Ogródek Robaczka cz. 9
-
Keetee
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 8548
- Od: 15 paź 2010, o 00:18
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: śląskie
Re: Ogródek Robaczka cz. 9
Kasiek alez ci pieknie kwitna rózyce...
moje First Lady padnęłą ...ale chyba musze dokupic , bo śliczniasta starsznie
Miłej niedzieli 
- Margo2
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 25228
- Od: 8 lut 2010, o 12:14
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Płock
Re: Ogródek Robaczka cz. 9
Kasik zgubiłam Cię
Jak mogłam niezauważyć, że coś za długo nie przychodzą powiadomienia
Czytam o Twoich ulubionych różach i tak się zastanawiam jak to jest że u Ciebie kwitną i są zdrowe, a u mnie jakoś tak źle im.
Bo na przykład Aphrodite krótko trzyma kwiat i mało kwitnie, to samo Geoff. Może to kwestia tego, że je przesadziłam w tym roku.
Natomiast Eden choruje. Od dołu cały łysy.
Widać, że masz cudowną rękę do róż. Dobrze im u Ciebie
Jak mogłam niezauważyć, że coś za długo nie przychodzą powiadomienia
Czytam o Twoich ulubionych różach i tak się zastanawiam jak to jest że u Ciebie kwitną i są zdrowe, a u mnie jakoś tak źle im.
Bo na przykład Aphrodite krótko trzyma kwiat i mało kwitnie, to samo Geoff. Może to kwestia tego, że je przesadziłam w tym roku.
Natomiast Eden choruje. Od dołu cały łysy.
Widać, że masz cudowną rękę do róż. Dobrze im u Ciebie
- Mandragora
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4046
- Od: 25 maja 2008, o 16:18
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Beskid Śląski
Re: Ogródek Robaczka cz. 9
Kasiu, Twoja Pomponella tworzy ogromne, cudowne bukiety.. Moje maleństwo dopiero, ale już cieszy oko i pozytywnie zaskakuje jak na pierwszy sezon. Przyjrzałam się natomiast dziś dokładniej Giardinie (nie wiem czy ją masz) z letniego sadzenia - jeśli teraz miałabym podsumować pierwszy sezon różany, to wygrywa w kategorii zdrowotność. Liście zielone od samego dołu do góry, po prostu zero śladu jakiejkolwiek choroby, aż trudno uwierzyć, bo w końcu już wrzesień. Do niedawna prym wiódł Wesołek - Alberich, ale lekko zaczyna żółknąć od spodu.
Kochana, szukam czegoś dla Mamy (wykopaliśmy z jej ogródka wreszcie pęcherznicę, na 50 m2 naprawdę szkoda każdego metra...) - dobrze, by powtarzała kwitnienie, była dość dobrze mrozoodporna, odporna na choroby i najchętniej w ciepłym pomarańczowym lub żółtym kolorze.. Myślałam o Peace, Bonanzie, ale może podpowiesz coś innego..
Kochana, szukam czegoś dla Mamy (wykopaliśmy z jej ogródka wreszcie pęcherznicę, na 50 m2 naprawdę szkoda każdego metra...) - dobrze, by powtarzała kwitnienie, była dość dobrze mrozoodporna, odporna na choroby i najchętniej w ciepłym pomarańczowym lub żółtym kolorze.. Myślałam o Peace, Bonanzie, ale może podpowiesz coś innego..
- robaczek_Poznan
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 8597
- Od: 30 sty 2012, o 23:42
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Wielkopolska
Re: Ogródek Robaczka cz. 9
Witajcie wieczorową porą
To był wspaniały weekend. Wypoczywaliśmy na słonecznym tarasie, był czas na książkę, hamak, obiadki na powietrzu i leniwe śniadanka z podwójną kawą ;-) Pogoda była wyśmienita..bez pośpiechu, wyjazdów, gości etc. ;-) Tego mi było trzeba
Ogród radzi sobie sam, poza popołudniowym obchodem i tradycyjnymi monologami, ku uciesze Mojego M (cyt. "Grahamku, czemu zwieszasz główkę, smutno Ci? Dam Ci trochę potasiku i podleję, będzie dobrze") hihhi
Oby jak najwięcej takich dni we wrześniu
Aguś, Sebastian mnie zaskoczył bo wybujał ponad miarę i kwitnie teraz jak szalony. Mam go od wiosny, to Twoja zasługa
Aniu, New Dawn trzeba dać czas
Jestem pewna, że jeszcze nie raz na zachwyci, bo jak to ładnie ujęłaś ma romantyczny, nienachalny kwiat i delikatny zapach...CPM możesz zamawiać w ciemno, piękna róża...ale u Ciebie nie widziałam żadnej rabaty w tym odcieniu - planujesz nową? Gartentraume u mnie też w miarę zdrowa, tylko nieco nietrwała...ale ma swój urok, bez wątpienia.
Alicjo, bardzo mi miło to czytać, dziękuję
Zapraszam ponownie, zawsze jest mi miło gdy mnie odwiedzasz
Małgosiu, Chopin jest u mnie co roku cięty do ziemii, najsłabiej zimuje z wielkokwiatowych. Mam nadzieję, że będzie mu u Ciebie dobrze

