Ogródek Gosi cz. 6
- Jule
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7091
- Od: 10 kwie 2011, o 19:53
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: DSlask 7a
Re: Ogródek Gosi cz. 6
Gosik dziekuje slicznie. Sama nie wiem, bo czytalam o niej troche i ona ma problemy z suchym podlozem, podobno nie rosnie dobrze i usycha a u mnie wiesz jaka Sahara.
- Gencjana
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3031
- Od: 27 sty 2010, o 22:14
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Ogródek Gosi cz. 6
Gosiu, czytałam, że na przędziorki skuteczny jest oprysk wywarem z pokrzyw. (1 kg na 10 l ).
- JSZFRED
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2842
- Od: 1 lut 2008, o 18:02
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Warszawa/Ząbki
Re: Ogródek Gosi cz. 6
Gosiu piękne wspominki u mnie też sucho okrutnie
- robaczek_Poznan
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 8597
- Od: 30 sty 2012, o 23:42
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Wielkopolska
Re: Ogródek Gosi cz. 6
Jule, moja Sahar wygląda super po zimie...
cała zielona
Gosia, życzę Ci aby doba miała więcej godzin, które będziesz mogła spędzić w ukochanym ogrodzie
Ja też będę pryskać sosny - mam himalajkę i wejmutki - są cudne, mój M je uwielbia
Gosia, życzę Ci aby doba miała więcej godzin, które będziesz mogła spędzić w ukochanym ogrodzie
Ja też będę pryskać sosny - mam himalajkę i wejmutki - są cudne, mój M je uwielbia
- Margo2
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 25229
- Od: 8 lut 2010, o 12:14
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Płock
Re: Ogródek Gosi cz. 6
Tosiu, najgorsze to dźwiganie baniek. tego współczuję.
Tosiu, Asiu, werbenkę można posiać już do gruntu. Ja zostawiam na zimę kilka roślin i wiosną kiedy sprzątam rozsiewam tam gdzie chcę, żeby wyrosły. Później pokażę jak wyglądają młode sadzonki,żebyście nie wypieliły
Asiu, cieszę się, ze list dotarł. Własnie miałam pytać o to. Mm nadzieje, że nie narozrabiałam za bardzo.
Spróbuję opryskac iglaki Pomanalem. Ma duże spektrum działania. Działa na robale. Mam zamiar także opryskać je od grzyba.
Jula, u mnie piaski, a mimo to sobie radzi. Nie podlewam zazwyczaj. Jak będziesz chciała to daj znać.
Adrianno, niestety na moje sosny nie mam takiej ilości pokrzyw. Tylko opryskiwacz spalinowy da im radę, a żeby go napełnić, to trzeba tego trochę. Zresztą pokrzywy także odzywiają, więc są same korzyści.
Asiu, trzeba będzie zacząc podlewać. nie pamiętam tak suchego marca.
Kasia, chroń je. Już pisałam, ze w zeszłym roku wykopałam swoją himalajkę. Szkoda byłoby je stracić.
Dziękuję za życzenia. oby się spełniły
Tosiu, Asiu, werbenkę można posiać już do gruntu. Ja zostawiam na zimę kilka roślin i wiosną kiedy sprzątam rozsiewam tam gdzie chcę, żeby wyrosły. Później pokażę jak wyglądają młode sadzonki,żebyście nie wypieliły
Asiu, cieszę się, ze list dotarł. Własnie miałam pytać o to. Mm nadzieje, że nie narozrabiałam za bardzo.
Spróbuję opryskac iglaki Pomanalem. Ma duże spektrum działania. Działa na robale. Mam zamiar także opryskać je od grzyba.
Jula, u mnie piaski, a mimo to sobie radzi. Nie podlewam zazwyczaj. Jak będziesz chciała to daj znać.
Adrianno, niestety na moje sosny nie mam takiej ilości pokrzyw. Tylko opryskiwacz spalinowy da im radę, a żeby go napełnić, to trzeba tego trochę. Zresztą pokrzywy także odzywiają, więc są same korzyści.
Asiu, trzeba będzie zacząc podlewać. nie pamiętam tak suchego marca.
Kasia, chroń je. Już pisałam, ze w zeszłym roku wykopałam swoją himalajkę. Szkoda byłoby je stracić.
Dziękuję za życzenia. oby się spełniły
- majka411
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 13234
- Od: 12 sie 2009, o 18:55
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Warszawa, ogród k/Wyszkowa
Re: Ogródek Gosi cz. 6
w weekend zapowiada się wspaniała pogoda.
nacieszyć się wiosną. Ciekawa jestem czy wszystko ładnie przetrzymało zimę.
Ja też zaczynam grzebanie w ziemi. Nareszcie.
- ewamaj66
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 21494
- Od: 19 lut 2011, o 16:55
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Warmia
Re: Ogródek Gosi cz. 6
Ja też liczę na dobrą pogodę, przyjedzie znów dodatkowa tania siła robocza
Przyjemnie byłoby wykorzystać wszystkie zasoby
Ostatnio pogoda nie dopisała i tylko się synek napasł.
Dziś przymrozek, ale to normalne o tej porze roku. Później powinno być ładnie-oby.
Jeśli Jule nie ma warunków dla tojeści orszelinowatej, skubnij dla mnie
Warunki mam i miejsce też 
Dziś przymrozek, ale to normalne o tej porze roku. Później powinno być ładnie-oby.
