Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 2 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 1208 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 53, 54, 55, 56, 57, 58, 59 ... 72  
Autor Wiadomość
Marianzet1
 Tytuł: Re: Pomidory - choroby i szkodniki - cz.2
PostNapisane: 4 paź 2010, o 18:39 
Offline
100p
100p
Postów: 191
Skąd: Małopolska

 1 szt.
To znaczy ja mam chłodną piwnicę gdzie trzymam przetwory i jabłka, ziemniaki trzymam tylko w koszyku,bo jakbym trzymał cały worek to szybko by puściły kły.wina jabłek. ;:138

_________________
Pozdrawiam Marian
------------------


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ekopom
 Tytuł: Re: Pomidory - choroby i szkodniki - cz.2
PostNapisane: 4 paź 2010, o 19:51 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 4727
Skąd: kuj. pomorskie

 więcej niż 1 szt.
Jabłka wydzielają etylen, a on powoduje dojrzewanie, żeby było większe stężenia to można jabłka i pomidory zamknąć szczelnie w kartonie ,szufladzie lub w innym miejscu. Ale chyba nie chodzi żeby jak najszybciej pomidory dojrzały, bo ja po zerwaniu w październiku mam jeszcze w styczniu.Wystarczy chłodne pomieszczenie około 12 - 15 oC.

_________________
pozdrawiam Ludwik
Uprawa pomidorów na zbiór jesienny


Góra   
  Zobacz profil      
 
Marianzet1
 Tytuł: Re: Pomidory - choroby i szkodniki - cz.2
PostNapisane: 4 paź 2010, o 20:12 
Offline
100p
100p
Postów: 191
Skąd: Małopolska

 1 szt.
Potwierdzam Twoje spostrzeżenia,oraz dziękuje za Mospilan,faktycznie po drugim oprysku,padły wszystkie.Pozdrawiam. :wit

_________________
Pozdrawiam Marian
------------------


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
jack+
 Tytuł: Re: Pomidory - choroby i szkodniki - cz.2
PostNapisane: 10 lis 2010, o 12:09 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 21

 0 szt.
Słyszałem ,że betoxon ma być w sprzedaży od wiosny 2011 , czy ktoś wie coś na ten temat ?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
zuziach62
 Tytuł: Pomidory
PostNapisane: 6 lut 2011, o 20:06 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 5

 0 szt.
Mam pewien problem , gdy posadziliśmy pomidory i już zaczęły robić się czerwone to nagle pomidory zaczęły gnić i spadać, również niektóre krzaki pomidora wyschły. Czemu tak się robi i co zrobić żeby tak nie było? Z góry dziękuję za pomoc.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Comcia
 Tytuł: Re: Pomidory
PostNapisane: 6 lut 2011, o 20:14 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 13570
Skąd: Wrocław

 1 szt.
Niepotrzebnie zakładasz nowy wątek -skorzystaj z wyszukiwarki.
Bez zdjęć i tak nikt ci nie postawi diagnozy.

viewtopic.php?f=17&t=24072&p=910138&hilit=pomido*#p910138

viewtopic.php?f=17&t=13266&p=326229&hilit=pomido*#p326229

_________________
Mój wnuczek Piotruś - 1 %
Aktualna część ,Moje linki


Góra   
  Zobacz profil      
 
Jankiel
 Tytuł: Re: Pomidory - choroby i szkodniki - cz.2
PostNapisane: 14 mar 2011, o 11:07 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 246
Skąd: Żerżeń (centralne Mazowsze)

 więcej niż 1 szt.
Wszyscy z entuzjazmem posiali pomidory, ale niestety już niebawem ten bezcenny temat odżyje? Oby w tym sezonie nie był tak popularny jak w ubiegłym.

_________________
mój hymn: What'd life be without homegrown tomatoes


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ida74
 Tytuł: Re: Pomidory - choroby i szkodniki - cz.2
PostNapisane: 14 mar 2011, o 11:43 
Offline
---
Postów: 4406
Skąd: Nad stawem

 1 szt.
BETOXON U SIEBIE KUPIŁAM BEZ PROBLEMU :!: Jakiś nowy energy za 14 zyla -drogo :!:


Góra   
  Zobacz profil      
 
anae31
 Tytuł: Re: Pomidory - choroby i szkodniki - cz.2
PostNapisane: 16 mar 2011, o 13:10 
Offline
100p
100p
Postów: 190

 0 szt.
Witam
mam problem.. zasadziłam pomidory koktajlowe Maskotka.. i Sherry żółtą gruszeczkę, wcześnie, bo 1 lutego..:) nie mniej wzeszły, przesadziłam, do większych doniczek po 2 sztuki lub pojedynczo. i zaczęły rosnąć... od czasu do czasu podlewałam wyciągiem z pokrzywy..
Nie wiem jednak co zaczęlo sie dziać.. są blade.. i opada część lisci... sądzę że przelałam je.. własnie przesadziłam je do świeżej ziemi..
zobaczymy czy pomoże.. ale czemu one tak wolno rosną? ja wiem, że sadzi się w sumie.. dopiero teraz w marcu... może to brak słońca.. i wysoka temp?22-24st. w mieszkaniu...
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
pytanie, czy blade.. są bo są niedozywione? czy bo mało słońca... czy za wysoka temp.? czy jakaś choroba...i co robić?

