Mój ogródek - chatte - 3cz. 2008r

Zdjęcia naszych ogrodów.
Awatar użytkownika
Daisy
1000p
1000p
Posty: 1756
Od: 11 lut 2008, o 22:39
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.

Post »

Witaj Izuniu :)

Piękne malwy, mają śliczny kolor, pozostałe roślinki również piękne i dorodne, mnóstwo ich masz!

Jak tam różyczki? Moich kilka też miało podobny problem, ale zerwałam z nich wszystkie okropne liście pryskałam na grzyba i wyrosły nowe zdrowe!

Wiesz wydaj mi się, że moje nie miały jednak plamistości a rdzę. Opryski, które im robiłam widocznie na to też pomogły. Nie wiem co im było, podejrzewałam też przędziorka, ale nie wiem czy przędziorek jest na różach :? W każdym bądź razie chorowały tylko niektóre róże, i co ciekawe tylko angielki :? i to też nie wszystkie. Róże Mellanda i Kordesa zdrowe wszystkie!
Pozdrawiam serdecznie :) Ewa
Ogródek Daisy, cz.1, cz.2, cz.3,
aktualny
Awatar użytkownika
chatte
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 15068
Od: 19 paź 2006, o 08:52
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: śląskie

Post »

Grażynko, gdybys mogła to będę Ci bardzo wdzięczna!
Po 2 zł? :shock: U nas w ogrodniczym w ubiegłym roku po 5zł były, a w tym jeszcze nie widziałam.
Awatar użytkownika
kogra
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 36510
Od: 30 maja 2007, o 18:02
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Cieszyn

Post »

Tak Izuniu, po 2 zł za sztukę - o średnicy powyżej 7 cm. Była cała masa innych, ale ja kupiłam sobie tylko tą i 3 inne.Zobaczymy co z tego wyrośnie.
Grażyna.
kogro-linki
Opryskiwacze na lata - producent MAROLEX Sp.z o.o.
Awatar użytkownika
chatte
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 15068
Od: 19 paź 2006, o 08:52
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: śląskie

Post »

Witaj Ewus :D

dziękuję za komplementy, chociaz jak oglądam niektóre ogrody, to mnie się wydaje, ze nie mam tak wiele roslin :lol:
Ewuś, no własnie chciałam Ci o różach opowiedzieć.
Victor Verdier od poczatku wyglądał dobrze i chyba nie złapał zadnej infekcji. Kwitł jak na tak niewielki krzaczek całkiem przyzwoicie :D
Gorzej z Reine des Violettes. Mówiłam Ci, ze miała klapnięte listki. Po posadzeniu coraz więcej ich "klapiało". po czym usychały i opadały. Pryskałam ja ze dwa razy i chyba to pomogło, bo zaczęła puszczać młode listki, tym razem zdrowe. Nawet zakwitła, ale niestety pojawiły sie inne kłopoty. Maria Teresa zdiagnozowała objawy jako rak. Tez miałam takie podejrzenie, bo kilka dni wcześniej oglądałam zdjęcia Gosi. Obcięłam więc chore gałązki i znów opryskałam. Teraz różyczka wygląda nienajgorzej i nawet zakwitła zdrowym kwiatem :D (poprzednie były trochę zdeformowane albo źle wybarwione) . Oto ona :

Obrazek

Bardzo liczę, ze teraz będzie już dobrze. Jeszcze żadnej roślinie nie poświęciłam tyle czasu i uwagi, co tej róży. Mam nadzieję, ze ona to doceni i też się troszkę wysili ;)
Wszystkie pozostałe róże podłapuja cos, ale systematycznie obrywam podejrzane liscie i pryskam. No i na razie raczej są zdrowe, z wyjątkiem nieszczęsnej Eifel Tower :(


Grażynko, gdyby u nas były dostępne w takiej cenie, to pewnie miałabym pełno lilii w ogrodzie :lol: Ale teraz zachorowałam na Laetitię ... A po ubiegłorocznej wystawie byłam chora na taką olbrzymią żółtą, ale nie pamiętam nazwy, a w tym roku jej nie było, więc musiałam sie wyleczyc :roll:
Awatar użytkownika
kogra
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 36510
Od: 30 maja 2007, o 18:02
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Cieszyn

Post »

Dobrze Izuś, jeśli to będzie ta, to Ci kupię i potem wyślę. :lol:
Grażyna.
kogro-linki
Awatar użytkownika
Daisy
1000p
1000p
Posty: 1756
Od: 11 lut 2008, o 22:39
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.

