Majka, są firmy, do których mam zaufanie i będę w nich kupować. Na niektóre nawet nie spojrzę
Mój fijoł 13-czas wspomnień
- ewamaj66
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 21494
- Od: 19 lut 2011, o 16:55
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Warmia
Re: Mój fijoł 13-czas wspomnień
Marta, piękne
Tylko za mało
Te nowe dopiero zakwitną.
Majka, są firmy, do których mam zaufanie i będę w nich kupować. Na niektóre nawet nie spojrzę



Majka, są firmy, do których mam zaufanie i będę w nich kupować. Na niektóre nawet nie spojrzę
- ewamaj66
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 21494
- Od: 19 lut 2011, o 16:55
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Warmia
Re: Mój fijoł 13-czas wspomnień
Majka, ale róże kupujesz w internetach


- nena08
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2648
- Od: 8 lut 2012, o 10:06
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: mazowieckie
Re: Mój fijoł 13-czas wspomnień
Ewo, jak jest z mrozoodpornością Adiantum

- robaczek_Poznan
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 8597
- Od: 30 sty 2012, o 23:42
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Wielkopolska
Re: Mój fijoł 13-czas wspomnień
Ewa, na zawilce się piszę
Zembla faktycznie mizernie wygląda...reklamowałaś te kłącza? Po takim zakupie już bym nigdy u nich nic nie kupiła
Zembla faktycznie mizernie wygląda...reklamowałaś te kłącza? Po takim zakupie już bym nigdy u nich nic nie kupiła
- Ignis05
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 8315
- Od: 16 gru 2009, o 14:08
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Niedaleko Gdańska
Re: Mój fijoł 13-czas wspomnień
Ewcia
masz sporo piwonii, nic dziwnego , że nazwy uciekają.
Też tak mam z piwoniami i liliowcami. Każdego roku odkrywam ich nazwy na nowo i staram się zapamiętać.
Ale bez kapownika ani rusz. Dziwne tylko, że nazw róż nie muszę się uczyć, same od razu zapadają w pamięć.

Też tak mam z piwoniami i liliowcami. Każdego roku odkrywam ich nazwy na nowo i staram się zapamiętać.
Ale bez kapownika ani rusz. Dziwne tylko, że nazw róż nie muszę się uczyć, same od razu zapadają w pamięć.
- Jule
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7091
- Od: 10 kwie 2011, o 19:53
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: DSlask 7a
Re: Mój fijoł 13-czas wspomnień
Ja tez mam z rozami tak, ze pamietam nazwy a powojniki naprzyklad musze zawsze sprawdzic, bo nie wiem jak to to sie nazywalo
o reszcie nie wspomne ... dobrze, ze przewaznie metki zostawiam i jakos pamieci mozna pomoc.
Re: Mój fijoł 13-czas wspomnień
Ewa ,z tą ziemią to się troszkę nie zgodzę
tam gdzie przesadziłam roślinki rósł już krzaczek ciemnofioletowej , miał się świetnie , dlatego wszystkie zebrałam w jedno miejsce bo bałam się że je stracę . Z piachu przeniosłam na kopaną ze stawu .
Piwonije słodkie
Wiosna idzie , widzę trawkę i kopce kretów
Piwonije słodkie
Wiosna idzie , widzę trawkę i kopce kretów
- kogra
- Przyjaciel Forum

- Posty: 36510
- Od: 30 maja 2007, o 18:02
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Cieszyn
Re: Mój fijoł 13-czas wspomnień
Ewka ziemię mam fatalną, ale dzięki temu co napisała Kasia już wiem gdzie tkwił błąd.
Piwonie masz superanckie.
Zwłaszcza ta pusta z trzeciej fotki mi się podoba.
Piwonie masz superanckie.
Zwłaszcza ta pusta z trzeciej fotki mi się podoba.
Grażyna.
kogro-linki
kogro-linki
- ewamaj66
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 21494
- Od: 19 lut 2011, o 16:55
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Warmia
Re: Mój fijoł 13-czas wspomnień
Majka, prawda
Ale też i róże kupujemy na ogół od poważnych osób
Ania, w zeszłym roku chude sadzonki nakrywałam suchymi pędami bylin, w tym roku nie zamierzam. Adiantum pedatum, które posadziłam, powinno być u nas zupełnie odporne.
Kasia, przypomnij się wiosną, na pewno będę miała czym się podzielić
Zakup we wspominanej firmie był na konto koleżanki-chyba nic nie zrobiła, mimo że prosiłam
Już tam nie kupuję.
Krysiu-mam tak samo
Róże same wchodzą do głowy, pozostałe rośliny z trudem, a już na pewno wymaga to ćwiczeń
Jule, powojniki sadzę z różami, to i ich nazwy jakoś lepiej przywierają do zwojów mózgowych
Ela, zdawało mi się, że sasanki wolą byle co, ale pewnie jak każdy-dobrze rosną, kiedy mają dosyć dużo
"treściuchy"
Grażyna, właśnie takich pustych szukam
Wszystkie są śliczne i chcę je u siebie mieć, ale najbardziej takie dziwaki 
Ania, w zeszłym roku chude sadzonki nakrywałam suchymi pędami bylin, w tym roku nie zamierzam. Adiantum pedatum, które posadziłam, powinno być u nas zupełnie odporne.
Kasia, przypomnij się wiosną, na pewno będę miała czym się podzielić
Krysiu-mam tak samo
Jule, powojniki sadzę z różami, to i ich nazwy jakoś lepiej przywierają do zwojów mózgowych
Ela, zdawało mi się, że sasanki wolą byle co, ale pewnie jak każdy-dobrze rosną, kiedy mają dosyć dużo
"treściuchy"
Grażyna, właśnie takich pustych szukam
- misiaczekm
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2372
- Od: 31 paź 2009, o 19:32
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: olsztyńskie/Barty
Re: Mój fijoł 13-czas wspomnień
Ja niestety kupuję róże u w sklepiku na .. rogu... może kiedyś zmądrzeję i kupię jedną zamiast 5 ....
- ewamaj66
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 21494
- Od: 19 lut 2011, o 16:55
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Warmia
Re: Mój fijoł 13-czas wspomnień
Piotr, fajne róże w sensownej cenie można kupić we Floribundzie i u naszej forumowej Ewy-w Rozarium. Jest jeszcze Rosarium. Zaglądaj i wybieraj 
-
123katex
- 1000p

- Posty: 1050
- Od: 22 maja 2013, o 20:16
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Małopolska
Re: Mój fijoł 13-czas wspomnień
I ja unikam kupowania w necie wolę trochę więcej zapłacić ale widzę co kupuję. Chociaż mam dwa sklepy sprawdzone internetowe, z których zawsze się sprawdzają. 
- ewamaj66
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 21494
- Od: 19 lut 2011, o 16:55
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Warmia
Re: Mój fijoł 13-czas wspomnień
Kasia, powiedz (na pw), co i gdzie kupujesz, bo to bardzo pożyteczna wiedza
Piwonie pokażę
Bez imion




Piwonie pokażę


