Drzewo "odporne" na mszyce
Drzewo "odporne" na mszyce
Szukam drzewa które ma osłonić miejsce wypoczynku od słońca, kiedyś siedzieliśmy pod śliwą renklodą - tragedia spadź i mszyce aż kapały, pomyślałem nad katalpą ostatnio jednak załamałem się kiedy zauważyłem na niej pełno mszyc, czy jest jakieś drzewo które nie smakuje tym owadom?? Zauważyłem że grusze japońskie są wolne od tych szkodników jednak nie wiem czy nie będą miały za nisko korony. Macie jakieś propozycje??
-
- 500p
- Posty: 942
- Od: 3 mar 2012, o 16:24
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Re: Drzewo "odporne" na mszyce
Metasekwoja, Orzech włoski (ale komary strasznie pod nim kąsają), Morwy też jakoś mi mszyce nie ruszają, a tak poza tym to chyba każdy iglak by się nadawał...
Re: Drzewo "odporne" na mszyce
Iglaków zbytnio nie toleruję a orzech za blisko sąsiada byłby, myślę nad magnolią parasolowatą
- mateo
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 1252
- Od: 12 kwie 2009, o 20:49
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Podkarpackie
Re: Drzewo "odporne" na mszyce
Na tulipanowcu mszyc nie widziałem.
Re: Drzewo "odporne" na mszyce
Klon
albo Lipa ,chyba że przeszkadzają Ci bzyki w trakcie nektarowania albo wierzba

Zamiast mercedesa kupa zielska
Porażka nie wchodzi w rachubę (?). Herkules Poirot nigdy nie przegrywa.
Porażka nie wchodzi w rachubę (?). Herkules Poirot nigdy nie przegrywa.
- mateo
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 1252
- Od: 12 kwie 2009, o 20:49
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Podkarpackie
Re: Drzewo "odporne" na mszyce
Niestety muszę Cię zmartwić - pędy wierzb bywają czasem wręcz oblepione mszycami. Na szczęście tylko przez parę tygodni. Na lipach chyba też bywają - skąd by się liście tak często błyszczały od spadzi?
Re: Drzewo "odporne" na mszyce
O wierzbach nikt Mateo nie wspominał ale one są zbyt duże do rod, a lipy i klony niestety również są oblepione mszycą, jednak zdecyduję się na magnolię parasolowatą. Na niej nic nie ma z tego co obserwuję, jedyny problem to jej wolny wzrost 

Re: Drzewo "odporne" na mszyce
A może glediczja trójcierniowa Sunburst (nie ma kolców)? Nie widziałem też mszyc na korkowcu amurskim - problem przy nim tylko taki, ze liście wyłażą mu dośc późno i szybko spadaja - tak, że daje cień od połowy maja do końca września.