Atena, u mnie podobnie-też liczę na pogodny weekend. Choć w zeszłym roku akurat w soboty zwykle padało
Mój fijoł 4
- ewamaj66
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 21494
- Od: 19 lut 2011, o 16:55
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Warmia
Re: Mój fijoł 4
Danusia, zachorował? Pewnie uwielbia takie zabiegi
Dziś muszę wyskoczyć po nowe rękawice, bo zeszłoroczne się skończyły. Raczej nie planuję nic w ogrodzie, bo pada.
Atena, u mnie podobnie-też liczę na pogodny weekend. Choć w zeszłym roku akurat w soboty zwykle padało
Atena, u mnie podobnie-też liczę na pogodny weekend. Choć w zeszłym roku akurat w soboty zwykle padało
- ktoś
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4525
- Od: 11 lis 2008, o 10:15
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Głogów
Re: Mój fijoł 4
Zachorował i to mocno , podejrzewają zapalenie móżdżku . Nie trzyma równowagi , nie je , nie pije
. A to jest ukochany kot , który za każdym razem , gdy sie zawoła go po imieniu odpowiada .
- Jule
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7091
- Od: 10 kwie 2011, o 19:53
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: DSlask 7a
Re: Mój fijoł 4
Nie lubie jak zwierzaki choruja
Dalej szaro-buro-ponuro ale przestalo padac
czyli idzie ku lepszemu. Przymrozkow juz u mnie na zapowiadaja i ja tez ich nie przyjmuje.
Dalej szaro-buro-ponuro ale przestalo padac
- majka411
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 13234
- Od: 12 sie 2009, o 18:55
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Warszawa, ogród k/Wyszkowa
Re: Mój fijoł 4
Dziewczyny jak mnie dziś głowa ciśnie..... jutro zmiana pogody. Mam nadzieję
- ewamaj66
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 21494
- Od: 19 lut 2011, o 16:55
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Warmia
Re: Mój fijoł 4
Danusia, współczuję zmartwienia
Jule, u mnie najpierw padało, potem pięknie świeciło, a teraz wieje mrozem i zrobiło się czarno od chmur. Znów zimno.
Majka, posadziłam już jedną różę-Russelliana poszła na pergolę
Dziwiłam się kopiąc dół, że tak dużo kamieni słyszę, a ich nie widać. A to ziemia taka zmarznięta
Nie zostawiłam róży w tej zmarzlinie-nasypałam do dołu kompostu i ziemi z kretowisk. Dwie pozostałe zadołowałam w warzywniku, muszą poleżeć do soboty.
Jule, u mnie najpierw padało, potem pięknie świeciło, a teraz wieje mrozem i zrobiło się czarno od chmur. Znów zimno.
Majka, posadziłam już jedną różę-Russelliana poszła na pergolę
Re: Mój fijoł 4
Czyli ziemia wciąż zmarznięta
Jeśli pogoda w weekend dopisze, to powinna zmięknąć... Dobrze zrobiłaś różom, to rozsądniejsze, niż wtykać je w twardą, zmarzniętą glebę...
-
edulkot
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 9885
- Od: 4 lut 2011, o 17:31
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Śląsk
Re: Mój fijoł 4
Ewuniu podziwiam Cię że kopałaś w tej zmarzlinie, ja usiłowałam kompost rozkopać i tylko w góry i po bokach jest luźny, środek zamarznięty.
Obie mamy Russelianę i będziemy porównywać.
Obie mamy Russelianę i będziemy porównywać.
- Alionuszka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5765
- Od: 16 cze 2009, o 23:21
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: z zielonych płuc Śląska
Re: Mój fijoł 4
Ewka u mnie tez jeszcze ziemia nie chce odmarznąć,tym bardziej ,że glina ...
Na razie dostałam jedna różę ,i do doniczki ją zapakowałam,ale mają przyjść kolejne i dobrze by było ,gdyby dostawa przypadła np za dwa tygodnie...ale na to już wpływu nie mam...
