..bardzo ciekawa ta szkarłatka amerykańska...jaki już duży krzak...
Ogród zwkwiat cz. 4
- lora
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 10593
- Od: 25 maja 2010, o 13:43
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: lubelskie
Re: Ogród zwkwiat cz. 4
..bardzo ciekawa ta szkarłatka amerykańska...jaki już duży krzak...
- Maska
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 42398
- Od: 19 lut 2012, o 19:39
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Małopolska
- Kontakt:
Re: Ogród zwkwiat cz. 4
Zosiu ja dostałam szkarłatkę razem z kupionymi roślinami. Ładnie się rozrasta ale owocnik jeszcze zielony i mam nadzieję, że zdąży dojrzeć. Słyszałam że się rozsiewa łatwo?
-
kropelka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5532
- Od: 30 kwie 2008, o 13:05
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: śląskie
Re: Ogród zwkwiat cz. 4
Zosieńko, piękne okazy pokazałaś. Lilia zachwycająca wespół z jezówkami 
- Bufo-bufo
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4964
- Od: 26 lip 2009, o 20:31
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Pomorze Gdańskie
Re: Ogród zwkwiat cz. 4
Zosiu
Widzę na pomidorku niestety początki zarazy ziemniaczanej (u mnie jest to samo). Podlewam (rozcieńczoną) gnojówką z pokrzyw, usuwam chore liście. Choroba chyba się zatrzymała. Ale i tak zrywam pomidorki (są znacznie mniejsze niż u Ciebie
) jak są tylko lekko różowe, przenoszę je do domu i tu dojrzewają (dość szybko) rozłożone na tacy. Owoce szkarłatki przypominają mi nieco owoce morwy, tylko są nieco dłuższe, ciekawe czy są jadalne? W tym roku dodawałam do niektórych przetworów nieco morwy (tej ciemnej).
Widzę na pomidorku niestety początki zarazy ziemniaczanej (u mnie jest to samo). Podlewam (rozcieńczoną) gnojówką z pokrzyw, usuwam chore liście. Choroba chyba się zatrzymała. Ale i tak zrywam pomidorki (są znacznie mniejsze niż u Ciebie
- Sylwia85
- 1000p

- Posty: 3555
- Od: 24 lut 2013, o 16:57
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: okolice Siedlec
Re: Ogród zwkwiat cz. 4
Witaj Zosiu zawsze byłam ciekawa jak nazywa się ta piękna teraz już wiem że to Szkarłatka amerykańska. Hortensja piękna 
Ogród początki - zapraszam serdecznie
Ogród cz.2-poprawianie tego co jest i ciągłe zmiany lato/jesień/zima
Moje małe, wielkie szczęście - ogród cz. III-aktualny- http://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=2&t=74317" onclick="window.open(this.href);return false;
Ogród cz.2-poprawianie tego co jest i ciągłe zmiany lato/jesień/zima
Moje małe, wielkie szczęście - ogród cz. III-aktualny- http://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=2&t=74317" onclick="window.open(this.href);return false;
- zwkwiat
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3081
- Od: 12 lut 2011, o 09:30
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: pow. legnicki
Re: Ogród zwkwiat cz. 4
Sylwia85, Sylwio, ja też wiele się dowiedziałam tutaj,
Bufo-bufo, Olu to raczej nie jest zaraza ziemniaczana, ten liść po ostatnich opadach leżał w wodzie, a pomidorki z krzaka zrywam jak są całkiem czerwone, dużo smaczniejsze, słodsze.
Olu, ja też mam morwę czarną, kwitła w tym roku po raz pierwszy, ale owoce były kiepskie, zasuszone, może w następnym roku będą lepsze.
Nie słyszałam nic na temat przydatności do spożycia owoców szarłatki, mnie one jeszcze przypominają jeżyny.
kropelka, Mariolu, te lilie u mnie kwitną jako ostatnie,
Maska, Marysiu, na pewno dojrzeje.
lora, Misiu, może ze trzy lata temu usypałam jesienią stos ze ściętych roślin, poszła tam też szkarłatka, na wiosnę obsypałam koszoną trawą i przysypałam 2 workami ziemi, na następną wiosnę obsadziłam wzgórek tojeścią kropkowaną, jakież było moje zdziwienie, jak w zeszłym sezonie zaczęły wyrastać młode szkarłatki, jest ich tam wiele.
Teraz mam problem, czy je rozsadzić czy nie, a rosną jak szalone.
Częstuję śliweczkami, (to nie to co ze sklepu), mięciutkie, soczyste, słodziutkie ........... smacznego.

