Róże ...ach, te róże ... - cz.I

Zablokowany
Awatar użytkownika
Rozeta
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2395
Od: 30 paź 2010, o 20:02
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: płn.-wsch. W-wa, strefa 6b

Re: Róże ...ach, te róże ...

Post »

Majeczko, uzasadnieniem do tamtej uwagi Karo było dobre imię naszego forum, troska o poważne traktowanie i postrzeganie go przez odwiedzających gości. Tyle pamiętam.
Ale takie drobne 'grzeszki' w postaci niby-pseudonimów do konkretnych odmian roślin, to chyba nie będzie nic złego ... :wink: . Mam nadzieję ...
Również nie zamierzam drobiazgowo przestrzegać poleceń kalendarza bio, ale pamiętam słowa mojej babci, która mimochodem wspominała, że przed pełnią, w pełnię, czy po niej, to tej lub tamtej czynności nie powinno lub powinno się robić w polu, czy ogrodzie. A na nów znowu inne 'zalecenia'. I to są wiadomości, które koniecznie muszę posiąść przy najbliższym spotkaniu z babcią! Potem dam Wam znać 'co, jak i kiedy' :D .

Ewciu, dzięki za miłe słowa ;:196 . Comte to róża warta wszelkich zachwytów: piękna, zdrowa, cudnie pachnąca i żywotna. Mam ją od lipca i ciekawi mnie, jak przezimuje. To odmiana historyczna, więc nie powinno być żadnego problemu. Choć obawa jest zawsze, szczególnie przy młodej sadzonce ... :roll: .
Mały pupil dziękuje za słowa sympatii :D .
Ach te cebulki ...spędzają nam sen z powiek, prawda?

Alutko, cieszę się, że podobają Ci się dalijki ;:196 .
Moje też się pokładają ;:108 , tylko nie pozwalam im na to ;:78 . Wbijam latem przy samym krzaku rurę o średnicy 2-3cm, obwiązuję całość sznurkiem, zakrywam to liśćmi i ...stoi na baczność :lol: . Czasem, jak jeszcze przybędzie masy, to dokładam następną rurę, z drugiej strony i już!!! Niestety musi to być rura :roll: , bo mocna, stabilna i łatwo ją wbić młotkiem w ziemię. Żaden patyk nie da rady daliom ... To puszyste panie ... :lol: . Szczególnie podczas wietrznej pogody ;:108 .
Mimo wszystko, zachęcam Cię do sadzenia tych roślin, dla cudnych kwiatów ... ;:224 .
Pozdrawiam kolorowo
Monika
Róże ...ach, te róże ...
Awatar użytkownika
Alutka102
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 1722
Od: 29 sie 2011, o 09:06
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: północno wschodnie okolice Warszawy

Re: Róże ...ach, te róże ...

Post »

:heja Chyba wypróbuję z tą rurą. Już nawet wymyśliłam miejsce dla moich przyszłych dalijek :tan
Z pozdrowieniami Ala
Zapraszam do moich wątków
Marzenia nigdy nie przechodzą na emeryturę
edulkot
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 9885
Od: 4 lut 2011, o 17:31
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Śląsk

Re: Róże ...ach, te róże ...

Post »

Moni też się z Tobą zgadzam że Comte to ślicznotka, moja już przeżyła zimę ale była malutka i cała przykryta. Teraz ma ostatni pączuś i wypuszcza z ziemi trzeci gruby pęd czyli dobrze się zapowiada na przyszły rok. Okrywać jej nie będę tylko kopczyk i musi sobie radzić sama bo powinna. :uszy
Co do tego kalendarza to rzeczywiście są przeróżne ale jedno wiem że w pełnię i nów nie powinno się ruszać korzeni i w miarę do tego się stosuję. Coś jeszcze było o przypływach i odpływach wywołanych księżycem ale nie pamiętam dokładnie. Czasami soki w roślinie są w części nadziemnej i wtedy zalecają przesadzać ale nie przycinać a jak są w korzeniach to wtedy nie przesadzać ale można przycinać. Coś nie coś mi zostało ale jak się to mówi: wiem że dzwonią ale nie wiem w którym kościele. :;230
Te dalijki masz śliczne, zwłaszcza ta pstrokata, a co to przy niej rośnie, jakiś marcinek. :? ;:138
Awatar użytkownika
Rozeta
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2395
Od: 30 paź 2010, o 20:02
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: płn.-wsch. W-wa, strefa 6b

Re: Róże ...ach, te róże ...

