Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 994 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 17, 18, 19, 20, 21, 22, 23 ... 59  
Autor Wiadomość
zaniepokojony
 Tytuł: Re: Winorośle i winogrona cz. 3
PostNapisane: 4 wrz 2013, o 10:40 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 3

 0 szt.
Winogrona w tym roku znowu obrodził niemiłosiernie. Czyli... będziemy się upijać domowym winem :P

_________________
Pozycjonowanie stron pozycjonerstron.pl buduje pozycję firmy w internecie oraz podnosi jej popularność. Wysoka jakość to podstawa, a firmy są naprawdę solidnie przygotowane do takiego działania. Jeśli nie pozycjonują stron same, to zlecają takie akcje agencjom reklamowym. 


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kapitan
 Tytuł: Re: Winorośle i winogrona cz. 3
PostNapisane: 4 wrz 2013, o 14:18 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1430
Skąd: Dolny Śląsk

 1 szt.
Rusalka napisał(a):
A czemu pytasz?


Grona podobne do Swensona Red, a ta chropowatość latorośli to jego cecha charakterystyczna.

_________________
Piotr
http://winnicakapitana.blogspot.com/


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
glohal
 Tytuł: Re: Winorośle i winogrona cz. 3
PostNapisane: 4 wrz 2013, o 16:24 
Offline
500p
500p
Postów: 521

 0 szt.
Cytuj:
Jest tyle lepszych odmian...

Wiem, że każdy lubi co innego :D , ale mógłbyś podać jakieś dostępne. Nie chcę na wino :D lecz deserowe, słodkie, odporne na mączniaka. ;:3


Góra   
  Zobacz profil      
 
kapitan
 Tytuł: Re: Winorośle i winogrona cz. 3
PostNapisane: 4 wrz 2013, o 19:26 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1430
Skąd: Dolny Śląsk

 1 szt.
Każdy szuka idealnej odmiany, żeby była wielko, pyszna, wytrzymywała min. 30 st mrozu i nie chorowała. Wsadziłem już ok 150 odmian i jeszcze na taką nie trafiłem, więc nie doradzę. Jak ktoś ma ochotę wsadzić Betę, proszę bardzo ... wytrzymuje -30.

_________________
Piotr
http://winnicakapitana.blogspot.com/


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kaLo
 Tytuł: Re: Winorośle i winogrona cz. 3
PostNapisane: 4 wrz 2013, o 20:30 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 11300
Skąd: Pionki pow.radomski

 1 szt.
Mam u siebie Agata dońskiego.Niektórzy twierdzą że najlepszy jest na drewno kominkowe bo ma duże przyrosty ale ma smaczne owoce i jest grzyboodporny.Druga moja propozycja to stara dobra Aurora.Wiem że są smaczniejsze,większe i ładniejsze odmiany ale trzeba ciągle koło nich chodzić i doglądać żeby coś było.A i tak najlepsze winogrona są w markecie.

Obrazek Obrazek


Góra   
  Zobacz profil      
 
mwojt
 Tytuł: Re: Winorośle i winogrona cz. 3
PostNapisane: 4 wrz 2013, o 20:58 
Offline
100p
100p
Postów: 108

 0 szt.
Polecam V68-021, Einset Seedless, Rondo, Swenson Red. Agat ma trochę wodnisty smak ale ujdzie a aurora jakoś słabo dojrzewa i jeszcze kwaskowata ale z jasnych to na razie nie trafiłem nic lepszego.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
glohal
 Tytuł: Re: Winorośle i winogrona cz. 3
PostNapisane: 4 wrz 2013, o 23:21 
Offline
500p
500p
Postów: 521

 0 szt.
Dzięki za podpowiedzi :D Będę próbowała coś wybrać.
Cytuj:
A i tak najlepsze winogrona są w markecie.

No tu to chyba żartujesz.... Rzadko kupuję winogrona. W tym roku dwa razy nacięłam się na takie niespecjalnie dobre i nie jest to niestety zachęta do kolejnych zakupów ;:3


Góra   
  Zobacz profil      
 
kaLo
 Tytuł: Re: Winorośle i winogrona cz. 3
PostNapisane: 5 wrz 2013, o 07:08 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 11300
Skąd: Pionki pow.radomski

 1 szt.
Te fotki są sprzed tygodnia.Aurora przebarwiła się na leciutko różowy kolor i dobierają się do niej osy a one najlepiej wiedzą co jest słodkie.Agat może i trochę wodnisty ale słodki i chrupiący a dotrzymany na krzewie nawet aromatyczny.Jak na tak odporny gatunek to nie ma się co czepiać.Jest tylko jeden mankament-łatwo się rozhartowuje i wiosenne przymrozki mogą go uszkodzić.W tym roku -5 nocą w kwietniu wymroziło krzew równo z ziemią ale odbił, zakwitł i ma piękne duże grona.Zima mu nie straszna,trzeba okrywać wiosną.

