Mój kącik storczykowy :)
Re: Mój kącik storczykowy :)
Śliczna miniaturka!!
Ciężko jest taką spotkać w markcie, u siebie widziałam takie tylko w kwiaciarni za 35 zł... Trzymam kciuki, żeby wypustki okazały się pędami kwiatowymi!! 
Pozdrawiam,
Marta
Marta
- busybees
- 100p

- Posty: 186
- Od: 21 lip 2010, o 10:22
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Warszawa/United Kingdom
Re: Mój kącik storczykowy :)
Aniu jak to beda kwiaty a nie keiki to bedziesz miala naprawde piekny widok 
Pozdrawiam i zapraszam
http://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=29&t=36640" onclick="window.open(this.href);return false;
Beata.
http://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=29&t=36640" onclick="window.open(this.href);return false;
Beata.
Re: Mój kącik storczykowy :)
Aniu miniaturka śliczna
Piękny, zdrowy okaz
- Dufin
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4709
- Od: 18 cze 2012, o 11:03
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Katowice
Re: Mój kącik storczykowy :)
Marto, Beato, Madziu dziękuję za miłe słowa i za to, ze jesteście
U mnie ostatnio nie dzieje się nic ciekawego.. czekam tylko na kwiaty u jednego falka no i być może u D. nobile ;) a tak poza tym zastój.. Postanowiłam porobić trochę zdjęć tego co aktualnie mi kwitnie w Krakowie, bo niedługo zwiozę storczyki do domu i podejrzewam, że kwiaty oblecą, tym bardziej, że niektóre już przekwitają, więc "na ostatnią chwilę" coś im tam jeszcze pstryknęłam na pamiątkę
Pierwszy będzie białas o ogromnych kwiatach. Ma ich tylko 9 ale przy swoich rozmiarach i tak robią wrażenie. Niedawno zauważyłam, że chyba odbija z drugiego pędu, więc może uraczy mnie jeszcze jakimiś kwiatami. Kwiaty się ładnie rozwijały ale im dalej pędu, tym były bliżej siebie i efekt taki, że płatki nie mają się gdzie rozłożyć

Następny na dywaniku znalazł się jeden z moich ulubieńców. Jego kolor to taki róż przełamany żółcią, ja go nazywam herbacianym
Uwielbiam go bo ma piękne kolorki i kosztował mnie całe 7 zł. Próbowałam uchwycić to jak kolory kwiatów się zmieniają. Te starsze są dzisiaj prawie całkiem żółte podczas gdy te najmłodsze z przedłużających się pędów mają żywe tęczowe kolory 

Tu porównanie kwiatów młodych i starych
[/url] 
Kolejny, który niestety już przekwita to biały z różowymi żyłkami. Niestety zgubił już chyba 5 kwiatów, no ale ma prawo bo kwitnie od lutego
Kwitnie tylko na odbiciach starych pędów.

Ciemny fioletowy - to było moje pierwsze własne kwitnienie, wiec mam do niego sentyment ;) Niestety również zrzuca już kwiaty, również kwitnie od lutego, ale troszkę dłużej niż jego poprzednik.

To chyba najdorodniejszy storczyk pod względem korzeni i liści, jako jedyny posadzony w doniczce 15 cm, podkładałam w nim duże nadzieje, ale zakwitł bardzo opornie. Pąki usychały, bo była to zima, więc wielu nie rozwinął a z rozwiniętych szybko zgubił 2 kwiaty, chyba go trochę przesuszyłam

Bordo przedłuża oba pędy
Ten ułamany niestety ciągle stoi w miejscu, ale nie zasycha, więc to jednak dobry znak 

Zdjęcie zbiorowe tego co kwitnie w Krk

I pomęczę Was jeszcze młodymi listkami, niektóre są już dość spore a inne dopiero się "klują"

