Ogródkowy galimatias Mirki cz2
Re: Ogródkowy galimatias Mirki cz2
Mirko - co to za tulipanki na ostatnim zdjęciu? 
- mirdem
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3033
- Od: 26 sty 2010, o 11:55
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Bielsk Podlaski
Re: Ogródkowy galimatias Mirki cz2
Piotr " Little Princess " albo " Princess Beauty" - muszę zajrzec do kajetu , bo nie pamiętam

Pozdrawiam Mirka
Ogródkowy galimatias - aktualny
Ogródkowy galimatias - aktualny
- marzanka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3910
- Od: 21 lut 2010, o 22:01
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Piekary Śląskie
Re: Ogródkowy galimatias Mirki cz2
Łał zaje.... fane kurcze nie wyraze się mnie usuną piękne narcyzki i tulipanki ...gdzie ta wiosna 
- asia-6003
- 200p

- Posty: 259
- Od: 10 maja 2009, o 10:56
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Białystok i gm. Sidra
Re: Ogródkowy galimatias Mirki cz2
O łaskawco, dobroczyńco!
Dorzuć! Dorzuć jak najwięcej 
- JolantaG
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 9573
- Od: 3 lis 2008, o 14:52
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Ostrzeszów,Wielkopolska
Re: Ogródkowy galimatias Mirki cz2
Mam nadzieję ,że wśród moich zeszłorocznych, cebulowych nasadzeń ,znajdą się też takie piękne narcyzy . :P

- Kasia1972
- 500p

- Posty: 969
- Od: 18 paź 2008, o 19:48
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Podlaskie
Re: Ogródkowy galimatias Mirki cz2
Mirko - wpadłam z rewizytą - i co widzę? Piękny, dojrzały ogród! Masz tyle gatunków roślin, tyle odmian, aż dech zapiera. Piękne tulipanki pokazałaś, z przyjemnością je obejrzałam, tym bardziej, że za oknem gruba warstwa śniegu...
- Gencjana
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3031
- Od: 27 sty 2010, o 22:14
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Ogródkowy galimatias Mirki cz2
Witaj, Mirko. Mam nadzieję, że Twoje piękne roślinki nie ucierpią za bardzo z powodu obecnych mrozów. 
-
vita
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 1272
- Od: 5 sie 2009, o 20:08
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Lublin
Re: Ogródkowy galimatias Mirki cz2
Doczekałam się i ja...już jest -15
Sprawdziłaś w kajeciku odmianę tulipanków? Kojarzę je z jesiennej wyprzedaży Florexpolu, ale kupiłam niziutkie, pełne.
Narcyzy rewelacyjne, utrzymują się z roku na rok, nie masz z nimi problemów?
Sprawdziłaś w kajeciku odmianę tulipanków? Kojarzę je z jesiennej wyprzedaży Florexpolu, ale kupiłam niziutkie, pełne.
Narcyzy rewelacyjne, utrzymują się z roku na rok, nie masz z nimi problemów?
- mirdem
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3033
- Od: 26 sty 2010, o 11:55
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Bielsk Podlaski
Re: Ogródkowy galimatias Mirki cz2
Słuchajcie u nas zimy ciąg dalszy ........... mrozi jak diabli
ale było nie było marzec za progiem , a ja mam nadzieję , że to magiczne słowo ,ów marzec i otworzy nam wiosnę ( bo co do zimy moja cierpliwość jest na wyczerpaniu
)
Marzanko , Asiu,Kasiu
Jolu mam kilka narcyzowych nowości i tez czekam na nie
Adrianno u nas mroźno ale śniegu jest sporo więc myślę , że większych strat nie będzie ale jak zawsze suchodrzew przymarznie do granicy śniegu i pewnie mahonia też , chciałabym , żeby mój zeszłoroczny nabytek - winnik - przezimował ale na razie opatulony - nie zaglądam.
Wiktorio tulipanki były kupione pod nazwą Little Princes . Jeżeli chodzi o cebulowe, w tym i narcyzy to ja nadmiernie troskliwa nie jestem , ogólnie panuje system -posadź i zapomnij ( czasami do tego stopnia , że sadząc coś innego wykopuję siedzące tam cebule
) Co sobie nie radzi w takich warunkach - odpada ale narcyzy dają radę na razie doskonale

