Moje spełnione marzenie - tu.ja cz.5
- ewamaj66
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 21494
- Od: 19 lut 2011, o 16:55
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Warmia
Re: Moje spełnione marzenie - tu.ja cz.5
Mam tylko kilka metrów do przejścia, aby zrobić zdjęcia-i nie wyjdę, bo zimno
Podziwiam zapał 
- ada.kj
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5075
- Od: 2 gru 2008, o 12:03
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Moje spełnione marzenie - tu.ja cz.5
Witaj Izuniu. Podziwiam kolekcję orlików. Udało Ci się zebrać sporo odmian. Moje zostały ma starej działce, ale tu już nie mam na nie miejsca. Będę podziwiać u innych.
Niektóre róże terminatorki potrafią nie zgubić liści. Mam kilka takich, które rok temu mimo przeprowadzki, zostały z liśćmi do wiosny.Takimi to tylko się cieszyć, gdyż wygląda, że ich nawet nie trzeba by kopczykować. Ja jednak na wszelki wypadek trochę okrywam, choć róż z zielonymi liśćmi jeszcze mam sporo.
Niektóre róże terminatorki potrafią nie zgubić liści. Mam kilka takich, które rok temu mimo przeprowadzki, zostały z liśćmi do wiosny.Takimi to tylko się cieszyć, gdyż wygląda, że ich nawet nie trzeba by kopczykować. Ja jednak na wszelki wypadek trochę okrywam, choć róż z zielonymi liśćmi jeszcze mam sporo.
Co my wiemy to tylko kropelka. Czego nie wiemy to cały ocean.
Pozdrawiam cieplutko Ada vel Krysia
Księżycowe rabatki u Adki adolinki
Pozdrawiam cieplutko Ada vel Krysia
Księżycowe rabatki u Adki adolinki
- christinkrysia
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 8379
- Od: 26 maja 2006, o 18:37
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Ostróda
Re: Moje spełnione marzenie - tu.ja cz.5
Ładna zielona kaskada z pędów barwinka - tez mam ta odmianę ale w tym sezonie wyjątkowo mocno przycinałam dla zagęszczenia.
Czy on Ci trochę wymarza bo jak widać rośnie wyżej gruntu w tym kręgu ala studni ?
Kolekcja orlików wspaniała - kiedy Ty to wszystko zdobyłaś, rewelacyjny jest ten pełny w błękitnym kolorze.
- AnowiB
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 748
- Od: 19 paź 2010, o 14:18
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Toruń
Re: Moje spełnione marzenie - tu.ja cz.5
A ja co roku planuję sobie kupić orliki i zawsze o nich zapominam....
a one są takie piękne...
- kogra
- Przyjaciel Forum