_________________
Pozdrawiam, Ania


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
x-p-o
 Tytuł: Re: Pomidory - choroby i szkodniki - cz.2
PostNapisane: 16 mar 2011, o 13:37 
Offline
ZBANOWANY
Postów: 10267

 0 szt.
anae31- co to jest za ziemia, w której rosna te pomidorki ?

Pozdrawiam


Góra   
  Zobacz profil      
 
Rusalka
 Tytuł: Re: Pomidory - choroby i szkodniki - cz.2
PostNapisane: 16 mar 2011, o 13:40 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1658
Skąd: Siedlce

 1 szt.
IDA!!
JAK CI SIE TO UDAŁO!!
Ja pytałam dzwoniłam -NIGDZIE nie ma!!

Jeden taki mądry z ogrodniczego co mi wapno chciał dać na zakwaszenie gleby powiedział mi iz wycofali bo miał być ekologiczny a nie jest :)

_________________
Coś dziwnie piszę? Tak Ci się zdaje?
To mój T9 i pod jego władzą pozostaję ;-)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
anae31
 Tytuł: Re: Pomidory - choroby i szkodniki - cz.2
PostNapisane: 16 mar 2011, o 14:07 
Offline
100p
100p
Postów: 190

 0 szt.
ziemia 50l do wysiewu i pikowania...
ale wiem, że przelałam.. ją ale już wsadziłam.. do nowych doniczek..
i zamierzam odczekać.. z podlewaniem chwilę, ale nie wiem ile..:/
pierwszy raz sadzę pomidory

_________________
Pozdrawiam, Ania


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
x-p-o
 Tytuł: Re: Pomidory - choroby i szkodniki - cz.2
PostNapisane: 16 mar 2011, o 14:17 
Offline
ZBANOWANY
Postów: 10267

 0 szt.
No właśnie. Tak wygląda pomidor przy nadmiernym podlewaniu:
Obrazek

Schną dolne lście. Sygnałem alarmowym jest juz uschniecie liscieni.

Pozdrawiam

PS Widzę, że trzymasz sadzonki w naczyniu z obciecia butli z wody mineralnej. Masz zrobione w dnie otwory ?. Jezeli nie, nadmiar wody z podlewania zbiera sie na dnie i gora moze byc sucha a w dole korzenie sie duszą.


Góra   
  Zobacz profil      
 
anae31
 Tytuł: Re: Pomidory - choroby i szkodniki - cz.2
PostNapisane: 16 mar 2011, o 14:36 
Offline
100p
100p
Postów: 190

 0 szt.
hmm, nie mam.. przesadziłasm do doniczek.. został jeden a butelce..
to zrobie dziury, dziękuję
a dokarmić je?? bo one takie delikatne cienkie wg mnie...

_________________
Pozdrawiam, Ania


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
x-p-o
 Tytuł: Re: Pomidory - choroby i szkodniki - cz.2
PostNapisane: 16 mar 2011, o 14:54 
Offline
ZBANOWANY
Postów: 10267

 0 szt.
Wstrzymaj sie z dokarmianiem, abys nie przeholowała w drugą stronę, tzn. nie zasoliła podłoża . Jeżeli je przesadziłaś do doniczek dzis, to z racji chocby tego, niewskazane jest dodawanie nawozów. Pozwól im odżyc po szoku zwiazanym z podlewaniem i z przesadzaniem.

:wit

PS uschniete listki oberwij, by nie stały sie żrodłem choroby.


Góra   
  Zobacz profil      
 
anae31
 Tytuł: Re: Pomidory - choroby i szkodniki - cz.2
PostNapisane: 16 mar 2011, o 15:05 
Offline
100p
100p
Postów: 190

 0 szt.
ok. to teraz zostawie.. a kiedy podlac znów?

_________________
Pozdrawiam, Ania


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ida74
 Tytuł: Re: Pomidory - choroby i szkodniki - cz.2
PostNapisane: 16 mar 2011, o 15:10 
Offline
---
Postów: 4406
Skąd: Nad stawem

 1 szt.
Dodam,że 1 nawożenie robimy ok 10 dni od popikowania .Pomidor musi odpocząć i nabrać sił na chapnięcie kolejnych witamin.
Nie lej tyle wody ,on tego nie lubi .Jak w niego lejesz tyle wody ,to mu się nie chce jej szukać ,a co za tym idzie nie rozbudowuje korzeni ...,a zdrowy duży korzeń to podstawa 8-)
Wydaje mi się ,że te schnące liście są objawem przenawożenia ..., :roll: ,ale mogę się mylić .


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.           [ Posty: 1208 ]  Idź do strony nr...        1 ... 53, 54, 55, 56, 57, 58, 59 ... 72  

Strefa czasowa: UTC + 2 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Ewa_Dz, Karczownik, Krzysztof_18 i 135 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *