Nie lubię tylko ich szukać.
Mój ogródek - kogra - 3cz. 2008r
- kogra
- Przyjaciel Forum

- Posty: 36510
- Od: 30 maja 2007, o 18:02
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Cieszyn
Hanuś - myślę, że niedługo i u Ciebie grzybki się pokażą.
Ja nie usiedze w domu jak wiem, że rosną a właśnie teraz zaczął się wysyp. No i jak tu siedzieć w domu jak w lesie spod mchu i paproci same brązowe łebki się wychylają.
A co do tej purchawki.....
to niejeden taką by chciał znależć.
Gabi - teraz u mnie właśnie są, ale i tak trzeba się pochylić, żeby znależć.
Spacer po lesie to czyste zdrowie, nadmiar kalorii można spalić, zgubić zbędne kilogramy, spalić trochę cholesterolu, płuca odświeżyć i....tak dalej.
A teraz dziękuję wszystkim za odwiedzinki i zmykam do łóżka, bo już padam na klawiaturę po tym spacerze leśnym a przecież jutro jadę na targ po lilie i inne wiktuały.
Dobrej nocki wszystkim.
Ja nie usiedze w domu jak wiem, że rosną a właśnie teraz zaczął się wysyp. No i jak tu siedzieć w domu jak w lesie spod mchu i paproci same brązowe łebki się wychylają.
A co do tej purchawki.....
Gabi - teraz u mnie właśnie są, ale i tak trzeba się pochylić, żeby znależć.
Spacer po lesie to czyste zdrowie, nadmiar kalorii można spalić, zgubić zbędne kilogramy, spalić trochę cholesterolu, płuca odświeżyć i....tak dalej.
A teraz dziękuję wszystkim za odwiedzinki i zmykam do łóżka, bo już padam na klawiaturę po tym spacerze leśnym a przecież jutro jadę na targ po lilie i inne wiktuały.
Dobrej nocki wszystkim.
Grażyna.
kogro-linki
kogro-linki
-
KDanuta
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2418
- Od: 24 kwie 2008, o 10:57
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: BRZESKO
Grażynko spacerkiem przeszłam po Twoim pięknym ogrodzie,
co krok musiałam się zatrzymywać by podziwiać i pachnące lilie,
cudne liliowce , a od kordyliny nie mogłam oczu oderwać, moje
marzenie, może ją spotkam w jakimś sklepie ogrodniczym aby
i u mnie ogród zdobiła
________________________
pozdrawiam cieplutko Danuta
co krok musiałam się zatrzymywać by podziwiać i pachnące lilie,
cudne liliowce , a od kordyliny nie mogłam oczu oderwać, moje
marzenie, może ją spotkam w jakimś sklepie ogrodniczym aby
i u mnie ogród zdobiła
________________________
pozdrawiam cieplutko Danuta
Re
ooooo matko,juz są grzybki? to muszę z moim M do lasku jechać...może opieńki już będą 
- kogra
- Przyjaciel Forum

- Posty: 36510
- Od: 30 maja 2007, o 18:02
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Cieszyn
KDanusiu - witaj w kogrobuszu
Miło mi, że zawitałaś do mnie.
Cieszę się, że kogrobusz sprawił Ci radość w czasie jego zwiedzania.
Zapraszam, kiedy tylko będziesz miała na to ochotę.
:P
Juleczko - Nie wiem jaki u Ciebie lasek rośnie, ale na opieńki jest jeszcze za wcześnie. One rosną dopiero jesienią czyli we wrześniu. Teraz jest sezon na prawdziwki , kozaki, , gołąbki a niedługo maślaki i podgrzybki.Ale i tak namawiam Cię na spacerek po lesie - zawsze wyjdzie na zdrowie.
Miło mi, że zawitałaś do mnie.
Cieszę się, że kogrobusz sprawił Ci radość w czasie jego zwiedzania.
Zapraszam, kiedy tylko będziesz miała na to ochotę.
Juleczko - Nie wiem jaki u Ciebie lasek rośnie, ale na opieńki jest jeszcze za wcześnie. One rosną dopiero jesienią czyli we wrześniu. Teraz jest sezon na prawdziwki , kozaki, , gołąbki a niedługo maślaki i podgrzybki.Ale i tak namawiam Cię na spacerek po lesie - zawsze wyjdzie na zdrowie.
Grażyna.
kogro-linki
kogro-linki
- izabella1004
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3630
- Od: 18 kwie 2008, o 08:57
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Zachodnio-pomorskie
- kogra
- Przyjaciel Forum

- Posty: 36510
- Od: 30 maja 2007, o 18:02
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Cieszyn
Elu - a ja chyba nie wytrzymam i jutro pojadę po następną porcyjkę prawdziwków.
Po prostu nie usiedzę w domu jak tak rosną.
Najmniej, to oprócz obierania maślaków nie lubię wchodzić na strome stoki za grzybami, ale jak widzę w górze prawdziwka, to zaraz mi przechodzi.
:P
Izabelko - to zapraszam. Starczy dla mnie i dla Ciebie
Zabierz tylko parasol, gumowce i duży koszyk, żeby było do czego zbierać.
Po prostu nie usiedzę w domu jak tak rosną.
Najmniej, to oprócz obierania maślaków nie lubię wchodzić na strome stoki za grzybami, ale jak widzę w górze prawdziwka, to zaraz mi przechodzi.
Izabelko - to zapraszam. Starczy dla mnie i dla Ciebie
Zabierz tylko parasol, gumowce i duży koszyk, żeby było do czego zbierać.
Grażyna.
kogro-linki
kogro-linki
- kogra
- Przyjaciel Forum

- Posty: 36510
- Od: 30 maja 2007, o 18:02
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Cieszyn
Elu - nie zwlekaj więc i idż do lasu na grzybki. To rzeczywiście nie lada frajda.
A jeśli coś znajdziesz to mam nadzieję, że się pochwalisz.
Były już lilie, były liliowce, no to teraz parada floksów.

