Ogródek-kalejdoskop-lojki
- lojka 63
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2429
- Od: 4 wrz 2011, o 20:11
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: podkarpacie
- Kontakt:
Re: Ogródek-kalejdoskop-lojki
Wczoraj byłam na spacerku w polach z pieskiem syna a może on ze mną już nie wiem
mokro i wietrznie a dzisiaj dusi gardziołko i siedzę w domciu.Zimno w domciu to nic mi się nie chce,na obiadzik będą kluski z serkiem coby było tanio ale zasiane kwiatowe już są wychodzi powolutku pelargonia rabatowa,aksamitka wzniosła kremowa,godezja wielkokwiatowa i chaber chiński chyba już dokładnie jego nazwy nie wiem.Na razie wschodzą ale moim przekleństwem jest że jak mają tak 10 cm.wysokości to podgniwaja od dołu,robią się czarne i padają.Nie wiem jak będę dysponować czasem w tym roku czy zdołam wszystko przepikować i gdzie postawię ale posiałam nie wytrzymuje ciśnienia.

- zielonajagoda
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2914
- Od: 4 lut 2011, o 10:12
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: opolskie
- Kontakt:
Re: Ogródek-kalejdoskop-lojki
Już chyba wszyscy zaczęli wielkie sianie
, ja oszczędzam parapety na pomidory, dynie i papryki, wszystko to co można do gruntu, trzymam i nie sieję. Narobiłaś mi wielkiego smaka na kluski z serem, tak dawno nie jadłam a bardzo lubię, chyba będą w najbliższych dniach. 
- lojka 63
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2429
- Od: 4 wrz 2011, o 20:11
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: podkarpacie
- Kontakt:
Re: Ogródek-kalejdoskop-lojki
Witaj Iwonko dobrze czasem odnowić stare proste dania dzisiaj nie mam pojęcia co zrobić nic mi się nie trzyma głowy mnie przeziębienie zmogło już któryś dzień a córkę mąż odwiózł do szpitala z podejrzeniem opon mam nadzieją że to pomyłka i będzie wszystko dobrze ,mąż ma doła nie może znaleźć pracy ,masakra kiedy się te niepowodzenia skończą.Sorki że tak marudzę ale muszę się wygadać słoneczko zaświeciło może będzie wiosna wreszcie życzę dobrych wschodów zielonego.

- zielonajagoda
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2914
- Od: 4 lut 2011, o 10:12
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: opolskie
- Kontakt:
Re: Ogródek-kalejdoskop-lojki
Jolu, będzie dobrze, musi być dobrze, wiem że łatwo tak pisać, ale trzeba mieć nadzieję na lepsze jutro, ona daję siłę by rano wstać z łóżka, i trwać i czekać lepszych czasów. Dużo zdrówka dla całej rodzinki a szczególnie dla córy. 
- zielonajagoda
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2914
- Od: 4 lut 2011, o 10:12
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: opolskie
- Kontakt:
- Renata1962
- 1000p

- Posty: 2587
- Od: 24 lut 2011, o 16:44
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Podkarpacie
- lojka 63
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2429
- Od: 4 wrz 2011, o 20:11
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: podkarpacie
- Kontakt:
Re: Ogródek-kalejdoskop-lojki
Dzięki kochani przeżyłam horror mój brat w dzieciństwie na to chorował znam skutki ale chcę was uspokoić bo ja już wiem jest w domu szpital nie przyjął to ostre zapalenie gardła z mocnymi bólami głowy.Uff,nie życzę nikomu takiego czegoś ale dobrze że tak się skończyło,że tylko na strachu,teraz tylko wyzdrowieć.Jutro idę ponownie ze sobą biorę wolne i kicham na wszystko trzeba nabrać sił.Iwonko, Renatko bądźcie zdrowe a z resztą jakoś tam będzie.

