Storczykowa kraina Soni :)
Monisiu, ale z tego co wiem to paphiopedilum nie lubi wystawiania na zewnątrz
moje stoją w domu, maja widno, ale nie słonecznie i w sumie w storczykowej sypialni
mam teraz cały czas uchylone okno i chyba to im służy, bo dwa phalaenopsis wypuściły nowe pędy kwiatowe, jeden z nich przedłużył kwitnienie z uśpionego oczka, a jeszcze trzy inne również postanowiły zakwitnąć z uśpionych oczek, więc jeszcze chwilka cierpliwości i bedę miała 5 kwitnących storczyków 
-
Lana
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 1238
- Od: 29 lis 2007, o 13:52
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: opolskie
Monisiu, aż nie chce się wierzyć w przymrozki o tej porze roku, miałaś jakiegoś wyjątkowego pecha
Soniu to pochwal się nam tutaj wszystkim, ile już tego jest ? Moje maleństwa też zabieraja się za kwitnienie, właśnie zauważyłam kolejne pędy na mojej krzyżówce Phalaenopsisa Zuma Pixie (to ten z udziałem Phal. equestris), zakupione w lutym przekwitnięte Epidendrum już ma dwa pędy kwiatowe, tylko patrzeć jak to wszystko rozkwitnie
Soniu to pochwal się nam tutaj wszystkim, ile już tego jest ? Moje maleństwa też zabieraja się za kwitnienie, właśnie zauważyłam kolejne pędy na mojej krzyżówce Phalaenopsisa Zuma Pixie (to ten z udziałem Phal. equestris), zakupione w lutym przekwitnięte Epidendrum już ma dwa pędy kwiatowe, tylko patrzeć jak to wszystko rozkwitnie
Monisiu ja w dni kiedy wieczory są chłodne zamykam okna, bo raz u nas o północy było tylko 7 stopni
więc w przymrozek to wierzę jak najbardziej, tylko myślałam, że trzymasz je na zewnątrz ;:225
Renatko jak zakwitną to z chęcią się pochwalę
a czy im u mnie dobrze to trudno powiedzieć, bo często coś z nimi nawywijam i teraz siedzą na OIOM-ie storczykowym
Lucynko, wszystkich razem mam 38, w tym 8 z którymi coś nawywijałam
tzn. dwa kupione zalane, cztery przemroziłam, a teraz jeden ten duży biały falenopsis chyba po długotrwałym kwitnieniu jakoś zmarniał, bo nowy liść nie rozwinął się do końca, wychodzi juź drugi nowy i korzenie są też nowe, ale ten liść szpeci całą roślinę
i ten, który wydał keiki jest jakiś zwariowany, bo był piękny i nagle to keiki się pojawiło i cały storczyk zaczął marnieć, keiki nagle przestało rosnąć a w zamian stary wypuszcza nowy liść i korzenie
troszkę straciłam cierpliwość i oddzieliłam keiki i posadziłam oddzielnie, co ma być to się stanie ;:225
Czekam niecierpliwie na Twoje kwitnienia storczykowe
Renatko jak zakwitną to z chęcią się pochwalę
Lucynko, wszystkich razem mam 38, w tym 8 z którymi coś nawywijałam
Czekam niecierpliwie na Twoje kwitnienia storczykowe
- Wanda
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 1703
- Od: 29 mar 2008, o 11:44
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Warszawa/Sulejówek
Soniu, a co u twojej tacca? Nie sprawia większych problemów?
Moja jedna, ta która 3 tygodnie podróżowała i przyszła w tragicznym stanie wypuściła listek i ma już chyba z 10cm długości. Druga, ta w lepszym stanie i z listkiem, listek straciła, ale już wychodzi nowy. Mam nadzieję, że się obie zaklimatyzowały i będzie ok.
Moja jedna, ta która 3 tygodnie podróżowała i przyszła w tragicznym stanie wypuściła listek i ma już chyba z 10cm długości. Druga, ta w lepszym stanie i z listkiem, listek straciła, ale już wychodzi nowy. Mam nadzieję, że się obie zaklimatyzowały i będzie ok.
Lucynko nauczyłam się nie przesadzać z nadopiekuńczością w stosunku do storczyków i to chyba im najbardziej pasuje
chociaż wciąż zastanawiam się czy te paki sie rozwiną w piękne kwiaty ;:225 a jeszcze dwa białe falenopsisy zaczynają przekwitać
Wando moja tacca przechodzi u mnie szkołę przetrwania
potrzebuje częstszego podlewania niż ja jej zapewniam, ale powolutku uczę się jak się nią opiekować ;:225 nie zauważyłam jakichś specjalnych zmian, chyba z nowej rozetki rozwinął się liść ;:228 Ciekawe czy te dwa pąki rozwiną się u mnie
Wczoraj dla taty kupiłam storczyka, jeszcze go nie dostarczyłam, bo nadmiar pracy, ale przynajmniej ja mam okazję się nim nacieszyć




kupiłam też dla koleżanki, ale aż serce boli oddać takie cudo, a kosztowało tylko 25 zł




a tu dwa razem

Wando moja tacca przechodzi u mnie szkołę przetrwania
Wczoraj dla taty kupiłam storczyka, jeszcze go nie dostarczyłam, bo nadmiar pracy, ale przynajmniej ja mam okazję się nim nacieszyć




kupiłam też dla koleżanki, ale aż serce boli oddać takie cudo, a kosztowało tylko 25 zł




a tu dwa razem

- platynka80
- 500p

- Posty: 700
- Od: 8 cze 2008, o 22:32
- Lokalizacja: lubuskie




