Sukulenty raflezji
- KwiAnna
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 1390
- Od: 16 gru 2010, o 10:28
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Wieliczka
Re: Sukulenty raflezji
piękności
nie masz czasami na sprzedaż jakiś nadwyżek? Mieszkamy niedaleko to może bym Cię odwiedziła 
Re: Sukulenty raflezji
Cudowne roślinki i tajemniczy ogród 
- czarny
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2328
- Od: 24 kwie 2009, o 21:15
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Zagłębie Dąbrowskie
Re: Sukulenty raflezji
O passiflorki. Piękne roślinki i też prężnie działające stowarzyszenia i krzyżownicy, acz nie w Polsce. Żona ma wciąż trochę, choć zimą troszkę tego wykończyła :]
- raflezja
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 6839
- Od: 25 lip 2009, o 21:51
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Kraków i okolice
Re: Sukulenty raflezji
Cześć Magda!sokolica pisze:Kolejna porcja wyśmienitych zdjęć ciekawych roślin![]()
Aloe somaliensis jest niezwykłyJa nie lubię aloesów (choć są bardzo ładne), za to ile miejsca zajmują, ale takiego muszę mieć
Ten aloes ma 2 maluszki. Ale na razie jeszcze sie ich nie da odciąć. Myślę, że może na koniec sezonu "się zrobią". Gdybyś chciała, to pisz na PW. A w ogóle gdybyś cokolwiek ode mnie chciała, to pisz.
pozdrawiam
Iwona
Moje wątki - spis
Moje wątki - spis
Re: Sukulenty raflezji
Nie no.... nie mogę.... ależ cudo!!! - Trichodiadema bulbosum

- sokolica
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3243
- Od: 28 maja 2011, o 13:05
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Śląsk
Re: Sukulenty raflezji
Iwonka, Ty tak nie pisz, bo więcej tu nie zajrzęraflezja pisze:A w ogóle gdybyś cokolwiek ode mnie chciała, to pisz.
pozdrawiam
Jak aloesik somaliensis będzie do odczłonowania, to pamiętaj o mnie
- raflezja
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 6839
- Od: 25 lip 2009, o 21:51
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Kraków i okolice
Re: Sukulenty raflezji
Qrcze, wydawało mi się, że wysyłam do Ciebie PW Magda, a napisałam w wątku. Nie chciałam Ci tak oficjalnie wciskać swoich sadzonek.
Ale to oczywiście niczego nie zmienia.
A wysyłki ogrodowych nie podejmuję się. No ...może w ostateczności. Dzisiaj zaniosłam na pocztę (pod pachą) pakę 8 kg. I mam dość.
A wysyłki ogrodowych nie podejmuję się. No ...może w ostateczności. Dzisiaj zaniosłam na pocztę (pod pachą) pakę 8 kg. I mam dość.
Iwona
Moje wątki - spis
Moje wątki - spis
- raflezja
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 6839
- Od: 25 lip 2009, o 21:51
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Kraków i okolice
Re: Sukulenty raflezji
Dzisiejsze kolory.

G. baldianum

G. papschii

G. vatterii - pierwsze

G. vatterii - drugie

Rozkwitły trzy kwiaty u. Coryphantha bumamma

[[nazwa-zakazana]] diffusa v.koehresii_Rio Verde rozczarowała mnie trochę. Kwiat miał być żółty a jest jasny różowy

Astrophytum asterias super cabuto x Astrophytum coahuillense otworzyło kwiat

Obiecują kwitnienie
Copiapoa humilis

Echinocereus subinermis

Gymnocalycium pflanzii

G. baldianum

G. papschii

G. vatterii - pierwsze

G. vatterii - drugie

Rozkwitły trzy kwiaty u. Coryphantha bumamma

[[nazwa-zakazana]] diffusa v.koehresii_Rio Verde rozczarowała mnie trochę. Kwiat miał być żółty a jest jasny różowy

