Agatko, a gdzie Ty widzisz kwiaty na oczarze? ;)
Małe - wielkie szczęście...
- Francesca
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2158
- Od: 25 maja 2010, o 13:16
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Mazowsze
Re: Małe - wielkie szczęście...
Edenka jest prześliczna, ech...
Agatko, a gdzie Ty widzisz kwiaty na oczarze? ;)
Agatko, a gdzie Ty widzisz kwiaty na oczarze? ;)
- Sure
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3527
- Od: 5 lip 2010, o 21:03
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: północ
Re: Małe - wielkie szczęście...
hehe, chyba się nie wyspałam przez te kociska!Francesca pisze:Agatko, a gdzie Ty widzisz kwiaty na oczarze? ;)
teraz widzę, że oczar ma liście a te pędzelki powyżej to od powojnika chyba? Nie mam pnączy i się nie znam!
mój oczar też pięknie się przebarwił na czerwono, wczoraj mu robiłam fotki...
pozdrawiam, Agata
ogród Agaty - cz.4
ogród Agaty - cz.4
- klarysa
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5895
- Od: 11 mar 2011, o 17:29
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Kaszuby
Re: Małe - wielkie szczęście...
Emko, to ostatnie przystanie koloru w ogrodzie
Cała nadzieja jeszcze w chryzantemach: żółtych i różowych i zapączkowanych różach. Oby miały czas jeszcze pokazać kwiaty.
Agato, puchatki od powojnika - bardzo je lubię. Fajnie dekorują nawet zimą.
Oczar chyba pośredni,ale nn kwitnie na czerwono. W tym roku po raz pierwszy mu się udało. Też był malutki, ładnie poszedł w tym sezonie. Ma wielkie i piękne liście w rewelacyjnych barwach.
Dzisiaj już zdecydowanie lepiej, nawet
wyszło, no i weekend 

Izo, jeżeli nic się nie zmieniło, to tak
Poproszę tylko o dokładniejsze namiary na pv
kania , nawet nie wiedziałam, ze ma taką opinię. Kupiłam ją w pojemniku. Miała 3 pąki. To jej ponowne kwitnienie w tym, pierwszym u mnie sezonie. Bardzo się ucieszyłam, gdy zechciała pokazać swą urodę jeszcze raz.
Życzę, abyś się doczekała spektakularnego kwitnienia
.
Francesco dziękuję
.
Jak jest takie ciśnienie, jak wczoraj, to można różne rzeczy widzieć
Nie wiem, czy jakieś oczary kwitną jesienią? Mi kojarzą się z zimowymi krzewami, ale to trochę przereklamowane- pełne kwiaty były dopiero w kwietniu.
Agato, puchatki od powojnika - bardzo je lubię. Fajnie dekorują nawet zimą.
Oczar chyba pośredni,ale nn kwitnie na czerwono. W tym roku po raz pierwszy mu się udało. Też był malutki, ładnie poszedł w tym sezonie. Ma wielkie i piękne liście w rewelacyjnych barwach.
Dzisiaj już zdecydowanie lepiej, nawet