Post »

Alu, to zapowiada się u Ciebie ...daliowo - kolorowo :uszy . Tak trzymać!!!

Maju, to uspokoiłaś mnie trochę co do Comte ;:108 . Zrobię jej tylko kopczyk.
Te wpływy księżyca, to dla mnie jeszcze wciąż ...czarna magia ;:15 . Ale ja już sobie z babcią porozmawiam ... ;:94 !
Tak ;:108 , obok pstrokatki rośnie marcinek gigancior! Ma ponad 2m wys. :shock: . Kwitnie najpóźniej z wszystkich astrów. Oto on:

Obrazek

Obecnie jest w pełni kwitnienia, a rok temu kwitł dopiero w listopadzie :shock: . To było takie ostatnie tchnienie ogrodu ...
Trochę jest denerwujący, bo liście notorycznie łapią mączniaka i jest dość ekspansywny. Ale ten niebieski kolorek, często na tle śniegu jest niesamowity. Bardzo wytrzymała odmiana na suszę, wiatr, przymrozek, deszcz, robactwo, tylko ta mąka ... :roll: . Ale co tam, w tyle rabaty nie widać :wink: .


Niestety ...mam przykrą wiadomość: u mnie jest już -1*C ... :cry: ...
Pozdrawiam kolorowo
Monika
Róże ...ach, te róże ...
Awatar użytkownika
Alutka102
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 1722
Od: 29 sie 2011, o 09:06
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: północno wschodnie okolice Warszawy

Re: Róże ...ach, te róże ...

Post »

:wit U mnie -3, pośliznęłam się na trawie ścinając róże ;:99
Z pozdrowieniami Ala
Zapraszam do moich wątków
Marzenia nigdy nie przechodzą na emeryturę
Awatar użytkownika
Rozeta
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2395
Od: 30 paź 2010, o 20:02
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: płn.-wsch. W-wa, strefa 6b

Re: Róże ...ach, te róże ...

Post »

Rano było -4*, a na trawie szron ... ;:199 ...
Pozdrawiam kolorowo
Monika
Róże ...ach, te róże ...
x-ag-a
---
Posty: 13308
Od: 23 kwie 2011, o 19:59
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Re: Róże ...ach, te róże ...

Post »

Moniś, ja jeszcze nie wychodziłam, ale też dostrzegłam szron, chociaż nie widzę by różyczki oberwały...
teraz temp. u mnie na plusie, ale z pewnością w nocy trochę zmroziło :roll:

masz katalog Austina? ja sobie zrobiłam kawę i planuję :)
Awatar użytkownika
asia0809
1000p
1000p
Posty: 2279
Od: 27 lut 2007, o 00:34
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Warszawa

Re: Róże ...ach, te róże ...

Post »

Monia, u mnie to samo i na dodatek heliotropy szlag trafił.
To już chyba byłoby na tyle... oby do wiosny.
Awatar użytkownika
pamelka
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 7197
Od: 30 gru 2009, o 00:34
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Lubelskie

Re: Róże ...ach, te róże ...

Post »

Moniś u mnie podobnie, z tym, że chyba jednak zimniej sporo, -3 było o północy chyba, więc nad ranem ;:14
Awatar użytkownika
Rozeta
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2395
Od: 30 paź 2010, o 20:02
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: płn.-wsch. W-wa, strefa 6b

Re: Róże ...ach, te róże ...

Post »

Dziewczyny, pora nabrać dystansu do ogrodu. Nie me wyjścia ... :roll: .

Aguś, niektóre róże u mnie trochę dostały od przymrozku :evil: , nie wspominając o daliach, kannach, aksamitkach, heliotropach, hostach.
Nadchodzi ta zimna, nieprzyjemna jesień ... :x . Brrr ...
Katalogu Austina jeszcze nie dostałam. Ciekawe, kiedy przyślą? A co Ty upatrzyłaś w nim dla siebie ;:65 ?

Asiu, cieszę się ogromnie, że mnie odwiedziłaś ;:138 .
No cóż, niestety musimy jakoś przetrwać ten zimny, przykry dla ogrodników czas. Dobrze, że trzymamy się razem ;:4 .

