Nasze działki część II
- marzena06
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3067
- Od: 4 cze 2008, o 22:01
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: wielkopolska
Re: Nasze działki część II
Marylko ale śliczne dynie oraz tykwa -po raz pierwszy widzę mozaikowa

- maryla-56_56
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3381
- Od: 16 kwie 2009, o 19:18
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Płock
Re: Nasze działki część II
Witajcie Kochani.
Troszkę mnie nie było(wyjazd na wieś) a tu tyle gości.
Janeczko gazanie nadal kwitną, chciałam zebrać nasion a one wcale nie przekitają.
U nas jeszcze nie zmroziło.
Bożenko ja też lubię jesień, tylko nie lubię mrozu.
Izo różowe marcinki mam wysokie. Jeśli chcesz to nie ma sprawy
Napisałam u Ciebie.
Tosiu nic nie wiem o jedzeniu tykwy.
Może M spróbuje jakąś małą
on lubi eksperymentowć.
Nasze suszą sie, muszą tak schnąć przez rok.
Potem robią się twarde i można wykorzystywać na różne ozdoby.
Takie suche są w sprzedaży 1-60 zł. (Nieźle?)
Witaj Romciu nic nie szkodzi, co się odwlecze to nie uciecze. Tak sie kiedyś mówiło.
Fajnie, że już będzie można do Ciebie zajrzeć.
Gosiu miła jesteś, lubię pracować na powietrzu.
Nawet sobie nie wyobrażasz(co ja mówię, przecież wiesz)jak wtedy wypoczywam.
Nie muszę myśleć, a jeśli już to tylko o przyjemnych rzeczach.
Iwonko u nas 2 noce spadła temperatura do -1, ale roślinkom nic nie zaszkodziło.
Właśnie czytam, ze nawet -5 było w innych regionach.
Jeszcze ma być trochę ciepełka. Ja mam dziwaczka bylinę, cały czas kwitnie.
Marzenko dziękuję - ładnie wygladają tykwy jak rosną i zwisają.
Można sadzić je jako ozdobę, tylko najlepiej dać im coś do wspinania się.
Rosną jak bluszcz, tylko musi być coś mocnego, bo są ciężkie.
M dał im siatkę, a potem puścił na przewód elektryczny(chyba tak się nazywa
).
Zrobiłam zdjęcie jak sie rządkiem suszą, po zgraniu wkleję.
dla Wszystkich. 
Troszkę mnie nie było(wyjazd na wieś) a tu tyle gości.
Janeczko gazanie nadal kwitną, chciałam zebrać nasion a one wcale nie przekitają.
U nas jeszcze nie zmroziło.
Bożenko ja też lubię jesień, tylko nie lubię mrozu.
Izo różowe marcinki mam wysokie. Jeśli chcesz to nie ma sprawy
Napisałam u Ciebie.
Tosiu nic nie wiem o jedzeniu tykwy.
Może M spróbuje jakąś małą
Nasze suszą sie, muszą tak schnąć przez rok.
Potem robią się twarde i można wykorzystywać na różne ozdoby.
Takie suche są w sprzedaży 1-60 zł. (Nieźle?)
Witaj Romciu nic nie szkodzi, co się odwlecze to nie uciecze. Tak sie kiedyś mówiło.
Fajnie, że już będzie można do Ciebie zajrzeć.
Gosiu miła jesteś, lubię pracować na powietrzu.
Nawet sobie nie wyobrażasz(co ja mówię, przecież wiesz)jak wtedy wypoczywam.
Nie muszę myśleć, a jeśli już to tylko o przyjemnych rzeczach.
Iwonko u nas 2 noce spadła temperatura do -1, ale roślinkom nic nie zaszkodziło.
Właśnie czytam, ze nawet -5 było w innych regionach.
Jeszcze ma być trochę ciepełka. Ja mam dziwaczka bylinę, cały czas kwitnie.
Marzenko dziękuję - ładnie wygladają tykwy jak rosną i zwisają.
Można sadzić je jako ozdobę, tylko najlepiej dać im coś do wspinania się.
Rosną jak bluszcz, tylko musi być coś mocnego, bo są ciężkie.
M dał im siatkę, a potem puścił na przewód elektryczny(chyba tak się nazywa
