To był chyba najfajniejszy zakup w ubiegłym roku. W jednej doniczce były dwa różne białe fiołeczki
ogród Agaty (sure) - cz.4
- amba19
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7943
- Od: 11 kwie 2007, o 20:04
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Gdańsk/Chrztowo
Re: ogród Agaty (sure) - cz.4
Agato a ja mam takiego samego białego fiołka jak Ty
To był chyba najfajniejszy zakup w ubiegłym roku. W jednej doniczce były dwa różne białe fiołeczki
Mała rzecz - a jaka radość 
To był chyba najfajniejszy zakup w ubiegłym roku. W jednej doniczce były dwa różne białe fiołeczki
- Margo2
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 25229
- Od: 8 lut 2010, o 12:14
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Płock
Re: ogród Agaty (sure) - cz.4
A ja muszę wywalić moje rh zakupione w zeszłym roku. Przynajmniej jednego na 100% bo ma fitoflorozę
Jutro jadę kupić na jego miejsce sosnę na nóżce, bo tylko to mi tam pasuje.
Szkoda mi strasznie tego rh, bo miał taki delikatny różowobiały kolor.
Jutro jadę kupić na jego miejsce sosnę na nóżce, bo tylko to mi tam pasuje.
Szkoda mi strasznie tego rh, bo miał taki delikatny różowobiały kolor.
- Sure
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3527
- Od: 5 lip 2010, o 21:03
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: północ
Re: ogród Agaty (sure) - cz.4
Gosia, a czym się objawia u rh fytoftoroza? Z moich dwóch jeden ma brązowe plamy, zastanawiam się, czy to grzyb, czy niedobór jakiegoś składnika w glebie? Nie mam czasu poszukać czegoś na ten temat i krzaczek nadal brzydko wygląda...
Obejrzałam dziś te moje suche suchodrzewy, niektóre z nich jakieś pojedyncze listki puszczają u nasady, ale i tak mnie wkurzają. Nie wiem, co to za odmiana, ale taki zwykły lonicera pileata ma się dobrze. Fakt, miejsce ma bardziej osłonięte...

I przy okazji - może ktoś rozpozna, co to za kosówka? Miała być Pumilio, ale inna całkiem od pozostałych Pumilek (dlatego ją przesadziłam w inne miejsce). A rośnie jak głupia!

Obejrzałam dziś te moje suche suchodrzewy, niektóre z nich jakieś pojedyncze listki puszczają u nasady, ale i tak mnie wkurzają. Nie wiem, co to za odmiana, ale taki zwykły lonicera pileata ma się dobrze. Fakt, miejsce ma bardziej osłonięte...

I przy okazji - może ktoś rozpozna, co to za kosówka? Miała być Pumilio, ale inna całkiem od pozostałych Pumilek (dlatego ją przesadziłam w inne miejsce). A rośnie jak głupia!

