Lece szybko okna pomyc zanim gorac sie nie zrobi, bo po tych deszczach cale w plamach sa
Witam w ogrodzie u Aguniady cz.8
- Jule
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7091
- Od: 10 kwie 2011, o 19:53
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: DSlask 7a
Re: Witam w ogrodzie u Aguniady cz.8
Dobry Agus
Jak tam na froncie chabaziowym? Ale dzisiaj palma bedzie
Lece szybko okna pomyc zanim gorac sie nie zrobi, bo po tych deszczach cale w plamach sa
Lece szybko okna pomyc zanim gorac sie nie zrobi, bo po tych deszczach cale w plamach sa
Re: Witam w ogrodzie u Aguniady cz.8
Kochani, mam EURO-szał chwilowo, odezwę się później - lecę gasić pożary!
-
April
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7793
- Od: 8 lut 2012, o 12:22
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: mazowsze
Re: Witam w ogrodzie u Aguniady cz.8
Róże, róże, róże... a nie, jest jedna hortensja
No to stan nie jest jeszcze krytyczny
Hortensja ma piękne przebarwienia. To ogrodowa? czyli wrażliwa na mrozy. Ciekawa jestem jak sobie poradzi u Ciebie. Ja mam cztery wielkie krzaki i niestety mój rekord to 3 kwiaty na krzaku, mimo chuchania, dmuchania i opatulania. Ale same krzewy liściaste bez kwiatów też są ładnymi kopułkami więc jeszcze nie wyrzuciłam. Ale jak znajdę czas i pomysł na tę rabatę to się z nimi żegnam.
Miłego dnia.
Hortensja ma piękne przebarwienia. To ogrodowa? czyli wrażliwa na mrozy. Ciekawa jestem jak sobie poradzi u Ciebie. Ja mam cztery wielkie krzaki i niestety mój rekord to 3 kwiaty na krzaku, mimo chuchania, dmuchania i opatulania. Ale same krzewy liściaste bez kwiatów też są ładnymi kopułkami więc jeszcze nie wyrzuciłam. Ale jak znajdę czas i pomysł na tę rabatę to się z nimi żegnam.
Miłego dnia.
- Dyskrecja
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 1514
- Od: 22 lis 2010, o 20:01
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Sudety
Re: Witam w ogrodzie u Aguniady cz.8
Aguniu, obejrzałam wszystkie różyczki i wszystkie pąki - są cudne, zdrowe, niepoobgryzane jak czasami się zdarza.
Twoja kolekcja ładnie się powiększa, zdaje się, że zaczęłaś kupować w zagranicznych szkółkach.
Czy Twoja Mary Rose to tegoroczny nabytek od Ewy? Ja swoją nie mogę się nacieszyć, kilka razy dziennie idę ją powąchać.
Hortensja też piękna, dobrze że w Twoim klimacie mogą rosnąć ogrodowe, ja musiałam z nimi skończyć na zawsze, mam tylko bukietowe.
Twoja kolekcja ładnie się powiększa, zdaje się, że zaczęłaś kupować w zagranicznych szkółkach.
Czy Twoja Mary Rose to tegoroczny nabytek od Ewy? Ja swoją nie mogę się nacieszyć, kilka razy dziennie idę ją powąchać.
Hortensja też piękna, dobrze że w Twoim klimacie mogą rosnąć ogrodowe, ja musiałam z nimi skończyć na zawsze, mam tylko bukietowe.
Re: Witam w ogrodzie u Aguniady cz.8
Głęboko w serducho zapadła mi Pastella jak dla mnie nieziemska
Aguś miłego tygodnia
Aguś miłego tygodnia
- Jagodka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5401
- Od: 24 sty 2011, o 22:03
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Małopolska
Re: Witam w ogrodzie u Aguniady cz.8
Miłego dnia " strażniczko Euro "
Pozdrawiam i zapraszam serdecznie na wirtualny spacer - Jagódka
Spis moich wątków Wątek aktualny- część 6
Wątek sprzedażowy Moje tęsknoty ...malowane czesanką , pisane piórem ...
Spis moich wątków Wątek aktualny- część 6
Wątek sprzedażowy Moje tęsknoty ...malowane czesanką , pisane piórem ...
-
Soczewka
- 1000p

- Posty: 2982
- Od: 9 mar 2010, o 10:35
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Skierniewice
Re: Witam w ogrodzie u Aguniady cz.8
Aga ja bardzo dobrze znam tę szkólkę. Pochodzi z niej wiekszość moich iglaków i z własnego doświadczenia muszę przyznać, że mają bardzo zdrowe rosliny. Nie zdarzyło mi się by coś się od nich nie przyjęło lub mi chorowało.
