Róże ...ach, te róże ... - cz.I
- gosia07
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4568
- Od: 1 gru 2009, o 20:55
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Lublin
Re: Róże ...ach, te róże ...
A ja strasznie zazdraszczam tego miejsca dla róż .U mnie go już prawie nie ma
A tu tyle chciejstw.
- Rozeta
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2395
- Od: 30 paź 2010, o 20:02
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: płn.-wsch. W-wa, strefa 6b
Re: Róże ...ach, te róże ...
Maju, no tak, zima to w końcu czas szaleństw, prawda
?
Gosiu, to tak tylko na zdjęciu wygląda. A w praktyce to wielkie kombinowanie, ściubianie i przesadzanie mnie czeka. Na wiosnę w ogrodzie zajęć mi na pewno nie zabraknie. Z jednej strony przytłacza mnie taka ilość roboty, a z drugiej cieszę się, że jej nie zabraknie ... I weź tu zrozum ogrodnika ...
.
Wczoraj cyknęłam ostatnią w tym sezonie sesję Othello:

moim zdaniem, to chyba coś nie teges z terminem kwitnienia u prymuli, ale oponować nie będę

i ostróżka wciąż miła oku do spółki z psiurkiem
, włażącym w każdziutki kącik

Obornik zdobyty. Następne różyce mogę sadzić
.

Gosiu, to tak tylko na zdjęciu wygląda. A w praktyce to wielkie kombinowanie, ściubianie i przesadzanie mnie czeka. Na wiosnę w ogrodzie zajęć mi na pewno nie zabraknie. Z jednej strony przytłacza mnie taka ilość roboty, a z drugiej cieszę się, że jej nie zabraknie ... I weź tu zrozum ogrodnika ...
Wczoraj cyknęłam ostatnią w tym sezonie sesję Othello:

moim zdaniem, to chyba coś nie teges z terminem kwitnienia u prymuli, ale oponować nie będę