Zrobiłam zdjęcie jak sie rządkiem suszą, po zgraniu wkleję.
- maryla-56_56
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3381
- Od: 16 kwie 2009, o 19:18
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Płock
- maniusika
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5951
- Od: 18 mar 2009, o 20:50
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: mazowieckie
Re: Nasze działki część II
Ładnie już wyglądają rabatki na wsi .. Z dyni lubię placki ,,ziemniaczane ,,nawet nie trzeba ich słodzić.. ..
Re: Nasze działki część II
Te fikuśne buteleczki to dynie czy tykwy?
- Margo2
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 25248
- Od: 8 lut 2010, o 12:14
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Płock
Re: Nasze działki część II
Marylko, wiem, wiem jak to jest. człowiek fizycznie zmachany, ale psychicznie wypoczęty.
Mam tak samo. Bez tego ogrodu bym zwariowała w pracy. Coraz większy stres.
Rabatki się tworzą.
Pewnie wiele roslin przenosisz powoli?
Mam tak samo. Bez tego ogrodu bym zwariowała w pracy. Coraz większy stres.
Rabatki się tworzą.
Pewnie wiele roslin przenosisz powoli?
- maryla-56_56
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3381
- Od: 16 kwie 2009, o 19:18
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Płock
Re: Nasze działki część II
Zapowiadają ciepełko na sobotę
Janeczko powoli przybywa roślinek, chociaż jeszcze ich nie widać.
Dopiero uprzątnęliśmy teren, teraz już będzie z górki.
My robimy placki z cukini, z dyni jeszcze nie jadłam.
Ale jest pyszna zupa-krem z dyni z grzankami.
Izo to są tykwy, będą się tak suszyć cały rok.
A potem M będzie się bawił, może coś zrobi.
Małgosiu
Przenoszę, przenoszę dopiero teraz wiem ile czasu to zajmie.
Żeby tak chcieć od razu to chyba ciężarówką.
Jeszcze w ostatnią sobotę października musimy posadzić kupione krzewy porzeczek.
I to już chyba na ten rok wszystko.
Pozdrawiam.
Janeczko powoli przybywa roślinek, chociaż jeszcze ich nie widać.
Dopiero uprzątnęliśmy teren, teraz już będzie z górki.
My robimy placki z cukini, z dyni jeszcze nie jadłam.
Ale jest pyszna zupa-krem z dyni z grzankami.
Izo to są tykwy, będą się tak suszyć cały rok.
A potem M będzie się bawił, może coś zrobi.
Małgosiu
Przenoszę, przenoszę dopiero teraz wiem ile czasu to zajmie.
Żeby tak chcieć od razu to chyba ciężarówką.
Jeszcze w ostatnią sobotę października musimy posadzić kupione krzewy porzeczek.
I to już chyba na ten rok wszystko.
Pozdrawiam.
- RomciaW
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5311
- Od: 12 gru 2008, o 20:58
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Łódź
Re: Nasze działki część II
Marylko ,ja co rok mówię sobie że już będzie w następne lato z górki
I każdego lata dużo pracy i nie wszystko zrobione co zaplanowane
A może lato za krótkie ,ale te tykwy bardzo dekoracyjne 
- bodzia3012
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5399
- Od: 10 wrz 2009, o 08:41
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Toruń
Re: Nasze działki część II
Marylko a co będziesz z tych ususzonej tykwy robiła
zmiany w ogrodzie widać gołym okiem, a z roku na rok będzie jeszcze piękniej
. Wazne, że tu Ci woda już nie narobi szkód