Jeśli Jule nie ma warunków dla tojeści orszelinowatej, skubnij dla mnie
- Margo2
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 25229
- Od: 8 lut 2010, o 12:14
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Płock
Re: Ogródek Gosi cz. 6
Maju, na razie sprzatam jeśli się uda grzebanie w ziemi zacznę w niedzielę
Musze jeszcze zwertykulowac mój straszny trawnik. Jutro przyjeżdża tata i będę negocjowała warunki pomocy w jego renowacji
Ewa, pewnie, że trzeba wykorzystywac tanią siłę do maksimum
Ja wczoraj wykorzystałam. M. wygrabił mi igły spod sonen. Straszne ilości tego. Nie wiem co teraz z tym zrobić. Chyba poskładam w kartony albo worki i zostawię do spalenia w kominku. To powinna być dobra podpałka.
Jak tylko będe robiła przesadzanie do większej doniczki na pewno Ci uskubię
Musze jeszcze zwertykulowac mój straszny trawnik. Jutro przyjeżdża tata i będę negocjowała warunki pomocy w jego renowacji
Ewa, pewnie, że trzeba wykorzystywac tanią siłę do maksimum
Ja wczoraj wykorzystałam. M. wygrabił mi igły spod sonen. Straszne ilości tego. Nie wiem co teraz z tym zrobić. Chyba poskładam w kartony albo worki i zostawię do spalenia w kominku. To powinna być dobra podpałka.
Jak tylko będe robiła przesadzanie do większej doniczki na pewno Ci uskubię
-
daffodil
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2217
- Od: 22 lut 2011, o 23:21
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Beskidy
Re: Ogródek Gosi cz. 6
Gosiu życzę Ci owocnej pracy. Będziemy się telepatycznie łączyć
Ja też mam wiele planów. Może w końcu jakieś fotki pstryknę...
- ewamaj66
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 21494
- Od: 19 lut 2011, o 16:55
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Warmia
Re: Ogródek Gosi cz. 6
Skubaj, skubaj
Na razie nie wiem, w co najpierw ręce włożyć, wreszcie trochę pogody i można coś zrobić. Szykuję miejsce na róże-jeszcze przecież przyjdą
Na razie nie wiem, w co najpierw ręce włożyć, wreszcie trochę pogody i można coś zrobić. Szykuję miejsce na róże-jeszcze przecież przyjdą
- Margo2
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 25229
- Od: 8 lut 2010, o 12:14
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Płock
Re: Ogródek Gosi cz. 6
Asiu, mam nadzieję, ze uda mi się dużo zrobić, chociaz będę miała czas tylko do momentu kiedy tata zacznie opryski. Potem nie da się nic zrobić, przynajmniej do nastepnego dnia.
Dlatego będe bardzo się spieszyła.
Ewa, ja mam większy problem, bo zamówiłam róże i nie wiem gdzie je wsadzić
W sumie zamówiłam 7. Chyba zrezygnuję z Elgantyny zamówionej u Sipa na rzecz Kasi Agatry.
Dlatego będe bardzo się spieszyła.
Ewa, ja mam większy problem, bo zamówiłam róże i nie wiem gdzie je wsadzić
W sumie zamówiłam 7. Chyba zrezygnuję z Elgantyny zamówionej u Sipa na rzecz Kasi Agatry.
-
Marzenka79
- 1000p

- Posty: 5038
- Od: 27 lis 2011, o 22:54
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Włocławek
Re: Ogródek Gosi cz. 6
Hej Gosieńko:) Czy nawoziłaś już swoje iglaczki? Ja swoich jeszcze nie,bo wody u nas nie ma do końa marca.Oprysk na wszystko robie o tej porze promanalem-likwiduje ogromne ilości szkodników,ich jaj oraz form zimujących
- kubanki
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 1981
- Od: 28 sie 2008, o 16:34
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: okolice Torunia
Re: Ogródek Gosi cz. 6
No właśnie, dobrze, że zajrzałam do Ciebie. Bo pora na oprysk na przędziorki. Ja też straciłam sosnę i to moją wymarzoną Waterari bodajże. Teraz z głowy nie pamiętam dokładnie nazwy. Nie mogłam odżałować i już w ubiegłym roku wszystko dokładnie opryskałam. Na szczęście więcej strat nie miałam.
- Rozanka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 1832
- Od: 9 lut 2009, o 13:19
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Toruń/Puszcza Bydgoska
Re: Ogródek Gosi cz. 6
Gosiu, nie pal igliwia.
Po pierwsze strasznie dymi, po drugie to świetny materiał do ściółkowania róż i iglaków. Ja mam tego mnóstwo, 2 pryzmy ok 3m sześcienne. Część się rozkłada na kompost pod kwasolubne a część do ściółkowania właśnie. 
- Margo2
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 25229
- Od: 8 lut 2010, o 12:14
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Płock
Re: Ogródek Gosi cz. 6
Marzenko, jeszcze nie nawoziłam iglaków. Właśnie jutro będę opryskiwała wszystko co u mnie rośnie. Jutro mam zamiar kupić promanal. Na grzyby będę pryskała miedzianem.
Aniu, ja w zeszłym roku straciłam himalajkę. Nie przypuszczałam jednak, że mogę też stracić inne sosny. Muszę koniecznie je ratować.
Ewo, ale one są pewnie zarażone albo grzybem, albo jakims robakiem. Jak takie coć rzucać na rabaty?
Chyba nie zaryzykuję.
Aniu, ja w zeszłym roku straciłam himalajkę. Nie przypuszczałam jednak, że mogę też stracić inne sosny. Muszę koniecznie je ratować.
Ewo, ale one są pewnie zarażone albo grzybem, albo jakims robakiem. Jak takie coć rzucać na rabaty?
Chyba nie zaryzykuję.

