Witam w ogrodzie u Aguniady cz.8
Re: Witam w ogrodzie u Aguniady cz.8
Aguś, udało się.
Nie przegraliśmy i mamy szansę. Udowodniliśmy, że nie jesteśmy do doopy. Jak się cieszę. 
- asia0809
- 1000p

- Posty: 2279
- Od: 27 lut 2007, o 00:34
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Warszawa
Re: Witam w ogrodzie u Aguniady cz.8
Zajrzałam do tego wątku z ciekawości a tu sportowe emocje wrą
, na szczęście mamy remis.
A ja tylko chciałam niesportowo zapytać o odmianę klona palmowego z pierwszej strony.
Jest już widać całkiem spory co oznacza, że nasze zimy mu nie straszne a poszukuję odpornego klona bo dwa poprzednie pożegnałam bezpowrotnie.
Agnieszko, masz bardzo ładnie urządzony ogród i robisz wspaniałe zdjęcia. Będę częstym gościem.
A ja tylko chciałam niesportowo zapytać o odmianę klona palmowego z pierwszej strony.
Jest już widać całkiem spory co oznacza, że nasze zimy mu nie straszne a poszukuję odpornego klona bo dwa poprzednie pożegnałam bezpowrotnie.
Agnieszko, masz bardzo ładnie urządzony ogród i robisz wspaniałe zdjęcia. Będę częstym gościem.
- ewamaj66
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 21494
- Od: 19 lut 2011, o 16:55
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Warmia
Re: Witam w ogrodzie u Aguniady cz.8
Przez to Euro czasu na forum całkiem mi zabrakło
Rozwijają mi się róże
Najbardziej się cieszę z tych całkiem nowych.
Rozwijają mi się róże
-
Keetee
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 8548
- Od: 15 paź 2010, o 00:18
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: śląskie
Re: Witam w ogrodzie u Aguniady cz.8
Hej Aguś...fajnie sie skończyło nie......ten Gol Błaszczykowskiego....bezcenny 
- malgocha1960
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 15609
- Od: 8 lut 2010, o 18:15
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Polska
Re: Witam w ogrodzie u Aguniady cz.8
Hej Agus,jak zyjesz po wczorajszych emocjach?
-
April
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7793
- Od: 8 lut 2012, o 12:22
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: mazowsze
Re: Witam w ogrodzie u Aguniady cz.8
Jak zdrówko? Ja po wczorajszych emocjach mocno niedospana. Świętowanie się przeciągnęło do dziś. Bo ten remis to wygrana a z Grekami przegrana. Szkoda że nie obstawiałam wyniku bo bym sporo wygrała
Liczyłam bardzo na ich remis i stało się
Teraz tylko mecz o wszystko bo jak nie to do domu. Syn się śmiał że jakby co to przynajmniej daleko nie muszą jechać
lepiej żeby zostali.
Teraz tylko mecz o wszystko bo jak nie to do domu. Syn się śmiał że jakby co to przynajmniej daleko nie muszą jechać
Re: Witam w ogrodzie u Aguniady cz.8
Beata, Ewa, Doris, Gosia - strasznie się cieszę, że się nie daliśmy pokonać... nie będzie meczu o honor w sobotę, tylko normalna - miejmy nadzieję zwycięska - walka. To budujące 
Jolu, ja też prawie nie spałam - jak tu zasnąć po takich emocjach
Ogromnie liczę że wrocławskie trybuny i nasze waleczne nastawienie pomogą pokonać Czechów.
Asiu, bardzo mi miło, że w szale emocji sportowych (chyba wszyscy w nim jesteśmy, mniej lub bardziej) znalazłaś chwilę na odwiedziny
Dziękuję za sympatyczną opinię o moim ogrodzie oraz zdjęciach...
Klony przy tarasie to Atropurpureum - nigdy mi nie przemarzały, a okrywałam jedynie przez dwa lata, gdy były jeszcze małe. Mogę z czystym sumieniem polecić tę odmianę.
Zapraszam Cię kiedy tylko masz ochotę!
Pada dziś... nie, leje! Posadziłam wczoraj przy pomocy M. róże od Jule i niech się podlewają. Ja dziś siły na ogród nie mam, poza tym są znowu przeciekawe mecze wieczorem. Miłego sennego dnia wszystkim!
Jolu, ja też prawie nie spałam - jak tu zasnąć po takich emocjach
Asiu, bardzo mi miło, że w szale emocji sportowych (chyba wszyscy w nim jesteśmy, mniej lub bardziej) znalazłaś chwilę na odwiedziny
Klony przy tarasie to Atropurpureum - nigdy mi nie przemarzały, a okrywałam jedynie przez dwa lata, gdy były jeszcze małe. Mogę z czystym sumieniem polecić tę odmianę.
Zapraszam Cię kiedy tylko masz ochotę!
Pada dziś... nie, leje! Posadziłam wczoraj przy pomocy M. róże od Jule i niech się podlewają. Ja dziś siły na ogród nie mam, poza tym są znowu przeciekawe mecze wieczorem. Miłego sennego dnia wszystkim!
- Jule
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7091
- Od: 10 kwie 2011, o 19:53
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: DSlask 7a
Re: Witam w ogrodzie u Aguniady cz.8
Dobry Agus
dzien raczej bardziej senny nam sie zapowiada. Jak sie czujesz dzisiaj? a kociamber?
ps z Grekami nie przegralismy, tylko jako wspanialomyslni gospodarze w pierwszym meczu, dalismy im zremisowac
ps z Grekami nie przegralismy, tylko jako wspanialomyslni gospodarze w pierwszym meczu, dalismy im zremisowac
Re: Witam w ogrodzie u Aguniady cz.8
No szlag mnie trafi z tą pogodą, miałam jechać na działkę.
