Muszę chyba sprawić sobie jakieś anturium, są śliczne.
Zielone parapety Maribat... cz.4.
- mis20
- 1000p

- Posty: 2422
- Od: 6 lis 2010, o 22:10
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: zachodniopomorskie
Re: Zielone parapety Maribat... cz.4.
Marto ależ piękna kompozycja
Muszę chyba sprawić sobie jakieś anturium, są śliczne.
Muszę chyba sprawić sobie jakieś anturium, są śliczne.
Re: Zielone parapety Maribat... cz.4.
Wow ale kwieciste masz schody
a na anturium od jakiegoś czasu choruje ,Twoje jest cudne!
-
heliofitka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7919
- Od: 2 cze 2010, o 11:02
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Małopolska
Re: Zielone parapety Maribat... cz.4.
Jaka chęć do kwitnieniamaribat pisze: Anturia bardzo lubię za ich niezwykle trwałe kwiaty, chęć do kwitnienia i ogólną bezproblemowość w utrzymaniu
Moje anturium nie powiem, zdrowe, produkuje ładne, błyszczące liście, ale kwiaty? Nawet jabłka nie pomogły
Paprocie uwielbiam, ale na dzień dzisiejszy, mogę zapisać się do klubu (witaj Elu)...
- rapunzel
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3665
- Od: 26 lip 2011, o 18:49
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Kalisz
Re: Zielone parapety Maribat... cz.4.
Ale fajne zakupy. Oby paprocie nie wywinęły takiego numeru jak moja 
Re: Zielone parapety Maribat... cz.4.
Piękności. Alokazja okazała, paprocie wyrośnięte, a anturium boskie:)
- nuta23
- 1000p

- Posty: 4135
- Od: 17 kwie 2010, o 13:53
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Dolnośląskie, Świdnica
Re: Zielone parapety Maribat... cz.4.
Fuksja i nowości bardzo ładne. Trzymaj tak dalej. A co Anturium to kwiaty obcinasz jak zzielenieją czy jak zaschną bo nie wiem co zrobić z moim. 
pozdrowienia dla wszystkich Renata
moje początki
moje początki
-
aga111
- Przyjaciel Forum - Ś.P.

- Posty: 1965
- Od: 9 sie 2011, o 12:46
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Podkarpacie
Re: Zielone parapety Maribat... cz.4.
Ależ przepiękna kompozycja.A co do anturium to masz rację.Chyba nie mają sobie równych w kwitnięciu,bo kwitną bardzo długo i są bezproblemowe 
Re: Zielone parapety Maribat... cz.4.
Droga Marto przejrzałam wszystkie cztery części Twojego wątku z zapartym tchem i szczęka mi opadła.Ależ piękny raj kwiatowy sobie stworzyłaś.
Wszystkie rośliny takie piękne i zadbane i prawie kwitną Ci w dłoniach
Widać , że masz rękę do kwiatów.Superrr
Wszystkie rośliny takie piękne i zadbane i prawie kwitną Ci w dłoniach
Serdecznie Pozdrawiam Iwona
Kwiatowo iwonetty
http://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=52&t=38150" onclick="window.open(this.href);return false;
Kwiatowo iwonetty
http://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=52&t=38150" onclick="window.open(this.href);return false;
-
Lidka lmw
- 1000p

- Posty: 3429
- Od: 23 sie 2011, o 13:47
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Wielkopolska
Re: Zielone parapety Maribat... cz.4.
Faktycznie gdybyś tak w taką osłonkę wielką wsadziła te doniczki kompozycja byłaby powalająca !!!!
Pozdrawiam Lidka Mój mały zielony raj część 1 http://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=36&t=47114" onclick="window.open(this.href);return false;
część 2 http://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=36&t=48489" onclick="window.open(this.href);return false;
część 3 http://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=36&t=49364" onclick="window.open(this.href);return false;
część 2 http://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=36&t=48489" onclick="window.open(this.href);return false;
część 3 http://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=36&t=49364" onclick="window.open(this.href);return false;
-
Magic83
- 1000p

- Posty: 1354
- Od: 19 wrz 2011, o 14:34
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Bory Tucholskie
Re: Zielone parapety Maribat... cz.4.
Gdyby ta kompozycja była w jednej wielkiej osłonce, to na schodach by tak ładnie nie stała, bo... zjechały by kwiatki, jak na sankach 
- APe
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 1697
- Od: 21 wrz 2009, o 23:17
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Mazowsze
Re: Zielone parapety Maribat... cz.4.
Martusiu masz prześliczna ,ogromna kolekcję kwiatów , jeden ładniejszy od drugiego i niektóre takie niepowtarzalne w każdym wątku .Ogromne zasłużone gratulacje