Pat, w takim razie czekam tylko na zlecenie
Chętnie zmienię branżę
Dorotko, witaj po przerwie
First Lady to prawdziwa dama, powinna znaleźć miejsce w każdym różanym ogrodzie
Małgosiu, grunt, że znalazłaś
Aphrodite u mnie pięknie powtarza, cały czas kwitnie. Geoff ma przerwę i trochę się pochorował, ale Edenki wszystkie zdrowiutkie i kwitną cały czas. Wydaje mi się, że kwitnienie zawdzięczam dobrej ziemi, regularnemu nawadnianiu i pewnie też innym czynnikom, a zdrowotność kontroluję opryskami. Poza tym, rozmawiam z nimi namiętnie i doglądam codziennie
Pozostaje mi wierzyć, że ta miłość do mnie wraca
Milenko, witaj! Pomponella zachwyca już w pierwszym sezonie, nawet młode krzaczki cudnie kwitną. Giardinę mam od jesieni i podobnie jak Ty, bardzo dobrze oceniam jej zdrowotność, choć to jeszcze młodziak. Kwiaty również ma trwałe i urokliwe. Odnośnie Twojego pytania - jeśli to miałaby być wyższa róża, to polecam opisywaną powyżej CPM, natomiast jeśli niższa to zwróć uwagę na Hansestadt Rostock. Nie mam jej u siebie, ale u Ewy-Gloriadei widziałam w donicach. Bardzo zdrowa róża i ma piękny, ciepły odcień słońca.
Zwyczajowo, kilka portretów


















...i takie tam..







To był wspaniały weekend. Wypoczywaliśmy na słonecznym tarasie, był czas na książkę, hamak, obiadki na powietrzu i leniwe śniadanka z podwójną kawą ;-) Pogoda była wyśmienita..bez pośpiechu, wyjazdów, gości etc. ;-) Tego mi było trzeba
Ogród radzi sobie sam, poza popołudniowym obchodem i tradycyjnymi monologami, ku uciesze Mojego M (cyt. "Grahamku, czemu zwieszasz główkę, smutno Ci? Dam Ci trochę potasiku i podleję, będzie dobrze") hihhi
Oby jak najwięcej takich dni we wrześniu
Aguś, Sebastian mnie zaskoczył bo wybujał ponad miarę i kwitnie teraz jak szalony. Mam go od wiosny, to Twoja zasługa
Aniu, New Dawn trzeba dać czas
Alicjo, bardzo mi miło to czytać, dziękuję
Małgosiu, Chopin jest u mnie co roku cięty do ziemii, najsłabiej zimuje z wielkokwiatowych. Mam nadzieję, że będzie mu u Ciebie dobrze

Pat, w takim razie czekam tylko na zlecenie
Dorotko, witaj po przerwie
Małgosiu, grunt, że znalazłaś
Milenko, witaj! Pomponella zachwyca już w pierwszym sezonie, nawet młode krzaczki cudnie kwitną. Giardinę mam od jesieni i podobnie jak Ty, bardzo dobrze oceniam jej zdrowotność, choć to jeszcze młodziak. Kwiaty również ma trwałe i urokliwe. Odnośnie Twojego pytania - jeśli to miałaby być wyższa róża, to polecam opisywaną powyżej CPM, natomiast jeśli niższa to zwróć uwagę na Hansestadt Rostock. Nie mam jej u siebie, ale u Ewy-Gloriadei widziałam w donicach. Bardzo zdrowa róża i ma piękny, ciepły odcień słońca.
Zwyczajowo, kilka portretów


















...i takie tam..