A tu dwa korzonki śmiesznie wychodzące z tego samego miejsca

Trochę Was przynudziłam, ale nie łudźcie się, lepiej nie będzie
Takie są bowiem skutki gdy się zda egzaminy, napisze pracę i człowiek się nudzi 
U mnie ostatnio nie dzieje się nic ciekawego.. czekam tylko na kwiaty u jednego falka no i być może u D. nobile ;) a tak poza tym zastój.. Postanowiłam porobić trochę zdjęć tego co aktualnie mi kwitnie w Krakowie, bo niedługo zwiozę storczyki do domu i podejrzewam, że kwiaty oblecą, tym bardziej, że niektóre już przekwitają, więc "na ostatnią chwilę" coś im tam jeszcze pstryknęłam na pamiątkę
Pierwszy będzie białas o ogromnych kwiatach. Ma ich tylko 9 ale przy swoich rozmiarach i tak robią wrażenie. Niedawno zauważyłam, że chyba odbija z drugiego pędu, więc może uraczy mnie jeszcze jakimiś kwiatami. Kwiaty się ładnie rozwijały ale im dalej pędu, tym były bliżej siebie i efekt taki, że płatki nie mają się gdzie rozłożyć

Następny na dywaniku znalazł się jeden z moich ulubieńców. Jego kolor to taki róż przełamany żółcią, ja go nazywam herbacianym

Tu porównanie kwiatów młodych i starych
[/url] 
Kolejny, który niestety już przekwita to biały z różowymi żyłkami. Niestety zgubił już chyba 5 kwiatów, no ale ma prawo bo kwitnie od lutego

Ciemny fioletowy - to było moje pierwsze własne kwitnienie, wiec mam do niego sentyment ;) Niestety również zrzuca już kwiaty, również kwitnie od lutego, ale troszkę dłużej niż jego poprzednik.

To chyba najdorodniejszy storczyk pod względem korzeni i liści, jako jedyny posadzony w doniczce 15 cm, podkładałam w nim duże nadzieje, ale zakwitł bardzo opornie. Pąki usychały, bo była to zima, więc wielu nie rozwinął a z rozwiniętych szybko zgubił 2 kwiaty, chyba go trochę przesuszyłam

Bordo przedłuża oba pędy

Zdjęcie zbiorowe tego co kwitnie w Krk

I pomęczę Was jeszcze młodymi listkami, niektóre są już dość spore a inne dopiero się "klują"

A tu dwa korzonki śmiesznie wychodzące z tego samego miejsca

Trochę Was przynudziłam, ale nie łudźcie się, lepiej nie będzie
-
Callanthe
- 1000p

- Posty: 2163
- Od: 19 mar 2013, o 17:07
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Poznań
Re: Mój kącik storczykowy :)
Aniu robisz piękne zdjęcia
Twoje kwiaty są bardzo fotogeniczne
Najbardziej zauroczył mnie herbaciany, ciekawie wyglądają różnokolorowe kwiaty i fajnie wygląda jak z tych najbardziej wybarwionych płynnie przechodzą kolory do żółtego
Pierwszy biały również mi się spodobał, bo ma ogromne kwiaty
Pięknie wygląda
I oczywiście bordo również rewelacyjny
Cieszę się, że przedłuża pędy
I będzie miał więcej kwiatków, mam nadzieję, że nie będą tak zmaltretowane jak po wyjęciu z paczki 
No i wszystkie Twoje storczyki pięknie wypuszczają nowe listki
Najbardziej zauroczył mnie herbaciany, ciekawie wyglądają różnokolorowe kwiaty i fajnie wygląda jak z tych najbardziej wybarwionych płynnie przechodzą kolory do żółtego
Pierwszy biały również mi się spodobał, bo ma ogromne kwiaty
I oczywiście bordo również rewelacyjny
No i wszystkie Twoje storczyki pięknie wypuszczają nowe listki
Re: Mój kącik storczykowy :)
Dufin ale foty walnelas
.Tomasz zdecydowanie ma konkurencje i to powazna
.Powiem krotko ,piekne zdjecia,piekne kwitnienia.Tak piszesz ,ze nic sie nie dzieje ,a tui wszystkie kwitna ,mnostwo nowych listkow i korzonkow
.Wiec dzieje sie bardzo duzo.
Kiedy je przewozisz do domu?Masz juz tam dla nich miejsce?
Re: Mój kącik storczykowy :)
Herbaciany rządzi.. 7zł? to jak za 2 piwa 
- Dusiaaa
- 1000p