- Posty: 36510
- Od: 30 maja 2007, o 18:02
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Cieszyn
Re: Moje spełnione marzenie - tu.ja cz.5
Izka liliowce zetnij na wysokość 20 cm i gumką ściągnij w kucyk.
Stożek wzrostu będzie dobrze chroniony wtedy i jeśli to nowa roślina możesz okryć butelką po mineralce bez dna z odkręconą nakrętką.
A jeśli starszy egzemplarz to nic więcej nie musisz robić.
Liście pozostawione na roślinie do wiosny i tak przemarzną do podstawy, więc będzie musiała wypuścić je na nowo.
A w starych liściach mogą przezimować zarodniki grzybów i infekować nowe wiosną.
Stożek wzrostu będzie dobrze chroniony wtedy i jeśli to nowa roślina możesz okryć butelką po mineralce bez dna z odkręconą nakrętką.
A jeśli starszy egzemplarz to nic więcej nie musisz robić.
Liście pozostawione na roślinie do wiosny i tak przemarzną do podstawy, więc będzie musiała wypuścić je na nowo.
A w starych liściach mogą przezimować zarodniki grzybów i infekować nowe wiosną.
Grażyna.
kogro-linki
kogro-linki
- tu.ja
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 8924
- Od: 21 lip 2008, o 09:18
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Elbląg
Re: Moje spełnione marzenie - tu.ja cz.5
Halinko miło mi słyszeć, że się skusiłaś na cebulowe zakupy. Na pewno ucieszą Cię wiosną. Co do sensacji: to u mnie na działkach mimo upływu lat wciąż większość się dziwi moim poczynaniom. W zasadzie od października do kwietnia to martwy sezon i mało kto chodzi tam. Poza mną jeszcze tylko kilka osób. Cebulowe wiosenne uwielbiam wręcz. Najczęściej utykam je jesienią gdzie popadnie, a potem wiosną mam wiele niespodzianek
Ewuniu jesteś chyba zmarźlakiem...A co będzie zimą?
Witaj Krysiu-Ado! Dawno Cię nie było. Mam nadzieję, że z kolanem lepiej. Zaraz zajrzę co słychać we Wrocku. Teraz masz działeczkę zaplanowaną od a do z. Rozumiem, że nie na wszystko jest na niej miejsce. Chociaż...orliki nie potrzebują go wiele. Lubią półcień. Pomyśl...Róże wszystkie dostały u mnie kopczyki, bo tu jest znacznie dłuższa i mroźniejsza zima niż bym sobie życzyła. Do Wrocławia nawet nie ma porównania. Włókniny chyba jednak żadna nie dostanie. A co tam...Niech sobie radzą. I tak co roku wiosną muszę przycinać dość nisko. Oprócz kilku miniatur wszystkie już jedną zimę u mnie przeżyły.
Krysiu dotychczas barwinek rósł przy tym kręgu. Dopiero w tym roku posadziłam go u góry. On rośnie jak szalony. Kilka razy w sezonie go przycinałam. Nie ma żadnych problemów z zimowaniem, nawet jak przemarznie to wypuści od korzeni. Na siewki orlików możesz u mnie liczyć. Na nasiona też
Iwonko ja mam podobnie z kilkoma innymi roślinami. Dopiero gdy zobaczę u kogoś to mnie "skręca"
Mogę podesłać nasion żebyś nie musiała już pamiętać
Grażynko jesteś niezastąpiona! Wielkie dzięki!
Ogrodnicze chyba można już omijać z czystym sumieniem, więc wybrałam się do księgarni. Zrobiłam sobie spóźnione Mikołajki i kupiłam 2 pozycje ogrodnicze.

Ewuniu jesteś chyba zmarźlakiem...A co będzie zimą?
Witaj Krysiu-Ado! Dawno Cię nie było. Mam nadzieję, że z kolanem lepiej. Zaraz zajrzę co słychać we Wrocku. Teraz masz działeczkę zaplanowaną od a do z. Rozumiem, że nie na wszystko jest na niej miejsce. Chociaż...orliki nie potrzebują go wiele. Lubią półcień. Pomyśl...Róże wszystkie dostały u mnie kopczyki, bo tu jest znacznie dłuższa i mroźniejsza zima niż bym sobie życzyła. Do Wrocławia nawet nie ma porównania. Włókniny chyba jednak żadna nie dostanie. A co tam...Niech sobie radzą. I tak co roku wiosną muszę przycinać dość nisko. Oprócz kilku miniatur wszystkie już jedną zimę u mnie przeżyły.
Krysiu dotychczas barwinek rósł przy tym kręgu. Dopiero w tym roku posadziłam go u góry. On rośnie jak szalony. Kilka razy w sezonie go przycinałam. Nie ma żadnych problemów z zimowaniem, nawet jak przemarznie to wypuści od korzeni. Na siewki orlików możesz u mnie liczyć. Na nasiona też
Iwonko ja mam podobnie z kilkoma innymi roślinami. Dopiero gdy zobaczę u kogoś to mnie "skręca"
Grażynko jesteś niezastąpiona! Wielkie dzięki!
Ogrodnicze chyba można już omijać z czystym sumieniem, więc wybrałam się do księgarni. Zrobiłam sobie spóźnione Mikołajki i kupiłam 2 pozycje ogrodnicze.