Jak zwykle piękne fotki pokazujesz. Powzdychałam, pozachwycałam się... A Princess od Wales urocza. Chyba znalazłam odpowiednią różę na swoją biało-żółta rabatę. Napisz troszeczkę jak ona Ci się sprawuje i jak długo kwitnie.
Jak zwykle piękne fotki pokazujesz. Powzdychałam, pozachwycałam się... A Princess od Wales urocza. Chyba znalazłam odpowiednią różę na swoją biało-żółta rabatę. Napisz troszeczkę jak ona Ci się sprawuje i jak długo kwitnie.
Pozdrawiam Monika
Zapraszam do mojego ogrodu
Zapraszam do mojego ogrodu
- lulka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5106
- Od: 31 mar 2011, o 12:38
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: mazowieckie/w-wa płd
Re: Witam w ogrodzie u Aguniady cz.8
Aga a pomponella Ci przetrwała? Chyba kupowałaś?Moją niestety porwał mróz
Jadę dzisiaj zobaczyć Queen of Sweden koło Kasi Magentowej
Jadę dzisiaj zobaczyć Queen of Sweden koło Kasi Magentowej
Re: Witam w ogrodzie u Aguniady cz.8
Madziu, Pomponelli nie mam, jeszcze (bo piękna z niej panienka)... Szkoda, że Twoja nie przeżyła zimy 
Moniko, moje doświadczenia z tą szkółką też są bardzo dobre - znaczy, że spokojnie można ją polecać. Poza tym, cenowo przystępni.
Nie mogę jeszcze nic konkretnego powiedzieć o Princess of Wales = mam ją dopiero od kilku dni... wiem na pewno, że zachwyca kwiatami i zdrowotnością liści... liczę, że będzie jedną z moich najładniejszych i najlepszych białych róż. Dziękuję za miłe słowa!
Ewa, czyli kibicujemy naszym nadal, tyle że siatkarzom! Ogromnie się cieszę z ich sukcesów i że Brazylia nie stanowi już dla nich problemu...
Majuś, muszę zalewać - taka branża
Czyli jestem zupełnie normalna z tym, że robię zdjęcia różom dwa razy dziennie? Ulżyło mi
One naprawdę tak się zmieniają, że trzeba to uwieczniać... o różnych porach dnia inaczej się prezentują... są wspaniałe!
Jagódko, ech, ten turniej kosztuje organizatorów mnóstwo stresów... ciągłe zmiany w ostatniej chwili są na porządku dziennym, ale dajemy radę - musimy...
Majeczko, M. wypatrzył hortensję-cudo w ogrodniczym u mnie na wsi... muszę się dziś upomnieć o lepszą etykietę z jej opisem...
Aniu-bananiu, dziś zrobię kolejną sesję zdjęciową różom, skoro Was to nie nudzi
Widziałam rano, że otwiera się Munstead Wood - to mój cukiereczek...
Agness, bardzo mi żal Twoich róż... miałaś tyle co ja teraz, a aż tyle nie przetrzymało zimy... mam nadzieję, że te, które przetrwały, dostarczą Ci wielu pozytywnych wrażeń
Mam takie same upodobania kolorystyczne jak Ty i podobne odczucia co do bladawców i purpur
Miłego!
Jula, doberek! Widzę, że palma za oknem, ale mam tyle roboty, że odczuję dopiero późniejszym popołudniem... chciałabym dziś wykonać opryski... coś mi się wydaje, że moja Iwa idzie na kompost, którego nie mam...
Elu, dziękuję, że wpadłaś
Pastella jest naprawdę przeuroczą różą... mam ją posadzoną w skrzyni i mam wrażenie, że bardzo jej odpowiada to miejsce - kwitnie przepięknie! Miłego także
Jolu, fajnie, że jesteś! Hortensja jest ogrodowa, ale to dla mnie nie ma znaczenia - i bukietowe i te wrażliwsze mają się na szczęście dobrze i zawsze kwitną obficie... Jeśli ze swoimi się będziesz chciała pożegnać, to chętnie odkupię.
Heniu, dziękuję za słowa uznania pod adresem róż... to prawda, pączki i w ogóle całe krzaczki są zdrowe, poza tym, że ciągle walczę z mszycami... Mary Rose kupiłam jesienią, nie od Ewy, a z Rosarium... trafiłam na dobrą sadzonkę - już rodzi piękne kwiaty i krzaczek jest całkiem okazały... Bardzo mnie to cieszy!
Hortensje ogrodowe, jak już wcześniej pisałam, mają się u mnie bardzo dobrze, także liczę że i Choco Bleu się zadomowi...
