Mój ogród przy lesie cz.8
-
Michal M
- 200p

- Posty: 263
- Od: 8 sty 2013, o 09:04
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: okolice Wadowic
Re: Mój ogród przy lesie cz.8
Tajko
, piękny ogród. Masz niesamowitą kolekcję roślin i z pewnością mnóstwo pracy przy nich. Będę zaglądał częściej. Widzę, że masz też niezłą kolekcję kociaków 
- Tajka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 11366
- Od: 23 sty 2010, o 17:32
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Lublin
Re: Mój ogród przy lesie cz.8
Wandziu dzwonek Thorpedo kochana.
Aniu witaj.
W naszym klimacie bez problemu zimuje tylko lawenda lekarska, wąskolistna angustifolia, tak mi się wydaje.
U mnie rośnie już 10 lat.
Może nie jest tak efektowna, jak francuska, czy inne nowości, ale jest pewniakiem.
Musi rosnąć jednak w pewnym słońcu, tak z moich obserwacji wynika.
Michale witaj.
Dziękuję, że odwiedziłeś mój wątek .
Pracy tak bardzo dużo nie mam, gdyż przystopowalam z sadzeniem roślin, a rabaty są wyłożone korą, żeby chwasty nie rosły i gleba trzymała wilgoć.
Najgorsze jest koszenie trawy w sezonie co tydzień, czego bardzo nie lubię.
Pozdrawiam i zapraszam ponownie.
Aniu witaj.
U mnie rośnie już 10 lat.
Może nie jest tak efektowna, jak francuska, czy inne nowości, ale jest pewniakiem.
Musi rosnąć jednak w pewnym słońcu, tak z moich obserwacji wynika.
Michale witaj.
Dziękuję, że odwiedziłeś mój wątek .
Pracy tak bardzo dużo nie mam, gdyż przystopowalam z sadzeniem roślin, a rabaty są wyłożone korą, żeby chwasty nie rosły i gleba trzymała wilgoć.
Najgorsze jest koszenie trawy w sezonie co tydzień, czego bardzo nie lubię.
Pozdrawiam i zapraszam ponownie.
-
tade k
- Przyjaciel Forum - Ś.P.

- Posty: 6869
- Od: 5 lis 2010, o 20:56
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Lubelskie
Re: Mój ogród przy lesie cz.8
Tereniu , masz niesamowicie piękne lawendy. Moje są wiekowe , już nie takie łądne , tym bardziej , że w poprzednim roku solidnie przemarzły. Zrobiłem dwie doniczki sadzonek , może coś z nich będzie. Na jesieni nieżle już rosły, podwoiły swoje rozmiary. Zgadzam się z Twoimi obserwacjami, dużo słońca i dolomit pod korzeń. Ja też mam tę ''zwyczajną'' , 2 marketowe nie przetrzymały. 
-
beatann
- 500p

- Posty: 863
- Od: 18 wrz 2010, o 09:32
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: lubelskie
- Kontakt:
Re: Mój ogród przy lesie cz.8
Tajeczkozima to dobry czas, mogę na spokojnie jeszcze raz pooglądać Twój Zaczarowany ogród