Joluś, ja i tak dziwiłam się, że ten przymrozek jakoś do tej nocy omijał mój ogród. Zwykle przychodził wcześniej. Tu u mnie jest o kilka stopni zimniej niż kilka km dalej u moich rodziców na działce. Trochę złudnego pocieszenia ...
Nic to, musimy dać radę i działać dalej!!! Mnóstwo pracy przecież przed nami ;:108 .
Pozdrawiam kolorowo
Monika
Róże ...ach, te róże ...
Awatar użytkownika
gajowa
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3220
Od: 11 maja 2011, o 07:34
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: świętokrzyskie/Ponidzie

Re: Róże ...ach, te róże ...

Post »

Dołączam do klubu tych, u których było -4 :(
No cóż, kiedyś musiało to nastąpić... (tu westchnęłam melancholijnie ;:120)
pozdrawiam - Ewa
Moje wątki
x-ag-a
---
Posty: 13308
Od: 23 kwie 2011, o 19:59
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Re: Róże ...ach, te róże ...

Post »

Moniko, większość dnia spędziłam w ogrodzie - piękne słońce nas dziś rozpieszczało, prawda?
wrażliwsze rośliny po mroźnej nocy niestety padło... różyczki się trzymają, ale to już ich ostatnie chwile... trudno, czekamy na wiosnę - damy radę!

katalog niedługo dostaniesz... ja czekałam dobre dwa miesiące...
z angieleczek upatrzyłam kilka pięknot... m.in Wollerton Old Hall (ponoć cudownie pachnąca), Gentle Hermione (piękny kolor i układ płatków) i Munstead Wood (cudna, mocna barwa i wrażenie aksamitności)...

a Tobie jak minął dzień?
Awatar użytkownika
Rozeta
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2395
Od: 30 paź 2010, o 20:02
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: płn.-wsch. W-wa, strefa 6b

Re: Róże ...ach, te róże ...

Post »

Ewciu, teraz dość dobrze da się odczuć, że natura kieruje się swoim rytmem, a nam 'małym żuczkom', pozostaje tylko dostosować się do zmian. Ale przecież mamy siebie i tak łatwo nie da się nas złamać ... :uszy !

Aga, oj tak ;:3 dziś przygrzewało, jakby chciało wynagrodzić ten nocny spadek temperatury 8-) . Mocno ... ;:29 ...dotarła do mnie świadomość, że to początek końca ... :roll: . Dzień bez prac w ogrodzie, niestety :oops: . Za to czas spędzony z dziećmi. Jakoś muszę się usprawiedliwić ... :wink: .
No to będzie oglądania i planowania jak dotrze katalog ;:109 . Luknęłam na stronkę Austina, aby obejrzeć Twoje wybranki i ... :shock: no, niezłe sztuki! Szczególnie Wollerton Old Hall mnie urzekła ... ;:224 .
Pozdrawiam kolorowo
Monika
Róże ...ach, te róże ...
Awatar użytkownika
Rozeta
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2395
Od: 30 paź 2010, o 20:02
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: płn.-wsch. W-wa, strefa 6b

Re: Róże ...ach, te róże ...

Post »

Ładny dzień był dzisiaj, sporo ;:3 , więc popędziłam do ogródka i powycinałam część zmarzniętych lub przekwitniętych badyli, posadziłam trochę cebul, rozsypałam ostatki nawozu jesiennego i podlałam rododendrony. Narzuciłam na kompost nieco ziemi, bo urósł bardzo od tych ściętych łodyg roślin. Powinnam go posypać 'przyspieszaczem', ale już dałam spokój, bo obiad, pranie i ... :evil: . Jutro posypię ;:108 . No i reszta cebul czeka ... ;:65 .
Jutro jest też ten dzień ... :tan , czyli różyczki przyjeżdżają :D !!! Ach ...jakie to są miłe chwile, prawda?
Chciałbym coś jeszcze dokupić, bo pokus tyle, że oszaleć można, ale przecież rozejrzeć się trzeba np. za włókniną zimową, korą, czy stroiszem? Nie wiem, czy wystarczy mi zgromadzonej ziemi na kopczyki do róż. Może trzeba będzie dokupić kilka worów.

Tymczasem kilka fotek z ogrodu:

Obrazek

Obrazek

i trawki

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Pozdrawiam kolorowo
Monika
Róże ...ach, te róże ...
Awatar użytkownika
Alania
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 10452
Od: 17 lip 2008, o 21:55
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: małopolska

Re: Róże ...ach, te róże ...

Post »

Rozetko, te dwie pierwsze trawki masz pierwszy sezon? Śliczne :uszy
Zablokowany

Wróć do „Moje róże !”