pozdrawiam, Agata
ogród Agaty - cz.4
ogród Agaty - cz.4
- Margo2
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 25229
- Od: 8 lut 2010, o 12:14
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Płock
Re: ogród Agaty (sure) - cz.4
Su, liście przy fitoflorozie zwijają się w rurki jak podczas mrozu. A potem odpadają.
U Ciebie raczej brak żelaza. No i powinnaś zakwasić podłoże. Są w sklepach specjalne preparaty
U Ciebie raczej brak żelaza. No i powinnaś zakwasić podłoże. Są w sklepach specjalne preparaty
-
edulkot
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 9885
- Od: 4 lut 2011, o 17:31
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Śląsk
Re: ogród Agaty (sure) - cz.4
Właśnie mam pierisa Little Heath i taki jest przybrązowiony po wierzchu a z boków już wypuszcza młode listeczki. Rośnie już w zacisznym miejscu i gdzie go posadzić żeby nie przemarzał
z tego miejsca już wywaliłam Forest Flame bo całkiem zamarzł.
Dzisiaj wywaliłam rh młodego bo przeżył dwie zimy ale nigdy nie kwitł i ciągle marniał, okazało się że wcale nie wypuścił korzeni do ziemi i siedział taki zmumifikowany i brązowy. Nigdy więcej rh.
Ta Pumilio ma podejrzanie długie przyrosty. Sprzedają byle jakie te sosenki, też mam takie nieokreślone bo 'przecież to jest kosodrzewina, co pani chce za nazwy' i do dziś tak sprzedają w moim ogrodniczym.
Dzisiaj wywaliłam rh młodego bo przeżył dwie zimy ale nigdy nie kwitł i ciągle marniał, okazało się że wcale nie wypuścił korzeni do ziemi i siedział taki zmumifikowany i brązowy. Nigdy więcej rh.
Ta Pumilio ma podejrzanie długie przyrosty. Sprzedają byle jakie te sosenki, też mam takie nieokreślone bo 'przecież to jest kosodrzewina, co pani chce za nazwy' i do dziś tak sprzedają w moim ogrodniczym.
- Jule
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7091
- Od: 10 kwie 2011, o 19:53
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: DSlask 7a
Re: ogród Agaty (sure) - cz.4
Ale ladnie wyglada z takimi dlugimi przyrostami, do tego w jasnym kolorze
Su, Gosik ma racje, kup chelat zelaza i zrob oprysk ale takie objawy sa tez jak brakuje magnezu roslinie.... a ze potas w nawozach hamuje pobor magnezu przez korzenie, to trzeba byloby zrobic kuracje opryskowa. Lyzeczka siarczanu magnezu na litr cieplej wody, do tego kropelka mydla ogrodniczego, moze byc Ludwik... robic oprysk raz w tygodniu przez miesiac, po 2 tygodniach powinna byc poprawa.
Su, Gosik ma racje, kup chelat zelaza i zrob oprysk ale takie objawy sa tez jak brakuje magnezu roslinie.... a ze potas w nawozach hamuje pobor magnezu przez korzenie, to trzeba byloby zrobic kuracje opryskowa. Lyzeczka siarczanu magnezu na litr cieplej wody, do tego kropelka mydla ogrodniczego, moze byc Ludwik... robic oprysk raz w tygodniu przez miesiac, po 2 tygodniach powinna byc poprawa.
- Ignis05
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 8313
- Od: 16 gru 2009, o 14:08
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Niedaleko Gdańska
Re: ogród Agaty (sure) - cz.4
Aga,
Wygląda to na Kanzanie jak kwiatek.
Na moim też rozkwitają pojedyncze kwiaty.
Pewnie znowu większość wymarzła przez tą zimę.
Nawet śliwa wiśniowa ma jakieś poprzemarzane gałązki.
Tego się nie spodziewałam, sądziłam , że jest wystarczająco odporna.