i ostróżka wciąż miła oku do spółki z psiurkiem

Obornik zdobyty. Następne różyce mogę sadzić
- pamelka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7197
- Od: 30 gru 2009, o 00:34
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Lubelskie
Re: Róże ...ach, te róże ...
Moniś , właśnie z tym rozumem to jest, jakby tu powiedzieć ....
.......
Też przemyślałam dzisiaj co by tu i gdzie
Dostałam pięć kolejnych różyczek i szukam dla nich godnego miejsca.
U mnie problem większy niż u Ciebie, bo canny kocham i mam dla nich sporą rabatkę.
Że nie wspomnę o zielonych kulkach, to jest dopiero wyzwanie pomieścić to wszystko
Też przemyślałam dzisiaj co by tu i gdzie
U mnie problem większy niż u Ciebie, bo canny kocham i mam dla nich sporą rabatkę.
Że nie wspomnę o zielonych kulkach, to jest dopiero wyzwanie pomieścić to wszystko
-
edulkot
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 9885
- Od: 4 lut 2011, o 17:31
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Śląsk
Re: Róże ...ach, te róże ...
Moni bo ogrodnika ni jak nie zrozumie się, on żyje życiem roślin które zmienia w zależności od swojego nastroju.
A wszystkiemu winno forum, ciągle jakieś nowości, piękne ogrody to i się zachciewa i choćby paść na twarz to trzeba zrobić.
Prymulki lubią kwitnąć jesienią i bardzo cieszą te ostatnie kwiatuszki a może pierwsze na nowy sezon.
Otello fajnisty i ostróżka ma śliczny zestaw kolorystyczny, o psurku nie wspomnę./drapanko za uszkiem dla niego/
Prymulki lubią kwitnąć jesienią i bardzo cieszą te ostatnie kwiatuszki a może pierwsze na nowy sezon.
Otello fajnisty i ostróżka ma śliczny zestaw kolorystyczny, o psurku nie wspomnę./drapanko za uszkiem dla niego/
- Rozeta
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2395
- Od: 30 paź 2010, o 20:02
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: płn.-wsch. W-wa, strefa 6b
Re: Róże ...ach, te róże ...
Dziewczyny
, bo ogrodnika zrozumie tylko i tylko praktykujący ogrodnik! Niestety żaden M, czy własne dziecię, bądź rodzic ...
. Zawsze gdzieś tam większa (raczej) niż mniejsza opozycja się znajdzie ...
. Dlatego to forum jest skarbem
. Gdyby przestało istnieć, to ...
.
Pameluś, 5 kolejnych różyczek do posadzenie zapowiada się interesująco. Ciekawa jestem odmian
.
Kanny też lubię, mam tylko trzy szt., ale nie wiadomo jak się przechowają. Rok temu miałam taką piękną łososiową i nie przetrwała zimy, niestety. Z tegorocznych jestem zachwycona Picasso
. A tymczasowe poletko dla nich zawsze mogę powiększyć, gorzej jak trzeba będzie już ten wjazd zrobić ...
.
Iglaczki dopóki małe, to gdzieś tam jeszcze można upchnąć, gorzej gdy już się zaczną rozpychać. Ale to będzie problem za ...jakiś czas
. No, powiedzmy na wiosnę. Czas do przemyślenia miejscówek zimą jak znalazł! Przynajmniej do tego ta zima się przydaje
.
Edulkotku, gdzieś pisałaś, że jesteś samotnikiem. Ja też. Samotnikiem-ogrodnikiem
. A popatrz, na forum gadamy co nie miara i oderwać się od kompa trudno, prawda
? To forum, oprócz przesłania wielkiego kusicielstwa i pożądania najróżniejszych roślin
, otwiera w nas jakieś nie wykorzystane wcześniej pokłady energii i zaskakująco twórczego życia. I naprawdę SIĘ CHCE
!!! To ci fenomen ...
Oj, żeby te prymule zwiastowały wiosenkę ...ile bym dała ....
Drapanko za uszkiem piesia uskutecznione
!
Pameluś, 5 kolejnych różyczek do posadzenie zapowiada się interesująco. Ciekawa jestem odmian
Kanny też lubię, mam tylko trzy szt., ale nie wiadomo jak się przechowają. Rok temu miałam taką piękną łososiową i nie przetrwała zimy, niestety. Z tegorocznych jestem zachwycona Picasso
Iglaczki dopóki małe, to gdzieś tam jeszcze można upchnąć, gorzej gdy już się zaczną rozpychać. Ale to będzie problem za ...jakiś czas
Edulkotku, gdzieś pisałaś, że jesteś samotnikiem. Ja też. Samotnikiem-ogrodnikiem
Oj, żeby te prymule zwiastowały wiosenkę ...ile bym dała ....
Drapanko za uszkiem piesia uskutecznione
- ewamaj66
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 21494
- Od: 19 lut 2011, o 16:55
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Warmia
Re: Róże ...ach, te róże ...
Prawda
Póki nie trafiłam na forum, nie miałam z kim pogadać o różach. Teraz nie tylko pogadać, ale i napatrzeć się mogę do woli. W dodatku uwielbiam oglądać cudze ogrody 
- pamelka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7197
