Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 153 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 11  
Autor Wiadomość
Nadzieja
 Tytuł: Re: Moje "DZIECI SŁOŃCA" - Jolka86
PostNapisane: 8 sie 2013, o 09:10 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1350
Skąd: Dobczyce

 0 szt.
No piękne roślinki

_________________
Pozdrawiam Kasia
Sukulenty i kaktusy Nadziei
Ogrodowy raj Nadziei


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
AleksandraBdg
 Tytuł: Re: Moje "DZIECI SŁOŃCA" - Jolka86
PostNapisane: 8 sie 2013, o 10:19 
Prawdziwe "wejście smoka"!
Przepiękne rośliny, zadbane, duże! Twoja kolekcja zrobiła na mnie naprawdę wielkie wrażenie.


Góra   
       
 
Jolka86
 Tytuł: Re: Moje "DZIECI SŁOŃCA" - Jolka86
PostNapisane: 8 sie 2013, o 18:28 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 70
Skąd: Wrocław - Chrząstawa Wielka

 1 szt.
Dzięki! miło mi to czytać, bo wiem jak jeszcze wiele mam niedociągnięć w kwestii opieki nad roślinami. Jestem takim amatorem kombinatorem.... Od jakiegoś czasu szukam informacji w internecie, czy w książkach, ale rożnie to bywa z tym internetem.... Popełniłam błąd co do tych moich gruboszy, zamiast od razu tutaj szukać pomocy (kiedy pierwszy mi się pochorował) to próbowałam coś z nim sama robić. A jak po 3 miesiącach nowe liście odrosły zdeformowane to je wyrzuciłam zamiast zrobić zdjęcia i spytać co to może być :( Ale nic to teraz mam zamiar się poprawić i żadnych pochopnych działań!


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
honorka22
 Tytuł: Re: Moje "DZIECI SŁOŃCA" - Jolka86
PostNapisane: 8 sie 2013, o 18:36 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1181
Skąd: Lwówek Śląski

 0 szt.
Ładne, zadbane, a przede wszystkim wielkie okazy sukulentów :D

_________________
Pozdrawiam, Honorata :)

Kłujaki - Honorka22


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Jolka86
 Tytuł: Re: Moje "DZIECI SŁOŃCA" - Jolka86
PostNapisane: 8 sie 2013, o 18:54 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 70
Skąd: Wrocław - Chrząstawa Wielka

 1 szt.
No wielkie bo stare, z niektórymi to się prawie wychowałam... szkoda że niektóre musiałam szczepić od nowa ... miałam kiedyś ponad 1,5 metrową Opuntie vulgaris, ale była już stara i brzydka, no i się wyginała strasznie, musiałam ją poszczepić na nowo, tak samo z opuncją subulata.... ale nic too może teraz uda mi się takie duże wyhodować! Fakt że wtedy rosły same sobie, jako mala dziewczynka nie dbałam o nie, po prostu stały przy oknie i rosły. Teraz dbam bardzo, i czasem przesadzę! wiem że co za dużo to nie zdrowo ale chyba mam tendencje do przesadzania z tym cackaniem...


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
piasek pustyni
 Tytuł: Re: Moje "DZIECI SŁOŃCA" - Jolka86
PostNapisane: 8 sie 2013, o 22:36 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6530
Skąd: Kołobrzeg

 1 szt.
Moim zdaniem nie ma "przesadzania' w kwestii opieki nad roślinami. Kochamy je, dbamy o nie - a więc troszczymy. Ja mam sentyment do sansevierii - moja Babcia je miała w nadmiarze niemal, kiedy byłam mała, a że u Niej mieszkałam, nie lubiłam ich nawet, bo wszędzie były! Dziś sama mam ich trochę, a Babcia, choć wiekowa, też jak przyjeżdża to podziwia nowe gatunki, nie do pomyślenia w Jej czasach.
Jolu, tylko serdecznie zwracam tyciuńką uwagę na dobór słów, bo "szczepienie" roślin to troszkę inna sprawa niż to, co Ty robisz ;:108 Szczepienie roślin polega na wszczepieniu zraza (czyli jakiejś rośliny) w inną, zazwyczaj mniej szlachetną podkładkę (czyli jakby złączyć na stałe dwie rośliny w jedną) - tak najogólniej mówiąc, bo sposobów szczepienia jest wiele. To, co Ty robisz, to jest po prostu rozmnażanie wegetatywne, czyli ukorzenianie fragmentów starej roślinki, można też nazwać to sadzonkowaniem (choć tu bym się spierała, ale to już kwestia dla botaników). Tak więc np. "pobrałaś szczepki", "ukorzeniłaś pędy czy fragmenty rośliny", ale nie szczepiłaś - chyba, że kiedyś spróbujesz swoich sił w tej dziedzinie, bo ja nawet nie zamierzam ;:131
To tak przepraszam za tę poprawkę, ale kilka dni, i sama z amatora - kombinatora staniesz się fachowcem "obrytym" w nomenklaturze, choć mnie starej babie już niewiele do głowy wchodzi ;:130 A tu są naprawdę tęgie głowy pod tym względem...