Izo, jeżeli nic się nie zmieniło, to tak
kania , nawet nie wiedziałam, ze ma taką opinię. Kupiłam ją w pojemniku. Miała 3 pąki. To jej ponowne kwitnienie w tym, pierwszym u mnie sezonie. Bardzo się ucieszyłam, gdy zechciała pokazać swą urodę jeszcze raz.
Życzę, abyś się doczekała spektakularnego kwitnienia
Francesco dziękuję
Jak jest takie ciśnienie, jak wczoraj, to można różne rzeczy widzieć
Justyna
Moje wątki W rozczochranym..., aktualna cz. 7 http://forumogrodnicze.info/viewtopic.p ... 58&start=0" onclick="window.open(this.href);return false;
Moje "wyczyny'...
Za miedzą...i troszkę dalej.
Moje wątki W rozczochranym..., aktualna cz. 7 http://forumogrodnicze.info/viewtopic.p ... 58&start=0" onclick="window.open(this.href);return false;
Moje "wyczyny'...
- Jule
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7091
- Od: 10 kwie 2011, o 19:53
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: DSlask 7a
Re: Małe - wielkie szczęście...
Tak-tak mowia ze Edenka, to roza dla cierpliwych
Ja swoje sadzilam na wiosne, w sumie mialy z 5 kwiatow ale ladnie wyrosly a musze powiedziec, ze je cielam po posadzeniu. Mysle ze beda z nich ludzie i pokaza swoja pelna urode za pare lat.
Z tego co czytalam Eden jest roza, ktora lubi miec cieplo w nogi tz musi sie wygrzac, zeby dobrze kwitla.
Na moich rozycach tez pelno pakow jeszcze ale mysle ze juz nie zdarza, bo paczki malutkie.
Z tego co czytalam Eden jest roza, ktora lubi miec cieplo w nogi tz musi sie wygrzac, zeby dobrze kwitla.
Na moich rozycach tez pelno pakow jeszcze ale mysle ze juz nie zdarza, bo paczki malutkie.
- klarysa
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5895
- Od: 11 mar 2011, o 17:29
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Kaszuby
Re: Małe - wielkie szczęście...
Jule Moja Edenka nie powinna narzekać na zimne nóżki. Ma naprawdę zaciszne i słoneczne miejsce. Raczej przy suchych latach- dokuczliwszy może być brak wody i szybkie przesychanie podłoża.
Może jej kondycja ma związek z zaaplikowana przy przesadzaniu mikoryzą?
Szekspir powinien zdążyć zakwitnąć- ma już spore pąki, DD też- ta jest niezmordowana
Może jej kondycja ma związek z zaaplikowana przy przesadzaniu mikoryzą?
Szekspir powinien zdążyć zakwitnąć- ma już spore pąki, DD też- ta jest niezmordowana
Justyna
Moje wątki W rozczochranym..., aktualna cz. 7 http://forumogrodnicze.info/viewtopic.p ... 58&start=0" onclick="window.open(this.href);return false;
Moje "wyczyny'...
Za miedzą...i troszkę dalej.
Moje wątki W rozczochranym..., aktualna cz. 7 http://forumogrodnicze.info/viewtopic.p ... 58&start=0" onclick="window.open(this.href);return false;
Moje "wyczyny'...
- Jule
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7091
- Od: 10 kwie 2011, o 19:53
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: DSlask 7a
Re: Małe - wielkie szczęście...
Mozliwe. Moje tego nie mialy i stosowac tez nie będę, u mnie wszystko az za bardzo rosnie. To ze Edenki nie kwitly za pierwszym raze, to wina tego ze je scielam zostawiajac po kwiatku, tak dla pewnosci czy to to hihi Ale krzaki porobily sie spore, maja z metr wysokosci i zajmuja mi pol rabaty. Tylko ze u mnie dziwnie a moze nie dziwnie ale roze bardzo dobrze rosnal. Niektore siostrzane niespodzianki, ktore przeciez chlastalam na 10 cm tez sa prawie metrowej wysokosci a sadzilam je przeciez z 2 miesiace temu.
- klarysa
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5895
- Od: 11 mar 2011, o 17:29
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Kaszuby
Re: Małe - wielkie szczęście...
To nic tylko się cieszyć że taki przyrost. Pewnie ziemia dobrze przygotowana, no i to papu dla kapusty 
Justyna
Moje wątki W rozczochranym..., aktualna cz. 7 http://forumogrodnicze.info/viewtopic.p ... 58&start=0" onclick="window.open(this.href);return false;
Moje "wyczyny'...
Za miedzą...i troszkę dalej.
Moje wątki W rozczochranym..., aktualna cz. 7 http://forumogrodnicze.info/viewtopic.p ... 58&start=0" onclick="window.open(this.href);return false;
Moje "wyczyny'...
- FRAGOLA
- 1000p

- Posty: 3377
- Od: 4 cze 2010, o 09:34
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: podkarpacie
Re: Małe - wielkie szczęście...
Justynko czy te czerwone kwiatuszki to na oczarze 
- Jule
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7091
- Od: 10 kwie 2011, o 19:53
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: DSlask 7a
Re: Małe - wielkie szczęście...
Raczej kapusciane papu, bo ja ziemi wcale nie przygotowuje
No i tego papu tez za duzo nie dostaja od kiedy zobaczylam, ze zarasta mi ogrodek buszem. Ale u mnie ogolnie jakies mutanty rosnal
Ja ogolnie nie cackam sie z chabaziami, kopie dolek, leje wode, czekam az wsiaknie, wkladam chabazia, zasypuje, podlewam i finito. Jak rosnie to dobrze, jak nie rosnie to jego pech
Chociaz pechowcow nie mialam tz pechowce byly ale majowo-sniegowo i mrowkowo
Wstawialam juz te foty u siebie ale dla podtrzymania milosci do Edenek. Ufocone kolo przystanku autobusowego.