zmiany w ogrodzie widać gołym okiem, a z roku na rok będzie jeszcze piękniej
- Zabeczka101059
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4715
- Od: 12 lis 2008, o 14:14
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: świętokrzyskie
Re: Nasze działki część II
ja też się podpinam pod to pytanieBożena Śmigielska pisze:Marylko a co będziesz z tych ususzonej tykwy robiła![]()
![]()
![]()
![]()
sielsko anielsko na "Twojej wiosce"
- szyszunia
- 1000p

- Posty: 1971
- Od: 4 lis 2009, o 13:38
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: okolice Tarnobrzega
Re: Nasze działki część II
Marylko dzisiaj dotarły do mnie nasionka za które serdecznie dziękuję i mam nadzieję że mnie będą cieszyć w przyszłym sezonie. Przenoszenia roślinek z pewnością jest mnóstwo ale za to jaki będzie później efekt 
- grazynarosa22
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 8499
- Od: 16 mar 2009, o 12:18
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Podkarpacie
Re: Nasze działki część II
Z tykw będą grzechotki dla dzieci....coś jak marakasy
wnuczkom dla uciechy
Marylko-ale masz już ładnie i fajnie na wsi.....
Marylko-ale masz już ładnie i fajnie na wsi.....
- Zabeczka101059
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4715
- Od: 12 lis 2008, o 14:14
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: świętokrzyskie
Re: Nasze działki część II
na stronie http://www.tykwa.info podpowiedz M , może Ci zrobi
- Tosia1
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 12603
- Od: 13 mar 2010, o 16:48
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Chorzów
Re: Nasze działki część II
Co zasiejesz, to zbierzesz
Malutki ogródeczek Tosi - cz.14. Zapraszam serdecznie!
Wcześniejsze wątki.
Malutki ogródeczek Tosi - cz.14. Zapraszam serdecznie!
Wcześniejsze wątki.
- maryla-56_56
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3381
- Od: 16 kwie 2009, o 19:18
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Płock
Re: Nasze działki część II
Witajcie.
Romciu a może to i dobrze, bo przynajmniej nie nudzimy się.
No właśnie, dlatego już nie planuję tak dużo.
A lato mogłoby się zacząć już po Bożym Narodzeniu.
Bożenko na wsi woda mi dokuczy,to fakt.
Na pewno co roku będzie ładniej, bo się roślinki rozrosną, jak nie zmarzną.
Teraz więcej czasu będę mogła poświęcić na ogródek.
Ten rok to było porządkowanie: budynków, strychu, wycinanie,wyczyszczanie, opróżnianie.
Z tykwy -może lampka, wazon do suszek, może jeszcze coś.
Dzidziu ta lampa wydrukowana już czeka
Jeśli M się będzie nudził kiedyś to sobie podłubie.
Już sobie przygotował warsztacik na wsi.
W domu w bloku był ciągle przepędzany z takim dłubaniem.
A może jeszcze coś zechce zrobić.
Iwonko siej wiosną, ja też posieję, bo go lubię.
Żeby to był efekt końcowy, ale to jeszcze daleko.
Może się okazać, że jeszcze trzeba zmieniać. Ale coś trzeba robić.
Grażynko mogą być , takie 50 cm grzechotki.
Dzięki, jeszcze daleko do ładnie, ale fajnie jest.
Tosiu malwy już posadzone, ale jeszcze dosieję.
Właśnie teraz tak sobie myślę, że mało posadziłam na wsi wiosennych.
Takich kwietniowych, bo majowych jest więcej.
Na działeczkach już jesiennie.

Najedzone odprowadzają

Pozdrawiam serdecznie.
Romciu a może to i dobrze, bo przynajmniej nie nudzimy się.
No właśnie, dlatego już nie planuję tak dużo.
A lato mogłoby się zacząć już po Bożym Narodzeniu.
Bożenko na wsi woda mi dokuczy,to fakt.
Na pewno co roku będzie ładniej, bo się roślinki rozrosną, jak nie zmarzną.
Teraz więcej czasu będę mogła poświęcić na ogródek.
Ten rok to było porządkowanie: budynków, strychu, wycinanie,wyczyszczanie, opróżnianie.
Z tykwy -może lampka, wazon do suszek, może jeszcze coś.
Dzidziu ta lampa wydrukowana już czeka
Jeśli M się będzie nudził kiedyś to sobie podłubie.
Już sobie przygotował warsztacik na wsi.
W domu w bloku był ciągle przepędzany z takim dłubaniem.
A może jeszcze coś zechce zrobić.
Iwonko siej wiosną, ja też posieję, bo go lubię.
Żeby to był efekt końcowy, ale to jeszcze daleko.
Może się okazać, że jeszcze trzeba zmieniać. Ale coś trzeba robić.
Grażynko mogą być , takie 50 cm grzechotki.
Dzięki, jeszcze daleko do ładnie, ale fajnie jest.
Tosiu malwy już posadzone, ale jeszcze dosieję.
Właśnie teraz tak sobie myślę, że mało posadziłam na wsi wiosennych.
Takich kwietniowych, bo majowych jest więcej.
Na działeczkach już jesiennie.

Najedzone odprowadzają

Pozdrawiam serdecznie.