- Annes 77
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 11755
- Od: 6 maja 2008, o 19:11
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: lubuskie
Re: Ogródek Robaczka cz. 9
Pięknie
Kasiu lawendę przycinałaś po pierwszym kwitnieniu?
- klarysa
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5895
- Od: 11 mar 2011, o 17:29
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Kaszuby
Re: Ogródek Robaczka cz. 9
Przemykałam wśród pięknych róż anonimowo
, bo cóż pisać...
Twoje róże jakie są każdy widzi
Po rankingu nagryzmolę. Dziękuję za takie kolorystyczne zestawienie i osobiste uwagi. Bezcenne.
Twoje róże jakie są każdy widzi
Po rankingu nagryzmolę. Dziękuję za takie kolorystyczne zestawienie i osobiste uwagi. Bezcenne.
Justyna
Moje wątki W rozczochranym..., aktualna cz. 7 http://forumogrodnicze.info/viewtopic.p ... 58&start=0" onclick="window.open(this.href);return false;
Moje "wyczyny'...
Za miedzą...i troszkę dalej.
Moje wątki W rozczochranym..., aktualna cz. 7 http://forumogrodnicze.info/viewtopic.p ... 58&start=0" onclick="window.open(this.href);return false;
Moje "wyczyny'...
- Comcia
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 13362
- Od: 9 maja 2008, o 14:28
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Ogródek Robaczka cz. 9
Ballerina chyba właśnie trafiła na moją listę zachciewanek. 
- dorcia7
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 12473
- Od: 13 lip 2011, o 13:58
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: wielkopolska
Re: Ogródek Robaczka cz. 9
Pięknie ,cudownie,urzekająco ..... 
- Sosenki4
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 6846
- Od: 8 lut 2012, o 12:58
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: łódzkie
Re: Ogródek Robaczka cz. 9
Cudowne portrety róż. Nie zostaje nic innego jak zamawiać, sadzić, potem dbać i czekać na takie efekty jak u Ciebie, choć pewnie będzie bardzo trudno tego dokonać.
- JLG
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2198
- Od: 15 mar 2009, o 17:16
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Ząbki k. Warszawy
Re: Ogródek Robaczka cz. 9
Już wiem co źle robię - za mało gadam do róż....
- ewa_rozalka
- 1000p

- Posty: 6406
- Od: 10 cze 2012, o 12:18
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: mazowieckie
Re: Ogródek Robaczka cz. 9
Kasiu nie ma to jak róże ,nie poddają się do samej zimy .Wdzięcznie wyglądają w Twoim pięknym ogrodzie i wciąż czarują

- sweety
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 14108
- Od: 20 mar 2012, o 09:37
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: śląskie, Podbeskidzie
Re: Ogródek Robaczka cz. 9
Piszesz, ze New Dawn trzeba dać czas... Właśnie daje i bacznie jej się przyglądam. Chyba powoli mnie do siebie przekonuje, bo na dzień dobry byłam mocno rozczarowana. Bo tak na prawdę szkoda mi miejsce w głównej części ogrodu na różę, która nie tylko mnie mi się nie podoba, ale wręcz - drażni. Zgodzę sie jednak, że zapach ma przesłodki.
Re: Ogródek Robaczka cz. 9
Kasiu, moje New Dawn rosną u mnie bodajże od jesieni 2011 i fajnie zarastają pergolę, ale myślę, że w kwestii śmiecenia nic lepszego z siebie nie wykrzeszą
Wiesz, jak zobaczyłam Twoją CPM, to od razu chciałam ją mieć, bez względu na brak miejscówki... Mam coraz bardziej natrętną potrzebę posiadania żółtych róż
Masz pięknie rozrośniętą Jubilee Celebration; czy to krzaczek ubiegłoroczny?
Uwielbiam Twoje fotki, i z tym zakazem to nierealna sprawa... jestem już od nich uzależniona
Wiesz, jak zobaczyłam Twoją CPM, to od razu chciałam ją mieć, bez względu na brak miejscówki... Mam coraz bardziej natrętną potrzebę posiadania żółtych róż
Masz pięknie rozrośniętą Jubilee Celebration; czy to krzaczek ubiegłoroczny?
Uwielbiam Twoje fotki, i z tym zakazem to nierealna sprawa... jestem już od nich uzależniona
Pozdrawiam, Ania
Ogród 100 róż cz. IV
Ogród 100 róż cz. IV
-
April
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7793
- Od: 8 lut 2012, o 12:22
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: mazowsze
Re: Ogródek Robaczka cz. 9
Ja też jestem z tych co próbują dać czas New Dawn, bo wszyscy chwalą a u mnie prawie nie kwitnie. Ale poczekam
Kasiu, co według ciebie lepiej pasuje do Eden Rose, Leonardo da Vinci czy Elmshorn(przyginana do wysokości 1m)
Początkowo miałam na liście Pomponellę i Elmshorn ale teraz skłaniam się do Leonardo. Pasuje? bo chciałabym zrobić zamówienie a żadnej z tych róż nie widziałam na żywo....
Kasiu, co według ciebie lepiej pasuje do Eden Rose, Leonardo da Vinci czy Elmshorn(przyginana do wysokości 1m)
Początkowo miałam na liście Pomponellę i Elmshorn ale teraz skłaniam się do Leonardo. Pasuje? bo chciałabym zrobić zamówienie a żadnej z tych róż nie widziałam na żywo....
- Maska
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 42398
- Od: 19 lut 2012, o 19:39
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Małopolska
- Kontakt:
Re: Ogródek Robaczka cz. 9
Kasiu właśnie miałam Cię poprosić o pokazanie Uetersener Klosterrose a tu jest! Zaciekawiła mnie Lowely Green. U mnie pada zimny deszcz a tego moje róże nie lubią 