A żeby nie wyjść z rytmu, to jeszcze kilka liliowców
:P

A jeśli coś znajdziesz to mam nadzieję, że się pochwalisz.
Były już lilie, były liliowce, no to teraz parada floksów.

A żeby nie wyjść z rytmu, to jeszcze kilka liliowców

Grażyna.
kogro-linki
kogro-linki
-
Reposit-10
- Konto usunięte na prośbę.
- Posty: 8487
- Od: 22 sty 2006, o 11:50
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Witaj, Grażynko ! Przybyłam z rewizytą i
szczęka mi opadła na widok takiej ilości prawdziwków
Macie fajnie tam na południu kraju - u nas jeszcze ani widu, ani słychu grzybów
A już szczególnie po takiej suszy ! Wielkopolska stepowieje , to nie wiadomo nawet, czy jesienią doczekamy się przyjemności grzybobrania
Gratuluję pięknego balkonu
- pomysłu , realizacji i wystroju -super!
Kogrobusz zawsze gęsty i barwny, a szczególnie wpadły mi w oko floksy wiechowate z oczkiem . Bardzo lubię te kwiaty i ich charakterystyczny zapach .
Pozdrawiam ,życzę
i obfitych zbiorów na kolejnym grzybobraniu 
szczęka mi opadła na widok takiej ilości prawdziwków Macie fajnie tam na południu kraju - u nas jeszcze ani widu, ani słychu grzybów
Gratuluję pięknego balkonu
Kogrobusz zawsze gęsty i barwny, a szczególnie wpadły mi w oko floksy wiechowate z oczkiem . Bardzo lubię te kwiaty i ich charakterystyczny zapach .
Pozdrawiam ,życzę
- chatte
- Przyjaciel Forum

- Posty: 15068
- Od: 19 paź 2006, o 08:52
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: śląskie
Łał! Jakie superzaste floksiki! Szczególnie ten pierwszy i ten czysto biały ;:8
I ten biały liliowiec...Boski! Znasz nazwę Grazynko? Zdecydowanie wyróżnia się spośród wszystkich liliowców!
Grażynko, a gdzie pokazałaś swoją gipsówkę? Przejrzałam kilka stron wstecz, mysląc, ze przeoczyłam, ale nie znalazłam
Zapomniałam tez zapytac o lilię - żółtą z takim fioletowawym cieniem na zewnętrznej stronie płatłów. Czy to są rzeczywiste kolory?
I ten biały liliowiec...Boski! Znasz nazwę Grazynko? Zdecydowanie wyróżnia się spośród wszystkich liliowców!
Grażynko, a gdzie pokazałaś swoją gipsówkę? Przejrzałam kilka stron wstecz, mysląc, ze przeoczyłam, ale nie znalazłam
Zapomniałam tez zapytac o lilię - żółtą z takim fioletowawym cieniem na zewnętrznej stronie płatłów. Czy to są rzeczywiste kolory?
- kogra
- Przyjaciel Forum

- Posty: 36510
- Od: 30 maja 2007, o 18:02
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Cieszyn
Amlos -Witaj Aniu.
Mam nadzieję, że te stepy zarosną drzewami i krzewami a grzybki pojawią się jesienią.
Dzięki za gratulacje. Ja też kocham floksy bo przypominają mi dzieciństwo, które w większości spędzałam na wsi.
Mam nadzieję, że grzybobranie będzie udane i będzie się czym pochwalić .
Izuś - floksiki to też moja słabość.
Gipsówki mam dwie. Jedna pełnokwiatowa a druga drobna pojedyncza. Ta pierwsza bardzo długo kwitnie i jest dość ekspansywna. a druga dopiero zakwitnie. To ta pierwsza.

Ten biały liliowiec to jakiś Franz........coś tam - nie mogę sobie teraz przypomnieć, ale Gonik ma tego samego. I znów zawodzi mnie głowa.

Mam nadzieję, że te stepy zarosną drzewami i krzewami a grzybki pojawią się jesienią.
Dzięki za gratulacje. Ja też kocham floksy bo przypominają mi dzieciństwo, które w większości spędzałam na wsi.
Mam nadzieję, że grzybobranie będzie udane i będzie się czym pochwalić .
Izuś - floksiki to też moja słabość.
Gipsówki mam dwie. Jedna pełnokwiatowa a druga drobna pojedyncza. Ta pierwsza bardzo długo kwitnie i jest dość ekspansywna. a druga dopiero zakwitnie. To ta pierwsza.

Ten biały liliowiec to jakiś Franz........coś tam - nie mogę sobie teraz przypomnieć, ale Gonik ma tego samego. I znów zawodzi mnie głowa.
Grażyna.
kogro-linki
kogro-linki
- kogra
- Przyjaciel Forum

- Posty: 36510
- Od: 30 maja 2007, o 18:02
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Cieszyn
Nie jest płożąca, ale ma tendencje do wykładania się po deszczu. Poza tym rośnie zdrowo i trzeba jej pilnować, żeby nie zaanektowała dla siebie całego ogrodu.

Grażyna.
kogro-linki
kogro-linki


