Nie bij
Aniu 
Nie napisałam, że nie masz serca dla roślin..
Monia, ptaszki zadomowiły sie na tyle, że nie odfrunęły już 2 lata ze stałego miejsca

A swoją drogą, ptaki polubiły altanę i nie tylko ze względu na otwarte stołówki - cały czas tam przesiadują, bo z brzozy mają dobry punkt obserwacyjny
Majka, ubiegłoroczne nasadzenia przezimowały bardzo dobrze, to zapewne zasługa łagodnej zimy...dzięki temu, wiele róż nie wymagało mocnego cięcia. Najbardziej cieszy mnie stan
Louis Odier i Boule de Neige.
Ta rabata powstała w ubiegłym roku - fragment od tarasu do połowy (na wysokości okna) sadziłam wiosną, a pozostałą część jesienią.
Louis Odier i Boule de Neige w środkowej części, przed judaszowcem, mają ponad 150 cm wysokości i ponad metr szerokości każda
