Winorośle i winogrona cz. 3

Drzewa owocowe
Zablokowany
Awatar użytkownika
WacekJ
200p
200p
Posty: 293
Od: 22 maja 2011, o 16:11
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Białystok

Re: Winorośle i winogrona cz. 3

Post »

EdytaB pisze: W takim razie proszę o muszkat :)
Teraz sobie przypomniałam, że piłam wino Mołdawskie o posmaku poziomek ale za cholerę nie pamiętam zapachu...
Mam, uprawiam , w tym roku to nawet część gron dojrzała - wspaniały aromat - muszkat . Dojrzała dolna część gron których nie zważył przymrozek - dojrzała w połowie listopada - Gibridnaja Forma 89-3
http://www.winogrona.org/index.php?titl ... Forma_89-3 . ;:oj
Obrazek
Awatar użytkownika
kapitan
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 1433
Od: 2 sty 2012, o 21:58
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Kontakt:

Re: Winorośle i winogrona cz. 3

Post »

Posadź Muskat Odesski i Kristaly i rób wino 50/50 ew. w innej proporcji w zależności od upodobania do muszkatu i roku jaki się trafi. MO daje w winie zbyt intensywny (moim zdaniem) muszkat. Złagodzi ten muszkat kupaż z Kristaly, która ma raczej prosty smak. W naszych warunkach klimatycznych, często występuje problem zbyt wysokich kwasów w moszczu, co jest istotnym utrudnieniem przy wyrobie win gronowych, szczególnie tych wytrawnych. Kristaly też tutaj pomoże, bo to odmiana dająca moszcz o relatywnie niskich kwasach. Kolejne istotna cecha tych odmian, to w miarę zbieżne i wczesne terminy dojrzewania. Właściwie prowadzone i obciążane, dojrzeją praktycznie zawsze. Na koniec bardzo ważne: obydwie odmiany są odpowiednie dla amatorów. Cechuje je podwyższona odporność na mróz i choroby i nie wymagają jakiś szczegółnych starań w uprawie i ochronie. Muskat O. od wielu lat uprawiam bez okrywania i nigdy nie wymarzł, a Kristaly raz okrywam, raz nie i też jest dobrze. Jedyny minus to trochę kapryśna natura MO, jeśli chodzi o niesprzyjające warunki w okresie kwitnienia.

Sadzimy, zbieramy i mamy ;:136

Obrazek

Wacku dlaczego uważasz, że Rondo nie nadaje się na pergole?
Piotr
http://winnicakapitana.blogspot.com/" onclick="window.open(this.href);return false;
jurek16a
Przyjaciel Forum - silver
Przyjaciel Forum - silver
Posty: 683
Od: 25 mar 2013, o 19:28
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Okolice Częstochowy

Re: Winorośle i winogrona cz. 3

Post »

EdytaB pisze:matko o czym Wy piszecie jaka labruska :) zielona jestem kompletnie :)
podziwiam wiedze ;:136
Edyto jest zima, teraz sadzić to już za pózno. Masz dużo czasu do maja - czytaj forum o winoroślach oraz inne np. winogrona.org
Ja popełniłem błąd sugerując się wypowiedziami forumowiczów o mojej niższości wiedzy na temat winorośli, wybrałem odmiany tzw. pancerniki. Nie chodzi o te parę złoty na sadzonki, ale o czas tzn. kilka lat w plecy.
Masz czas na to aby dowiedzieć się czego chcesz, zaplanować ogródek - miejsce dla krzewów,formę prowadzenia, dobór odmian, wykonanie podpór itd. oraz określić strategię nabycia sadzonek. No i jeszcze trochę o uprawie, cięciu he he
Powodzenia Jurek
PPs Widzę że Kapitan już napisał ;:136
per aspera ad astra
pomidormen
1000p
1000p
Posty: 1779
Od: 26 sty 2010, o 11:08
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: lubelskie

Re: Winorośle i winogrona cz. 3

Post »

A miało być łatwo, miło i bezobsługowo. A jeszcze ani słowa o mączniakach nie było.
Odmiany, która wszystkim dogodzi niestety nie ma.
jurek16a
Przyjaciel Forum - silver
Przyjaciel Forum - silver
Posty: 683
Od: 25 mar 2013, o 19:28
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Okolice Częstochowy

Re: Winorośle i winogrona cz. 3

Post »

Spokojnie - powoli dojdziemy do setna ( lampki wyśmienitego wina bo swojego)
Cały urok w tym aby gonić króliczka ;:167
Można na skróty i kupić. Ale ile frajdy jest walczyć z osami, szpakami i innymi mrozami i ....eh ;:223
per aspera ad astra
Awatar użytkownika
Dolnoslonzok
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2275
Od: 5 wrz 2010, o 10:46
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Oldrzyszowice,w widłach Odry i Nysy Kł., pow. Brzeg, woj.opolskie, hist. Dolny Śląsk, Nizina Śląska.