Astrophytum asterias super cabuto x Astrophytum coahuillense otworzyło kwiat

Obiecują kwitnienie
Copiapoa humilis

Echinocereus subinermis

Gymnocalycium pflanzii

Iwona
Moje wątki - spis
Moje wątki - spis
- Spy
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 1860
- Od: 25 lip 2009, o 15:47
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Wałbrzych
Re: Sukulenty raflezji
Brawo, super kwiatki! Widzę dzisiejsze słonko też pobudziło Twoje rośliny do otwarcia pąków.
Czekam niecierpliwie na kwiaty G. pflanzii, lubię ich fioletowo-czerwoną gardziel. Piszesz, że ma ponad 10cm średnicy, no to jeśli nie pomyliłem się w identyfikacji swojego, to za dwa lata i ja doczekam się kwiatów.
Czekam niecierpliwie na kwiaty G. pflanzii, lubię ich fioletowo-czerwoną gardziel. Piszesz, że ma ponad 10cm średnicy, no to jeśli nie pomyliłem się w identyfikacji swojego, to za dwa lata i ja doczekam się kwiatów.
Pozdrawiam. Krzysztof.
/Pustynni Strażnicy/
/Pustynni Strażnicy/
- sokolica
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3243
- Od: 28 maja 2011, o 13:05
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Śląsk
Re: Sukulenty raflezji
Iwonka, pisząc o wyniesieniu ogrodu, tą część miałam na myśli
Teraz mogę zwalić na Ciebie, bo przecież ja aloesów nie lubię i nie mam na nie miejsca
Dzisiejsze kolory cudne! Dużo w moim guście. Zresztą te, które nie w moim też urocze. Astro pięknie kwitną. Ja mam tylko jedno i jakoś nie chce. A w ogóle to piękne tło do zdjęć, takie barwy jakby jesienne, a ja uwielbiam jesień
raflezja pisze: Sukulenty na placyku:
![]()
I tu Cię mamraflezja pisze:Nie chciałam Ci tak oficjalnie wciskać swoich sadzonek.![]()
Dzisiejsze kolory cudne! Dużo w moim guście. Zresztą te, które nie w moim też urocze. Astro pięknie kwitną. Ja mam tylko jedno i jakoś nie chce. A w ogóle to piękne tło do zdjęć, takie barwy jakby jesienne, a ja uwielbiam jesień
- mCm86
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 1596
- Od: 26 mar 2012, o 21:23
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Częstochowa
Re: Sukulenty raflezji
Trochę słońca i u Ciebie już tak kolorowo
Musi się fajnie wypoczywać w towarzystwie tak licznych roślin 
- hen_s
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 20350
- Od: 16 paź 2010, o 15:24
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Kraśnik
Re: Sukulenty raflezji
Piękne Twoje gymnokalicja i inne kaktusy. Coraz bardziej zadziwiasz różnorodnością roślin które hodujesz. I ich urodą. 
Henryk - moje kaktusy i sukulenty 1..., 8, 9,cz. 10
W tematach wymiany/sprzedaży roślin proszę pisać na priv.
W tematach wymiany/sprzedaży roślin proszę pisać na priv.
- raflezja
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 6839
- Od: 25 lip 2009, o 21:51
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Kraków i okolice
Re: Sukulenty raflezji
Krzysiek!
Ale to gymnokalicjum u mnie kwitło już pięć lat temu.
Na pewno było mniejsze.
Magda!
To teraz rozumiem.
Mateusz!
Może fajnie się wypoczywa, ale ta czynność jest mi obca. Ja zwykle zawsze coś robię. Jak nie w domu, to w ogrodzie.
Dzięki Henryk!
Nie będę się specjalizować, bo wszystkie sukulenty mi się podobają.
Właśnie robię porządek z haworcjami. To znaczy zdjęcia i spis.
Dużo mi pomogłeś w rozpoznawianiu i Krzysiek (Chromat) też bardzo. Ale mogłam coś pokręcić, więc pokażę wszystkie swoje w wątku.
Ale to gymnokalicjum u mnie kwitło już pięć lat temu.
Magda!
To teraz rozumiem.
Mateusz!
Może fajnie się wypoczywa, ale ta czynność jest mi obca. Ja zwykle zawsze coś robię. Jak nie w domu, to w ogrodzie.
Dzięki Henryk!
Nie będę się specjalizować, bo wszystkie sukulenty mi się podobają.
Właśnie robię porządek z haworcjami. To znaczy zdjęcia i spis.
Dużo mi pomogłeś w rozpoznawianiu i Krzysiek (Chromat) też bardzo. Ale mogłam coś pokręcić, więc pokażę wszystkie swoje w wątku.
Iwona
Moje wątki - spis
Moje wątki - spis
-
bebos
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 1406
- Od: 1 lut 2011, o 15:10
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Szczecin
Re: Sukulenty raflezji
Nie..no oczom nie wierzę - Trichodiadema bulbosum - ależ cacuszko! Jak z bąbelkowego świata reklamy pewnego operatora tel.
Aloe somaliensis udało mi się bardzo okazyjnie kupić w zeszłym roku - ale mój nie lubi słońca - zwija się i marnieje, nawet nie zdąży tak pociemnieć jak Twój - zabrałam go z parapetu (o balkonie nawet mowy być nie mogło) - stoi obok okna - w ciągu tygodnia wypiękniał - indywidualista - i też ma już odrościk - ale nie ruszę go do następnego roku.
Aloe somaliensis udało mi się bardzo okazyjnie kupić w zeszłym roku - ale mój nie lubi słońca - zwija się i marnieje, nawet nie zdąży tak pociemnieć jak Twój - zabrałam go z parapetu (o balkonie nawet mowy być nie mogło) - stoi obok okna - w ciągu tygodnia wypiękniał - indywidualista - i też ma już odrościk - ale nie ruszę go do następnego roku.
- raflezja
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 6839
- Od: 25 lip 2009, o 21:51
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Kraków i okolice
Re: Sukulenty raflezji
Ale ta trichodiadema to dopiero z bliska jakoś wygląda. Normalnie jest zupełnie niepozorna. Takie zwykłe zielsko.
Mój A. somaliensis stoi przed domem na placyku. Słońce od godz. 11.00 do zachodu.
Ale ma przewiew, ruch powietrza i pewnie dlatego się nie przypala. Ale też trochę roślina wyschła ostatnio. Chyba wezmę ją do sanatorium na parapet wewnętrzny i przede wszystkim porządnie podleję.
Mój A. somaliensis stoi przed domem na placyku. Słońce od godz. 11.00 do zachodu.
Ale ma przewiew, ruch powietrza i pewnie dlatego się nie przypala. Ale też trochę roślina wyschła ostatnio. Chyba wezmę ją do sanatorium na parapet wewnętrzny i przede wszystkim porządnie podleję.
Iwona
Moje wątki - spis
Moje wątki - spis


