Co do bratków to są dwuletnie.Siejąc latem można się już doczekać kwiatuszków po ok.6tygodniach, ale oczywiście nie są to takie kwitnienia jak na wiosnę następnego roku. Nie mniej jednak pąków jest sporo i długo kwitną.Ja bratkami zastąpiłam przekwitłe aksamitki wąskolistne.Nie mam aparatu by zrobić zdjęcia ,ale polecam sianie bratków latem.Tym bardziej że je lubisz z synkiem
Historia pewnej donicy.
-
ANNA2006
- 200p

- Posty: 430
- Od: 17 maja 2013, o 12:57
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: PODLASKIE
Re: Historia pewnej donicy.
Śliczne te Twoje pelargoniowe widoczki
Co do bratków to są dwuletnie.Siejąc latem można się już doczekać kwiatuszków po ok.6tygodniach, ale oczywiście nie są to takie kwitnienia jak na wiosnę następnego roku. Nie mniej jednak pąków jest sporo i długo kwitną.Ja bratkami zastąpiłam przekwitłe aksamitki wąskolistne.Nie mam aparatu by zrobić zdjęcia ,ale polecam sianie bratków latem.Tym bardziej że je lubisz z synkiem
Co do bratków to są dwuletnie.Siejąc latem można się już doczekać kwiatuszków po ok.6tygodniach, ale oczywiście nie są to takie kwitnienia jak na wiosnę następnego roku. Nie mniej jednak pąków jest sporo i długo kwitną.Ja bratkami zastąpiłam przekwitłe aksamitki wąskolistne.Nie mam aparatu by zrobić zdjęcia ,ale polecam sianie bratków latem.Tym bardziej że je lubisz z synkiem
-
GrazynaW
- Przyjaciel Forum - Ś.P.

- Posty: 6698
- Od: 14 sty 2009, o 18:33
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Śląsk
Re: Historia pewnej donicy.
Fajne cynie, szkoda że one wszystkie wysokie, do donic wiszących za bardzo nie nadają się.
-
welkam
- 1000p

- Posty: 1491
- Od: 24 maja 2009, o 22:09
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: południe Polski
Re: Historia pewnej donicy.
-
GrazynaW
- Przyjaciel Forum - Ś.P.

- Posty: 6698
- Od: 14 sty 2009, o 18:33
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Śląsk
Re: Historia pewnej donicy.
Obejrzałam je dokładnie, tylko nie spotkałam ich u siebie ( nasion).
Na pewno poszukam, by w następnym roku miec je u siebie. Lubię, bo długo kwitną.
Na pewno poszukam, by w następnym roku miec je u siebie. Lubię, bo długo kwitną.
- Amara
- 1000p

- Posty: 1924
- Od: 13 maja 2013, o 19:07
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: blisko morza :))))) zachodniopomorskie
Re: Historia pewnej donicy.
Piękne
a to ostatnie to co to ?
-
welkam
- 1000p

- Posty: 1491
- Od: 24 maja 2009, o 22:09
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: południe Polski
Re: Historia pewnej donicy.
A to ostatnie to "owoce" nemezji...
- Amara
- 1000p

- Posty: 1924
- Od: 13 maja 2013, o 19:07
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: blisko morza :))))) zachodniopomorskie
Re: Historia pewnej donicy.
aaaaaa to ja pierwszy raz takie cóś widze 
- Amara
- 1000p

- Posty: 1924
- Od: 13 maja 2013, o 19:07
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: blisko morza :))))) zachodniopomorskie
Re: Historia pewnej donicy.
Czy ja dobrze widze fasolke ?
warzywniaczek smakowicie się prezentuje
warzywniaczek smakowicie się prezentuje
-
welkam
- 1000p

- Posty: 1491
- Od: 24 maja 2009, o 22:09
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: południe Polski
Re: Historia pewnej donicy.
Małgosiu - to, co widzisz, to raczej winobluszcz. Nie mam fasolki.
W warzywniku mam jeszcze seler i cebulki i marchewki.... Przy okazji pokażę Wam zdjęcia.
Tak patrzę na te moje marchewki i chyba już czas na nie....
W warzywniku mam jeszcze seler i cebulki i marchewki.... Przy okazji pokażę Wam zdjęcia.
Tak patrzę na te moje marchewki i chyba już czas na nie....
- Alenka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2546
- Od: 5 lut 2013, o 15:11
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Białystok
Re: Historia pewnej donicy.
Byłam i muszę stwierdzić : mniam mniam
Warzywa na balkonie..Czemu ja na to nie wpadłam 
Mój balkonik -->Moja kolorowa oaza
*cz.3*, Początki hoyozy i inne roślinki Madzia 
Galerie zdjęć:*Moje pelargonie * Fuksje
Moje wątki
Galerie zdjęć:*Moje pelargonie * Fuksje
Moje wątki
- Amara
- 1000p

- Posty: 1924
- Od: 13 maja 2013, o 19:07
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: blisko morza :))))) zachodniopomorskie
Re: Historia pewnej donicy.
Na seler skusze się w przyszłym roku bo lubie zapach liści
no czekamy na foteczki marchewek
Madziu w przysżłym roku zrobisz sobie tez warzywnik
no czekamy na foteczki marchewek
Madziu w przysżłym roku zrobisz sobie tez warzywnik
-
welkam
- 1000p

- Posty: 1491
- Od: 24 maja 2009, o 22:09
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: południe Polski
Re: Historia pewnej donicy.
- Amara
- 1000p

- Posty: 1924
- Od: 13 maja 2013, o 19:07
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: blisko morza :))))) zachodniopomorskie
Re: Historia pewnej donicy.
Halinko w tym roku poza pięknym kwitnienie to obrodziły również robale
ja musiałam wyciąć dalie bo cała poszatkowana .......
a warzywniak super
ja musiałam wyciąć dalie bo cała poszatkowana .......
a warzywniak super















