Piękne kwitnienia w ciekawy sposób pokazałaś
Kwiatowe rozmaitości Heliofitki cz.III
- tesia39
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 9113
- Od: 9 kwie 2012, o 10:45
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Łódź
Re: Kwiatowe rozmaitości Heliofitki cz.III
Iwonko ja też często w sklepie przeżywam takie rozterki jak ty, ostatnio wczoraj i to w tym samym popularnym sklepie. Tylko że ja nie byłam taka twarda i benia mam w domku od wczoraj
.
Piękne kwitnienia w ciekawy sposób pokazałaś
Piękne kwitnienia w ciekawy sposób pokazałaś
-
heliofitka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7919
- Od: 2 cze 2010, o 11:02
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Małopolska
Re: Kwiatowe rozmaitości Heliofitki cz.III
Aniu moje grudniki w większości skupiły się na 'produkcji" młodych liści, tylko ten biały, taki jakiś roztargniony
Jeżeli chodzi o podpisanie kolorów kwiatów, to świetny pomysł, ale ja muszę poczekać, jak ponownie zakwitną, bo w tej chwili wszystko mi się pomieszało
Henryku staram się, jak umiem, aby rośliny piękniały, a moje fotografowanie nie zaszkodziło ich urodzie
Krysiu firaneczka z pająków wygląda zjawiskowo
Jedyny problem, to to, że one kiedyś urosną i zaczną "straszyć", tym bardziej, że mój syn cierpi na arachnofobię
Tereniu ja co prawda oparłam się, ale zapomniałam, że kupiłam kilka listków fiołków odmianowych
Przypomniał mi o tym listonosz
Jeżeli chodzi o podpisanie kolorów kwiatów, to świetny pomysł, ale ja muszę poczekać, jak ponownie zakwitną, bo w tej chwili wszystko mi się pomieszało
Henryku staram się, jak umiem, aby rośliny piękniały, a moje fotografowanie nie zaszkodziło ich urodzie
Krysiu firaneczka z pająków wygląda zjawiskowo
Jedyny problem, to to, że one kiedyś urosną i zaczną "straszyć", tym bardziej, że mój syn cierpi na arachnofobię
Tereniu ja co prawda oparłam się, ale zapomniałam, że kupiłam kilka listków fiołków odmianowych
Przypomniał mi o tym listonosz
-
szarotka66
- 1000p