- kogra
- Przyjaciel Forum

- Posty: 36510
- Od: 30 maja 2007, o 18:02
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Cieszyn
Re: Moje spełnione marzenie - tu.ja cz.5
Ta druga pozycja szczególnie ciekawa.
Możesz coś więcej o niej napisać ?
Możesz coś więcej o niej napisać ?
Grażyna.
kogro-linki
kogro-linki
- tu.ja
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 8924
- Od: 21 lip 2008, o 09:18
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Elbląg
Re: Moje spełnione marzenie - tu.ja cz.5
Grażynko - druga tzn. kalendarz? To już kolejny rok jak go kupuję. Jest świetnie napisany. Każdy miesiąc to osobny rozdział. Są określone dni niebieskie i brązowe, co kiedy powinno się robić itp. Sporo fotek. Porad praktycznych. Zawsze po zakupie czytam go od deski do deski. A potem co miesiąc dla przypomnienia każdy kolejny rozdział.
Książkę tylko przejrzałam przy zakupie i wzięłam ją ze względu na autora. Myślę jednak, że to będzie pouczająca lektura.
A może coś z wiosny...
Książkę tylko przejrzałam przy zakupie i wzięłam ją ze względu na autora. Myślę jednak, że to będzie pouczająca lektura.
A może coś z wiosny...

