Kocham Ogród cz.3
-
daffodil
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2217
- Od: 22 lut 2011, o 23:21
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Beskidy
Re: Kocham Ogród cz.3
Rozpoczęła się rewia barw u Ciebie
Teraz będę tu zaglądać kilka razy dziennie, czy nie ma nowych fotek .... Dobrze, że mam azalię pontyjską to wiem jak pachnie - tylko moja znacznie mniejsza. Adrianno wiesz, musiałam na jesień przesadzić kilka azalii. I wiesz co - one normalnie mają zamiar kwitnąć. Co prawda nie tak bardzo jak zwykle ale jednak.... Napatrzę sie u Ciebie 
Re: Kocham Ogród cz.3
Adrianko widoki niesamowite, przepięknie kwitną olbrzymie krzewy azalii, wyobrażam sobie rozchodzący się zapach. Pozazdrościć widoków z okna, taka soczysta zieleń. 
- Gencjana
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3031
- Od: 27 sty 2010, o 22:14
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Kocham Ogród cz.3
Jak to miło czytać takie słowa, Kazimierzu.
Z cierpliwością masz rację, a dotyczy tych wszystkich niepowodzeń,
jakich szczególnie tej wiosny nie brakowało. Ale jak widać na Forum - nie poddajemy się. Biała perełka ma pączki i lada
chwila zakwitnie.
Niedawno udało mi się jeszcze kupić Eis Princessen. Już pokazała kwiatek. Dla Ciebie ten widoczek.

Halinko,nie masz dosyć? to jeszcze ta dla Ciebie.

Moniu, Ty też masz, obie je kochamy.
My z ogrodem wcześniej powstaliśmy. Stąd większe.
Nazwałaś kiedyś ten różanecznik "biały olbrzym". Jedyny, którego nie sadziłam. Tylko przesadziłam- był mały.
A tak nawiasem mówiąc- podobno małe jest piękne. Ale dla Ciebie ten duży.

Irenko, dziękuję. U nas wszystkich maj jest chyba najpiękniejszy.
Dla Ciebie :

Karolu,
dla mnie też to była miła niespodzianka. A teraz kolejna - odwiedziny w moim ogrodzie.
Witam Cię azalią japońską.

Asiu, kochana, ileż można.
Jeżeli nawet zarażasz mnie entuzjazmem, to na Forum bywam dopiero wieczorem.
Cieszę się, że wkrótce będę oglądać Twoje przesadzane azalie. Miło z ich strony.
Ja raczej niewiele razy przesadzałam.
Ta powyżej zmieniała miejsce po kilku latach, ale potem nie kwitła. Ale chyba na wiosnę ją przesadzałam. Myślę,
że płytki system korzeniowy sprawia, że nawet duże rh dobrze znoszą przeprowadzki. Co widziałam u znajomej.
Dla Ciebie różanecznik, który chyba lubię najbardziej. Niestety walczy z chorobą i być może jego kwitnienie to łabędzi
śpiew.

jakich szczególnie tej wiosny nie brakowało. Ale jak widać na Forum - nie poddajemy się. Biała perełka ma pączki i lada
chwila zakwitnie.

Halinko,nie masz dosyć? to jeszcze ta dla Ciebie.

Moniu, Ty też masz, obie je kochamy.
Nazwałaś kiedyś ten różanecznik "biały olbrzym". Jedyny, którego nie sadziłam. Tylko przesadziłam- był mały.
A tak nawiasem mówiąc- podobno małe jest piękne. Ale dla Ciebie ten duży.

Irenko, dziękuję. U nas wszystkich maj jest chyba najpiękniejszy.

Karolu,
Witam Cię azalią japońską.

Asiu, kochana, ileż można.
Cieszę się, że wkrótce będę oglądać Twoje przesadzane azalie. Miło z ich strony.
Ta powyżej zmieniała miejsce po kilku latach, ale potem nie kwitła. Ale chyba na wiosnę ją przesadzałam. Myślę,
że płytki system korzeniowy sprawia, że nawet duże rh dobrze znoszą przeprowadzki. Co widziałam u znajomej.
Dla Ciebie różanecznik, który chyba lubię najbardziej. Niestety walczy z chorobą i być może jego kwitnienie to łabędzi
śpiew.

- HalinaK
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 9422
- Od: 12 paź 2008, o 11:27
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Nowy Sącz
Re: Kocham Ogród cz.3
Adrianno
po prostu ... Raj na Ziemi

POEZJA !!!