Re: Zielone parapety Maribat... cz.4.
Powtórzę za mniodkową .. Ło żesz!! tylu gości, dziękuję kochani, że tak chętnie zaglądacie
Bardzo, bardzo cieszą Wasze wizyty i wpisy, ja ostatnio mniej jakby
ale jestem w miarę na bieżąco w Waszych wątkach.
Ale.. po kolei..
Lidka lmw cieszę się, że się podoba , za chwilkę jeszcze małe co nieco
lulka- Magduś , powiadasz zostawić na schodach.. trudno by było
Pytasz o medinilkę.. nie, nie chłodziłam jej, może tu właśnie tkwił błąd, ale w zasadzie nie miałam kiedy, bo zaraz po przekwitnięciu puszczała młode przyrosty..
mniodkowa- Agusiu.. właśnie słyszałam co nieco o kwaśniejszej ziemi dla anturium, ale moje rosną w zwykłej, uniwersalnej
Anjja- Aniu, ja myślę że alokazja trafi na Twój parapet prędzej niż się same tego spodziewamy
nyskadu- Agniesiu.. żadna moja w tym kwitnieniu zasługa, ale nie ukrywam,że liczę na długą radochę
nowika .. dziękuję.. a Twoje .. może warto wymienić podłoże?
mis20- Asiu..gorąco polecam, przekonałam się do nich, kiedyś uważałam za trudniejsze w uprawie, ale to było błędne myślenie. Fakt, jednego wykończył mi przędziorek, ale to przez moje gapiostwo
heliofitka- Iwonko .. propagandę powiadasz?.. no tak, i ja miałam złe doświadczenie z opornym okazem, dostałam małą sadzonkę, ze trzy lata słabo rosła, w końcu straciłam
cierpliwość do niej. Natomiast paprocie.. nie jest powiedziane, że i ja nie dołączę do Waszego klubu.. niech no się tylko okaże, że się 'sypią' .. znowu..
rapunzel- Jagoda.. właśnie Iwonce pisałam.. jeśli tylko z nimi nie pójdzie.. więcej razy nie próbuję :neutral:
Filigranowa27-Patrycjo.. fajnie, że się podobają.. ostatnio coraz trudniej znaleźć mi ciekawą roślinkę
nuta23-Renatko.. przekwitłe obcinam już po zasuszeniu
aga111-Agusiu..
tak sobie myślę.. czy nie zmieściło by się jeszcze jakieś.. chociażby różowe?
iwonetta- Iwonko.. eh, zaskoczyłaś mnie
uporem w obejrzeniu wszystkich części
nie lada wyzwanie, ponad 300 stron. Ale to bardzo miłe jeśli się podobało
Zapraszam częściej
Lidka lmw- Lidka.. może jednak pokombinuję? Ostatnio rozważam nad nowym stojakiem
Magic83-Magduś ..udoskonalimy pomysł, i będzie ruchoma kompozycja
APe-Aniu.. ale Ty doskonale wiesz, że sporo roślin jest dzięki waszej zasłudze, wiesz też jak bardzo się szczycę kilkoma od Ciebie, są dla mnie wielką frajdą, piękne okazy, z dobrych rączek
..No, to może jako mały początek grudniowych klimatów w październiku..
chyba małe otwarcie sezonu ; na początek wielkie łososiowe chciejstwo, spełnione dzięki Iwonce/heliofitka/
To- wczoraj..

A dziś już nieco bardziej oskrzydlony..

Ale.. po kolei..
Lidka lmw cieszę się, że się podoba , za chwilkę jeszcze małe co nieco
lulka- Magduś , powiadasz zostawić na schodach.. trudno by było
mniodkowa- Agusiu.. właśnie słyszałam co nieco o kwaśniejszej ziemi dla anturium, ale moje rosną w zwykłej, uniwersalnej
Anjja- Aniu, ja myślę że alokazja trafi na Twój parapet prędzej niż się same tego spodziewamy
nyskadu- Agniesiu.. żadna moja w tym kwitnieniu zasługa, ale nie ukrywam,że liczę na długą radochę
nowika .. dziękuję.. a Twoje .. może warto wymienić podłoże?
mis20- Asiu..gorąco polecam, przekonałam się do nich, kiedyś uważałam za trudniejsze w uprawie, ale to było błędne myślenie. Fakt, jednego wykończył mi przędziorek, ale to przez moje gapiostwo
heliofitka- Iwonko .. propagandę powiadasz?.. no tak, i ja miałam złe doświadczenie z opornym okazem, dostałam małą sadzonkę, ze trzy lata słabo rosła, w końcu straciłam
rapunzel- Jagoda.. właśnie Iwonce pisałam.. jeśli tylko z nimi nie pójdzie.. więcej razy nie próbuję :neutral:
Filigranowa27-Patrycjo.. fajnie, że się podobają.. ostatnio coraz trudniej znaleźć mi ciekawą roślinkę
nuta23-Renatko.. przekwitłe obcinam już po zasuszeniu
aga111-Agusiu..
iwonetta- Iwonko.. eh, zaskoczyłaś mnie
Lidka lmw- Lidka.. może jednak pokombinuję? Ostatnio rozważam nad nowym stojakiem
Magic83-Magduś ..udoskonalimy pomysł, i będzie ruchoma kompozycja
APe-Aniu.. ale Ty doskonale wiesz, że sporo roślin jest dzięki waszej zasłudze, wiesz też jak bardzo się szczycę kilkoma od Ciebie, są dla mnie wielką frajdą, piękne okazy, z dobrych rączek
..No, to może jako mały początek grudniowych klimatów w październiku..
chyba małe otwarcie sezonu ; na początek wielkie łososiowe chciejstwo, spełnione dzięki Iwonce/heliofitka/
To- wczoraj..

A dziś już nieco bardziej oskrzydlony..

wszystko moje jest tu:
zapraszam
zapraszam
Re: Zielone parapety Maribat... cz.4.
-
Magic83
- 1000p

- Posty: 1354
- Od: 19 wrz 2011, o 14:34
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Bory Tucholskie
Re: Zielone parapety Maribat... cz.4.
O, kurczaczek!! Kwiatek prawie większy od roślinki

- mis20
- 1000p

- Posty: 2422
- Od: 6 lis 2010, o 22:10
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: zachodniopomorskie
Re: Zielone parapety Maribat... cz.4.
Marto pięknie zakwitł Twój grudnik, więcej kwiatów niż listków.



