Moje spełnione marzenie Malgocha1960
- kamcia
- 500p

- Posty: 856
- Od: 2 wrz 2011, o 21:06
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: świętokrzyskie
Re: Moje spełnione marzenie Malgocha1960
Forum działa
, stęskniłam się za Wami 
Początki małego ogródka
Pozdrawiam Kamilla
Pozdrawiam Kamilla
-
Keetee
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 8548
- Od: 15 paź 2010, o 00:18
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: śląskie
Re: Moje spełnione marzenie Malgocha1960
- korzo_m
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 11142
- Od: 17 kwie 2006, o 10:14
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Kraków
Re: Moje spełnione marzenie Malgocha1960
Małgosiu czytam o porażkach nie zrażaj się przecież jeżówki rosną czyli sukces jest. Lepiej pójdzie w ukorzenianiu gałązek, będziesz miała 100% sukcesu.
Re: Moje spełnione marzenie Malgocha1960
Gośka, u mnie widać jedną rachityczną łodyżkę ostróżki hiacyntowej - normalnie histeryczny śmiech mnie ogarnia na te siewkowe poczynania, pożal się Boże ;)
-
Keetee
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 8548
- Od: 15 paź 2010, o 00:18
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: śląskie
Re: Moje spełnione marzenie Malgocha1960
Małgosiu wysiej lobelie jeszcze raz...zdążą swobodnie wyrosnąć i moze nawet ładniejsze bo już będzie cieplej i więcej światła 
Re: Moje spełnione marzenie Malgocha1960
Gosia napisała:
Jutro jadę na dzień kobiet do synowej to podjadę do brico i tesco,zobaczę co tam mają.[/quote]
Gosiu jak się cieszę czytając te słowa. Wszystko w swoim czasie. Moi byli narzeczeństwem 12 lat.
Tesko super market, żebyś jeszcze miała OBI.
Odnośnie siewek to u mnie bez zmian, nadal 1 pelargonia z 8 sztuk. Begonie też mi powychodziły , oczywiście z bulw. Trzymam im minimalna wilgoć i mieszam ziemie, żeby nie pleśniała. Teraz kupuję takie nasionka, które można wprost do gruntu wysiać. Tosi zrób rulon z gazety i tym przyłóż jej w pupę wtedy kiedy kopie. Będzie wiedziała za co i to nie boli, a ten szelest gazety bardzo jest nie miły dla pieska. Tak mnie uczył weterynarz, ale to było dawno, może metody się zmieniły.
Jutro jadę na dzień kobiet do synowej to podjadę do brico i tesco,zobaczę co tam mają.[/quote]
Gosiu jak się cieszę czytając te słowa. Wszystko w swoim czasie. Moi byli narzeczeństwem 12 lat.
Tesko super market, żebyś jeszcze miała OBI.
Odnośnie siewek to u mnie bez zmian, nadal 1 pelargonia z 8 sztuk. Begonie też mi powychodziły , oczywiście z bulw. Trzymam im minimalna wilgoć i mieszam ziemie, żeby nie pleśniała. Teraz kupuję takie nasionka, które można wprost do gruntu wysiać. Tosi zrób rulon z gazety i tym przyłóż jej w pupę wtedy kiedy kopie. Będzie wiedziała za co i to nie boli, a ten szelest gazety bardzo jest nie miły dla pieska. Tak mnie uczył weterynarz, ale to było dawno, może metody się zmieniły.
Pozdrawiam Krystyna
- malgocha1960
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 15606
- Od: 8 lut 2010, o 18:15
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Polska
Re: Moje spełnione marzenie Malgocha1960
Jak się cieszę,że mam tylu gości,jednak to forum jest niezastapione, t,zn,ludzie na nim,czyli my wszysce,bo nic bez nas.
Zanim weszłam tu po przyjściu z miasta wysiałam juz tylko jedną jakąs paczkę lobelii.Naprawdę to ostatni raz.Nie wiem tylko czy mam teraz przykryc to na dzień czy tylko na noc zanim nie wzejdą te siewki?
Jest duze słońce,ale szłam bez rękawiczek i ręce mi zmarzły.Miałam iść dalej grabić do ogrodu,ale chyba dam sobie spokój dzisiaj.
Zanim weszłam tu po przyjściu z miasta wysiałam juz tylko jedną jakąs paczkę lobelii.Naprawdę to ostatni raz.Nie wiem tylko czy mam teraz przykryc to na dzień czy tylko na noc zanim nie wzejdą te siewki?