Marzanko , Asiu,Kasiu
Jolu mam kilka narcyzowych nowości i tez czekam na nie
Adrianno u nas mroźno ale śniegu jest sporo więc myślę , że większych strat nie będzie ale jak zawsze suchodrzew przymarznie do granicy śniegu i pewnie mahonia też , chciałabym , żeby mój zeszłoroczny nabytek - winnik - przezimował ale na razie opatulony - nie zaglądam.
Wiktorio tulipanki były kupione pod nazwą Little Princes . Jeżeli chodzi o cebulowe, w tym i narcyzy to ja nadmiernie troskliwa nie jestem , ogólnie panuje system -posadź i zapomnij ( czasami do tego stopnia , że sadząc coś innego wykopuję siedzące tam cebule
Pozdrawiam Mirka
Ogródkowy galimatias - aktualny
Ogródkowy galimatias - aktualny
-
vita
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 1272
- Od: 5 sie 2009, o 20:08
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Lublin
Re: Ogródkowy galimatias Mirki cz2
Pytam o narcyzy, bo przymierzałam się do kupna kilku nowszych odmian (mam tylko te najzwyklejsze) i koleżanka mi odradzała, że kiepsko ponoć rosną. Jedną odmianę poleciła i kupiłam ją, właśnie we Fl. na wyprzedaży, ale nie pamiętam dokładnie jakie
U nas też zimno, okrutnie!
U nas też zimno, okrutnie!
Re: Ogródkowy galimatias Mirki cz2
Obyś w złą godzinę nie wypowiedziała, bo ten marzec to chyba od marznięciamirdem pisze:marzec za progiem, a ja mam nadzieję, że to magiczne słowo ów marzec
- mirdem
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3033
- Od: 26 sty 2010, o 11:55
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Bielsk Podlaski
Re: Ogródkowy galimatias Mirki cz2
Wiktorio moje jakos dawały do tej pory radę a rosną już 3-4 sezon nie narzekam , wiosną , zeby się na mnie nie obrażały podsypuję im kompostu i trochę nawozu i to tyle jeżeli chodzi o rozpustę

Siberio ............. tfu tfu na psa urok........... wolę się trzymac wersji , że marzec to od marzeń wiosennychSiberia pisze: Obyś w złą godzinę nie wypowiedziała, bo ten marzec to chyba od marznięcia
Pozdrawiam Mirka
Ogródkowy galimatias - aktualny
Ogródkowy galimatias - aktualny
- pamelka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7197
- Od: 30 gru 2009, o 00:34
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Lubelskie
Re: Ogródkowy galimatias Mirki cz2
Mireczko, aż wyciągnęłam jesienne notatki i widzę, że mam 11 nowych odmianmirdem pisze:Jolu mam kilka narcyzowych nowości i też czekam na nie![]()
![]()
- Ignis05
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 8315
- Od: 16 gru 2009, o 14:08
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Niedaleko Gdańska
Re: Ogródkowy galimatias Mirki cz2
Mirka, też wolę taką wersjęmirdem pisze: ........... wolę się trzymac wersji , że marzec to od marzeń wiosennych ....
A mogłabyś mi napisać instrukcję obsługi dalii wg Mirdem ?
Taką, wiesz, kiedy i jak sadzić, czy wcześniej do doniczek, jaka ziemia i nawozy, gdzie trzymasz te doniczki, tzn w jakiej temperaturze itd. itp.....
Jak już Ci pisałam 2 nabyłam wcześniej i teraz też zamówiłam piękne dwie.
Myślę, że to mi wystarczy, bo pewnie, jak tylko coś wpadnie mi w jakimś sklepie w oko, to też pewnie wyląduje w koszyku.
Może tak powtórkę z dalii zaczniesz ?
- mirdem
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3033
- Od: 26 sty 2010, o 11:55
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Bielsk Podlaski
Re: Ogródkowy galimatias Mirki cz2
Jolu ja daję kompost i jak już mają pąki to azofoskę albo nawóz do cebulowych i tyle
Igor nie wyrosły .......... moze coś je zjadło
Krysiu instrukcja daliowa w/g mirdem
proszę bardzo karpy dalii z piwnicy , czyli takie , które u mnie juz rosły ( i zazwyczaj są sporej wielkości ) wsadzam od razu do ziemi - do dołka daje trochę kompostu i robię to pod koniec kwietnia albo na początku maja- żeby jak ogrodnicy sa prawdziwie zimni one jeszcze nie wyrosły ( albo były na tyle małe , żeby bez problemu dało się nakryć włókniną - co niestety parę razy się zdarzało
)
Nowo kupione dalie są to z reguły kłącza nie za duże wsadzam do doniczek na początku kwietnia i trzymam w piwnicy w tym pomieszczeniu gdzie mam ok 12- 15 st C ( przechodzi przez nie jedna rura centralnego)- one kiełkują i takie zielone wystawiam na taras , albo do ogrodu jak tem jest cały czas na plusie ale z wysadzeniem ich do ogrodu czekam aż ogrodnicy i zimne Zośki miną , Sadzę daję kompost .
w ciągu sezonu ze dwa razy podsypuję nawozem
i wykopuję jak mróz zwarzy liście
A powtórka z dalii jakże mogłabym dać się prosić









Igor nie wyrosły .......... moze coś je zjadło
Krysiu instrukcja daliowa w/g mirdem
Nowo kupione dalie są to z reguły kłącza nie za duże wsadzam do doniczek na początku kwietnia i trzymam w piwnicy w tym pomieszczeniu gdzie mam ok 12- 15 st C ( przechodzi przez nie jedna rura centralnego)- one kiełkują i takie zielone wystawiam na taras , albo do ogrodu jak tem jest cały czas na plusie ale z wysadzeniem ich do ogrodu czekam aż ogrodnicy i zimne Zośki miną , Sadzę daję kompost .
w ciągu sezonu ze dwa razy podsypuję nawozem
A powtórka z dalii jakże mogłabym dać się prosić









Pozdrawiam Mirka
Ogródkowy galimatias - aktualny
Ogródkowy galimatias - aktualny