Bufo-bufo, Olu to raczej nie jest zaraza ziemniaczana, ten liść po ostatnich opadach leżał w wodzie, a pomidorki z krzaka zrywam jak są całkiem czerwone, dużo smaczniejsze, słodsze.
Olu, ja też mam morwę czarną, kwitła w tym roku po raz pierwszy, ale owoce były kiepskie, zasuszone, może w następnym roku będą lepsze.
Nie słyszałam nic na temat przydatności do spożycia owoców szarłatki, mnie one jeszcze przypominają jeżyny.
kropelka, Mariolu, te lilie u mnie kwitną jako ostatnie,
Maska, Marysiu, na pewno dojrzeje.
lora, Misiu, może ze trzy lata temu usypałam jesienią stos ze ściętych roślin, poszła tam też szkarłatka, na wiosnę obsypałam koszoną trawą i przysypałam 2 workami ziemi, na następną wiosnę obsadziłam wzgórek tojeścią kropkowaną, jakież było moje zdziwienie, jak w zeszłym sezonie zaczęły wyrastać młode szkarłatki, jest ich tam wiele.
Teraz mam problem, czy je rozsadzić czy nie, a rosną jak szalone.
Częstuję śliweczkami, (to nie to co ze sklepu), mięciutkie, soczyste, słodziutkie ........... smacznego.

- Maska
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 42398
- Od: 19 lut 2012, o 19:39
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Małopolska
- Kontakt:
Re: Ogród zwkwiat cz. 4
Powąchałam róże , poczęstowałam się śliweczką 
- AGNESS
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 24802
- Od: 5 wrz 2008, o 16:59
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: lubelskie
Re: Ogród zwkwiat cz. 4
Zosiu u mnie nadal niesamowita susza...... dziś ogródek podlewałam od 15 do 22.30
dosłownie wszystko usycha w oczach.....
Śliweczki pychotka, ja się zajadam brzoskwinkami
Dojrzewają na wyścigi
Westerland cudo.... jedna z moich ukochanych róż..... niestety moje 2 krzaki zginęły po poprzedniej zimie i nie mam te odmiany....
Śliweczki pychotka, ja się zajadam brzoskwinkami
Westerland cudo.... jedna z moich ukochanych róż..... niestety moje 2 krzaki zginęły po poprzedniej zimie i nie mam te odmiany....
- JAKUCH
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 33423
- Od: 19 paź 2008, o 21:39
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Bytom
Re: Ogród zwkwiat cz. 4
Częstuję śliweczkami i czaruję Westerlandem [bo to chyba on ].Widać Zosiu ,że u Ciebie wszystko w rozkwicie żadnego widoku suszy
- hala67
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3795
- Od: 1 paź 2011, o 22:12
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: łódzkie
Re: Ogród zwkwiat cz. 4
Zosieńko jestem "skrytoczytaczem" Twojego wątku. Jakaś niemoc "twórcza" mnie ogarnęła i mało się wpisuję. Tym razem nie wytrzymałam. Widok pięknych śliwek sprawił, że ślinka mi pociekła. Jaka to odmiana?
Pozdrawiam Hala
- Tajka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 11366
- Od: 23 sty 2010, o 17:32
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Lublin
Re: Ogród zwkwiat cz. 4
Zosiu śliwki wspaniale Ci obrodziły.
Czy to renkloda Athana?
Róże cudnie kwitną i jeżówki . Twój ogród wypielęgnowany, a roślinki zadbane .
Czy to renkloda Athana?
Róże cudnie kwitną i jeżówki . Twój ogród wypielęgnowany, a roślinki zadbane .
- zwkwiat
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3081
- Od: 12 lut 2011, o 09:30
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: pow. legnicki
Re: Ogród zwkwiat cz. 4
Maska, AGNESS, JAKUCH, witam, 
hala67 , Halinko witam Cię, jest to śliwa renkloda Althana, mam jeszcze Ulenę w kolorze zielonym, wg mnie jeszcze smaczniejszą ale ona w tym roku miała kilka owoców.
Halinko nie masz swojego wątku? czy ja nie potrafię znaleść?
Susza u nas pofolgowała, ale dała się nam we znaki, żółta trawa zaczyna się zielenić, a rośliny na rabatach żyją tylko dzięki podlewaniu, tzn, byliny, bo jednoroczne stracone, po Święcie trzeba wszystkie powyrywać bo nie wygląda to najlepiej.
A po za tym komarów coraz mniej i można spokojniej popracować w ogrodzie.
Nasze brzoskwinie już w słoikach czekają na zimę

