ewa w pisze:To i ja dołącze do klupu roztrzepanych ogrodniczek,,,dzisiaj szukałam małej łopatki i gdzie była ? w worku z ziemiązdarzało już mi się dać kupiony ciuszek do lodówki a mięsko do szuflady.....i gdyby nie konieczność ugotowania obiadu to...
Świat roślin ewy-rozalki część piąta
- iwona0042
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 20148
- Od: 15 lis 2011, o 10:13
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Szczecin
Re: Świat roślin ewy-rozalki część piąta
-
Pashmina2006
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 8030
- Od: 12 kwie 2012, o 18:56
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Łódzkie
Re: Świat roślin ewy-rozalki część piąta
Witaj Ewuś. Widzę nowe piękności u ciebie. Kochana ale z ciebie pracuś. Wszystko piękne i zero chwastów. Nie wiem jak Ty przy takiej ilości roślin to wszystko możesz pielęgnować do takiej czystości. Jestem dumna że mogę oglądać Twój ogród. Mam nadzieję że jednak do nocy przy tej lampce tam nie pracujesz hehe. Roślinki masz bardzo dorodne. Wiem, że już o tym pisałam no ale każde zdjęcie jest tak piękne że nie mogę nie powtórzyć tego setny raz. JEST ŚLICZNIE! I bardzo zadbane! No, to sobie powtórzyłam
Jak tam z pogodą? Przyszedł deszcz do Ciebie? Bo u mnie tyle czasu lało że mam go już dość.
- ewamaj66
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 21494
- Od: 19 lut 2011, o 16:55
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Warmia
Re: Świat roślin ewy-rozalki część piąta
Nauczyłam się odkładać rzeczy na miejsce. Dość szybko się nauczyłam. Wiele lat temu zostawiłam na wspólnocie grabie, miałam zamiar następnego dnia ich używać, więc zostały. Sąsiadka je sobie wzięła, bo: "Znalezione niekradzione"-i nie oddała. Mieszkały wtedy tylko dwie rodziny i wiedziała, że to moje. Od tamtej pory każdą rzecz najpierw odnoszę na miejsce, a potem zajmuję się czym innym. W domu nie przestrzegam tej zasady 
- ewa_rozalka
- 1000p

- Posty: 6406
- Od: 10 cze 2012, o 12:18
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: mazowieckie
Re: Świat roślin ewy-rozalki część piąta
BEATKO mój ogród ma juz swoje lata .Długo był łysy ,bo na niektóre rośliny musiałam długo czekać .
Najpierw były iglaki ,jako baza ,a potem dopiero inne .Iglaki ,to moja pierwsza miłość .
Marysiu świetnie wyglądasz .Wcale Cię nie poznałam .
Celinko ,wszystkie lampy w moim ogrodzie są na prąd .Lilie i róże będą ,ale są jeszcze inne poupychane po kątach .Namiot może zostać tu gdzie jest ,już się przecież zadomowiłaś
Zuziu u mnie też długo ,będą się zastanawiać
Betti przecież wiesz że nie mam miejsca na trawnik,trawa rośnie u sąsiadów .
Maryniu w dużym ogrodzie ,dużo pracy.Ja się często w swoim nie wyrabiam .Twój mniejszy też ma zalety.A w końcu przychodzi czas że i w dużym zaczyna brakować miejsca .I wychodzi na to samo
Ewciu bijesz wszelkie rekordy
Milenko ja też z tym walczę ,ale bez skutku ,przy wiosennych porządkach ,znalazłam 4 łyżeczki,nóż ,2 kubeczki oraz 2 talerzyki .W różnych częściach ogrodu
Madziu dzięki ,ale chwasty są i przegrywam z nimi .Deszcz u mnie padał.Ogród podlany
Ewuniu ale masz sąsiadkę .Wybitnie paskudna baba .Ja bym się do niej słowem nie odezwała do końca życia ,ale porządku Cię nauczyła
Najpierw były iglaki ,jako baza ,a potem dopiero inne .Iglaki ,to moja pierwsza miłość .
Marysiu świetnie wyglądasz .Wcale Cię nie poznałam .
Celinko ,wszystkie lampy w moim ogrodzie są na prąd .Lilie i róże będą ,ale są jeszcze inne poupychane po kątach .Namiot może zostać tu gdzie jest ,już się przecież zadomowiłaś
Zuziu u mnie też długo ,będą się zastanawiać
Betti przecież wiesz że nie mam miejsca na trawnik,trawa rośnie u sąsiadów .
Maryniu w dużym ogrodzie ,dużo pracy.Ja się często w swoim nie wyrabiam .Twój mniejszy też ma zalety.A w końcu przychodzi czas że i w dużym zaczyna brakować miejsca .I wychodzi na to samo
Ewciu bijesz wszelkie rekordy
Milenko ja też z tym walczę ,ale bez skutku ,przy wiosennych porządkach ,znalazłam 4 łyżeczki,nóż ,2 kubeczki oraz 2 talerzyki .W różnych częściach ogrodu
Madziu dzięki ,ale chwasty są i przegrywam z nimi .Deszcz u mnie padał.Ogród podlany
Ewuniu ale masz sąsiadkę .Wybitnie paskudna baba .Ja bym się do niej słowem nie odezwała do końca życia ,ale porządku Cię nauczyła
- marpa
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 11716
- Od: 2 sty 2009, o 13:13
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: płd.wsch.
Re: Świat roślin ewy-rozalki część piąta
Wyjaśnić muszę
, że tak mam tylko w ogrodzie bo ciągle jestem w pośpiechu szczególnie w tym sezonie bo byłam mocno opóźniona w pracach
.W domu natomiast w zasadzie nigdy niczego nie szukamy bo oboje dbamy o to,żeby wszystko / małe i duże
/ miało swoje stałe z góry ustalone miejsce...
i to jest żelazna zasada u nas .
Miłego dnia Ewciu - u mnie pada od wczoraj więc z ogródka nic nie będzie
a w domu nuda...tak by się chciało pojechać w plener...