_________________
Pozdrawiam - Żaneta. Madagaskar i reszta świata - aktualny cz. 5

Spis moich wątków

Góra   
  Zobacz profil      
 
Jolka86
 Tytuł: Re: Moje "DZIECI SŁOŃCA" - Jolka86
PostNapisane: 9 sie 2013, o 05:41 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 70
Skąd: Wrocław - Chrząstawa Wielka

 1 szt.
Dziękuję :) chociaż będę wiedzieć czym się zajmuję! "Rozmnażanie wegetatywne", a rozsadzanie, dzielenie roślin które rosną kępach, to też pod to można zaliczyć, czy to po prostu rozsadzanie?
Oj nie wiem czy tym fachowcem to się stanę tak szybko, raczej kilka albo kilkanaście lat to mi zajmie :wink:


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
piasek pustyni
 Tytuł: Re: Moje "DZIECI SŁOŃCA" - Jolka86
PostNapisane: 9 sie 2013, o 10:01 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6530
Skąd: Kołobrzeg

 1 szt.
Iiii tam :D
To "dzielenie roślin", które rosną w kępach, to zwyczajowo są po prostu rozsady, czyli też teoretycznie można podciągnąć pod sadzonkowanie, ale oczywiście jest to rozmnażanie wegetatywne. Dokonujesz rozsady - mówiąc "działkowo", a "doniczkowo": po prostu rozdzielasz, a jak masz jakąś oderwaną część rośliny, to ją ukorzeniasz i już :D
Jest jeszcze inna forma, jaką jest rozmnażanie generatywne, czyli po prostu przez wysiew nasion.

_________________
Pozdrawiam - Żaneta. Madagaskar i reszta świata - aktualny cz. 5

Spis moich wątków

Góra   
  Zobacz profil      
 
emerald
 Tytuł: Re: Moje "DZIECI SŁOŃCA" - Jolka86
PostNapisane: 11 sie 2013, o 18:58 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2621
Skąd: Warszawa

 0 szt.
:wit Piękna kolekcja ;:138 i masz duuużo miejsca na nowe rośliny ;:108

_________________
Pozdrawiam, Zuza


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
mgr_
 Tytuł: Re: Moje "DZIECI SŁOŃCA" - Jolka86
PostNapisane: 12 sie 2013, o 09:32 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1475
Skąd: Niemce

 1 szt.
Witam i ja :wit

_________________
Pozdrawiam
Marek
Sukulenty zwyczajne i niezwyczajne part 1 part 2


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
x-Cz-a
 Tytuł: Re: Moje "DZIECI SŁOŃCA" - Jolka86
PostNapisane: 12 sie 2013, o 16:39 
Koloniści pod murem na wakacjach ujęły mnie za serce ;:138 ;:138


Góra   
       
 
onectica
 Tytuł: Re: Moje "DZIECI SŁOŃCA" - Jolka86
PostNapisane: 12 sie 2013, o 17:17 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 7904
Skąd: Wrocław/skraj zachodni

 więcej niż 1 szt.
Wczasowisko megasuper! ;:oj ;:138 ;:138
I masz Ty, kobieto, gdzie poszaleć!! ;)

podpowiadam, że o szklarniach tu:
viewtopic.php?f=30&t=43614&start=0

o podłożu tu:
viewtopic.php?f=30&t=29595&start=0

a o reszcie wszędzie :D


Co do chorych gruboszy - zdarzało nam się że kwiaty doniczkowe seryjnie chorowały, pierwsze co robiła moja mama, to zmieniała podłoże, bo twierdziła, że 'coś widać musi być w ziemi'. Często taki zabieg dawał dobre efekty.


A kocimi hejterami się nie przejmuj, tak naprawdę siedzą w nich ludzie :wink:

_________________
Blues w kaktusach cz.aktualna Do części 1-2-3 trafisz tędy,
Zielona bonanza - różne zielone.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Jolka86
 Tytuł: Re: Moje "DZIECI SŁOŃCA" - Jolka86
PostNapisane: 12 sie 2013, o 18:56 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 70
Skąd: Wrocław - Chrząstawa Wielka

 1 szt.
Dziś stało się coś na co czekałam chyba z 20 lat! :tan
Tyle czasu mamy w domu "te" opuncje :Opuntia vulgaris jak i reszta kaktusów od jakiś 5 lat spędzają wakacje pod gołym niebem..
i nigdy nic nie zapowiadało że miałaby zakwitnąć. Dopiero w tym roku pojawiły się 3 paki! Pierwszy zaczął się dziś rozwijać, niestety
nie widziałam tego na żywo :( będę u moich roślinek dopiero na weekend. Mam nadzieję że załapię się chociaż na jeden kwiat.
A tym czasem proszę bardzo moja własna wyhodowana od małego...... w końcu się do mnie uśmiechnęła!

Przepraszam za jakoś zdjęć ale lepszych nie mam....

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
chaveiro
 Tytuł: Re: Moje "DZIECI SŁOŃCA" - Jolka86
PostNapisane: 14 sie 2013, o 20:12 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1136
Skąd: Bytom, Śląsk

 0 szt.
super kwiatki na opuncji, też mam taką, ale jak zaklęta wytwarza tylko nowe człony a kwitnąć nie chce.

_________________
Witam w kolekcji kaktusów i sukulentów - mój wątek
Mariusz "Chaveiro"


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 153 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 11  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: agula65, Arash37 i 28 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *