W cieniu starego orzecha
- lulka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5106
- Od: 31 mar 2011, o 12:38
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: mazowieckie/w-wa płd
Re: W cieniu starego orzecha
LemkoPomponella jest cudna-dzisiaj dostałam wiadomość od Ćwika, że moje różyczki gotowe do wysłania
(również pomponella). Cudownie czerwone owocki głogu 
- Tajka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 11366
- Od: 23 sty 2010, o 17:32
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Lublin
Re: W cieniu starego orzecha
Iduś witaj.
Róże masz naprawdę cudowne odmiany.
Elmshorn mam i ja, jest naprawdę zdrową różą i długo kwitnie.
Jak ten głóg wspaniale wygląda.
Owoce ma błyszczące, jakby porcelanowe.
Nie mam żadnego głogu u siebie, zawsze dostawały jakieś choroby i usychały .
Róże masz naprawdę cudowne odmiany.
Elmshorn mam i ja, jest naprawdę zdrową różą i długo kwitnie.
Jak ten głóg wspaniale wygląda.
Owoce ma błyszczące, jakby porcelanowe.
Nie mam żadnego głogu u siebie, zawsze dostawały jakieś choroby i usychały .
Re: W cieniu starego orzecha
Iduś, ale wspaniałe owoce ma głóg! no i pięknie prezentuje się Elmshorn...
kurcze, byłam przekonana, że róże z gołym korzeniem sadzi się w październiku, nawet pod koniec... a Wy już? nie za wcześnie?
kurcze, byłam przekonana, że róże z gołym korzeniem sadzi się w październiku, nawet pod koniec... a Wy już? nie za wcześnie?
- lemka77
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2080
- Od: 30 cze 2009, o 14:52
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: lubelskie
Re: W cieniu starego orzecha
Majuś już niedługo się przekonamy. Sama jestem ciekawa czy przeżyją. W tamtym roku o tej porze też sadziłam róże- fakt kilka wypadło ale jednak wiekszość ma się dobrze. Zima mam nadzieję szybko minie. Te astry to marcinki
Shirall ja też czekam na róże z R- w sumie to dobrze wyjdzie cześć róż już posadzona cześć później będzie. Bo nie dałabym rady wszystkiego na raz. Dzień już krótki a ja musze im miejsce szykować. Sobota będzie ciężka.
Szykuje się walka z darnią.
Te astry są wieloletnie w dodatku totalnie bezobsługowe. Napewdę fajne i długo kwitną.
Aniu ja też zaobserwowałam, że główną przyczyną wymarzania róż jest wiosenny mróz. Zielone pędy nad kopczykami właśnie wtedy wymarzają. Może trochęwcześnie te róże. W przyszłym roku poproszę o późniejszą wysyłkę - tylko czy oni tych róż i tak nie kopią we wrześniu? Przecież nie wykopują ich bezpośrenio dla danego zamówienia. Tylko wcześniej już mają wszystkie wykopane, oskubane i przycięte.
Janusz juz trudno - co będzie. Na szczęscie nie były to drogie krzewy. I tylko 7szt. Może nie będzie tak źle.
Lulka Pmoponella jest cudna a w dodatku bardzo długo utrzymuje kwiat. O kwiatach Heritage już mogę zapomnieć a Pomponelka dalej kwitnie i w zasadzie jeszcze nie wszystkie pąki rozwinęła. Takie długo kwitnące róże koffam najbardziej.
Bardzo lubię głóg mam kilka krzewów na działce- nie wiadomo skąd sie wzięły ale wiosną pięknie kwitną a teraz te czerwone kulki
Tajeczko ten mój głóg to jakiś dziki. Owoce ma w tym roku naprawdę wielkie. CHyba posłuzyło im deszczowe lato. Kupiłam też sobie ten głóg kwitnący na różowo ale robiłam już kilka podejść i na rzie jeden tylko daje oznaki życia. Już chyba 4 mi uschły.