- Posty: 1143
- Od: 4 cze 2012, o 08:01
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: małopolskie
Re: Mój kącik storczykowy :)
nooo kochana poszalałaś
herbaciany absolutnie obłędny!:-D cudownie się przebarwia
reszta też piękna.te łupinki z wierzchu kupiłaś on line czy w jakimś sklepie?:-D
=> zapraszam na storczyki po mojemu<=
Marzy mi się: Bellina, Piccolo red, Black Bird,Vanda i więcej parapetów
Marzy mi się: Bellina, Piccolo red, Black Bird,Vanda i więcej parapetów
- Dufin
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4709
- Od: 18 cze 2012, o 11:03
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Katowice
Re: Mój kącik storczykowy :)
Kochani jesteście
Pati ja nic z aparatem nie majstruję bo się nie znam, zdjęcia robię jak leci, po prostu później program do obróbki trochę mi pomaga rozjaśnić to co ciemne albo przyciemnić to co prześwietlone, chociaż nie zawsze
Racja, chyba każdy storczyk wypuścił już listka albo dwa i dużo nowych albo przedłużających się korzonków, ale nie mam cierpliwości do fotografowania zieleninki
Actus no porównując mnie do Tomka, mogę powiedzieć, ze ubliżasz Mu
Nic się nie dzieje jeśli chodzi o nowe kwitnienia.. To co pokwitło to i owszem, wypuszcza przedłuża pędy o kilka pączków albo produkuje listki i korzonki, w sumie wszystko jest teraz w ruchu, żaden storczyk nie śpi ;) Nowości się nie spodziewam żadnych także podobną sesję zrobię tych storczyków, które mam w domu
a kiedy je przewiozę to jest uzależnione od siostry, bo ona zabierze mi większość rzeczy autem ;) Także ten tydzień albo przyszły
Miejsce się dla nich znajdzie, ewentualnie coś podrzucę mamie do pokoju
furious kupiłam go w tesco przekwitającego, miał chyba ze dwa kwiaty ale szybciutko odbił na starym pędzie a później przedłużył drugi stary pęd o 3 pączki
Kiedyś własnie zwróciłam uwagę na te herbaciane w tesco gdy były w rozkwicie i bardzo mi się spodobały a ale za pierwszym razem zostały same białe, więc wzięłam tego o dużych kwiatach też za 7 zł a w dodatku już wypuszczał nowy pęd
a za drugim razem nadziałam się na herbacianego i sama się dziwiłam jakim cudem się tam ostał 
Dusiaaa łupinki kupiłam w OS, najpierw wysypywałam je na wierzch dla dekoracji, ale później jak ugniatałam doniczkę aby podłoże weszło między korzenie, to i tak się wszystko mieszało, więc dodaję ich teraz garstkę do podłoża a jak jest miejsce to troszkę na górę
Asiu dziękuję pięknie w imieniu swoim i storczyków
Pati ja nic z aparatem nie majstruję bo się nie znam, zdjęcia robię jak leci, po prostu później program do obróbki trochę mi pomaga rozjaśnić to co ciemne albo przyciemnić to co prześwietlone, chociaż nie zawsze
Actus no porównując mnie do Tomka, mogę powiedzieć, ze ubliżasz Mu
furious kupiłam go w tesco przekwitającego, miał chyba ze dwa kwiaty ale szybciutko odbił na starym pędzie a później przedłużył drugi stary pęd o 3 pączki
Dusiaaa łupinki kupiłam w OS, najpierw wysypywałam je na wierzch dla dekoracji, ale później jak ugniatałam doniczkę aby podłoże weszło między korzenie, to i tak się wszystko mieszało, więc dodaję ich teraz garstkę do podłoża a jak jest miejsce to troszkę na górę
Asiu dziękuję pięknie w imieniu swoim i storczyków
Re: Mój kącik storczykowy :)
Ania Kasia, nie mieszajcie mnie do swoich waśni, no chyba że po kisiel pójdę
Dufinowa już od dawna jest jedną z moich ulubionych fotopstrykaczek, a jej MiniMark z poprzednich stron plasuje się na podium forumowych fotek storczyków (wg mnie). No ale chyba nie chodzi o to żeby tu jakaś rywalizacja powstała (?), mnie tam cieszy każda fotka ładnego storka, nawet z komórki czy kalkulatora 
- Dusiaaa
- 1000p