Post »

Bardzo się cieszę, że wyprowadziłaś różyczki, masz serce do roślinek, to się odwdzięczają :D Zakwitła ślicznie i wygląda bardzo zdrowo!
Pozdrawiam serdecznie :) Ewa
Ogródek Daisy, cz.1, cz.2, cz.3,
aktualny
Awatar użytkownika
chatte
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 15068
Od: 19 paź 2006, o 08:52
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: śląskie

Post »

Grażynko, może Bozia Ci to wynagrodzi, ale ja też ;) ;:79


Ewuś, Dziękuję! ;:196 Bardzo się cieszę, ze na Twoje oko wygląda zdrowo :D
Oby tak zostało! :D
Reposit-10
Konto usunięte na prośbę.
Posty: 8487
Od: 22 sty 2006, o 11:50
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Post »

Przepiękne te pełne malwy, Izo - jak spódniczki baletnic ;:333 . Już pisałam u siebie, że Twoim nasionkom malw, chyba się u mnie nie podoba, bo nie wzeszły :cry: :cry: . Pocieszam się jednak, że wyjdą na wiosnę ... już miałam kiedyś takie z nimi doświadczenia.
Czy robiłaś jakieś specjalne zabiegi z hortensją, że jest taka niebieska ? Super !

Pozdrawiam :D
Awatar użytkownika
chatte
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 15068
Od: 19 paź 2006, o 08:52
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: śląskie

Post »

Aniu, malwy mają widac słabą siłę kiełkowania, bo mi bardzo niewiele wschodzi z kazdego zasiewu :( Ale nie martw się! Teraz zbiorę nasiona z różowych i doslę Ci tyle, ze choć ze 3 nasionka bedą musiały wzejść! ;) Na przyszły rok powinnam mieć jeszcze czarna pojedynczą i białe pełne ( w tym roku mi nie zakwitła biała, bo coś ją zeżarło)
Hortensji nic nie robię :D Nawet jej nie zasilam, nie licząc gnojówki z pokrzyw wiosną.
Ona jest dwukolorowa :D Niestety - nieodporna na mróz i trzeba ją okrywać.
Grzegorz B

Post »

Iza ale masz malwy :shock: , super takie pełne. U mnie też były takie wysiane, nawet chyba już są posadzone, choć nie jestem pewien. Na opakowaniu były w takiej barwie jak twoje oraz w białawej lub kremowej, czy też w takiej barwie masz :?:
Ogród u Ciebie w pełnej krasie, taki nasycony naturalnym pięknem, takie przydomowe łono natury i jeszcze jest miejsce aby nogi wymoczyć, bo oczko aż się o to prosi :D . Muszę pochwalić te wspaniałe mikołajki, ich barwa jest niesamowita, wspaniale się prezentują i to jeszcze w takim licznym "zgromadzeniu". U mnie w tym roku są same liście, pewnie w przyszłym pojawi się to fioletowe cudo. Wiesz znakomite jest to zestawienie dziurawca z tym fioletowym kwiatem. Super połączenie żółci z fioletem, takie dość kontrastowe, wyraziste, przykuwające wzrok. A co to za roślina przy oczku z tymi sporymi liśćmi i nawet kwitnąca :?:
Iza ślazówki u Ciebie już w takim rozkwicie, u mnie dopiero pierwsze kwiaty się otwierają a odętka jeszcze w najlepsze śpi, coś się jej nie śpieszy do świata, tak jak twojej :roll: .
Ogród jak zawsze wspaniały, moc kwiecia i ta naturalność jaka z niego bije, przepięknie Izo :D
Awatar użytkownika
alana
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2439
Od: 2 wrz 2007, o 22:10
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Węgorzewo

Post »

Bardzo lubię ten twój "bałaganiarski" ogródek :wink: Zioła dodają fajnego swojskiego klimatu.
Pełne malwy wyglądają przeuroczo, w tym roku podkusiło mnie i kupiłam sadzonki pełnych w biedronce i nic mi nie wyrosło, bo wszystko zgniło :wink:
Reposit-10
Konto usunięte na prośbę.
Posty: 8487
Od: 22 sty 2006, o 11:50
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Post »

chatte pisze: .. Ale nie martw się! Teraz zbiorę nasiona z różowych i doslę Ci tyle, ze choć ze 3 nasionka bedą musiały wzejść! ;) ..
Hortensji nic nie robię :D Nawet jej nie zasilam, nie licząc gnojówki z pokrzyw wiosną.
Ona jest dwukolorowa :D Niestety - nieodporna na mróz i trzeba ją okrywać.
Oj, dziękuję ;:196 , może nie rób sobie kłopotu , myślę, że te oporne jeszcze wzejdą, a to zdaje się były takie same .
Taak - też muszę okrywać hortensję, ale widocznie te pokrzywy przyczyniły się do jej niebieskości. :wink: Na przyszły rok też pomyślę o takiej gnojóweczce ... tylko muszę znaleźć surowiec, albo kupić w aptece, jak kiedyś radziła Mariola ;:7
Awatar użytkownika
kryska
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 2338
Od: 30 kwie 2007, o 00:13
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Ziemia Lubuska

