czyli po liściach trudno poznać, ale czujesz, ze roślinki się różnią? Chyba będę próbowała rozwiązać tę zagadkę!
Na zachód od Wisły
- Sure
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3527
- Od: 5 lip 2010, o 21:03
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: północ
Re: Na zachód od Wisły
Oj, szkoda, bo bardzo mnie to zainteresowalo! ;
czyli po liściach trudno poznać, ale czujesz, ze roślinki się różnią? Chyba będę próbowała rozwiązać tę zagadkę!
czyli po liściach trudno poznać, ale czujesz, ze roślinki się różnią? Chyba będę próbowała rozwiązać tę zagadkę!
pozdrawiam, Agata
ogród Agaty - cz.4
ogród Agaty - cz.4
- maryla-56_56
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3381
- Od: 16 kwie 2009, o 19:18
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Płock
Re: Na zachód od Wisły
Śliczna jesień u Ciebie Olu.
Mam jeden dąb na wsi( ciekawe czy też tak wygląda, w sobotę zobaczę),
długo są na nim liście, zrzuca dopiero wiosną, ostatnie w maju - czy Twój też jest taki.
Jarząb rzeczywiście okazły.
Pozdrawiam.
Mam jeden dąb na wsi( ciekawe czy też tak wygląda, w sobotę zobaczę),
długo są na nim liście, zrzuca dopiero wiosną, ostatnie w maju - czy Twój też jest taki.
Jarząb rzeczywiście okazły.
Pozdrawiam.
- maryla-56_56
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3381
- Od: 16 kwie 2009, o 19:18
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Płock
Re: Na zachód od Wisły
To jeszcze troszkę odnośnie tykwy. Moje wisiały na południowej ścianie.
Ale kilka sadzonek daliśmy sąsiadce, ona posadziła w polu bez podpórek.
Jakie śliczne cudeńka jej porosły, pozwijały się ślicznie jak czajniczki.
Rosły na ziemi i te cienkie pałączki nie mając miejsca zawijały się.
W przyszłym roku część właśnie tak zrobimy.
A jakie zainteresowanie jest nimi i zapotrzebowanie.
Pozdrawiam.
Ale kilka sadzonek daliśmy sąsiadce, ona posadziła w polu bez podpórek.
Jakie śliczne cudeńka jej porosły, pozwijały się ślicznie jak czajniczki.
Rosły na ziemi i te cienkie pałączki nie mając miejsca zawijały się.
W przyszłym roku część właśnie tak zrobimy.
A jakie zainteresowanie jest nimi i zapotrzebowanie.
Pozdrawiam.
- Bufo-bufo
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4963
- Od: 26 lip 2009, o 20:31
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Pomorze Gdańskie
Re: Na zachód od Wisły
Pisałam o Wiśle Śmiałej a nie zamieściłam jej żadnego zdjęcia.. Oto ona:

Słyszałam Agato,że te dwa derenie różnią się siłą wzrostu, wydaje mi się też, że Spaethii ma bardziej powcinane kolory wewnątrz liścia, nie wiem czy słusznie mi się wydaje.
Marylo tykwa to rzeczywiście bardzo oryginalna roślina, mi także zdarzyło się ją sprezentować kilku osobom, wszystkie one były zadziwione tym "ptasim domem" (Bird House to nazwa odmiany). Liście dębowe spadają tak jak u Ciebie.

Słyszałam Agato,że te dwa derenie różnią się siłą wzrostu, wydaje mi się też, że Spaethii ma bardziej powcinane kolory wewnątrz liścia, nie wiem czy słusznie mi się wydaje.
Marylo tykwa to rzeczywiście bardzo oryginalna roślina, mi także zdarzyło się ją sprezentować kilku osobom, wszystkie one były zadziwione tym "ptasim domem" (Bird House to nazwa odmiany). Liście dębowe spadają tak jak u Ciebie.
- Sure
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3527
- Od: 5 lip 2010, o 21:03
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: północ
Re: Na zachód od Wisły
Hm, moje rosną szybko (mam kilka), ale wydaje mi się też, że różnią się od siebie głębokością wcięć obrzeży, może okazać się, że mam oba?Bufo-bufo pisze:Słyszałam Agato,że te dwa derenie różnią się siłą wzrostu, wydaje mi się też, że Spaethii ma bardziej powcinane kolory wewnątrz liścia, nie wiem czy słusznie mi się wydaje.
jutro będę w domu przed południem, chyba znowu wybiorę się na "inspekcję" - jeśli są na nich jeszcze liście!
..co to za piękna różowa miss ogródka? Mam wrażenie, że to to, co u mnie nie chciało kwitnąc!
pozdrawiam, Agata
ogród Agaty - cz.4
ogród Agaty - cz.4
- Bufo-bufo
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4963
- Od: 26 lip 2009, o 20:31
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Pomorze Gdańskie
Re: Na zachód od Wisły
Agato to nerina. Ciekawa jestem jak potoczy się identyfikacja dereni u Ciebie. Mi pomogło oglądanie tych odmian u innych forumowiczów, a utwierdziłam się gdy zobaczyłam tę odmianę której nie mam na żywo.
- zwkwiat
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3081
- Od: 12 lut 2011, o 09:30
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: pow. legnicki
Re: Na zachód od Wisły
Olu, popatrz zamieściłaś zdjęcie Wisły Śmiałej i zmusiłaś mnie do zainteresowania się tym co to jest, Nie miałam pojęcia, że odnogi delty Wisły mają odrębne nazwy. Wisła to Wisła.
A zdjęcie super. Jednak piękny jest nasz kraj. Czy też tak uważasz?
Ach, Nerinę kiedyś też miałam na działce w Dąbrowie Górniczej, a teraz o niej zapomniałam. Muszę ją na wiosnę kupić, bo ona cieszy oko tak późną jesienią.
A zdjęcie super. Jednak piękny jest nasz kraj. Czy też tak uważasz?
Ach, Nerinę kiedyś też miałam na działce w Dąbrowie Górniczej, a teraz o niej zapomniałam. Muszę ją na wiosnę kupić, bo ona cieszy oko tak późną jesienią.
- Bufo-bufo
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4963
- Od: 26 lip 2009, o 20:31
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Pomorze Gdańskie
Re: Na zachód od Wisły
:P
Tak Zosiu, uważam że nasz kraj jest wyjątkowy, tj. piękny. Położony na Nizinie Środkowoeuropejskiej między wielkim kontynentem azjatyckim a Oceanem Atlantyckim..Bardzo zróżnicowany. Niestety jest dość zdewastowany
Nerina to dość kapryśna roślina, jak pisałam wcześniej z 3 cebul zakwitła tylko jedna. Ale słusznie prawisz
- jest wyjątkowa w tym czasie.