POEZJA !!!
- ada.kj
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5075
- Od: 2 gru 2008, o 12:03
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Kocham Ogród cz.3
Najpiękniej jednak Adrianko Twój ogród wygląda w realu. Dziękuję bardzo, że mogłam dziś pooglądać te cuda, które pokazujesz i których jeszcze nie pokazałaś. Trawnik jest trawiastym kobiercem i pierwsza reakcja każdego to pochodzić po nim na bosaka. Rabaty kwitnących różaneczników przepięknie skomponowane, w związku z tym kwitnienie będzie jeszcze przez długi czas cieszyć oczy. Dzięki bardzo za miłe popołudnie

Co my wiemy to tylko kropelka. Czego nie wiemy to cały ocean.
Pozdrawiam cieplutko Ada vel Krysia
Księżycowe rabatki u Adki adolinki
Pozdrawiam cieplutko Ada vel Krysia
Księżycowe rabatki u Adki adolinki
-
daffodil
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2217
- Od: 22 lut 2011, o 23:21
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Beskidy
Re: Kocham Ogród cz.3
Widzę Adrianno, że u Ciebie sielanka. Boso po trawie i wśród zieleni ... niczym Zosia w Soplicowie
Dzięki za Rh. kolorek cudny doprawdy - taki delikatny żólty z nutką łososiowego? Myślę, że go wyleczysz. Będę za niego trzymać mocno kciuki. Adrianno, ja na Forum też tylko wieczorami. Do południa w pracy (albo raczej do wieczora
) Pokazuj, pokazuj ja u Ciebie codziennie.....
- Gencjana
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3031
- Od: 27 sty 2010, o 22:14
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Kocham Ogród cz.3
Halinko,
. Staram się być grzeczna, by mnie nie wygnano.
Zapraszam do dalszego oglądania.
Może posiedzisz na ławeczce przy oczku?

Krysiu,bardzo dziękuję za taką ocenę.
Właśnie miałam napisać o Twojej wizycie, a tymczasem się wpisałaś.
Krysia- Ada, jest nie tylko ogólnie miłą osobą,o czym wiedzą wrocławskie forumki,
ale można z Nią porozmawiać o roślinach, a więc podwójnie cenię takie wizyty.
Ale to nie wszystko.
O te wszystkie roślinki, które oglądacie, ktoś musi zadbać. Taka wizyta sprawia, że miło spędzam czas, siedząc na huśtawce,
i nie rozglądam się nerwowo- co jest jeszcze do zrobienia.
Często pracuję więcej, niż powinnam, Gość ratuje mnie
zatem , abym nie padła z przepracowania.
Staram się, jak mogę. Ale gdyby było tak, jak napisała Krysia, to ktoś inny powinien robić fotki.
A tam, daję , co mam.



Może posiedzisz na ławeczce przy oczku?

Krysiu,bardzo dziękuję za taką ocenę.
Krysia- Ada, jest nie tylko ogólnie miłą osobą,o czym wiedzą wrocławskie forumki,
ale można z Nią porozmawiać o roślinach, a więc podwójnie cenię takie wizyty.
O te wszystkie roślinki, które oglądacie, ktoś musi zadbać. Taka wizyta sprawia, że miło spędzam czas, siedząc na huśtawce,
i nie rozglądam się nerwowo- co jest jeszcze do zrobienia.
zatem , abym nie padła z przepracowania.
Staram się, jak mogę. Ale gdyby było tak, jak napisała Krysia, to ktoś inny powinien robić fotki.
A tam, daję , co mam.



- Fabi 12
- 1000p

- Posty: 1253
- Od: 18 sty 2010, o 21:20
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Radwanice i Konin Żag.
Re: Kocham Ogród cz.3
A czy moja imienniczka już zakwitła?
Pozdrawiam Fabiola.
Mój ogród - Fabi 12 - Witam w moim ogrodzie ...
Mój ogród - Fabi 12 - Witam w moim ogrodzie ...
- klarysa
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5895
- Od: 11 mar 2011, o 17:29
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Kaszuby
Re: Kocham Ogród cz.3
Adriano, jestem pod wrażeniem różnorodności rh i azalii, które zgromadziłaś
To piękne rośliny, a teraz mają swój czas. Zachwycają kolorem i zapachem.
My dopiero zaczynamy z nimi przygodę. na pewno zapoluję na pontyjkę dla jej zapachu
Uważam, że piękne zdjęcia robisz
To piękne rośliny, a teraz mają swój czas. Zachwycają kolorem i zapachem.
My dopiero zaczynamy z nimi przygodę. na pewno zapoluję na pontyjkę dla jej zapachu
Uważam, że piękne zdjęcia robisz
Justyna
Moje wątki W rozczochranym..., aktualna cz. 7 http://forumogrodnicze.info/viewtopic.p ... 58&start=0" onclick="window.open(this.href);return false;
Moje "wyczyny'...
Za miedzą...i troszkę dalej.
Moje wątki W rozczochranym..., aktualna cz. 7 http://forumogrodnicze.info/viewtopic.p ... 58&start=0" onclick="window.open(this.href);return false;
Moje "wyczyny'...
- HalinaK
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 9422
- Od: 12 paź 2008, o 11:27
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Nowy Sącz
Re: Kocham Ogród cz.3
Adrianno
dziękuję
Jestem w niebie
Tego mi trzeba było po pracowitym ciężkim dniu
Tego mi trzeba było po pracowitym ciężkim dniu
- Gencjana
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3031
- Od: 27 sty 2010, o 22:14
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Kocham Ogród cz.3
Asiu, pisałyśmy jednocześnie. Zawsze fajnie się wpisujesz.
Zachęcałam Krysię do zdjęcia butów, bo nawet
kamyki zawsze zbieram. Co do tego różanecznika, radzę mu liczyć na siebie. Nie miałam - czasem żałuję - pociągu do
medycyny.
Jak ma żyć - to będzie.
Jeśli chodzi o fotki, postaram się, nie zrobić Ci zawodu.
Dla Ciebie . Tym razem bardziej energetyczny kolorek. Jedna z najstarszych.

