Pierwszy dzień nowego tygodnia i jak zwykle ostatnio z deszczem

a tak liczyłam dziś na ciepło mogło by się troszkę uspokoić roślinki toną już w wodzie i chwastach, ale za to spokojnie możemy podsiewać nawozami bez strachu że upali, na dziś zaplanowałam oprysk na mszyce i jak zwykle walka z buszem

ale na razie nici z planów
Ewa - dziękuje

widoki bardzo miłe tylko małe

pocieszam się tym ze brak czasu na tak mały ogród to w dużym nic bym nie ogarnęła
Mój tegoroczny nabytek pachnący czekoladą

z myślą o nowych nabytkach zrobiłam sobie napisy żeby wiedzieć jaka roślinka i móc błysnąć i po pierwszym deszczu napisy się zmyły, a miał być pisak wodoodporny
życzę wam lepszej pogody niż u mnie