- Od: 30 gru 2009, o 00:34
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Lubelskie
Re: Róże ...ach, te róże ...
Moniś trochę nowych różyczek w tym roku pojawilo się w moich zakątkach, już nie mogę doczekać się ich kwitnienia w kolejnym roku
To będzie dopiero
Ostatnia partia z Rosacwik to Queen of Hearts, Bengali, Schloss Eutin, Hercules i Petticoat
Z rabaty bylinowo-skalniakowej już część roślin wysadzona w inne miejsca, różana rabatka się buduje
Przymierzam się do kopcowania, ale pogoda jeszcze zbyt ciepła. Najważniejsze, ze kulki końskie już czekają workach
Mam nadzieję, że jak podrzucę papu to się pięknie odwdzięczą 
Ostatnia partia z Rosacwik to Queen of Hearts, Bengali, Schloss Eutin, Hercules i Petticoat
Z rabaty bylinowo-skalniakowej już część roślin wysadzona w inne miejsca, różana rabatka się buduje
Przymierzam się do kopcowania, ale pogoda jeszcze zbyt ciepła. Najważniejsze, ze kulki końskie już czekają workach
- Georginia
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 6066
- Od: 10 lis 2009, o 16:47
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Sochaczew
Re: Róże ...ach, te róże ...
Moni popatrzyłam na zdjęcia i opis Twoich planów.Głóg jest drzewem pod którym można śmiało sadzić rośliny.Rabata z różami w bardzo dobrym miejscu.No i ścieżkę do domu też można obsadzić po obu stronach.Masz jeszcze sporo miejsca do obsadzenia.Super.
- majka411
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 13234
- Od: 12 sie 2009, o 18:55
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Warszawa, ogród k/Wyszkowa
Re: Róże ...ach, te róże ...
Moniczko, na jesieni najpierw jesteśmy zmęczone bo, zmiany zawsze w ogrodzie robimy, no przynajmniej ja.Maju, no tak, zima to w końcu czas szaleństw, prawda ?
A zimą jak odpoczniemy to zaczynamy nową twórczość tą wiosenną.
A... teraz jestem na etapie zmian jesiennych, na te muszę jeszcze niestety trochę poczekać.
Mamy jutro dzień zadumy, a jak wrócę to pomyślę co wstawić na forum , żeby czekanie na różyczki umilić.
- Ave
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 8216
- Od: 9 kwie 2008, o 12:11
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Łódź/łódzkie
Re: Róże ...ach, te róże ...
ja też jeszcze czekam na różyczki... i mam nadzieje, że zdążą przyjść przed załamaniem sie pogody...
- majka411
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 13234
- Od: 12 sie 2009, o 18:55
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Warszawa, ogród k/Wyszkowa
Re: Róże ...ach, te róże ...
Ewo - Ave
, a jakie różyczki zamówiłaś. Czekasz tak jak my na dostawę ze szkółek niemieckich ? 
- Rozanka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 1832
- Od: 9 lut 2009, o 13:19
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Toruń/Puszcza Bydgoska
Re: Róże ...ach, te róże ...
Moni, Ty to masz zdrowie, ja już nie mam siły kopać
Piękne nabytki. W ubiegłym roku zakupiłam też Herkulesa w RĆ, ale niestety nie przyjął się. Sprawdź dobrze sadzonkę, bo czasem są słabiutkie.
- Margo2
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 25248
- Od: 8 lut 2010, o 12:14
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Płock
Re: Róże ...ach, te róże ...
Ale pędzisz z tym wątkiem
Widziałam nowe nabytki.
I czytam, że czekasz na kolejne.
Co tym razem?
Czy w czerwcu znowu planujemy wyprawę do Powsina?
Widziałam nowe nabytki.
I czytam, że czekasz na kolejne.
Co tym razem?
Czy w czerwcu znowu planujemy wyprawę do Powsina?
- Rozeta
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2395
- Od: 30 paź 2010, o 20:02
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: płn.-wsch. W-wa, strefa 6b
Re: Róże ...ach, te róże ...
Witajcie Dziewczyny
!
Miałam małą usterkę netu - zerwana linia przez ciężarówkę - ale już ok ...ufff...
Matko, bez tego forum po prostu ...więdnę ...
.
Ewuś-maj i to jest najfajniejsze tutaj - oglądanie ...
!!!
Joluś, to żeś nazamawiała perełek ...
. Również już mnie nosi, żeby to wszystko oglądać w realu, ale zostaje nam na razie ...wyobraźnia ... i foty na forum, oczywiście. A po pączuszki to i ja muszę się znów usmiechnąć do niedalekich posiadaczy konika ... Ale zaraz, chyba nie będziesz tym obornikiem końskim kopcować różyczek? Lepiej zrzucić to na stertę i przez zimę się przekompostuje. A na wiosnę będzie ...mniam ...
.