Dziękuję za pochwały dla moich różyczek. W przyszłym roku będzie jeszcze więcej. Marzy mi się taki różany ogród - po malutku może się uda.
Tak Elmshorn też długo trzyma kwiatki - za to też go lubię.
Aga no i co ja zrobię jak już przysłali? Trzeba było uziemić.
Moze przeżyją.
Głóg jesienią to prawdziwa ozdoba ale wiosną też jest piekny- gdy kwitnie.
Shirall ja też czekam na róże z R- w sumie to dobrze wyjdzie cześć róż już posadzona cześć później będzie. Bo nie dałabym rady wszystkiego na raz. Dzień już krótki a ja musze im miejsce szykować. Sobota będzie ciężka.
Te astry są wieloletnie w dodatku totalnie bezobsługowe. Napewdę fajne i długo kwitną.
Aniu ja też zaobserwowałam, że główną przyczyną wymarzania róż jest wiosenny mróz. Zielone pędy nad kopczykami właśnie wtedy wymarzają. Może trochęwcześnie te róże. W przyszłym roku poproszę o późniejszą wysyłkę - tylko czy oni tych róż i tak nie kopią we wrześniu? Przecież nie wykopują ich bezpośrenio dla danego zamówienia. Tylko wcześniej już mają wszystkie wykopane, oskubane i przycięte.
Janusz juz trudno - co będzie. Na szczęscie nie były to drogie krzewy. I tylko 7szt. Może nie będzie tak źle.
Lulka Pmoponella jest cudna a w dodatku bardzo długo utrzymuje kwiat. O kwiatach Heritage już mogę zapomnieć a Pomponelka dalej kwitnie i w zasadzie jeszcze nie wszystkie pąki rozwinęła. Takie długo kwitnące róże koffam najbardziej.
Bardzo lubię głóg mam kilka krzewów na działce- nie wiadomo skąd sie wzięły ale wiosną pięknie kwitną a teraz te czerwone kulki
Tajeczko ten mój głóg to jakiś dziki. Owoce ma w tym roku naprawdę wielkie. CHyba posłuzyło im deszczowe lato. Kupiłam też sobie ten głóg kwitnący na różowo ale robiłam już kilka podejść i na rzie jeden tylko daje oznaki życia. Już chyba 4 mi uschły.
Dziękuję za pochwały dla moich różyczek. W przyszłym roku będzie jeszcze więcej. Marzy mi się taki różany ogród - po malutku może się uda.
Tak Elmshorn też długo trzyma kwiatki - za to też go lubię.
Aga no i co ja zrobię jak już przysłali? Trzeba było uziemić.
Głóg jesienią to prawdziwa ozdoba ale wiosną też jest piekny- gdy kwitnie.
Pozdrawiam Ida
- Tajka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 11366
- Od: 23 sty 2010, o 17:32
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Lublin
Re: W cieniu starego orzecha
Iduś głogi o takich kwiatach zebranych w różyczki bardzo mi się podobają, ale skoro u Ciebie także usychały, więc są jakieś szkudne.
Dałam sobie w końcu spokój, gdyż miejsca także nie mam.
A ten Twój z pięknymi owockami jest naprawdę ciekawy .
Dałam sobie w końcu spokój, gdyż miejsca także nie mam.
A ten Twój z pięknymi owockami jest naprawdę ciekawy .
- maniusika
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5951
- Od: 18 mar 2009, o 20:50
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: mazowieckie
Re: W cieniu starego orzecha
Mam kilka głogów , ptaki chyba przyniosły nasionka i ładnie rosną ale jeszcze nie kwitły ,pewnie za mocno ich przycięłam bo nie chce aby wyrosły olbrzymie krzaczory ..