Re: Winorośle i winogrona cz. 3

Post »

jurek16a pisze:Edyto jest zima, teraz sadzić to już za pózno.
W czwartek lub sobotę będę przesadzać ze szkółki do szpaleru Rieslinga i Traminera. Ziemia nie jest zmarznięta, a w strefie korzeni, czyli na głębokości ok.30-40 cm ma ok. 5-6 st., zatem chyba jeszcze można.
Awatar użytkownika
EdytaB
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2693
Od: 1 sty 2009, o 12:19
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: okolice warszawy

Re: Winorośle i winogrona cz. 3

Post »

Własnie dlatego zajełam się tym tematem teraz, wiem , że czeka mnie sporo potknięć ale w tym cała frajda żeby stworzyć coś swojego, fajnego ....
I nie mam parcia na szkło , pożyć też planuje więc mam czas na zbieranie doświadczeń.

Poza tym ja planuje coś niedużego , na pergolach, zachodnia strona dobrze nasłoneczniona, zima pewnie trzeba będzie okrywać (przynajmniej na początku).
Pergole zrobi mi M z teściem.

Dobre sadzonki - co to znaczy, że z jakiejś specjalnej szkółki?
Ogródek EdytyB

zapraszam
jurek16a
Przyjaciel Forum - silver
Przyjaciel Forum - silver
Posty: 683
Od: 25 mar 2013, o 19:28
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Okolice Częstochowy

Re: Winorośle i winogrona cz. 3

Post »

Sadzić zimą można- nawet zawsze. Tylko po co?
Ja mam nowe sadzonki, wsadziłem ale do doniczek do wilgotnej i dobrej ziemi, są w kanale w zimnym garażu temp ok 2-4*C
Wiosną - koniec marca wyjmę do szklarni.
Edyto sadzonki " dobre" mają koledzy z forum : SPACE 99 , Kapitan oraz inni. Poproś na PW
Ja mam pancerniki :wink: ;:224

Pozdrawiam Jurek :uszy
per aspera ad astra
pomidormen
1000p
1000p
Posty: 1779
Od: 26 sty 2010, o 11:08
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: lubelskie

Re: Winorośle i winogrona cz. 3

Post »

Dobra sadzonka to taka z ok. 30 cm łozy, dobrze ukorzeniona w dolnej części, nieprzesuszona. Takich sadzonek nie sadzimy do doniczek tylko bezpośrednio do gruntu. Jak warunki pozwalają to kopcujemy i wiosną o gruntu.
jurek16a
Przyjaciel Forum - silver
Przyjaciel Forum - silver
Posty: 683
Od: 25 mar 2013, o 19:28
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Okolice Częstochowy

Re: Winorośle i winogrona cz. 3

Post »

Ale jak warunki nie pozwalają to w donice , ja mam ok 7- litrowe, a wiosną do gruntu jak ziemia się nagrzeje
per aspera ad astra
pomidormen
1000p
1000p
Posty: 1779
Od: 26 sty 2010, o 11:08
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: lubelskie

Re: Winorośle i winogrona cz. 3

Post »

Do zakopcowania warunki są jeszcze dobre. Przechowywanie w doniczce nic nie daje, przy przesadzaniu ziemia odpadnie od korzeni, a jak już zdążą się jej złapać to młode korzonki w większości się połamią.
Awatar użytkownika
kapitan
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 1433
Od: 2 sty 2012, o 21:58
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Kontakt:

