Ogródek Gosi cz. 3
- Alionuszka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5765
- Od: 16 cze 2009, o 23:21
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: z zielonych płuc Śląska
Re: Ogródek Gosi cz. 3
Też bym wysłała swoje do izowych na nauki ...
Dotychczas porobiłam parę kopczyków ...przymrozki postraszyły trochę ,a teraz temperatury prawie wiosenne...ale odkopczykowywać nie będę... 
Pozdrawiam Nela
Ogródkowe rozmaitości
Ogródkowe rozmaitości
- piofigiel
- 1000p

- Posty: 1495
- Od: 11 lis 2009, o 17:15
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Kraków
Re: Ogródek Gosi cz. 3
Jeśli można się wtrącić, to ja również zrobiłem kopce różom, na szczęście mam jedynie czternaście sztuk
Miałem tylko przygotować ziemię do ich obsypania, ale kiedy to zrobiłem, pomyślałem że nie mam co czekać na pierwsze mrozy i zrobię od razu. Jak im będzie za ciepło....mogą się rozkopać, jak róże od Izy
Pozdrawiam Tomek
Pozdrawiam Tomek
- bodzia3012
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5399
- Od: 10 wrz 2009, o 08:41
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Toruń
Re: Ogródek Gosi cz. 3
Ja też swoje już okopczykowałam,zapowiadali tak wcześnie zimę,że każdy chciał przed nią zdążyć , a ona się wcale nie spieszy
i bardzo dobrze,
u mnie dzisiaj bardzo wietrznie , ciekawe co ten wiatr przygna
życzę spokojnej nocki i jutro miłego dnia

u mnie dzisiaj bardzo wietrznie , ciekawe co ten wiatr przygna
życzę spokojnej nocki i jutro miłego dnia
- Margo2
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 25248
- Od: 8 lut 2010, o 12:14
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Płock
Re: Ogródek Gosi cz. 3
Adrianno, ja tam wolę dmuchać na zimne. Po co mam potem sobie w brodę pluć, a tak zrzucę na róże, że mało odporna.
Niestety nie ma pustynnika. Pisałam u Ciebie, że mnie nie lubią.
Nelu,ja całe szczęście porobiłam niewielkie kopce na nowo posadzonych różach.
Reszta jeszcze bezkopcowa.
Przybyło mi w tym roku 12 róż. To bardzo dużo jak na mnie. Raczej jestem powściągliwa w zakupach.
Tomku, mówisz, że puściłeś je na głęboką wodę
Czy one były już u Izy na szkoleniu?
A tak z drugiej strony masz rację, po co dwa razy ta sama robota?
Bożenko, każdy chyba spodziewał się szybkiej zimy. Tak nas nią straszono, że postanowiliśmy działać na zapas.
U mnie też wietrznie. Halny nawet do nas zawiał
A halny to chyba niesie ocieplenie?
Dobrej nocy i Tobie
A ja na dobranoc kilka widoczków wstawię sprzed kilkunastu dni, kiedy jeszcze świeciło słoneczko.


I trochę wiosny


Niestety nie ma pustynnika. Pisałam u Ciebie, że mnie nie lubią.
Nelu,ja całe szczęście porobiłam niewielkie kopce na nowo posadzonych różach.
Reszta jeszcze bezkopcowa.
Przybyło mi w tym roku 12 róż. To bardzo dużo jak na mnie. Raczej jestem powściągliwa w zakupach.
Tomku, mówisz, że puściłeś je na głęboką wodę
Czy one były już u Izy na szkoleniu?
A tak z drugiej strony masz rację, po co dwa razy ta sama robota?
Bożenko, każdy chyba spodziewał się szybkiej zimy. Tak nas nią straszono, że postanowiliśmy działać na zapas.
U mnie też wietrznie. Halny nawet do nas zawiał
A halny to chyba niesie ocieplenie?
Dobrej nocy i Tobie
A ja na dobranoc kilka widoczków wstawię sprzed kilkunastu dni, kiedy jeszcze świeciło słoneczko.