Jak ręka?
-
heliofitka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7919
- Od: 2 cze 2010, o 11:02
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Małopolska
Re: Witam w ogrodzie u Aguniady cz.8
Aguś dziękuję za informacje o przyznanym serduszku, bo sama pewnie był nie zauważyła
W ogóle ostatnio mam coś z pamięcią...nawet zakupione w Pradze prezenty zgubiłam
U mnie też nieciekawie, a miałam wyskoczyć do ogrodu na zbiór chwastów, bo przerosły róże, a nie było mnie przecież tylko kilka dni.
W ogóle ostatnio mam coś z pamięcią...nawet zakupione w Pradze prezenty zgubiłam
U mnie też nieciekawie, a miałam wyskoczyć do ogrodu na zbiór chwastów, bo przerosły róże, a nie było mnie przecież tylko kilka dni.
Re: Witam w ogrodzie u Aguniady cz.8
Iwonko, mam nadzieję, że mimo zgubionego prezentu mile spędziłaś czas za naszą południową granicą 
Serduszko od razu rzuciło się w oczy
U mnie chwasty zaraz też dogonią róże - po takim deszczu nic tak szybko nie rośnie jak one właśnie.
Mimo wszystko udanego dnia!
Beata, no co zrobić z tą pogodą - leje okropnie... Niby słyszałam dziś w radio o przejaśnieniach, ale patrząc za okno średnio w to wierzę. Ręka ciut lepiej - mogę nią ruszać prawie bezbolesnie, chociaż przy dotyku nadal boli bardzo.
Jula, po wczorajszym meczu uwierzyłam, że możemy pokonać Czechów. Fajnie, że to nie będzie mecz li tylko o honor.
Sennie dziś okrutnie, ciśnienie spadło na twarz, a ja ledwie widzę na oczy... D. mówił mi że w nocy nawet była burza, ale nic o tym nie wiem, bo z emocji zasnęłam w ubraniu ;-)
Czuję się lepiej - dzięki - a kociamber chodzi i się przepraszająco przymila
Serduszko od razu rzuciło się w oczy
U mnie chwasty zaraz też dogonią róże - po takim deszczu nic tak szybko nie rośnie jak one właśnie.
Mimo wszystko udanego dnia!
Beata, no co zrobić z tą pogodą - leje okropnie... Niby słyszałam dziś w radio o przejaśnieniach, ale patrząc za okno średnio w to wierzę. Ręka ciut lepiej - mogę nią ruszać prawie bezbolesnie, chociaż przy dotyku nadal boli bardzo.
Jula, po wczorajszym meczu uwierzyłam, że możemy pokonać Czechów. Fajnie, że to nie będzie mecz li tylko o honor.
Sennie dziś okrutnie, ciśnienie spadło na twarz, a ja ledwie widzę na oczy... D. mówił mi że w nocy nawet była burza, ale nic o tym nie wiem, bo z emocji zasnęłam w ubraniu ;-)
Czuję się lepiej - dzięki - a kociamber chodzi i się przepraszająco przymila
-
Soczewka
- 1000p

- Posty: 2982
- Od: 9 mar 2010, o 10:35
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Skierniewice
Re: Witam w ogrodzie u Aguniady cz.8
Agnieszko zauważyłam, że masz derenia kwitnacego na biało. Ostatnio miłam okazję podziwiać dorosły okaz w jednej ze szkółek. Zrobił na mnie piorunujące wrażenie Niestety już od kilku lat nie mają go w sprzedaży. Gdzie zakupiłaś swojego?
Piekne róże
Piekne róże
Pozdrawiam Monika
Zapraszam do mojego ogrodu
Zapraszam do mojego ogrodu
Re: Witam w ogrodzie u Aguniady cz.8
Moniko, masz na myśli derenia kousa? Zakupiłam go rok temu bardzo niedaleko od Ciebie - w Nowym Dworze, koło Rogowa.
-
April
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7793
- Od: 8 lut 2012, o 12:22
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: mazowsze
Re: Witam w ogrodzie u Aguniady cz.8
Jule, dobre podejście
Pozwoliliśmy Grekom zremisować
Obyśmy jako gospodarze nie dali Czechom zremisować lub co gorsza wygrać.
Ja wierzę że dadzą radę
Obyśmy jako gospodarze nie dali Czechom zremisować lub co gorsza wygrać.
Ja wierzę że dadzą radę
-
heliofitka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7919
- Od: 2 cze 2010, o 11:02
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Małopolska
Re: Witam w ogrodzie u Aguniady cz.8
Aguś do Pragi pojechałam akurat wtedy, kiedy Czesi dostawali lanie od Rosjan.
Na drugi dzień wszystkie gazety szeroko komentowały ten fakt, a także czyniły spekulacje, co do dalszych losów ich drużyny.
Jednego byli pewni...Polakom dadzą łupnia
Mam nadzieję, że to były tylko czcze przechwałki.
Ps. Właśnie wróciłam z biura podróży. Może w piątek odzyskam zgubę
Na drugi dzień wszystkie gazety szeroko komentowały ten fakt, a także czyniły spekulacje, co do dalszych losów ich drużyny.
Jednego byli pewni...Polakom dadzą łupnia
Ps. Właśnie wróciłam z biura podróży. Może w piątek odzyskam zgubę