Re: Winorośle i winogrona cz. 3

Post »

pomidormen pisze:Dobra sadzonka to taka z ok. 30 cm łozy, dobrze ukorzeniona w dolnej części, nieprzesuszona. Takich sadzonek nie sadzimy do doniczek tylko bezpośrednio do gruntu. Jak warunki pozwalają to kopcujemy i wiosną o gruntu.
Też tak kiedyś myślałem ale teraz nieco weryfikuję pogląd na ten temat. Problem z długa łozą pojawia się już na wstępnym etapie ukorzeniania. Taka długa łoza jest o wiele bardziej podatna na wysychanie, niż np łoza o 10 cm krótsza. Również droga substancji pokarmowych od młodych korzeni do najwyższego pąka jest dłuższa. Zmierzam do tego, że w tak długich sadzonkach zdarzają się przypadki częściowej martwicy drewna w skutek przesuszenia. Taka sadzonka często wygląda zewnetrznie na zdrową, ale po wykonaniu przekroju wyraźnie widać częściową martwicę. Osobiście uważam że sadzonka 15-20 cm w zupełności jest wystarczająca. Można ją posadzić w lekkim zagłębieniu, co ułatwi kopczykowanie na zimę. Natomiast na wiosnę odkryta do przyrostu ma lepiej dogrzane przez promienie słoneczne, korzenie. Wpierwszyn roku po posadzeniu, jesienią zagłębienie już spokojnie likwidujemy.
Piotr
http://winnicakapitana.blogspot.com/" onclick="window.open(this.href);return false;
jurek16a
Przyjaciel Forum - silver
Przyjaciel Forum - silver
Posty: 683
Od: 25 mar 2013, o 19:28
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Okolice Częstochowy

Re: Winorośle i winogrona cz. 3

Post »

Piotrze 100/100 ;:215
Tak zakopuję - sadzę winorośle, kopie głębszy dół od długości sadzonki ok 25 cm (sztych) rydla. Leje pełen dół wody i po wsiąknięciu :
Na spód kompost mały kopczyk z dobrej ziemi a na nim rozkładam korzenie skośnie w dół tak aby ostatnie (najwyższe) oczko było równo z powierzchnią czekam aż słonko zajdzie i na wieczór po nagrzaniu zasypuję dobrą ziemia ok 5 cm niżej, zostaje niecka i podlewam obficie,poziom niecki opada, dosypuje suchej ziemi 5 cm poniżej poziomu i już nigdy nie podlewam .Korzeń podąży za wodą w głąb, niech szuka wody głęboko.
Aha, sadzę na początku czerwca, jak jest duży upał to okrywam folią dołek przed parowaniem, i jeszcze oczko ustawiam od strony północnej a patyk pochylam w te stronę - wzdłuż szpaleru aby łatwiej się łozę kładło na ziemi zimą.

To tylko pozornie zagmatwane ;:170
per aspera ad astra
Adamlove
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Posty: 14
Od: 29 sty 2013, o 21:04
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Kontakt:

Re: Winorośle i winogrona cz. 3

Post »

Spokojnie jeszcze można sadzić sadzonki winorośli o tej porze.W większości miejscach ziemia nie jest jeszcze zamarznięta ,a jeśli nawet to tylko wierzchnia warstwa ,którą można bez problemu szpadlem przebić.
Ja osobiście poprzednią sobotę posadziłem parę sadzonek winorośli,a jeszcze parę sadzonek muszę posadzić.
Pozdrawiam Adam
Awatar użytkownika
andrew54
500p
500p
Posty: 595
Od: 10 mar 2010, o 10:19
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Podkarpacie Jarosław

Re: Winorośle i winogrona cz. 3

Post »

kapitan pisze: Też tak kiedyś myślałem ale teraz nieco weryfikuję pogląd na ten temat.
Ja też nie jestem zwolennikiem długich sadzonek choć trochę z innego powodu.Długie sadzonki są bardziej przydatne na lekkie ziemie które głębiej przemarzają. Większe spadki temperatury w rejonie korzeni winorośli mogą skutkować ich przemarzaniem i dlatego na takich glebach zaleca się głębsze sadzenie .U mnie na ciężkiej,gliniastej ziemi takie sadzenie niezbyt się sprawdza.Tak się składa że w tym roku przesadzałem trochę krzewów w różnym wieku.Z tego co zauważyłem to korzenie w głębszych,zimniejszych warstwach ziemi nie za bardzo chcą się u mnie rozwijać.Krzew z biegiem czasu przenosi je w wyżej położone warstwy gleby.Może gdybym usuwał korzenie podpowierzchniowe to zmusiłbym do rozwoju te niżej położone.Nie wiem... w chwili obecnej nie zamierzam tego robić.Nie ma takiej potrzeby.Jak do tej pory nie miałem problemu z przemarzaniem systemu korzeniowego.
Oczywiście długą sadzonkę zawsze można posadzić płycej,albo ukośnie.Ja jednak wolę te góra 20 cm sadzonki.
Zablokowany

Wróć do „Drzewa i krzewy OWOCOWE”