- zielonajagoda
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2914
- Od: 4 lut 2011, o 10:12
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: opolskie
- Kontakt:
Re: Ogródek-kalejdoskop-lojki
Całe szczęście że to zapalenie gardła a nie opon mózgowych. Strasznie w tym roku choróbska nas nękają, idź Jolu do lekarza. Ja nie poszłam, no to miałam powikłania i prawie dwa miesiące się leczyłam, a bez lekarza i tak się nie obeszło. Miłego wieczoru 
-
e-babcia
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 8537
- Od: 31 paź 2011, o 16:34
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: ŁÓDZKIE
Re: Ogródek-kalejdoskop-lojki
Witaj ,przepraszam ze pozwoliłam sobie wpisać pare słów,ale wiem co czujesz.Moja córka mając 10 lat zachorowała na zapalenie opon mózgowych,bo przeziebiła świnke która ujawniła się dopiero na trzeci dzień w szpitalu.Jeśli sa opony na pewno ma straszliwy ból głowy i sztywnośc karku.Musicie być dobrej myśli będzie dobrze,ale czeka ją długotrwała rekonwalescencja .WSPÓŁCZUJE CÓRCE I WAM. 
- lojka 63
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2429
- Od: 4 wrz 2011, o 20:11
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: podkarpacie
- Kontakt:
Re: Ogródek-kalejdoskop-lojki
Iwonko dziękuje że mnie wspierasz czasem w domu człowiek nie ma z kim pogadać bo już nikt nie chce słyszeć utyskiwań raz w roku muszę dobrze przechorować tak że jest nadzieja że wiosna ,lato będzie spokojne. Jak pisze z wami zapominam czasami o bolących mnie wszystkich tkankach.
Jadziu współczuję twoich przeżyć u mnie się mam nadzieję wyjaśniło i nie chcę myśleć że szpital się myli ale tą młodzież teraz trudno zmobilizować do dbania o swoje zdrowie.Mój brat przypłacił całym swoim życiem a jak teraz twoja córcia wyszła z tego?Wycałuj ją ode mnie i dla ciebie mocne całuski.
Jadziu współczuję twoich przeżyć u mnie się mam nadzieję wyjaśniło i nie chcę myśleć że szpital się myli ale tą młodzież teraz trudno zmobilizować do dbania o swoje zdrowie.Mój brat przypłacił całym swoim życiem a jak teraz twoja córcia wyszła z tego?Wycałuj ją ode mnie i dla ciebie mocne całuski.
-
e-babcia
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 8537
- Od: 31 paź 2011, o 16:34
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: ŁÓDZKIE
Re: Ogródek-kalejdoskop-lojki
Dziekuje kochana wzajemni

- lojka 63
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2429
- Od: 4 wrz 2011, o 20:11
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: podkarpacie
- Kontakt:
Re: Ogródek-kalejdoskop-lojki
Jadziu jak widzę mam coraz mniej siły na pokonywanie tych boleści jestem tym już zmęczona czekam słoneczka i zdrowia żeby pocieszyć się rosnącymi roślinkami będę doceniać w tym roku każde ździebełko.powoli wschodzą mi moje nasiane trzeba będzie dopilnować żeby nie przeschły a za dużo też nie podleję bo się na tej ziemi robi zaraz pleśń.Mam tak dużo planów a tak mało siły czy wy też tak to wszystko odczuwacie czy ze mną jest coś nie teges?Muszę pocieszyć oko i dla was co o mnie myślicie.

-- 28 lut 2013, o 18:31 --
Iwonko twoja różyczka jak się nazywa jest piękna nie mam takiego kolorku na działce gdzie jest dużo myszorów chyba nie ma sensu sadzić różyczek nie?