I trochę wiosny


- ursulka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 856
- Od: 2 paź 2009, o 23:12
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Opole
Re: Ogródek Gosi cz. 3
Aaa, wiosna... w to mi graj!!!
Gosiulek - w wątku u Tamaryszka mówiłaś, że szukasz tego półksiężycowego narzędzia do przycinania obrzeży trawników. Hmmm, juz sam nie wiem, czy Ci pisałam, że były w tesco po niecałe trzy dychy.
Jaki pisałam, to znaczy, że mam sklerozę i nie pamiętam, co gadam
Pozdrówki do poduchy - Ula
Gosiulek - w wątku u Tamaryszka mówiłaś, że szukasz tego półksiężycowego narzędzia do przycinania obrzeży trawników. Hmmm, juz sam nie wiem, czy Ci pisałam, że były w tesco po niecałe trzy dychy.
Jaki pisałam, to znaczy, że mam sklerozę i nie pamiętam, co gadam
Pozdrówki do poduchy - Ula
-
kajpej
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 1171
- Od: 24 lis 2009, o 14:56
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Łódź
Re: Ogródek Gosi cz. 3
Witaj Małgosiu
Nawet późno jesienny ogród gdy jest oświetlony słońcem wygląda pięknie. Przez króciutką chwilkę myślałam, że to zdjęcie z wiosennego ogrodu.
Lubię zimę w ogrodzie , na urlopie ale nie na spacerze z moim psem. Jego futro jest całe w kulkach.
Pozdrawiam, Elżbieta
Nawet późno jesienny ogród gdy jest oświetlony słońcem wygląda pięknie. Przez króciutką chwilkę myślałam, że to zdjęcie z wiosennego ogrodu.
Lubię zimę w ogrodzie , na urlopie ale nie na spacerze z moim psem. Jego futro jest całe w kulkach.
Pozdrawiam, Elżbieta
-
Monia68
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 11667
- Od: 25 wrz 2007, o 18:21
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Warszawa
Re: Ogródek Gosi cz. 3
Małgosiu, właściwie w ogóle nie zabezpieczam roślin na zimę, muszą sobie radzić w naszych warunkach
Tylko kilka osłonię, ale z tym poczekam do mrozów.
Piękne jesienne zdjęcia!!
Piękne jesienne zdjęcia!!
- dodad
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5858
- Od: 21 cze 2009, o 18:22
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: małopolska Gorlice
Re: Ogródek Gosi cz. 3
Witaj Małgoś!
Moje róże też jeszcze nie okopcowane. Czekam na większe chłody.
Zdjęcia niby jesienne ale wcale nie wyglądają. Na nich jeszcze letnie klimaty. U mnie po halnym już łyso, bez listeczków
Moje róże też jeszcze nie okopcowane. Czekam na większe chłody.
Zdjęcia niby jesienne ale wcale nie wyglądają. Na nich jeszcze letnie klimaty. U mnie po halnym już łyso, bez listeczków
- Alania
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 10452
- Od: 17 lip 2008, o 21:55
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: małopolska
Re: Ogródek Gosi cz. 3
Gosiu, ile u Ciebie jeszcze trawnika na rabaty