- kogra
- Przyjaciel Forum

- Posty: 36510
- Od: 30 maja 2007, o 18:02
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Cieszyn
Re: Moje spełnione marzenie - tu.ja cz.5
No faktycznie ciekawie się zapowiada.
Muszę poszukać u siebie.
Muszę poszukać u siebie.
Grażyna.
kogro-linki
kogro-linki
Re: Moje spełnione marzenie - tu.ja cz.5
Czuksanowa kupowałam latami, książkę o tulipanach też
Ale zniechęciłam się do kalendarzy biodynamicznych, kiedy się okazało, że różne pozycje mocno się od siebie różnią
W który kalendarz wierzyć?
Ten piękny zwis zielony to zwykły barwinek większy czy jakaś jego odmiana? Bo ja go mam i szukam na niego sposobu... bezskutecznie!
Elektra cudna
Ten piękny zwis zielony to zwykły barwinek większy czy jakaś jego odmiana? Bo ja go mam i szukam na niego sposobu... bezskutecznie!
Elektra cudna
Re: Moje spełnione marzenie - tu.ja cz.5
Tujko, czy Twój barwinek większy zakwitł?
Ogród nad Oranią
Z miłością do Ogrodu - Orania
Z miłością do Ogrodu - Orania
-
Keetee
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 8548
- Od: 15 paź 2010, o 00:18
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: śląskie
Re: Moje spełnione marzenie - tu.ja cz.5
witaj Izo.... ja tak cichutko zapytam ....czy mogłabym kupic od Ciebie siewki orlików
chodzi mi o błękitnego i rózowego, zauroczyły mnie
chodzi mi o błękitnego i rózowego, zauroczyły mnie
- ewamaj66
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 21494
- Od: 19 lut 2011, o 16:55
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Warmia
Re: Moje spełnione marzenie - tu.ja cz.5
Zimą szybko przebiegam do pracy i z powrotem, a potem od razu palę w piecu
Natomiast luty to już dla mnie niekoniecznie zima. Zaczynam spacery po ogrodzie, jeśli nadejdzie odwilż, a z parapetów gonię koty, które siedzą najchętniej w doniczkach z wysianymi roślinami
Co do kalendarzy-też się przekonałam, że w każdym coś innego. Czasem korzystam z podpowiedzi sąsiadki. Upatrzyła sobie jeden, z którego korzysta, więc czasem mnie informuje, co warto zrobić. Mam raczej ambiwalentny stosunek do tego, więc korzystam albo nie. To tak jak moje bardzo inteligentne koty-kiedy je wołam, przychodzą albo nie
Chyba, że do miseczki...
- tu.ja
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 8924
- Od: 21 lip 2008, o 09:18
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Elbląg
Re: Moje spełnione marzenie - tu.ja cz.5
Witam miłe Panie!
Grażynko jeśli nie znajdziesz u siebie to zawsze jest możliwość przez internet. W zeszłym roku tak kupowałam. Są też roczniki archiwalne.
Siberio barwinek najzwyklejszy chyba, bo dość ekspansywny. Zwisając nie ma takiej możliwości by ukorzeniać się co kawałek
. Poza tym chodziło mi też o to by przysłonić ten beton. Jeśli dobrze przezimuje tam, to dosadzę mu też kuzyna o liściach białoobrzeżonych. W kalendarze niebardzo wierzę, ale kupuję i czytam. Podobnie jak horoskopy
Electra to mój tegoroczny nabytek i chyba jedna z najładniejszych żurawek.
Oranio barwinek ten kwitnie mi regularnie. Gdy "pętał się" po ziemi w tym rogu to niespecjalnie były widoczne te kwiatki choć są całkiem spore. Teraz będą lepiej wyeksponowane. Jeszcze w listopadzie pokazał kilka kwiatków.
- zdj. z 11.11.11r
Keetee - różowego i kilka innych kupiłam w tym roku i nie mam pewności czy się rozsiał, bo ja mu nie pomagałam. Mogę Ci obiecać nasiona z nich jeśli reflektujesz. Tylko przypomnij się wiosną.
Ewuniu powinnaś mieszkać bliżej zachodniej granicy - tam cieplej
. W lutym i ja szukam wiosny gdzie się da chociaż w zasadzie lubię zimę albo przynajmniej nie mogę powiedzieć, że jej nie lubię. A co do kalendarzy to raczej kupuję je dla przyjemności czytania i z tęsknoty do grzebania w ziemi niż po to by stosować się do tych wszystkich terminów. A te p.Witolda czyta się z przyjemnością.
- kolejny barwinek większy
Pozostając w błękitnej tonacji:



Grażynko jeśli nie znajdziesz u siebie to zawsze jest możliwość przez internet. W zeszłym roku tak kupowałam. Są też roczniki archiwalne.
Siberio barwinek najzwyklejszy chyba, bo dość ekspansywny. Zwisając nie ma takiej możliwości by ukorzeniać się co kawałek
Oranio barwinek ten kwitnie mi regularnie. Gdy "pętał się" po ziemi w tym rogu to niespecjalnie były widoczne te kwiatki choć są całkiem spore. Teraz będą lepiej wyeksponowane. Jeszcze w listopadzie pokazał kilka kwiatków.
- zdj. z 11.11.11rKeetee - różowego i kilka innych kupiłam w tym roku i nie mam pewności czy się rozsiał, bo ja mu nie pomagałam. Mogę Ci obiecać nasiona z nich jeśli reflektujesz. Tylko przypomnij się wiosną.
Ewuniu powinnaś mieszkać bliżej zachodniej granicy - tam cieplej
- kolejny barwinek większyPozostając w błękitnej tonacji:



- ewamaj66
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 21494
- Od: 19 lut 2011, o 16:55
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Warmia
Re: Moje spełnione marzenie - tu.ja cz.5
Niebiesko się u Ciebie zrobiło
Przeglądałam zdjęcia i spostrzegłam, że mam zdjęcia tylko tego niebieskiego hiacynta hiszpańskiego, a mam przecież jeszcze biały i różowy. Obiecuję sobie, że w przyszłym roku nadrobię 