Upiekłam dożynkową bułkę, jutro będziemy się dzielić po poświęceniu ziół i chleba na Mszy Świętej, taki zwyczaj w naszej wsi na 15 sierpnia.

Tajka, Tereniu tak, to jest Althana, przyznasz, że jak dobrze dojrzeje na drzewie to jest miodzik, nie cierpię śliwek sprzedawanych w sklepach, większość to sam kwas, brrr.
hala67 , Halinko witam Cię, jest to śliwa renkloda Althana, mam jeszcze Ulenę w kolorze zielonym, wg mnie jeszcze smaczniejszą ale ona w tym roku miała kilka owoców.
Halinko nie masz swojego wątku? czy ja nie potrafię znaleść?
Susza u nas pofolgowała, ale dała się nam we znaki, żółta trawa zaczyna się zielenić, a rośliny na rabatach żyją tylko dzięki podlewaniu, tzn, byliny, bo jednoroczne stracone, po Święcie trzeba wszystkie powyrywać bo nie wygląda to najlepiej.
A po za tym komarów coraz mniej i można spokojniej popracować w ogrodzie.
Nasze brzoskwinie już w słoikach czekają na zimę

Upiekłam dożynkową bułkę, jutro będziemy się dzielić po poświęceniu ziół i chleba na Mszy Świętej, taki zwyczaj w naszej wsi na 15 sierpnia.

Tajka, Tereniu tak, to jest Althana, przyznasz, że jak dobrze dojrzeje na drzewie to jest miodzik, nie cierpię śliwek sprzedawanych w sklepach, większość to sam kwas, brrr.
- Tajka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 11366
- Od: 23 sty 2010, o 17:32
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Lublin
Re: Ogród zwkwiat cz. 4
Zosiu dlatego rozpoznałam, gdyż kilka lat u nas rosła, ale którejś zimy wymarzła niestety i M wykopał, u Ciebie łagodny klimat.
Ona ma rzeczywiście pyszne owoce.
Pięknie wyrośnięta dożynkowa bułka.
Wspaniały zwyczaj u Was . 
Ona ma rzeczywiście pyszne owoce.
Pięknie wyrośnięta dożynkowa bułka.
- hala67
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3795
- Od: 1 paź 2011, o 22:12
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: łódzkie
Re: Ogród zwkwiat cz. 4
Zosieńko nie mam nowego wątku i raczej w tym roku już nie założę. Z powodu choroby trochę zaniedbałam moje roślinki i nie mam co pokazywać. Może z wiosną to się zmieni.
Pozdrawiam Hala
- zwkwiat
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3081
- Od: 12 lut 2011, o 09:30
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: pow. legnicki
Re: Ogród zwkwiat cz. 4
Tajka, Tereniu, fakt że u nas trochę cieplej, nigdy żadne drzewo nie zmarzło, nawet brzoskwinie też nie a one pewnie z najdelikatniejszych są.
hala67, Halinko, zdrowia Ci życzę jak najwięcej, mam nadzieję że z wiosną z radością otworzysz swój ogród dla zwiedzających.
hala67, Halinko, zdrowia Ci życzę jak najwięcej, mam nadzieję że z wiosną z radością otworzysz swój ogród dla zwiedzających.