Fabi, widzę, że pamiętasz.
Dopiero się przymierza.
Klaryso,dziękuję.
Z tym zapachem to raczej słabo. Oprócz pontyjskich kupiłam u ub. roku Soir do Paris , pachnąca,
ale jeszcze się nie rozwinęła.
Czytałam o wyhodowanych ostatnio pachnących, ale w Polsce jeszcze nie spotkałam w szkółkach. Jak byś była zainteresowana,
poszukam kartki, na której zapisałam nazwy serii.
Halinko,musisz jak ja, kochać kwiaty.
Dla Was Blue Tit. W ostatnich latach kupuje się już raczej z imionami.

kamyki zawsze zbieram. Co do tego różanecznika, radzę mu liczyć na siebie. Nie miałam - czasem żałuję - pociągu do
medycyny.
Dla Ciebie . Tym razem bardziej energetyczny kolorek. Jedna z najstarszych.

Fabi, widzę, że pamiętasz.
Klaryso,dziękuję.
ale jeszcze się nie rozwinęła.
Czytałam o wyhodowanych ostatnio pachnących, ale w Polsce jeszcze nie spotkałam w szkółkach. Jak byś była zainteresowana,
poszukam kartki, na której zapisałam nazwy serii.
Halinko,musisz jak ja, kochać kwiaty.
Dla Was Blue Tit. W ostatnich latach kupuje się już raczej z imionami.

-
gloriadei
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5636
- Od: 25 sty 2009, o 17:22
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Kontakt:
Re: Kocham Ogród cz.3
Witaj Adrianno!
bardzo miło wspominam twój azaliowy ogród i teraz choć "posmakuję" odrobinkę oglądając zdjęcia
Masz rację co do łatwości przesadzania tych krzewów.
Jak bardzo się zdziwiłam, gdy kilka moich azalii ...
wykopanych w czerwcu
,
wciśniętych do donic,
mało podlewanych i poniewieranych,
przezimowanych na wielkopolskim wygwizdowie,
posadzonych na miejsce stałe dopiero wiosną tego roku,
nie dość że przeżyło najcięższą zimę 100-lecia...
to teraz jeszcze zaczęło kwitnąć tak obficie jak nigdy dotąd
Uwierzysz??? ;)
Coś czuję, że kwaśny zakątek powiększy swoje rozmiary
Pozdrawiam gorąco!
bardzo miło wspominam twój azaliowy ogród i teraz choć "posmakuję" odrobinkę oglądając zdjęcia
Masz rację co do łatwości przesadzania tych krzewów.
Jak bardzo się zdziwiłam, gdy kilka moich azalii ...
wykopanych w czerwcu
wciśniętych do donic,
mało podlewanych i poniewieranych,
przezimowanych na wielkopolskim wygwizdowie,
posadzonych na miejsce stałe dopiero wiosną tego roku,
nie dość że przeżyło najcięższą zimę 100-lecia...
to teraz jeszcze zaczęło kwitnąć tak obficie jak nigdy dotąd
Uwierzysz??? ;)
Coś czuję, że kwaśny zakątek powiększy swoje rozmiary
Pozdrawiam gorąco!
- Gencjana
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3031
- Od: 27 sty 2010, o 22:14
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Kocham Ogród cz.3
Ewo-Glorio, miło mi, że znalazłaś czas na odwiedzenie mojego ogródka.
Ja też dziś właśnie myślałam o dużej niezawodności
rododendronów. Nie można się do nich ograniczać, bo co potem, jak dość szybko przekwitną, szczególnie, jak są takie upały.
. Ale moim zdaniem słusznie chcesz się nimi zająć.
Dla Ciebie znajome widoczki.


rododendronów. Nie można się do nich ograniczać, bo co potem, jak dość szybko przekwitną, szczególnie, jak są takie upały.
Dla Ciebie znajome widoczki.


Re: Kocham Ogród cz.3
Widziałam dzisiaj to wszystko na własne oczy... Coś niesamowitego! Adrianno- stworzyłaś przepiękne miejsce!