Róże tez zamówiłam ale kilka przesadziłam z wody aby ich nie stracić ,ładnie się przyjęły i już wypuściły listki .. Przesadzałam już róże we wrześniu gdy robiliśmy podjazd też ładnie się przyjęły i nadal rosną .Chyba i róże jak inne rośliny gdy dobrze się ukorzenią przed zimą nie przeszkadza im wcześniejsze sadzenie ..,
Róże tez zamówiłam ale kilka przesadziłam z wody aby ich nie stracić ,ładnie się przyjęły i już wypuściły listki .. Przesadzałam już róże we wrześniu gdy robiliśmy podjazd też ładnie się przyjęły i nadal rosną .Chyba i róże jak inne rośliny gdy dobrze się ukorzenią przed zimą nie przeszkadza im wcześniejsze sadzenie ..,
- Annes 77
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 11755
- Od: 6 maja 2008, o 19:11
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: lubuskie
Re: W cieniu starego orzecha
Iduś jak różyczki? Doszły już róże ze Szczecina? Dzisiaj rano przez okno zobaczyłam Pocztę Polską ...ale nie do mnie pan przyjechał
Czekam nadal.......
Możesz zdradzić jakie odmiany kupiłaś od p.B? Ja kupiłam chyba 13 szt w zeszłym roku.The Fairy poleci na pewno.Choruje nie kwitnie.
Flamingo również nie popisuje się,tylko straszy stanem liści.
Czekam nadal.......
Możesz zdradzić jakie odmiany kupiłaś od p.B? Ja kupiłam chyba 13 szt w zeszłym roku.The Fairy poleci na pewno.Choruje nie kwitnie.
Flamingo również nie popisuje się,tylko straszy stanem liści.
- AGNESS
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 24802
- Od: 5 wrz 2008, o 16:59
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: lubelskie
Re: W cieniu starego orzecha
Iduś widzę, ze szaleństwo różane w toku
Jak ja żałuję, że u mnie tak ciasno i nic nie mogę sadzić
Rabata różano-żurawkowa pięknie sie prezentuje .....uwielbiam i jedne i drugie
Rabata różano-żurawkowa pięknie sie prezentuje .....uwielbiam i jedne i drugie
- pamelka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7197
- Od: 30 gru 2009, o 00:34
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Lubelskie
Re: W cieniu starego orzecha
Oj mam kilka odmian zaplanowanych do zakupu, gdzie to uziemić? Masz już, miejscówki dla nowych nabytków?
A propos sadzenia
u mnie fachowiec przysypała ziemią różyczkę, zamiast poczekać na mnie.
Jak wróciłam z pracy powiedział, że wykopana, a jakże i posadzona wyżej
Już po 2 dniach widziałam, że nieprawda, zaczęła rosnąć, znaczy niewykopana, musiałam zrobić porządek
Co to będzie z Twoimi
A propos sadzenia
Jak wróciłam z pracy powiedział, że wykopana, a jakże i posadzona wyżej
Już po 2 dniach widziałam, że nieprawda, zaczęła rosnąć, znaczy niewykopana, musiałam zrobić porządek
Co to będzie z Twoimi
- majka411
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 13234
- Od: 12 sie 2009, o 18:55
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Warszawa, ogród k/Wyszkowa
Re: W cieniu starego orzecha
Lemko i Aniu i ja czekam na relację o tych pieknościach.Iduś jak różyczki? Doszły już róże ze Szczecina? Dzisiaj rano przez okno zobaczyłam Pocztę Polską ...ale nie do mnie pan przyjechał
Czekam nadal.......
- Annes 77
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 11755
- Od: 6 maja 2008, o 19:11
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: lubuskie
Re: W cieniu starego orzecha
Maju czekamy zatem razem:)
Pomponie.......przybywaj 
- lemka77
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2080
- Od: 30 cze 2009, o 14:52
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: lubelskie
Re: W cieniu starego orzecha
Tajko ten różowy jakiś faktycznie delikatny. A temu zwykłemu musze zrobić fotkę- to jest naprawdę potężny krzaczor- zreszta kilka takich mam ale mam sporo miejsca więc niech sobie rosną.
Janko Twoje słowa to dla mnie pocieszenie. Będę je dobrze podlewać i mam nadzieję, ze sie przyjmą. A głóg ten zwykły to faktycznie poteżny krzaczor i w dodatku wysoki.