Miłego dnia Ewciu - u mnie pada od wczoraj więc z ogródka nic nie będzie
- ewa_rozalka
- 1000p

- Posty: 6406
- Od: 10 cze 2012, o 12:18
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: mazowieckie
Re: Świat roślin ewy-rozalki część piąta
Maryniu ,Twoja żelazna zasada jest świetna ,ja też staram się jej przestrzegać ,tylko nie zawsze mi się to udaje .Jestem roztargniona ,a czyny nie nadążają za myślami .O takich osobach ,jak ja mówi się ,że żyją z głową w chmurach .Przynajmniej mam dużo sprzętu do ogrodu ,bo jak nie mogę znaleźć ,to kupuję nowy ,a z czasem ,to się i stary znajduje 
- avalonne
- 500p

- Posty: 723
- Od: 9 wrz 2012, o 22:21
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Rzeszów - okolice
Re: Świat roślin ewy-rozalki część piąta
Ewuniu, skoro tak mi radzisz, żeby namiotu nie przenosić i zdradzasz, że tu i tam poupychane masz to i owo, to chyba zostane
Założę się, że niedługo koło tego rododendrona zakwitnie kilka niespodzianek
Ja z kolei staram się trzymać porządek na ogrodzie i w domu. W dzieciństwie miałam z tym spory problem i zawsze w pokoju miałam bałagan, ale teraz mam takiego męża, który kurzu nie widzi i ciągle gdzieś coś rzuca. Teraz więc ja jestem takim niedobrym policjantem, który albo odkłada na miejsce, albo konfiskuje porzucone narzędzia i potem trzeba je wykupywać na fanty
Niestety, moje działania nie mają takiej skuteczności, jak w wyżej opisanym przypadku z grabiami, chyba muszę zaostrzyć rygory
Ja z kolei staram się trzymać porządek na ogrodzie i w domu. W dzieciństwie miałam z tym spory problem i zawsze w pokoju miałam bałagan, ale teraz mam takiego męża, który kurzu nie widzi i ciągle gdzieś coś rzuca. Teraz więc ja jestem takim niedobrym policjantem, który albo odkłada na miejsce, albo konfiskuje porzucone narzędzia i potem trzeba je wykupywać na fanty
Niestety, moje działania nie mają takiej skuteczności, jak w wyżej opisanym przypadku z grabiami, chyba muszę zaostrzyć rygory
- ewa_rozalka
- 1000p