- magos13
- 500p

- Posty: 635
- Od: 2 lut 2010, o 18:37
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Mazowsze
Re: Ogródek Gosi cz. 3
Gosiu te półksiężycowe narzędzia widziałam u nas w kilku sklepach. Wszystkie miały tępą stronę tnącą i dlatego nie kupiłam. Ale może to tak ma być i mimo tego dają sobie radę z trawą.
Pozdrawiam. Gosia
- Margo2
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 25248
- Od: 8 lut 2010, o 12:14
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Płock
Re: Ogródek Gosi cz. 3
Ula, jeśli ostatnio widziałaś, to nie pisałaś, jeśli dawno, to pewnie ja mam sklerozę
Elu, każdy w słońcu wygląda piękniej, ale w naturze. Przyznam że zdjęcia wychodzą wtedy gorzej
Mój całe szczęście nie ma tak dużo lodowych kulek. Ma krótszą sierść od Twojego. Wyobrażam sobie jak musi wyglądać cały w śniegu
Monia, u Ciebie naturalny półcień, więc nie musisz okrywać swoich rh. U mnie są na pełnym słońcu od rana do około 13. Zauważyłam, że gdy są zacieniowane lepiej przetrwają zimę.
Także czeka mnie zacienianie, ale tez czekam na ochłodzenie.
A na razie listopad serwuje nam iście wiosenne temperatury
Dorotko, U mnie też bez listków. Te zdjęcia były robione dużo wczesniej. U mnie też była wichura, więc już niewiele się ostało na krzewach, bo drzewa już ogołocone.
Monia, tak mam tego trawnika, mam i co z tego
Cerber pilnuje
Muszę tak po cichutku, po troszeczku. Aż w końcu nic go nie zostanie
Gosiu, a gdzie takie coś widziałaś. Kupimy i wypróbujemy. To podobno bez problemu odcina darń z brzegu rabaty. Lepiej niz szpadel. Chyba czytałam gdzieś na forum, ale to było wiosną.
Elu, każdy w słońcu wygląda piękniej, ale w naturze. Przyznam że zdjęcia wychodzą wtedy gorzej
Mój całe szczęście nie ma tak dużo lodowych kulek. Ma krótszą sierść od Twojego. Wyobrażam sobie jak musi wyglądać cały w śniegu
Monia, u Ciebie naturalny półcień, więc nie musisz okrywać swoich rh. U mnie są na pełnym słońcu od rana do około 13. Zauważyłam, że gdy są zacieniowane lepiej przetrwają zimę.
Także czeka mnie zacienianie, ale tez czekam na ochłodzenie.
A na razie listopad serwuje nam iście wiosenne temperatury
Dorotko, U mnie też bez listków. Te zdjęcia były robione dużo wczesniej. U mnie też była wichura, więc już niewiele się ostało na krzewach, bo drzewa już ogołocone.
Monia, tak mam tego trawnika, mam i co z tego
Cerber pilnuje
Muszę tak po cichutku, po troszeczku. Aż w końcu nic go nie zostanie
Gosiu, a gdzie takie coś widziałaś. Kupimy i wypróbujemy. To podobno bez problemu odcina darń z brzegu rabaty. Lepiej niz szpadel. Chyba czytałam gdzieś na forum, ale to było wiosną.
- Gencjana
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3031
- Od: 27 sty 2010, o 22:14
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Ogródek Gosi cz. 3
Właśnie, nie musisz się ograniczać.vertigo pisze:Gosiu, ile u Ciebie jeszcze trawnika na rabaty![]()
Mnie też fotki w słońcu wychodzą gorzej.
- Margo2
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 25248
- Od: 8 lut 2010, o 12:14
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Płock
Re: Ogródek Gosi cz. 3
Ja zazwyczaj staram sie robić zdjęcia wieczorem. Wtedy jakoś kolory ładniejsze wychodzą. W naturze wydają się jednakowe, ale sztuczne oko widzi wszystko inaczej
- Babopielka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 6086
- Od: 9 wrz 2007, o 19:28
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Okolice Rypina
Re: Ogródek Gosi cz. 3
- magos13
- 500p

- Posty: 635
- Od: 2 lut 2010, o 18:37
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Mazowsze
Re: Ogródek Gosi cz. 3
No i wiosną widziałam te półksiężyce, ale gdzieMargo2 pisze:
Gosiu, a gdzie takie coś widziałaś. Kupimy i wypróbujemy. To podobno bez problemu odcina darń z brzegu rabaty. Lepiej niz szpadel. Chyba czytałam gdzieś na forum, ale to było wiosną.
Czyli trzeba czekać do wiosny, na pewno się pojawią.
Pozdrawiam. Gosia