Moniko, moje doświadczenia z tą szkółką też są bardzo dobre - znaczy, że spokojnie można ją polecać. Poza tym, cenowo przystępni.
Nie mogę jeszcze nic konkretnego powiedzieć o Princess of Wales = mam ją dopiero od kilku dni... wiem na pewno, że zachwyca kwiatami i zdrowotnością liści... liczę, że będzie jedną z moich najładniejszych i najlepszych białych róż. Dziękuję za miłe słowa!
Ewa, czyli kibicujemy naszym nadal, tyle że siatkarzom! Ogromnie się cieszę z ich sukcesów i że Brazylia nie stanowi już dla nich problemu...
Majuś, muszę zalewać - taka branża
Czyli jestem zupełnie normalna z tym, że robię zdjęcia różom dwa razy dziennie? Ulżyło mi
Jagódko, ech, ten turniej kosztuje organizatorów mnóstwo stresów... ciągłe zmiany w ostatniej chwili są na porządku dziennym, ale dajemy radę - musimy...
Majeczko, M. wypatrzył hortensję-cudo w ogrodniczym u mnie na wsi... muszę się dziś upomnieć o lepszą etykietę z jej opisem...
Aniu-bananiu, dziś zrobię kolejną sesję zdjęciową różom, skoro Was to nie nudzi
Agness, bardzo mi żal Twoich róż... miałaś tyle co ja teraz, a aż tyle nie przetrzymało zimy... mam nadzieję, że te, które przetrwały, dostarczą Ci wielu pozytywnych wrażeń
Mam takie same upodobania kolorystyczne jak Ty i podobne odczucia co do bladawców i purpur
Jula, doberek! Widzę, że palma za oknem, ale mam tyle roboty, że odczuję dopiero późniejszym popołudniem... chciałabym dziś wykonać opryski... coś mi się wydaje, że moja Iwa idzie na kompost, którego nie mam...
Elu, dziękuję, że wpadłaś
Jolu, fajnie, że jesteś! Hortensja jest ogrodowa, ale to dla mnie nie ma znaczenia - i bukietowe i te wrażliwsze mają się na szczęście dobrze i zawsze kwitną obficie... Jeśli ze swoimi się będziesz chciała pożegnać, to chętnie odkupię.
Heniu, dziękuję za słowa uznania pod adresem róż... to prawda, pączki i w ogóle całe krzaczki są zdrowe, poza tym, że ciągle walczę z mszycami... Mary Rose kupiłam jesienią, nie od Ewy, a z Rosarium... trafiłam na dobrą sadzonkę - już rodzi piękne kwiaty i krzaczek jest całkiem okazały... Bardzo mnie to cieszy!
Hortensje ogrodowe, jak już wcześniej pisałam, mają się u mnie bardzo dobrze, także liczę że i Choco Bleu się zadomowi...
-
April
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7793
- Od: 8 lut 2012, o 12:22
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: mazowsze
Re: Witam w ogrodzie u Aguniady cz.8
Aguś, jakie tam odkupię, w każdej chwili przyjeżdżaj i wykopuj
Może u Ciebie byłoby im lepiej. 
Re: Witam w ogrodzie u Aguniady cz.8
Umówimy się
Dzięki!
- Jule
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7091
- Od: 10 kwie 2011, o 19:53
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: DSlask 7a
Re: Witam w ogrodzie u Aguniady cz.8
Moja Iva ze starego ogrodka, tez na kompost poszla (kompostu tez nie mialam), po prostu za pozno sie kapnelam ze to mrowy ja zalatwialy ... a taka piekna byla
U mnie z mrowami tez okropnie, moze ciut mniej jest ich niz w zeszlym roku ale wczoraj cos mi sie jedna kepa Lobelii zaczela pokladac, mysle co za czort ... ale ze jestem juz uczulona, to podwazylam ja lopatka a tam mrowek tyle ze szok. Zalalam woda z granulatem i poczekam, zobacze co sie bedzie dzialo.
Re: Witam w ogrodzie u Aguniady cz.8
No właśnie - one robią krecią robotę w ogrodzie, te mrówy
Wczoraj zobaczyłam mrowisko u podstawy białego żylistka - dzisiaj muszę je zwalczyć granulatem! A co do Iwy, to jestem pełna obaw o jej przetrwanie....
- _ninetta_
- 1000p

- Posty: 1361
- Od: 19 maja 2010, o 01:19
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Łódź
Re: Witam w ogrodzie u Aguniady cz.8
Aga, przyszłam obejrzeć do Ciebie różyczki.
Princess of Wales cudo
Princess of Wales cudo