Cytuj:
"kapitan"
Każdy szuka idealnej odmiany, żeby była wielka, pyszna, wytrzymywała min. 30 st mrozu i nie chorowała.
Cytuj:
glohal napisał(a):
Wiem, że każdy lubi co innego :D , ale mógłbyś podać jakieś dostępne. Nie chcę na wino :D lecz deserowe, słodkie, odporne na mączniaka.

glohal a co miałem napisać,że w Erze?Przecież to teraz T-mobile.


Góra   
  Zobacz profil      
 
DarekRz
 Tytuł: Re: Winorośle i winogrona cz. 3
PostNapisane: 5 wrz 2013, o 07:34 
Offline
500p
500p
Postów: 578
Skąd: Białystok

 1 szt.
Wczesne, dość odporne na choroby, słodkie, wytrzymują do - 26 St.C - odmiana Kristaly.


Góra   
  Zobacz profil      
 
gosiakmala
 Tytuł: Re: Winorośle i winogrona cz. 3
PostNapisane: 5 wrz 2013, o 09:29 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 689
Skąd: dziki "wschut"

 1 szt.
Kiedy winorośl powinna pierwszy raz zaowocować? U mnie drugi sezon i nic... W ubiegłym roku przycięta. U sąsiada na niezamieszkałej działce na którą nikt nie przyjeżdża są takie piękne winogrona że aż oczy świecą. A człowiek przy swoich chodzi, głaszcze i chucha na nie a one nic... :?

_________________
Moja Milowa
Pozdrawiam Gosia
Małżeństwo jest to związek, w którym jedna osoba ma zawsze rację, a druga to mąż ;)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
DarekRz
 Tytuł: Re: Winorośle i winogrona cz. 3
PostNapisane: 5 wrz 2013, o 10:02 
Offline
500p
500p
Postów: 578
Skąd: Białystok

 1 szt.
Zależy jaka odmiana i jak była cięta. Czasami winorośl jest w stanie zaowocować nawet w pierwszym roku (w zasadzie bardzo częste - 60% sadzonkowanych sztobrów wypuszcza kwiatostany). Przy prawidłowym cięciu, w trzecim roku powinna być obsada w granicach 80% docelowego owocowania. Oczywiście niektóre odmiany wchodzą w owocowanie późno (np. Einset S. - w 5-6 roku).


Góra   
  Zobacz profil      
 
gosiakmala
 Tytuł: Re: Winorośle i winogrona cz. 3
PostNapisane: 5 wrz 2013, o 11:33 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 689
Skąd: dziki "wschut"

 1 szt.
Darku, przycinałam zgodnie z zaleceniami fachowców na tym forum :lol:
a odmiany mam następujące:
Arkadia,
Canadice
Einset Seedles
Kristaly
Gaubena Neu
Łora
V25/20
Glenora
Agat Doński
Swenson Red

_________________
Moja Milowa
Pozdrawiam Gosia
Małżeństwo jest to związek, w którym jedna osoba ma zawsze rację, a druga to mąż ;)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Jurek
 Tytuł: Re: Winorośle i winogrona cz. 3
PostNapisane: 5 wrz 2013, o 16:35 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 2080
Skąd: z Nienacka

 1 szt.
Pierwsze owocowanie V25/20. Ma bardzo ładne grona, chyba dosadzę sobie jeszcze kilka krzewów tej odmiany.