Aniu jeszcze nie doszły. Już sie nie mogę doczekać. U mnie Poczta zawsze rozwozi paczki po 16 więc trochę jeszcze poczekam. Mam nadzieję, ze dojdą w dobrym stanie.
Od B w tym roku kupiłam 2xDolce Vite, 2xDerby i takie bez nazwy: morelowa, ecri i kremowa.
Od kilku lat u niego kupuję - dobrze rosną. Tylko szkoda, ze w większości nie mają nazw.
Flamingo i u mnie okropnie w tym roku wygląda ale w ubiegłym była śliczna.
Agnieszka ja też zakochałam sie w tym roku w żurawkach -są takie różnorodne a przy tym są ozdobą cały sezon. A szaleństwo różane właśnie jesienią sie nasila
Jolu mam miejscówki ale nie przygotowane. Muszę sie śpieszyć. W tygodniu po pracy już nie ma szans na zrobienie czegokolwiek
W sobotę poszaleję z łopatą
Te moje zakopię po same uszy i moze przetwają
Maju na pewno zdam relację. Ale będę miała radoche wieczorem -oczywiście o ile Poczta nie nawali
Janko Twoje słowa to dla mnie pocieszenie. Będę je dobrze podlewać i mam nadzieję, ze sie przyjmą. A głóg ten zwykły to faktycznie poteżny krzaczor i w dodatku wysoki.
Aniu jeszcze nie doszły. Już sie nie mogę doczekać. U mnie Poczta zawsze rozwozi paczki po 16 więc trochę jeszcze poczekam. Mam nadzieję, ze dojdą w dobrym stanie.
Od B w tym roku kupiłam 2xDolce Vite, 2xDerby i takie bez nazwy: morelowa, ecri i kremowa.
Od kilku lat u niego kupuję - dobrze rosną. Tylko szkoda, ze w większości nie mają nazw.
Flamingo i u mnie okropnie w tym roku wygląda ale w ubiegłym była śliczna.
Agnieszka ja też zakochałam sie w tym roku w żurawkach -są takie różnorodne a przy tym są ozdobą cały sezon. A szaleństwo różane właśnie jesienią sie nasila
Jolu mam miejscówki ale nie przygotowane. Muszę sie śpieszyć. W tygodniu po pracy już nie ma szans na zrobienie czegokolwiek
Te moje zakopię po same uszy i moze przetwają
Maju na pewno zdam relację. Ale będę miała radoche wieczorem -oczywiście o ile Poczta nie nawali
Pozdrawiam Ida
- majka411
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 13234
- Od: 12 sie 2009, o 18:55
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Warszawa, ogród k/Wyszkowa
Re: W cieniu starego orzecha
Lemeczko i Aniu cieszę się razem z Wami.
Też czekam i
.
-
elsi
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4838
- Od: 17 sty 2009, o 17:26
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: lubelskie
Re: W cieniu starego orzecha
Ten głóg chyba potraktowałaś nabłyszczaczem do liści????
Mój aż tak zdrowo nie wygląda
. Ptaki roznoszą nasionka, stąd niespodzianki.
Ja ze swojego pospolitego głogu jestem bardzo zadowolona, jak zakwitnie to pachnie migdałami i wygląda jak panna młoda.
Sadzenie róż opanowało forum
, w czerwcu zobaczymy, co z tego wyjdzie 
Mój aż tak zdrowo nie wygląda
Ja ze swojego pospolitego głogu jestem bardzo zadowolona, jak zakwitnie to pachnie migdałami i wygląda jak panna młoda.
Sadzenie róż opanowało forum
Pozdrawiam. Elżbieta
Ogród Elżbiety
Ogród Elżbiety
- Annes 77
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 11755
- Od: 6 maja 2008, o 19:11
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: lubuskie
Re: W cieniu starego orzecha
Ida ale masz fajnie o 16,u mnie będzie raczej jutro:)