Pewnie znowu większość wymarzła przez tą zimę.
Nawet śliwa wiśniowa ma jakieś poprzemarzane gałązki.
- AniaDS
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 14304
- Od: 23 sie 2008, o 00:13
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: małopolska
- Kontakt:
Re: ogród Agaty (sure) - cz.4
Fotergilla u mnie jeszcze w mniejszym stopniu rozwinięta, więc nie jest źle 
-
izaziem
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4182
- Od: 22 sty 2008, o 16:08
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: kaszuby
Re: ogród Agaty (sure) - cz.4
Agato, zapraszam do 'malinowego' na oglądanie zaginionych szafirków
Kiedyś też cieszyłam sę z każdego fiołka a teraz dostaję od nich fioła
Zaczynają mnie osaczać 
Kiedyś też cieszyłam sę z każdego fiołka a teraz dostaję od nich fioła
- Bufo-bufo
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4982
- Od: 26 lip 2009, o 20:31
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Pomorze Gdańskie
Re: ogród Agaty (sure) - cz.4
Mnie też wkurzyło parę roślin po tej zimie, dlatego wylądowały na kompostowniku.. ognik wypuścił świeże liście.. u podstawy..zostanie
Sosna mi wygląda na jakąś gigantkę a nie na kosodrzewinę. Igły też ma chyba dwa razy dłuższe niż kosówka Ignorancja w sklepach ogrodniczych jest dla mnie równie irytująca jak dla Mai - Edulkot
Mnie kiedyś w szkółce nawet chciano naciągnąć na inną odmianę, gdybym się nie znała na tyle ile się znam pewnie bym łyknęła haczyk, a nie przypadkowo zdecydowałam się na tamtą odmianę. Oczywiście jej nie było w szkółce.
-
daffodil
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2217
- Od: 22 lut 2011, o 23:21
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Beskidy
Re: ogród Agaty (sure) - cz.4
Agatko u mnie forthergilla też później startuje. Może jest bardziej rozwinięta niż twoja, ale niewiele. Taki los... A co z Twoim guzikowcem z zeszłego roku? Jakoś nie mogę sobie przypomnieć, czy w końcu odbił?
- Sure
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3527
- Od: 5 lip 2010, o 21:03
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: północ
Re: ogród Agaty (sure) - cz.4
Uff, odkopałam się trochę spod papierzysk. Spróbuję nadrobić forumowo...
Gosiu, masz rację, moim liście się nie zwijają. Tylko takie brzydkie plamy są i to na jednym z dwóch...
Maja, moje rh mam na próbę, ale posadziłam dość małe, nie spodziewam się, żeby kwitły. I nie mam pojęcia, czy u mnie będą się dobrze chowały, chyba nie jest tu najlepsza dla nich ziemia. No, zobaczymy. Za to pierisy jak widać nie narzekają, nie osłaniam ich, na razie trzymają się nieźle. Ale jakoś strasznie mi się na nie nie chce chuchać, najwyżej sobie nie poradzą...
Jule, szukałam tych chelatów i siarczanów, ale w marketach oczywiście nie mają. Muszę wybrać się do ogrodniczego w tym tygodniu, na pewno będą przynajmniej wiedzieli, o co chodzi...
Dzięki za porady, przydadzą się na pewno!
Krysiu, masz rację z kwiatkiem, teraz już kwitnie wyraźnie. Cieszy mnie to, choć ten Kanzan ma tylko jeden badyl (drugi złamany w transporcie - nigdy więcej wysyłkowo!!)
A moje kwitnące wszystkie ładnie przetrwały, śliwa dziecięca, świdośliwa, czeremcha - kwitną!
Aniu, fotergilla nadrabia, ale tak śmieszne u dołu ma kwiatki, te górne się ociągają...
Iza, podziwiałam, bardzo fajna mieszanka, nie wiedziałam, że takie kolorowe istnieją...
Olu, ja mam sporo takich nie tych odmian, z czasu, gdy całkiem się na roślinach nie znałam. Teraz juz byoby mi trudniej coś wcisnąć, bo przychodzę przygotowana
I w razie czego - kupiłam kompostownik! Tylko m. musi go złożyć w weekend i mniej będę cierpieć, jak coś wypadnie...
Asiu, w zeszłym roku guzikowiec odbił, ale nie zakwitł, choć kupowałam go z kulkami. A teraz - wstyd przyznać, jeszcze go nie obejrzałam. Wcześniej nie dawał znaku życia, ale może już się ruszył? W każdym razie z okna nie poznałam... za to buczek Mercedes chyba jednak żyje, coś się dzieje z tymi pączkami!
a to moje szczodrzeńce, płożący całkiem, całkiem, a ten krzaczasty wygląda najlepiej w tym miejscu, gdzie była zaspa!
(przepraszam, owies jakiś nieuczesany)