Post »

chatte pisze: Lawendę ścina się kiedy jest w początkowej fazie, albo w pełni kwitnienia (są dwie "szkoły" ;))
Ja scinam jak jest w pełni kwitnienia i po wysuszeniu wkładam do woreczków, które wieszam w szafie (przeciw molom).




Beatko, jeszcze nie cięłam, bo wczoraj nie zdążyłam, a dziś znów kropi :(
Jak będę ciąć, to postaram się zrobić "dokumentację zdjęciową" ;) Ścinam zazwyczaj same łodyżki kwiatów wystające ponad cały krzew. Jeżeli krzaczek wymaga przycięcia, to robię to raczej wiosną, ale nie tnę mocno.
Najpierw się wtrącę w sprawie cięcia i wykorzystania lawendy. Ja tnę dopiero jak przekwita bo żal mi kwiatków. Obcinam przy tym trochę ziela. Jesienią albo wiosną przycinam mocno 10 -15 cm od ziemi. Wysuszona lawendę wykorzystuje zima do kąpieli. Nakładam pełny 2 - 3 litrowy garnek suszu , zalewam woda i podgrzewam ale nie gotuje. Przecedzony napar dodaje do wanny z wodą i leże w tym do upadłego. A skóra po takiej kąpieli jest pięknie natłuszczona i nie trzeba stosować żadnego balsamu.
A teraz coś na temat Twego królestwa Izo. Malwy śliczne, kępa mikołajków cudna, zapach oregano aż przy komputerze czuję i w ogóle pięknie jest w Twoim ogrodzie.
Życie jak krajobraz, ciągle się zmienia.
Zapraszam do odwiedzania moich wątków - kryska
Awatar użytkownika
chatte
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 15068
Od: 19 paź 2006, o 08:52
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: śląskie

Post »

Grzesiu, w tym roku mam malwy tylko jasno i ciemno różowe. Miałam jeszcze białą,m ale coś ją zeżarło. Na szczęście miałam nasiona, które wysiałam i mam młode rosliny. mam tez młode czarne pojedyncze. W przyszłym roku powinnam mieć już 4 kolory ;)
Mikołajki nie wszystkie maja jednakowo intensywny kolor - ciekawe dlaczego?
Dziurawiec rosnie z hyzopem. Lubie kontrastowe zestawienia kolorów.
O tę roslinę przy oczku pytała już Grażynka, to makleja sercowata :D
Ślazówki w ubiegłym roku marnie wzeszły i jeszcze gorzekj kwitły, to może teraz chcą mi wynagrodzic ;) dziękuję Grzesiu za tak pozytywną ocenę mojego ogródka! :D



Alu, naprawdę miło mi słyszeć, tj. czytac takie słowa ;:168
Malwy chyba lepiej samemu wysiewać, trzeba tylko dłuzej czekac.
A zioła...zioła to mój "konik" :D


Aniu, przeciez to żaden kłopot!
Na niebieskość hortensji na pewno nie miała wpływu gnojówka. W ubiegłym roku w ogóle jej nie zasilałam i kwitła tak samo :D Po prostu ja mam kwaśną ziemię, a sadząc hortensję dodatkowo dodałam trochę ziemi lisciowej. :D


Krysiu , dzięki za uzupełnienie informacji na temat lawendy. Faktycznie, zapomniałam o kąpielach, bo...nie uzywam :(
Czy Ty co roku ścinasz lawendę tak nisko?
Cieszę się, że moje kwiaty Ci się podobają :D
Awatar użytkownika
Ewelina
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 7484
Od: 4 lut 2007, o 16:26
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post »

Izo, dziękuję ;:196 Paczuszka dotarła wczoraj, niestety nie zdołałam posadzić roślinek do ogrodu - "zepsuła" mi się noga :( Chwilowo wsadziłam do doniczek, ale są w dobrej kondycji.
Raz jeszcze dziękuję , E.
* Mój Ogród - cz.7 (aktualna)
Wizytówkai inne moje wątki
"Mam śródziemnomorskie poczucie czasu..."
Zablokowany

Wróć do „Mój piękny ogród. ZDJĘCIA OGRODÓW”