- konwalia12
- 1000p

- Posty: 1169
- Od: 24 lut 2012, o 19:59
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Kraków/Limanowa
Re: Mój ogród przy lesie cz.8
Witaj Tajko
Taka lawenda urosła Ci z nasion
Widzę, że naprawdę opłaca się siać- nie dość, że o wiele taniej to efekt wielce pożądany
Brawo
Co siejesz w tym roku?
Taka lawenda urosła Ci z nasion
Widzę, że naprawdę opłaca się siać- nie dość, że o wiele taniej to efekt wielce pożądany
Brawo
Co siejesz w tym roku?
Ogród w lasku
Krótki filmik o moim ogrodzie
Jeśli umiecie patrzeć, zobaczycie, że cały świat jest ogrodem. Anusia
Krótki filmik o moim ogrodzie
Jeśli umiecie patrzeć, zobaczycie, że cały świat jest ogrodem. Anusia
- mar33
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 6373
- Od: 13 mar 2012, o 16:35
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Śląsk
Re: Mój ogród przy lesie cz.8
Tereniu oglądając Twój ogród ciągle widzę coś nowego,a uludka tak jak pisałam nie chce rosnąc nigdzie już ją posadzłam koło róży i ma jeden ogonek ,ostatnia szansa nie będzie rosła żegnamy się 
Pozdrawiam Maria "Przyroda jest lekarstwem w każdej chorobie" Hipokrates
Moje wątki- zapraszam. Ogrodowy - aktualny cz.8
Mój wątek personalny
Moje wątki- zapraszam. Ogrodowy - aktualny cz.8
Mój wątek personalny
- Tajka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 11366
- Od: 23 sty 2010, o 17:32
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Lublin
Re: Mój ogród przy lesie cz.8
Tadziu bardzo lubiłam przed laty, gdy zakładałam ogród hodować byliny z nasion, nawet nie źle mi to wychodziło.
Jednak jeśli chodzi o sadzonki, to jestem zupełny laik.
Próbowałam kiedyś ukorzeniać róże, ale żadna mi się nie przyjęła, tym bardziej Ciebie podziwiam.
Moje lawenda także już wiekowa, ale jeśli nawet przemarzną końce pędów, to po wiosennym przycięciu ładnie się regeneruje.
Ta rosnąca w półcieniu ma się o wiele gorzej, ciągle obiecuję sobie ją poprzesadzać, ale zawsze coś innego jest do zrobienia.
Beatko jak miło, że jesteś .
Do zobaczenia niebawem, pa, pa.
Anusiu lawendy z całą pewnością są z własnego siewu, tak, jak ponad połowę bylin w moim ogrodzie, ale to już przeszłość.
Teraz ewentualnie coś dokupuję w postaci sadzonek, a wysiewaniem się nie bawię.
W ubiegłym roku wysiewałam tylko pomidory i paprykę, a w tym także kupię sadzonki.
Życzę powodzenia w wysiewaniu roślin, to nic trudnego.
Nasionka lawendy przed wysiewem przechowywałam w lodówce, w wilgotnym piasku, tak, jak było napisane na torebce, gdyż forum nie było i nie miałam skąd czerpać wiedzy.
Marysiu no nie wiem, co ta ułudka sobie u Ciebie ubzdurała i strzela focha, przecież masz takie cudowne rośliny w ogrodzie.
Ja tak miałam z bzem koralowym.
Trzy razy sadziłam i trzy razy usechł, a przecież on nie wymarza i dałam sobie spokój.
Spróbuj jeszcze przesadzić do cienia, może tam będzie rosła.
Pora na zielony kolor w moim ogrodzie.












Jednak jeśli chodzi o sadzonki, to jestem zupełny laik.
Próbowałam kiedyś ukorzeniać róże, ale żadna mi się nie przyjęła, tym bardziej Ciebie podziwiam.
Moje lawenda także już wiekowa, ale jeśli nawet przemarzną końce pędów, to po wiosennym przycięciu ładnie się regeneruje.
Ta rosnąca w półcieniu ma się o wiele gorzej, ciągle obiecuję sobie ją poprzesadzać, ale zawsze coś innego jest do zrobienia.
Beatko jak miło, że jesteś .
Do zobaczenia niebawem, pa, pa.
Anusiu lawendy z całą pewnością są z własnego siewu, tak, jak ponad połowę bylin w moim ogrodzie, ale to już przeszłość.
Teraz ewentualnie coś dokupuję w postaci sadzonek, a wysiewaniem się nie bawię.
W ubiegłym roku wysiewałam tylko pomidory i paprykę, a w tym także kupię sadzonki.
Życzę powodzenia w wysiewaniu roślin, to nic trudnego.
Nasionka lawendy przed wysiewem przechowywałam w lodówce, w wilgotnym piasku, tak, jak było napisane na torebce, gdyż forum nie było i nie miałam skąd czerpać wiedzy.
Marysiu no nie wiem, co ta ułudka sobie u Ciebie ubzdurała i strzela focha, przecież masz takie cudowne rośliny w ogrodzie.
Ja tak miałam z bzem koralowym.
Trzy razy sadziłam i trzy razy usechł, a przecież on nie wymarza i dałam sobie spokój.
Spróbuj jeszcze przesadzić do cienia, może tam będzie rosła.
Pora na zielony kolor w moim ogrodzie.