- Posty: 6117
- Od: 21 sie 2011, o 14:11
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Gmina Nowe nad Wisłą
Re: Kwiatowe rozmaitości Heliofitki cz.III
Iwonko hippeastrum cudne (mam do nich słabość) jest to Frseh Lemon. U mnie już wszystkie cebule nabierają sił na następny sezon. 
Spis moich wątków Parapetowe i lilie
Nadwyżki z domu i ogrodu
Żyj tak, aby twoim znajomym zrobiło się nudno, kiedy umrzesz. Julian Tuwim
Nadwyżki z domu i ogrodu
Żyj tak, aby twoim znajomym zrobiło się nudno, kiedy umrzesz. Julian Tuwim
- Stokrotkania
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3035
- Od: 3 maja 2011, o 12:50
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: wielkopolska
- Kontakt:
Re: Kwiatowe rozmaitości Heliofitki cz.III
To moje są na tym samym etapie co Twoje
Dopiero co wczoraj przestał kwitnąć czerwony grudnik. Jestem ciekawa jak to będzie wyglądało w grudniu skoro tak długo i obficie nam kwitły.
Re: Kwiatowe rozmaitości Heliofitki cz.III
Proszę powiedz, jak się nazywa ten cudny kwiatek:
http://images37.fotosik.pl/1512/468eb128cbfa6eb8.jpg ?
Strasznie mi się ostatnio podobają włochate listki
http://images37.fotosik.pl/1512/468eb128cbfa6eb8.jpg ?
Strasznie mi się ostatnio podobają włochate listki
- kociara
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3990
- Od: 10 mar 2011, o 21:37
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Kraków-małopolskie
Re: Kwiatowe rozmaitości Heliofitki cz.III
Iwonko, nie wiem czy mam tą arachnofobię ale robalofobię mam z pewnością. Wszelkie chrząszczowate, owadowate,
pełzające i wiszące mogę na obrazku oglądać ew. niektóre w naturze lecz absolutnie nie dotykając
pełzające i wiszące mogę na obrazku oglądać ew. niektóre w naturze lecz absolutnie nie dotykając
Rośliny Krystyny
http://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=36&t=70028 Rośliny Krystyny cz.3
Zapraszam - Krystyna
http://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=36&t=70028 Rośliny Krystyny cz.3
Zapraszam - Krystyna
Re: Kwiatowe rozmaitości Heliofitki cz.III
Ale u Ciebie to się dzieje aż miło, jak kolorowo
ja beniusia mam od wczoraj, znam te rozsterki ale co tam
trzymam kciuki za wszystkie pąki
ja beniusia mam od wczoraj, znam te rozsterki ale co tam
trzymam kciuki za wszystkie pąki
- mniodkowa
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4302
- Od: 14 maja 2009, o 15:03
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:
Re: Kwiatowe rozmaitości Heliofitki cz.III
heliofitka pisze:Oczywiście towarzyszyła temu "burza mózgów"...jaka ta zanokcica jest ładna...ale i tak ją wykończę...ale to tylko 7 zł...ale za to mogę kupić sobie...czy was też czasami dopadają takie rozterki
uczciwie to jeśli chodzi o tą konkretnie paproć to nie mam ani jednej takiej myśli
Hipeastrum cudne - skąd ja to znam - bierzesz odmianę a okazuje się... zwyczajne
grudniki pomieszałaś
no i także jestem ciekawa Twego storczyka
Pozdrawiam teraz z centrum... Aga
Oto moja mała "dżungla" --> part V; Spis moich wątków
Sprzedaję ładne sadzonki hibiskusa czerwonego pełnego
Oto moja mała "dżungla" --> part V; Spis moich wątków
Sprzedaję ładne sadzonki hibiskusa czerwonego pełnego
- jola1313
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5412
- Od: 21 sty 2012, o 14:41
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: okolice Suwałk
Re: Kwiatowe rozmaitości Heliofitki cz.III
kURCZE,ale czytania i oglądania od ostatniej wizyty
.Piękne roślinki
Szczególnie dla multiflory
.Moja też ma pączki
.
A taką rodzinkę pajączków też miałam w ogródku,ale nie pomyślałam by zdjęcie zrobić

Szczególnie dla multiflory
A taką rodzinkę pajączków też miałam w ogródku,ale nie pomyślałam by zdjęcie zrobić
-
heliofitka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7919
- Od: 2 cze 2010, o 11:02
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Małopolska
Re: Kwiatowe rozmaitości Heliofitki cz.III
że zamówiłam listki fiołków odmianowych
Dopiero, kiedy po południu zapukał do mnie listonosz...jak widzicie też nie jestem święta i trwonię ciężko zarobione pieniążki na zielone
Stałe bywalczynie wiedzą o moim uzależnieniu od fiołków, więc rozumieją, że nie mogłam oprzeć się tej ofercie
Chciałam zrobić grupowe zdjęcie, ale wyszło mi coś takiego...

Niestety nie oddaje ono urody liści i nie pokazuje ich wielkości (a niektóre są naprawdę ogromne!), więc postanowiłam "rozbić" liście na dwa zdjęcia

Wśród liści były również dwie...przepraszam trzy sadzonki

Pewnie niektórzy zastanawiają się, co mnie cieszy w tej zieleninie
Oooo przepraszam, nie wszystkie są zielone...

...a nawet te zielone potrafią przybierać interesujące "niefiołkowe" kształty
A tak po prawdzie...czy ja muszę tłumaczyć zielonozakręconym, dlaczego je kocham

Teraz odpowiem na Wasze posty
Przepraszam, że tak krótko, ale obawiam się, że zamiast postu, wyszłaby mi książka telefoniczna i nie wiem, czy naraz przeszłaby taka objętość.
Dorotko powiadasz, że to Frseh Lemon. Nawet nie wiesz, jak cieszę się, że to nie kolejne białe dyskontowe hipeastrum
Pozostałe cebule obrastają w "tłuszczyk", tylko ta, to majowy nabytek, więc musiała popisać się.
Aniu moje grudniki są na trzech różnych etapach: obrastają w nowe liście, kwitną i...umierają.
Znowu dwa przelałam
Dagmaro ta włochata roślinka to Echeveria 'Set Oliver'. Piękna, nie ? i jaka miła w dotyku
Krysiu nawet nie domyślasz się, ile masz szczęścia mieszkając w bloku.
Dopiero przeprowadzając się do własnego domku dowiedziałam się, jak bogaty jest świat owadów
Moniko tylko mocno trzymaj te kciuki, bo ze storczykiem to mój pierwszy raz, a hoja za każdym razem robi mi na złość,
zrzucając pąki
Aga faktycznie z tym fioletem, to musimy poczekać do grudnia
Jolu nie było tego tak wiele, bo nie mam czasu na pisanie...teraz też woła mnie ogród, bo kupiłam sobie trzy hortensje i wypadałoby je posadzić, nim (nareszcie) spadnie deszcz. Obiecali
Kochani miłego dnia. Buziaki...oczywiście wyczerpałam limit "buziek"
- mis20
- 1000p