Jest duze słońce,ale szłam bez rękawiczek i ręce mi zmarzły.Miałam iść dalej grabić do ogrodu,ale chyba dam sobie spokój dzisiaj.
- Ewa_tuli
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2956
- Od: 16 sty 2012, o 22:03
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: okolice Legnicy
Re: Moje spełnione marzenie Malgocha1960
ostatnia paczuszka Małgosiu

- malgocha1960
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 15606
- Od: 8 lut 2010, o 18:15
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Polska
Re: Moje spełnione marzenie Malgocha1960
Ewa, wysiana w domu OSTATNIA. 
-
Keetee
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 8548
- Od: 15 paź 2010, o 00:18
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: śląskie
Re: Moje spełnione marzenie Malgocha1960
u mnie Gosiu słońce fantastyczne....ale zimnica straszna...daj sobie jeszcze na wstrzymanie , jeszcze się przeziębisz 
- megi1402
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2149
- Od: 1 lis 2010, o 00:28
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Köln
Re: Moje spełnione marzenie Malgocha1960
Gosiu, a mi większość nasion powschodziła, tylko jeżówki nie. Mam jeszcze nasiona, to spróbuję jeszcze raz.
Lobelia niech będzie przykryta folią, tylko od czasu do czasu odkrywaj na chwilę (wietrzenie), jak wykiełkuje to już nie przykrywaj.
Do lobelii zraziłam się w zeszłym roku, posiałam, popikowałam, kilka sadzoneczek przeżyło. Po wysadzeniu do ogrodu wysiałam też wkoło resztę nasion, coś tam nawet pokiełkowało. A później wszystko pożarł mi kos i ślimaki.
Lobelia niech będzie przykryta folią, tylko od czasu do czasu odkrywaj na chwilę (wietrzenie), jak wykiełkuje to już nie przykrywaj.
Do lobelii zraziłam się w zeszłym roku, posiałam, popikowałam, kilka sadzoneczek przeżyło. Po wysadzeniu do ogrodu wysiałam też wkoło resztę nasion, coś tam nawet pokiełkowało. A później wszystko pożarł mi kos i ślimaki.
- ewamon
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 1593
- Od: 20 lis 2009, o 00:16
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Głogów
Re: Moje spełnione marzenie Malgocha1960
Małgosiu,moje lobelie ładnie wzeszły i po paru dniach też padły.Sprubuję jeszcze raz.W ubiegłym roku siałam i miałam ładne sadzonki,nawet rozdawałam koleżanką, bo miałam za dużo.
- malgocha1960
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 15606
- Od: 8 lut 2010, o 18:15
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Polska
Re: Moje spełnione marzenie Malgocha1960
Dorotko,słońce jak balija, aż korci,żeby wyjść,ale wiem,że to najbardziej zdradliwa pora.Poczekam do soboty,już od jutra zapowiadaja dużżą poprawę pogody.Zresztą nie mamy co gderać,bo i tak jest łądnie.
Dziękuję Gosiu przykryję zaraz.Jak nic nie będzie z tych nasion to ręka noga mózg na ścianie,żebym jeszcze coś siała w domu.Wysiewając 3 kolory mówiłam do M,żeby chociaz po jednej kępce było z koloru i tak by się opłaciło,a tu zero.
Ewa,to może nasiona w tym roku jakieś felerne?
Dziękuję Gosiu przykryję zaraz.Jak nic nie będzie z tych nasion to ręka noga mózg na ścianie,żebym jeszcze coś siała w domu.Wysiewając 3 kolory mówiłam do M,żeby chociaz po jednej kępce było z koloru i tak by się opłaciło,a tu zero.
Ewa,to może nasiona w tym roku jakieś felerne?
- HalinaK
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 9422
- Od: 12 paź 2008, o 11:27
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Nowy Sącz
Re: Moje spełnione marzenie Malgocha1960
Gosiu
nie przyjmuj się, ja z wysiewami mam podobnie, dlatego wolę kupować gotowe sadzonki na rynku 
Wysiewam tylko to, co wiem, że nie jest wymagające
Wysiewam tylko to, co wiem, że nie jest wymagające
- JAKUCH
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 33423
- Od: 19 paź 2008, o 21:39
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Bytom
Re: Moje spełnione marzenie Malgocha1960
Ja jutro wyciągam z lodówki moje heliotropki . Siałam metodą Christin -. Zobaczę czy cos z tego bedzie [2 podejście ] . Jak nic nie wykiełkuje to PASS kupię sadzonki i basta . Fajnie Małgosiu ,ze możemy sie znowu odwiedzać