- Posty: 6406
- Od: 10 cze 2012, o 12:18
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: mazowieckie
Re: Świat roślin ewy-rozalki część piąta
Mój mąż też jest bałaganiarz ,nigdy nic mu nie przeszkadza .Mnie to wkurza ,bo ja może jestem roztargniona ,ale lubię mieć porządek .
Celinko koniecznie zostań ,bo jeszcze może być ciekawie .
Celinko koniecznie zostań ,bo jeszcze może być ciekawie .
- sweety
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 14108
- Od: 20 mar 2012, o 09:37
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: śląskie, Podbeskidzie
Re: Świat roślin ewy-rozalki część piąta
Moja ukochana Babcia zawsze powtarzała "odkładaj na miejsce, będziesz miała mniej sprzątania". Moje rzeczy nigdy nie wiszą na oparciu krzesła, tylko zdejmując je od razu wieszam, składam lub daje do prania. Siadając do obiadu mama pomyte inne naczynia. Widzę, że moja córcia już też tak robi. Jak otacza mnie nieład nie umiem się skupić. Jedyne co mi się zdarza, to wyrzucić mały nożyk z obierkami do kosza lub sekator do kompostu. Ale rzadko na szczęście 
- ewa_rozalka
- 1000p

- Posty: 6406
- Od: 10 cze 2012, o 12:18
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: mazowieckie
Re: Świat roślin ewy-rozalki część piąta
Aniu ,ja w domu jestem taka sama ,ale w ogrodzie wstępuje we mnie demon szalony i nic się z tym nie da zrobić .Ludzie jak ogrody ,muszą się różnić . 
- ewunia7
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5092
- Od: 1 lis 2012, o 15:31
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Bydgoszcz
Re: Świat roślin ewy-rozalki część piąta
Witaj Ewciu
Od rana pospacerowałam sobie po Twoim ogródku, wśród azali i rododendronów
Pozdrawiam cieplutko, świeci dzisiaj słoneczko
-
koziorozec
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 10594
- Od: 22 sty 2013, o 21:52
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: małopolska
Re: Świat roślin ewy-rozalki część piąta
Ja też tak mam że czasem coś zgubię staram się znosić narzędzia w jedno miejsce ale najgorzej jest jak mnie ktoś nagle zawoła lub przyjedzie do mnie niespodziewanie i wtedy lecę nie myśląc gdzie czepnę narzędziami i potem szukanie i strata czasu ,bardzo mnie to złości, wtedy przymusowo chodzę po moich alejkach i robię przegląd ogrodu albo proszę wnuków do pomocy ,największy problem jest z sekatorem bo jest mały 
- ewa_rozalka
- 1000p

- Posty: 6406
- Od: 10 cze 2012, o 12:18
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: mazowieckie
Re: Świat roślin ewy-rozalki część piąta
Ewuniu u mnie słoneczka nie ma niestety ,ale może jeszcze wylezie ,na co mam nadzieję .Dzięki że wpadłaś ,zapraszam częściej

- ewa_rozalka
- 1000p

- Posty: 6406
- Od: 10 cze 2012, o 12:18
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: mazowieckie
Re: Świat roślin ewy-rozalki część piąta
Marciu opisujesz dokładnie moje przypadki ,tylko że ja już nie szukam ,tylko idę po następne ,a potem przypadkiem znajduję te co wcześniej zgubiłam . 
-
April
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7793
- Od: 8 lut 2012, o 12:22
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: mazowsze
Re: Świat roślin ewy-rozalki część piąta
Hi, Hi ja w piątek też gdzieś zapodziałam sekator i do dziś nie znalazłam
Czasem myślę żeby kupić taki przywoływacz do kluczy i do niego przyczepić.... Tylko kto będzie mi pilnował tego pilota...
Dlatego sekatory mam trzy, ale zginął ten najlepszy, którego dostałam od M na Dzień Kobiet....
Dlatego sekatory mam trzy, ale zginął ten najlepszy, którego dostałam od M na Dzień Kobiet....