Od góry: rozplenica Brunette, Zosiu jednak część liści dębowych opada (to chyba przez wiatry), szczawik, młodziutki tamaryszek. Na końcu jałowce płożące: Blue Chip (horizontalis), Gold Star (media) i Gold Schatz (communis).
Tak Zosiu, uważam że nasz kraj jest wyjątkowy, tj. piękny. Położony na Nizinie Środkowoeuropejskiej między wielkim kontynentem azjatyckim a Oceanem Atlantyckim..Bardzo zróżnicowany. Niestety jest dość zdewastowany
Nerina to dość kapryśna roślina, jak pisałam wcześniej z 3 cebul zakwitła tylko jedna. Ale słusznie prawisz

Od góry: rozplenica Brunette, Zosiu jednak część liści dębowych opada (to chyba przez wiatry), szczawik, młodziutki tamaryszek. Na końcu jałowce płożące: Blue Chip (horizontalis), Gold Star (media) i Gold Schatz (communis).
- zwkwiat
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3081
- Od: 12 lut 2011, o 09:30
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: pow. legnicki
Re: Na zachód od Wisły
Olu, ja już swoje szczawiki wykopałam, ty też je wykopujesz na zimę?
- Bufo-bufo
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4963
- Od: 26 lip 2009, o 20:31
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Pomorze Gdańskie
Re: Na zachód od Wisły
Zosiu, tak wykopuję je, ale póki co nie wykopałam jeszcze żadnej rośliny cebulowej (która tego wymaga) czekam aż zaczną zamierać (wyglądają coraz słabiej, ale to jeszcze nie to). Szczawików z roku na rok jest coraz więcej. Czy u Ciebie Zosiu też tak szybko się rozmnażają?
- zwkwiat
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3081
- Od: 12 lut 2011, o 09:30
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: pow. legnicki
Re: Na zachód od Wisły
Olu też. W tym sezonie podzieliłam się z koleżanką. Tak, że zostało mi nie wiele. Ale na wiosnę znów się zaczną mnożyć.
Też tak pięknie mnożą mi się frezje. Kupiłam 4 cebulki, a mam już z 15 szt. za 2 sezony.
Zdjęć nie mam, na forum jestem od lipca i wcześniej zdjęć nie robiłam.
Też tak pięknie mnożą mi się frezje. Kupiłam 4 cebulki, a mam już z 15 szt. za 2 sezony.
Zdjęć nie mam, na forum jestem od lipca i wcześniej zdjęć nie robiłam.
- Lusia 57
- 1000p

- Posty: 1429
- Od: 8 sty 2011, o 13:42
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Kociewie
Re: Na zachód od Wisły
U mnie jeżówki już nie kwitną. A na ostatnim zdjęciu Romi grzecznie przycupnął pod jabłonką.
-
edulkot
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 9885
- Od: 4 lut 2011, o 17:31
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Śląsk
Re: Na zachód od Wisły
Olu nerina u mnie też nie kwitła, z 5 cebulek wykopałam 2 duże i 3 maleńkie. Mam ją pierwszy raz i nie wiem jak z nimi postępować żeby choć jedna zakwitła. Proszę Cię o radę. 
-
X_Ro-a
Re: Na zachód od Wisły
Jestem i ja Olu u Ciebie aby podziwiać nie tylko roślinki.Widać, że jesteś miłośniczką roślin jednorocznych, ja też je lubię ale oglądać u innych.Zbyt dużo pracy, jak dla mnie. Jesteśmy prawie krajanki
ja też mieszkam nad Wisłą która do morza ma 80 km.