- Posty: 1143
- Od: 4 cze 2012, o 08:01
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: małopolskie
Re: Mój kącik storczykowy :)
hehe no podbudowałeś mnie tym stwierdzeniemfurious pisze:nawet z komórki czy kalkulatora
=> zapraszam na storczyki po mojemu<=
Marzy mi się: Bellina, Piccolo red, Black Bird,Vanda i więcej parapetów
Marzy mi się: Bellina, Piccolo red, Black Bird,Vanda i więcej parapetów
- Dufin
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4709
- Od: 18 cze 2012, o 11:03
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Katowice
Re: Mój kącik storczykowy :)
Dziękuję Tomku
Tez uważam, że nie ma sensu nikogo porównywać, grunt żeby się zdjęcia miło oglądało i było widać to co ma być widoczne 
Re: Mój kącik storczykowy :)
Piękna prezentacja!!
Osobiście bardzo podoba mi się ten biały, ma takie duże, dorodne kwiaty i piękną warżkę. Herbaciany też bardzo ciekawy, nie spotkałam się z tym, że roślinka może mieć tak różnie wybarwione kwiaty, aczkolwiek najbardziej podoba mi się jednak ten bordowy woskowy. Ma taki niespotykany kształt płatków, kolorek, warżkę...
Myślę, że mimo upałów roślinki zniosą dobrze podróż. Moje przeżyły raz 6-godzinną podróż pociągiem (na dworze panowały wówczas 34-stopniowe upały, a klimatyzacja... no cóż, kto jeździ pociągami to wie - bywa z tym różnie). Podróż ze storczykami - to było dopiero przeżycie
W każdym razie wszystkie kwiaty się zachowały i do tego zero uszkodzeń mechanicznych!
jeśli chodzi o nowości, to może mama szykuje jakiś prezent powitalny? Kto wie...
W końcu z czasem wybiera coraz ciekawsze storczyki, więc może Cię czymś przywita... 
Myślę, że mimo upałów roślinki zniosą dobrze podróż. Moje przeżyły raz 6-godzinną podróż pociągiem (na dworze panowały wówczas 34-stopniowe upały, a klimatyzacja... no cóż, kto jeździ pociągami to wie - bywa z tym różnie). Podróż ze storczykami - to było dopiero przeżycie
jeśli chodzi o nowości, to może mama szykuje jakiś prezent powitalny? Kto wie...
Pozdrawiam,
Marta
Marta
- Dufin
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4709
- Od: 18 cze 2012, o 11:03
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Katowice
Re: Mój kącik storczykowy :)
Martuś Kochana ja jestem w domu co tydzień prawie bo mam tak mało zajęć
więc raczej nie będzie "powitania"
Poza tym u nas ciężko trafić na coś ciekawego i innego.. Może faktycznie rośliny źle nie zniosą tej drogi ale i tak kończą już kwitnienie (przynajmniej niektóre) a w domu mam chyba zupełnie inne warunki, wiec mogą jednak odczuć te zmianę 