Push w szyszkach

Gosiu, masz rację, moim liście się nie zwijają. Tylko takie brzydkie plamy są i to na jednym z dwóch...
Maja, moje rh mam na próbę, ale posadziłam dość małe, nie spodziewam się, żeby kwitły. I nie mam pojęcia, czy u mnie będą się dobrze chowały, chyba nie jest tu najlepsza dla nich ziemia. No, zobaczymy. Za to pierisy jak widać nie narzekają, nie osłaniam ich, na razie trzymają się nieźle. Ale jakoś strasznie mi się na nie nie chce chuchać, najwyżej sobie nie poradzą...
Jule, szukałam tych chelatów i siarczanów, ale w marketach oczywiście nie mają. Muszę wybrać się do ogrodniczego w tym tygodniu, na pewno będą przynajmniej wiedzieli, o co chodzi...
Dzięki za porady, przydadzą się na pewno!
Krysiu, masz rację z kwiatkiem, teraz już kwitnie wyraźnie. Cieszy mnie to, choć ten Kanzan ma tylko jeden badyl (drugi złamany w transporcie - nigdy więcej wysyłkowo!!)
A moje kwitnące wszystkie ładnie przetrwały, śliwa dziecięca, świdośliwa, czeremcha - kwitną!
Aniu, fotergilla nadrabia, ale tak śmieszne u dołu ma kwiatki, te górne się ociągają...
Iza, podziwiałam, bardzo fajna mieszanka, nie wiedziałam, że takie kolorowe istnieją...
Olu, ja mam sporo takich nie tych odmian, z czasu, gdy całkiem się na roślinach nie znałam. Teraz juz byoby mi trudniej coś wcisnąć, bo przychodzę przygotowana
I w razie czego - kupiłam kompostownik! Tylko m. musi go złożyć w weekend i mniej będę cierpieć, jak coś wypadnie...
Asiu, w zeszłym roku guzikowiec odbił, ale nie zakwitł, choć kupowałam go z kulkami. A teraz - wstyd przyznać, jeszcze go nie obejrzałam. Wcześniej nie dawał znaku życia, ale może już się ruszył? W każdym razie z okna nie poznałam... za to buczek Mercedes chyba jednak żyje, coś się dzieje z tymi pączkami!
a to moje szczodrzeńce, płożący całkiem, całkiem, a ten krzaczasty wygląda najlepiej w tym miejscu, gdzie była zaspa!
(przepraszam, owies jakiś nieuczesany)


Push w szyszkach

pozdrawiam, Agata
ogród Agaty - cz.4
ogród Agaty - cz.4
- Jule
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7091
- Od: 10 kwie 2011, o 19:53
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: DSlask 7a
Re: ogród Agaty (sure) - cz.4
Su dziwne ze siarczanu magnezu nie maja w marketach u mnie jest. To musisz do ogrodniczego... ale najlepiej zebys to kupila - to jest takie kombi - siarczan magnezu plus zelazo.
-
daffodil
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2217
- Od: 22 lut 2011, o 23:21
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Beskidy
Re: ogród Agaty (sure) - cz.4
Agatko, bo buczki juz tak mają, że bardzo póżno startują. Cóż, taka ich uroda. A mój guzikowiec też dopiero co wystartował. Sprawdź swojego
- Sure
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3527
- Od: 5 lip 2010, o 21:03
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: północ
Re: ogród Agaty (sure) - cz.4
Julek, dzięki za link, będę wiedziała,czego szukać. Może po nazwie bym znalazła i w markecie, bo jak podałam że chcę chelat itp., sprzedawcy spasowali!
Asiu, obejrzałam rano badylek, wypuszcza listki, ale bidnie wygląda, pewnie i w tym roku nici z kwitnienia. Przezornie przesadziłam go wcześniej pod siatkę, przynajmniej nie będzie za bardzo szpecił...
A paprocie to już go prawie przerosły (jestem przekonana, że w zeszłym roku je wyrywałam??)

Asiu, obejrzałam rano badylek, wypuszcza listki, ale bidnie wygląda, pewnie i w tym roku nici z kwitnienia. Przezornie przesadziłam go wcześniej pod siatkę, przynajmniej nie będzie za bardzo szpecił...
A paprocie to już go prawie przerosły (jestem przekonana, że w zeszłym roku je wyrywałam??)

pozdrawiam, Agata
ogród Agaty - cz.4
ogród Agaty - cz.4