Aluś, dzięki za wsparcie pomysłu z układem w ogrodzie. To wszystko jeszcze w powijakach i brak tu przysłowiowej kropki nad "i", ale myślę, że plan finalny zrodzi się sam we właściwym czasie. Najbardziej cieszy mnie to, że jest jeszcze trochę miejsca na kolejne różyczki.
Cieszę się, że piszesz pozytywnie o głogu jako o drzewie, pod którym można tworzyć rabatę. Widziałam go u Ciebie i miałam nawet spytać o szczegóły w jego uprawie, ale ...właśnie wtedy narodził się kolejny z wieeelu tematów do rozmowy
.
Majeczko, zima to czas odpoczynku dla nadwyrężonych sił fizycznych ogrodnika, ale nie dla intelektu i rodzenia się nowych pomysłów w jego głowie. Myśli, myśli, myśli ...no bo co ma innego robić ...
?
Ewuś-Ave proszę zdradź, na jakie róże jeszcze czekasz?
No właśnie, nie wiadomo, kiedy przyjdą wszystkie i czy nie będzie już ...biało gdzie nie gdzie. Więc może warto przygotować im już zaprawione dołki, a potem nawet jak złapie lekki mrozek, to tylko wystarczy wsadzić różę, zasypać dobrą ziemią i ...aby do wiosny
.
Rozanuś, wierz mi, chwilami to już wcale nie mam sił na to wszystko. Ale cóż, przymuszam się i tłumaczę sama sobie, że rozsądek ...że jak się zaczęło, to też skończyć trza ...że to chwilowa słabość, a jutro będzie satysfakcja ...że to ostatnie tak ciepłe dni ...że to w końcu przecież moje ukochane róże ...jak dziecku ...
.
Herkulesik, a i owszem ...nie powiem, że nie chodzi mi po głowie i nie namawia: ...zamów mnie ...proszę ...będę się starał dla ciebie, jak jeszcze nikt ...
. Podobno piękny i odporny! ...No i jestem w rozterce ...
Gosiu, witaj
. Dawno Cię nie było. Zapraszam, wpadaj częściej na pogaduchy ...o różach
.
Czekam dosłownie na kilka sztuk różyczek, w sumie trzy, jeśli zamówienie się powiedzie. Jak przyjdą nie omieszkam oczywiście wspomnieć ... Ale tak naprawdę, to cieszę się z każdej i ...wyczekuję wiosny
.
Oczywiście, że zróbmy wypad do Powsina
i tym razem obfoćmy rarytasy, np. Raubrittera, Ritausmę, Theresę Bugnet, angieleczki i wiele innych różyczek. Oprócz gadu-gadu rzecz jasna ...
.
Miałam małą usterkę netu - zerwana linia przez ciężarówkę - ale już ok ...ufff...
Matko, bez tego forum po prostu ...więdnę ...
Ewuś-maj i to jest najfajniejsze tutaj - oglądanie ...
Joluś, to żeś nazamawiała perełek ...
Aluś, dzięki za wsparcie pomysłu z układem w ogrodzie. To wszystko jeszcze w powijakach i brak tu przysłowiowej kropki nad "i", ale myślę, że plan finalny zrodzi się sam we właściwym czasie. Najbardziej cieszy mnie to, że jest jeszcze trochę miejsca na kolejne różyczki.
Cieszę się, że piszesz pozytywnie o głogu jako o drzewie, pod którym można tworzyć rabatę. Widziałam go u Ciebie i miałam nawet spytać o szczegóły w jego uprawie, ale ...właśnie wtedy narodził się kolejny z wieeelu tematów do rozmowy
Majeczko, zima to czas odpoczynku dla nadwyrężonych sił fizycznych ogrodnika, ale nie dla intelektu i rodzenia się nowych pomysłów w jego głowie. Myśli, myśli, myśli ...no bo co ma innego robić ...
Ewuś-Ave proszę zdradź, na jakie róże jeszcze czekasz?
No właśnie, nie wiadomo, kiedy przyjdą wszystkie i czy nie będzie już ...biało gdzie nie gdzie. Więc może warto przygotować im już zaprawione dołki, a potem nawet jak złapie lekki mrozek, to tylko wystarczy wsadzić różę, zasypać dobrą ziemią i ...aby do wiosny
Rozanuś, wierz mi, chwilami to już wcale nie mam sił na to wszystko. Ale cóż, przymuszam się i tłumaczę sama sobie, że rozsądek ...że jak się zaczęło, to też skończyć trza ...że to chwilowa słabość, a jutro będzie satysfakcja ...że to ostatnie tak ciepłe dni ...że to w końcu przecież moje ukochane róże ...jak dziecku ...
Herkulesik, a i owszem ...nie powiem, że nie chodzi mi po głowie i nie namawia: ...zamów mnie ...proszę ...będę się starał dla ciebie, jak jeszcze nikt ...
Gosiu, witaj
Czekam dosłownie na kilka sztuk różyczek, w sumie trzy, jeśli zamówienie się powiedzie. Jak przyjdą nie omieszkam oczywiście wspomnieć ... Ale tak naprawdę, to cieszę się z każdej i ...wyczekuję wiosny
Oczywiście, że zróbmy wypad do Powsina
- pamelka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7197
- Od: 30 gru 2009, o 00:34
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Lubelskie
Re: Róże ...ach, te róże ...
Monis chciałam obłożyć krzaki i na to kopce z kompostu
Gdzieś chyba czytałam, że tak można
Znaczy źle?