Na razie dostałam jedna różę ,i do doniczki ją zapakowałam,ale mają przyjść kolejne i dobrze by było ,gdyby dostawa przypadła np za dwa tygodnie...ale na to już wpływu nie mam...
Pozdrawiam Nela
Ogródkowe rozmaitości
Ogródkowe rozmaitości
- majka411
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 13234
- Od: 12 sie 2009, o 18:55
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Warszawa, ogród k/Wyszkowa
Re: Mój fijoł 4
Ewciu,
to i u mnie też jeszcze ziemia zamarznięta. Sprawdzę w niedzielę jak to wygląda. 
- robaczek_Poznan
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 8597
- Od: 30 sty 2012, o 23:42
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Wielkopolska
Re: Mój fijoł 4
Cześć Ewa! Poszalałam z powojnikami, zamówiłam m.in. Lasurstern, który mi doradzałaś
W weekend czeka mnie sadzenie nabytków z Gardenii, a potem kolejna duuuuuża dostawa powojników, będzie clemkowa dżungla 
- Jule
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7091
- Od: 10 kwie 2011, o 19:53
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: DSlask 7a
Re: Mój fijoł 4
Ja to nic nie chce mowic ale przez Ewcie dorobilam sie 5 sztuk
trzeba skonczyc z tym forumem, bo normalnie jeszcze slonia tylko mi brakuje 
- robaczek_Poznan
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 8597
- Od: 30 sty 2012, o 23:42
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Wielkopolska
Re: Mój fijoł 4
hahah, Jule - przemyśl to, taki kamienny mamut byłby niepowtarzalną ozdobą 
- Margo2
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 25229
- Od: 8 lut 2010, o 12:14
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Płock
Re: Mój fijoł 4
Jula niestety forum robi swoje. Ja zachorowałam swego czasu na różyczkę, potem na powojniki, niedawno na kulki. I tak co chwila coś. Ty i tak jesteś odporna, a ja już nie mam gdzie sadzić, a ciągle kupuję.
- ewamaj66
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 21494
- Od: 19 lut 2011, o 16:55
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Warmia
Re: Mój fijoł 4
Aga, mam nadzieję, że z każdym dniem będzie lepiej
Majka, zależało mi, aby choć tę jedną posadzić. Zobaczymy, jak Russelliana będzie nam zimować-ma być odporna
Nela, żółtego i niebieskiego też wykopałam trochę-nie trafiło z powrotem do dołka. Może w sobotę ruszę nową rabatę, bo mi się zamówione róże nie pomieszczą
Kasia, mam nadzieję, że u Ciebie będzie się sprawować przyzwoicie
Podoba mi się taka dżungla.
Jule, u Ciebie powojniki są po prostu niezbędne-dostrzegłaś ten fakt
Słonie w miniaturze?
Gosia, kupuj, martwić się będziesz potem
Majka, zależało mi, aby choć tę jedną posadzić. Zobaczymy, jak Russelliana będzie nam zimować-ma być odporna
Nela, żółtego i niebieskiego też wykopałam trochę-nie trafiło z powrotem do dołka. Może w sobotę ruszę nową rabatę, bo mi się zamówione róże nie pomieszczą
Kasia, mam nadzieję, że u Ciebie będzie się sprawować przyzwoicie
Jule, u Ciebie powojniki są po prostu niezbędne-dostrzegłaś ten fakt
Gosia, kupuj, martwić się będziesz potem
- kogra
- Przyjaciel Forum

- Posty: 36510
- Od: 30 maja 2007, o 18:02
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Cieszyn
Re: Mój fijoł 4
Kupuj....martwić się będziemy potem.......
Skąd ja to znam.
Cała galeria czeka na wysadzenie a róże, liliowce i funkie w drodze.
Czasem myślę, że nienormalna jestem.
Ale trochę się u Ciebie pocieszyłam.
Skąd ja to znam.
Cała galeria czeka na wysadzenie a róże, liliowce i funkie w drodze.
Czasem myślę, że nienormalna jestem.
Ale trochę się u Ciebie pocieszyłam.
Grażyna.
kogro-linki
kogro-linki