Wstawialam juz te foty u siebie ale dla podtrzymania milosci do Edenek. Ufocone kolo przystanku autobusowego.


- Ignis05
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 8313
- Od: 16 gru 2009, o 14:08
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Niedaleko Gdańska
Re: Małe - wielkie szczęście...
Justynko
Twoja Edenka z pewnością raduje Twoje i nasze oczy.
Ale Jule dała nam po oczach Edenką - Science Fiction - jak dla nas. Czy nasze kiedykolwiek dadzą nam taki spektakl ?
U mnie też popadało , ale jak dla mnie to jeszcze za mało. Na rabatach ziemia była już miejscami jak popiół.
Zaraz postaram się znaleźć Ci linka do pięknych fotek Edenki, to go wkleję.
............................
Trochę się naszukałam, ale tutaj jest chyba najpiękniejsza Edenka jaką widziałam na forum ( ale to we Francji)
http://forumogrodnicze.info/viewtopic.p ... &start=560
Miłego oglądania

Ale Jule dała nam po oczach Edenką - Science Fiction - jak dla nas. Czy nasze kiedykolwiek dadzą nam taki spektakl ?
U mnie też popadało , ale jak dla mnie to jeszcze za mało. Na rabatach ziemia była już miejscami jak popiół.
Zaraz postaram się znaleźć Ci linka do pięknych fotek Edenki, to go wkleję.
............................
Trochę się naszukałam, ale tutaj jest chyba najpiękniejsza Edenka jaką widziałam na forum ( ale to we Francji)
http://forumogrodnicze.info/viewtopic.p ... &start=560
Miłego oglądania
- ewamaj66
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 21494
- Od: 19 lut 2011, o 16:55
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Warmia
Re: Małe - wielkie szczęście...
Nie wierzę, że to widziałam
Obłędnie piękna i olbrzymia róża. U nas to raczej niemożliwe, ale próbować trzeba. Dobrze, że zamówienia już poszły, bo bym się skusiła
A obiecywałam sobie poczekać do wiosny.
-
izaziem
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4182
- Od: 22 sty 2008, o 16:08
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: kaszuby
Re: Małe - wielkie szczęście...
Justyno a Ty jeszcze w domu? dalej w drogę, u mnie jeszcze świeci słońce... Właśnie wstawiłam do piekarnika chyba ostatnie w tynm roku ciasto ze śliwkami.
- Jule
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7091
- Od: 10 kwie 2011, o 19:53
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: DSlask 7a
Re: Małe - wielkie szczęście...
O bedzie ciasto ze sliwkami - mniam... ja tez sama ... poszlam do piekarni i paczkow nakupowalam
Chyba zima idzie, bo od rana jesc mi sie chce 
Ewcia trzeba probowac, moze u Ciebie taka nie wyrosnie ale u mnie jest to mozliwe, bo klimatycznie chyba lepiej stoje niz, to miejsce na foto.
Ewcia trzeba probowac, moze u Ciebie taka nie wyrosnie ale u mnie jest to mozliwe, bo klimatycznie chyba lepiej stoje niz, to miejsce na foto.
- ewamaj66
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 21494
- Od: 19 lut 2011, o 16:55
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Warmia
Re: Małe - wielkie szczęście...
U mnie na pewno nie
Dobrze, jeśli będzie rabatówka, ale ten eksperyment odbędzie się dopiero w pryszłym roku.
- Wanda7
- -Moderator Forum-.

- Posty: 16298
- Od: 2 wrz 2010, o 13:17
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Warszawa/Kobyłka
Re: Małe - wielkie szczęście...
Justynko melduję, że marunka od ciebie rozrosła mi się w piękną zieloniutką kępkę. Z przywrotnikiem gorzej, ale żyje i chyba będzie żyć. Miłego weekendu. Lecę podsypać nowe różyczki korą 