- Posty: 2422
- Od: 6 lis 2010, o 22:10
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: zachodniopomorskie
Re: Kwiatowe rozmaitości Heliofitki cz.III
Iwonko ale zaszalałaś
Jak to wszystko urośnie i zakwitnie
Życzę powodzenia w uprawie.
Jak to wszystko urośnie i zakwitnie
Życzę powodzenia w uprawie.
- trzynastka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 12856
- Od: 8 paź 2009, o 18:42
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Śląsk
Re: Kwiatowe rozmaitości Heliofitki cz.III
Zaszalałaś fiołkowo super
jak to wszystko ukorzenisz i zacznie kwitnąć to będzie widok
hoduj hoduj jak będziesz mieć dużo to się powymieniamy 
- Stokrotkania
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3035
- Od: 3 maja 2011, o 12:50
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: wielkopolska
- Kontakt:
Re: Kwiatowe rozmaitości Heliofitki cz.III
Gdzie wchodzę, tam mnie kuszą
Ty mnie kusisz coraz bardziej o rozszerzenie kolekcji na odmianowe, tylko cały czas mam opory, bo gdzie ja to wszystko wstawię.
Jeśli chodzi o grudniki, to mi na szczęście udaje się ich nie przelać, może dlatego, że podlewam tylko raz w tygodniu i stoją na słonecznym parapecie, więc to wszystko wyparowuje ?
Na listki to pewnie fortunę wydałaś. Odmianowe nie należą do tanich..
Jeśli chodzi o grudniki, to mi na szczęście udaje się ich nie przelać, może dlatego, że podlewam tylko raz w tygodniu i stoją na słonecznym parapecie, więc to wszystko wyparowuje ?
Na listki to pewnie fortunę wydałaś. Odmianowe nie należą do tanich..
- jola1313
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5412
- Od: 21 sty 2012, o 14:41
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: okolice Suwałk
Re: Kwiatowe rozmaitości Heliofitki cz.III
Śliczne listki.A szczególnie te pstrokate

-
heliofitka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7919
- Od: 2 cze 2010, o 11:02
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Małopolska
Re: Kwiatowe rozmaitości Heliofitki cz.III
Asiu już nie mogę doczekać się, kiedy listki wypuszczą maluchy, choć od posadzenia nie minęło 24 godziny
Całe szczęście, że teraz nie jest jesień/zima, bo wtedy martwiłabym się, czy przeżyją, ale wiosną
...wszystko garnie się do życia
Celinko pamiętam, jak pomór wykończył Ci fiołki i wysłałam Ci kilka na pocieszenie...
Miałam wtedy ogromne wyrzuty sumienia, że są to głównie kundelki
ale teraz kochana, jak to wszystko zaszaleje
to możesz być pewna, że się z Tobą podzielę.
Aniu niestety nie stać mnie na drogie zakupy, bo jestem osobą niepracującą
Zresztą szczegóły na pw.
Jeżeli chodzi o grudniki, to sama się dziwię, jak po 20 latach uprawy mogłam je przelać
Jolu one są niesamowite do tego stopnia, że już nie muszą kwitnąć...oczywiście sadzonki, nie listki
Całe szczęście, że teraz nie jest jesień/zima, bo wtedy martwiłabym się, czy przeżyją, ale wiosną
Celinko pamiętam, jak pomór wykończył Ci fiołki i wysłałam Ci kilka na pocieszenie...
Miałam wtedy ogromne wyrzuty sumienia, że są to głównie kundelki
Aniu niestety nie stać mnie na drogie zakupy, bo jestem osobą niepracującą
Zresztą szczegóły na pw.
Jeżeli chodzi o grudniki, to sama się dziwię, jak po 20 latach uprawy mogłam je przelać
Jolu one są niesamowite do tego stopnia, że już nie muszą kwitnąć...oczywiście sadzonki, nie listki