-- 28 lut 2013, o 18:31 --
Iwonko twoja różyczka jak się nazywa jest piękna nie mam takiego kolorku na działce gdzie jest dużo myszorów chyba nie ma sensu sadzić różyczek nie?
- zielonajagoda
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2914
- Od: 4 lut 2011, o 10:12
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: opolskie
- Kontakt:
Re: Ogródek-kalejdoskop-lojki
Jola, wszystko z Tobą w porządku, w tym roku i ja wyjątkowo dokuczliwie odczuwam tą zimę, raz ląduję w czarnej dziurze to znów wypełzam z niej na chwilę, ale myślę że jak jeszcze wytrwamy tydzień góra dwa to już tylko lepiej będzie. Tak sobie obiecujemy że przy lepszej pogodzie wszyscy ruszymy do prac ogrodowych, a okaże się że z kondycją nietęgo, parę razy machnie się szpadlem, i trzeba będzie godzinę odpoczywać
Róże wstawiłam do identyfikacji bo nie znałam nazwy, Gloria zasugerowała że to może być Barock, przeczytałam opis róży i wydaje mi się na 90% że to właśnie jest Barock.
Ty również jak widzę masz śliczne różyczki, a czy myszy szkodzą różom to nie mam pojęcia, chyba raczej w kwiatach cebulowych się lubują.
Róże wstawiłam do identyfikacji bo nie znałam nazwy, Gloria zasugerowała że to może być Barock, przeczytałam opis róży i wydaje mi się na 90% że to właśnie jest Barock.
Ty również jak widzę masz śliczne różyczki, a czy myszy szkodzą różom to nie mam pojęcia, chyba raczej w kwiatach cebulowych się lubują.
- lojka 63
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2429
- Od: 4 wrz 2011, o 20:11
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: podkarpacie
- Kontakt:
Re: Ogródek-kalejdoskop-lojki
Pytam dlatego ze mam "Starą górkę "czyli drugą nie koło domu działkę i tam zamierzam zrobić ogródek ale ziemia tam kiepska tak że tylko silne kwiaty i krzewy by się utrzymały i w dodatku są szkodniki myszory,nornice ,zające,sarenki i sąsiadów kaczki.W tamtym roku miałam większość połamanych i pogryzionych roślin ale nie chce rezygnować tam jest na uboczu od ludzisków czasami to jest potrzebne po wytężonej harówce w pracy.Jak chcesz zaglądnij na wątek "Nasze pragnienia i radości - podziel się z nami" tam m.in.są kiepskie zdjęcia tej niedorobionej działki niestety do wszystkiego trzeba kast czy to ogrodzić ,czy ławeczkę czy kamyka i dlatego to tak kiśnie a się nie rozwija i jeszcze nikt mi nie pomoże mąż nie lubi i nie umie robić w drzewie w ogóle nie jest sentymentalny.Jak widzę jak mężowie robią razem z żonami ogrody ławeczki ,pergole to aż zazdroszczę.I tak jak piszesz zapału mnóstwo ale jak się ruszę to godzinę odpoczywam albo nie żyję.
taki bajzel był w tym roku.
taki bajzel był w tym roku.- AGNESS
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 24802
- Od: 5 wrz 2008, o 16:59
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: lubelskie
Re: Ogródek-kalejdoskop-lojki
Jolu witaj
Nie przejmuj się brakiem zaangażowania męża w prace ogrodowe..... mój eM też wybitnie nieogrodowy i ja wszystko robię sama.....no nie.... oszukuję..... eM kosi resztki trawnika i wywozi taczki z zielem po plewieniu i przycinaniu roślin
Ale jaka później satysfakcja jak wszystko pięknieje w oczach dzięki pracy naszych łapek
Czytam, że macie w domku choróbska, całe szczęście, że Wasze obawy nie sprawdziły się, i życzę szybkiego powrotu do zdrowia
Nie przejmuj się brakiem zaangażowania męża w prace ogrodowe..... mój eM też wybitnie nieogrodowy i ja wszystko robię sama.....no nie.... oszukuję..... eM kosi resztki trawnika i wywozi taczki z zielem po plewieniu i przycinaniu roślin
Ale jaka później satysfakcja jak wszystko pięknieje w oczach dzięki pracy naszych łapek
Czytam, że macie w domku choróbska, całe szczęście, że Wasze obawy nie sprawdziły się, i życzę szybkiego powrotu do zdrowia



