Cześć, Irminko
Ja uwięzłam przed telewizorem na ładnych parę godzin, a tu pogawędka w najlepsze.
Dziewczyny, róbcie nalewkę. Dziś zdegustowałam swoją - po prostu małmazja

. Natychmiast przystąpiłam do produkcji drugiej tury, póki kwitnie bez.
A oto przepis.( Nigdy nie robiłam nalewek, ale ta jest tak szybka, prosta i pyszna, że grzech nie robić

1 litr wody
1 kg cukru ( ja daję trochę mniej, bo nie lubię, kiedy jest za słodka}\
1 łyżka kwasku cytrynowego
Zagotować syrop z powyższego i wystudzonym zalać 30 baldachów bzu ( bez mszyc). Zostawić na 24 godziny. Parę razy przemieszać.
Po 24 g. przecedzić przez gazę na sitku i wstawić do lodówki na kolejne 24 godziny.
Potem zmieszać z 0,5 litrem spirtu i do butelek. Po kilku godzinach jest już gotowa.
A już się bałam, że nie złapiecie się na haczyk
Serdeczności - Jagoda