- mar33
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 6373
- Od: 13 mar 2012, o 16:35
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Śląsk
Re: Mój ogród przy lesie cz.8
Piękny pąk tulipanowca i dorodne hosty,Tereniu i wszystko co rośnie w ogrodzie
toż tego uparciucha mojego z cienia przesadziłam do półcienia 
Pozdrawiam Maria "Przyroda jest lekarstwem w każdej chorobie" Hipokrates
Moje wątki- zapraszam. Ogrodowy - aktualny cz.8
Mój wątek personalny
Moje wątki- zapraszam. Ogrodowy - aktualny cz.8
Mój wątek personalny
- AGNESS
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 24802
- Od: 5 wrz 2008, o 16:59
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: lubelskie
Re: Mój ogród przy lesie cz.8
Tajeczko te łany lawendy są wprost bajeczne, niesamowicie wyglądają...... jednak rośliny w dużych grupach nie mają sobie równych
Hosty powodują tęsknotę za wiosną.... taka świeżutka, soczysta zieleń..... piękne
Hosty powodują tęsknotę za wiosną.... taka świeżutka, soczysta zieleń..... piękne
- malgocha1960
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 15606
- Od: 8 lut 2010, o 18:15
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Polska
Re: Mój ogród przy lesie cz.8
Tereniu,nie wiem jaki gatunek mam lawendy,ale moja ma słońce po południu i radzi sobie całkiem dobrze.W ubiegłym roku obciete gałazki wsadziłam wiosną bezposrednio do ziemi i ukorzeniła się.Kolezance dałam,tez tak zrobiła, przez sezon miała ładna sadzonkę.
- Margo2
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 25228
- Od: 8 lut 2010, o 12:14
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Płock
Re: Mój ogród przy lesie cz.8
Tadziu, a może te stare krzewy dobrze byłoby podzielić?tade k pisze:Tereniu , masz niesamowicie piękne lawendy. Moje są wiekowe , już nie takie łądne , tym bardziej , że w poprzednim roku solidnie przemarzły. Zrobiłem dwie doniczki sadzonek , może coś z nich będzie. Na jesieni nieżle już rosły, podwoiły swoje rozmiary. Zgadzam się z Twoimi obserwacjami, dużo słońca i dolomit pod korzeń. Ja też mam tę ''zwyczajną'' , 2 marketowe nie przetrzymały.
Może wypróbuj na jednym.
Tajeczko, hostowisko robi wrażenie. Najfajniejsze jest to, że w nózkach są roslinki płożące. Lubię taki zagospodarowany każdy skrawek ziemi
Też tak próbuję
-
tade k
- Przyjaciel Forum - Ś.P.

- Posty: 6869
- Od: 5 lis 2010, o 20:56
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Lubelskie
Re: Mój ogród przy lesie cz.8
Tereniu , hosty bajeczne
Bardzo ładnie wybarwione i nawet dziurki nie mają. Chociaż tyle pożytku z piasku mamy , że ślimorów mało. Róże i mi nie wychodzą , nawet jednej nie mam z patyków.
Gosiu , nie da rady podzielić lawendy , z ziemi wychodzi jedna łodyga , reszta krzaka na wierzchu . Nie chcę ich ruszać , niech siedzą . Widziałem zdjęcie z siedemnastoletnią , wysoko była sucha , wyglądała majestatycznie , może i moje sędziwego wieku dożyją. Połowę już mają.
Gosiu , nie da rady podzielić lawendy , z ziemi wychodzi jedna łodyga , reszta krzaka na wierzchu . Nie chcę ich ruszać , niech siedzą . Widziałem zdjęcie z siedemnastoletnią , wysoko była sucha , wyglądała majestatycznie , może i moje sędziwego wieku dożyją. Połowę już mają.
- zwkwiat
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3081
- Od: 12 lut 2011, o 09:30
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: pow. legnicki
Re: Mój ogród przy lesie cz.8
Uwielbiam hosty do pierwszych upałów, są soczysto zielone i mają wiele wigoru ale po kwitnieniu tracą wiele zapału. Czy Ty Tereniu też masz takie obserwacje?
- nirali
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 928
- Od: 16 lis 2011, o 12:20
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: z forum ogrodniczego.info
Re: Mój ogród przy lesie cz.8
Teresko masz dorodne hosty i patrząc na takie widoki to już się tęsknota wywołana!
Na wiosnę z niecierpliwością wyczekuję pierwszych czubeczków bo dość późno przebijają się -no ale później to już z każdym dniem coraz wspanialszy widok.No do momentu zanim jakiś ślimaczysko się dorwie
Kępy lawendy też wspaniale wyglądają a i zapach też zapewne jest milusi
Na wiosnę z niecierpliwością wyczekuję pierwszych czubeczków bo dość późno przebijają się -no ale później to już z każdym dniem coraz wspanialszy widok.No do momentu zanim jakiś ślimaczysko się dorwie
Kępy lawendy też wspaniale wyglądają a i zapach też zapewne jest milusi
Re: Mój ogród przy lesie cz.8
Tajko z przyjemnością spoglądam na letnie wspomnienia. Wiele tych niebieskości uzbierałaś, też lubię ten kolor. Pięknie kwitną iryski, u mnie niestety wyginęły. Wielkie kępy lawendy robią wrażenie, wspaniale się prezentują, również róże w ich towarzystwie świetnie wyglądają, hortensja pnąca też ma pole do popisu, może rosnąć bez ograniczenia a ja muszę co roku swoją solidnie przycinać. 