Obrazek

_________________
moje roślinki
Moje kwitnące ślicznotki


Góra   
  Zobacz profil      
 
badylarz
 Tytuł: Re: Winorośle i winogrona cz. 3
PostNapisane: 5 wrz 2013, o 19:44 
Offline
200p
200p
Postów: 335
Skąd: środkowe Mazowsze

 0 szt.
[quote="kapitan"]cięcie średnie lub długie tzn, że raczej ma ona problem z zawiązywaniem gron na początkowych (przynasadowych) pąkach na łozie.
No i mam problem, wszystkie 20 krzewów prowadzę jako poziomy sznur (Guyota). Są to krzewy dwuletnie a więc w przyszłym roku mogę spodziewać się już " liczących się" zbiorów. Piotrze, jak rozumieć Twoje sformułowanie " ma ona problem z zawiązywaniem gron na początkowych (przynasadowych) pąkach na łozie". Czy mam rozumieć, że z przynasadowych pąków na łozie wyrosną latorośla nie zawiązujące gron i z tych pąków mam wyprowadzać pędy zastępcze? Czy też coś pokręciłem? Moja plantacja po wiosennym gradobiciu jakoś doszła do siebie i przed zimą nie chciałbym popełnić jakiegoś podstawowego błędu. Pozdrawiam.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kapitan
 Tytuł: Re: Winorośle i winogrona cz. 3
PostNapisane: 5 wrz 2013, o 20:06 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1430
Skąd: Dolny Śląsk

 1 szt.
badylarz napisał(a):
Czy mam rozumieć, że z przynasadowych pąków na łozie wyrosną latorośla nie zawiązujące gron i z tych pąków mam wyprowadzać pędy zastępcze? Czy też coś pokręciłem?


Nic nie pokręciłeś. Są odmiany, które mają pierwsze paki niepłodne. Są też takie, którym zaleca się dłuższe cięcie bo na dalszych pąkach zawiązują ładniejsze grona. Z popularnych odmian Nero jest np odmianą, która lepiej owocuje przy długim cięciu i nie należy tej odmiany prowadzić np klasycznym Royatem.

_________________
Piotr
http://winnicakapitana.blogspot.com/


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Rusalka
 Tytuł: Re: Winorośle i winogrona cz. 3
PostNapisane: 10 wrz 2013, o 12:03 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1658
Skąd: Siedlce

 1 szt.
kapitan napisał(a):
Rusalka napisał(a):
A czemu pytasz?


Grona podobne do Swensona Red, a ta chropowatość latorośli to jego cecha charakterystyczna.


Węc obejrzałam :)
Roślina na dole zdrewniała, ale nie zauważyłam chropowatości -przy czym nie "miźiałam jej" może chropowate są w dotyku -przepraszam za brak profesjonalizmu, ale działka to moje totalne początki z "zielonym" *;:306
Zrobiłam zdjęcie, ale chwilowo nie bardzo mam czas na ładownie zdjęć (monsterki nie pozwalają ;:224 )

I mam pytanie jeszcze do Was.
Czy przycinanie winorośłi jest "konieczne"?*
Czy mozna te pędy zawijać i prowadzić na totalny busz :)Pewnie jest sens ukryty w tym, ale powiem szczerze..
W roku w którym kupiłam działke-3lata temu -pani sprzedającą powiedziała że zięc przyciął winorośle fachowo bo pracował we Francji przy winoroślach..
1 roku było na winorośli dosłownie 1 grono! _Fachowo to zrobił -nie ma co! nie wiem czy ja bym tak potrafiła i miała odwagę:;230 -a może o to właśnie chodzi..żeby ogołocić?
Oczywiście rósł sobie jak chciał (dopiero w tym roku olśniło mnie że trzeba je jakoś prowadzić..) i z roku na rok coraz więcej owoców posiada..
Czy i gdzie następuje takie "zużycie materiału", gdzie są te granice możliwości winorośli..
Bo obecnie powiedziałabym że mój winogron baaaardzo się rozszalał..i jestem za, bo soki z niego są przepyszne- ;)

_________________
Coś dziwnie piszę? Tak Ci się zdaje?
To mój T9 i pod jego władzą pozostaję ;-)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
WacekJ
 Tytuł: Re: Winorośle i winogrona cz. 3
PostNapisane: 10 wrz 2013, o 12:38 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 275
Skąd: Białystok

 0 szt.
Rusalka napisał(a):
[a]Czy przycinanie winorośłi jest "konieczne"?*
Czy i gdzie następuje takie "zużycie materiału", gdzie są te granice możliwości winorośli..


a - nie konieczne
b - nie ma granic :wink:


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.           [ Posty: 994 ]  Idź do strony nr...        1 ... 17, 18, 19, 20, 21, 22, 23 ... 59  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: DarekB, garom, seedkris, zaorla i 98 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *