Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 933 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6, 7 ... 55  
Autor Wiadomość
justus27
 Tytuł: Re: Reanimacja storczyka w kamykach - żwirku
PostNapisane: 28 paź 2010, o 19:36 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 16966
Skąd: Gorlice/małopolska

 1 szt.
Celinko- Masz rację, swietne warunki na masdevallie :D A ja, kombinuję i do firemki wywożę, żeby im odpowiednie warunki stworzyć ;:108

Aga- zapraszam na założenie swojego wątku :D Też zaczynałam dwa lata temu swoją przygodę ze storczykami, nic o nich nie wiedząc. Nawet nazwy łacińskiej sabotka nie mogłam zapamiętać. A teraz...sama mam dwa saboti i marzę o następnych czterach :D

_________________
parapetowce
nadwyżki-sprzedaż
Tylko marzenia serca się spełniają.


Góra   
  Zobacz profil      
 
trzynastka
 Tytuł: Re: Reanimacja storczyka w kamykach - żwirku
PostNapisane: 29 paź 2010, o 11:11 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 13306
Skąd: Śląsk

 1 szt.
A tu moje ostatnie dwa reanimki.

Powiem tak, od chwili wykorzystania do reanimacji kamieni nie straciłam ani jednej roslinki, :) nie licząc chorych, którym niestety padały liście :( Takich nie trzymam, a za Waszą radą zaraz się pozbywam.



zdjęcia usunięte z hostingu/wanda

_________________
Mix Parapetowo - Ogrodowy
Moje miejsca na forum


Góra   
  Zobacz profil      
 
justus27
 Tytuł: Re: Reanimacja storczyka w kamykach - żwirku
PostNapisane: 29 paź 2010, o 20:03 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 16966
Skąd: Gorlice/małopolska

 1 szt.
Celinko- piękne korzonki i śliczne listeczki. Świetnie zdrowieją ;:108

_________________
parapetowce
nadwyżki-sprzedaż
Tylko marzenia serca się spełniają.


Góra   
  Zobacz profil      
 
trzynastka
 Tytuł: Re: Reanimacja storczyka w kamykach - żwirku
PostNapisane: 29 paź 2010, o 20:07 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 13306
Skąd: Śląsk

 1 szt.
Ten mniejszy ma listki małe, ale korzenie że hej w przyszłym tyg idzie do kory :)

_________________
Mix Parapetowo - Ogrodowy
Moje miejsca na forum


Góra   
  Zobacz profil      
 
justus27
 Tytuł: Re: Reanimacja storczyka w kamykach - żwirku
PostNapisane: 29 paź 2010, o 21:07 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 16966
Skąd: Gorlice/małopolska

 1 szt.
O tym Piszesz, co ma ciekawe listeczki, takie nakrapiane troszku? Niech Ci pięknie rośnie w korze.
I pokaże pędzik, ciekawe, jakie ma kwiatuszki? Znasz kolor?

_________________
parapetowce
nadwyżki-sprzedaż
Tylko marzenia serca się spełniają.


Góra   
  Zobacz profil      
 
trzynastka
 Tytuł: Re: Reanimacja storczyka w kamykach - żwirku
PostNapisane: 29 paź 2010, o 21:10 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 13306
Skąd: Śląsk

 1 szt.
Niestety nie wiem :(

_________________
Mix Parapetowo - Ogrodowy
Moje miejsca na forum


Góra   
  Zobacz profil      
 
justus27
 Tytuł: Re: Reanimacja storczyka w kamykach - żwirku
PostNapisane: 29 paź 2010, o 21:41 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 16966
Skąd: Gorlice/małopolska

 1 szt.
To super, będzie kolorowa niespodzianka ;)
Może na wiosnę pędzika się DOczekasz ;:224

_________________
parapetowce
nadwyżki-sprzedaż
Tylko marzenia serca się spełniają.


Góra   
  Zobacz profil      
 
nieinna
 Tytuł: Re: Reanimacja storczyka w kamykach - żwirku
PostNapisane: 4 lis 2010, o 11:15 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 466
Skąd: opolskie

 0 szt.
Miałam odczekać jeszcze trochę i poczekać na lepsze efekty, ale zastanawiam się co zrobić za jakiś czas.
Tydzień temu przesadziłam miniaturkę Phal w kamyki, ponieważ zupełnie nie miała korzeni. Tzn, po ponad miesięcznym pobycie w grubej korze i częstszym podlewaniu coś zaczęło się wykluwać, mimo to,zachęcona jak mi się wydaje szybszymi efektami reanimacji w kamykach postanowiłam ją przesadzić. No ale do rzeczy. Najpierw zdjęcia:
Obrazek

Ten malutki korzonek wykluwał się już w momencie wsadzania w kamyki, bałam się z jednej strony ze zatrzyma swój wzrost ze względu na zmianę warunków


Obrazek

na dole trzonu znalazłam wtedy taką białą wypustkę, zastanawiałam się co to i dlaczego białe, myślałam, że korzonek...

Obrazek

Wsadziłam w kamyki
Obrazek

Dziś po tygodniu wygląda tak, na szczęście nic nie zatrzymało wzrostu przyrostów

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Wydaje mi sie ze ten ostatni przyrost to pęd... a nie bardzo tego chciałam i zastanawiam się co z nim teraz zrobić (tzn jak podrośnie jeszcze...) Innych przyrostów w postaci korzonków na razie nie widzę. No i martwi mnie trochę to, że jeden liść przez ten tydzień zżółkł , obcięłam żeby to zatrzymać ale żółknie nadal. Czekam na rady i opinie bardziej doświadczonych. :)

_________________
Pozdrawiam, Agata
Moje storczykowe skarby


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
trzynastka
 Tytuł: Re: Reanimacja storczyka w kamykach - żwirku
PostNapisane: 5 lis 2010, o 12:12 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 13306
Skąd: Śląsk

 1 szt.
Jeżeli liść jest chory to odpadnie , obserwuj czy sercowy rośnie dobrze.

_________________
Mix Parapetowo - Ogrodowy
Moje miejsca na forum


Góra   
  Zobacz profil      
 
nieinna
 Tytuł: Re: Reanimacja storczyka w kamykach - żwirku
PostNapisane: 5 lis 2010, o 23:32 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 466
Skąd: opolskie

 0 szt.
No martwi mnie to... liść żółknie coraz bardziej...a następny jest sercowy...

_________________
Pozdrawiam, Agata
Moje storczykowe skarby


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Maziuke
 Tytuł: Re: Reanimacja storczyka w kamykach - żwirku
PostNapisane: 20 sty 2011, o 13:24 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 95

 0 szt.
trzynastko i ja dołączam swe podziękowania za informacje na temat reanimowania storczyków; bardzo dokładnie wszystko opisałaś, bo nawet dla kogoś kto nigdy nie reanimował storczyków (czytaj. dla mnie :wink: ) wszystko jest jasne, jak ;:3
Właśnie skończyłam z moimi dwoma 'maluchami' i teraz pozostaje mi czekać z nadzieją, że i u mnie się uda, bo były (są) to jedne z moich ulubieńców :| Jednocześnie mam nadzieję, że nie każą mi długo czekać na efekty :wink:

_________________
Storczyki Kasi :wit


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
nieinna
 Tytuł: Re: Reanimacja storczyka w kamykach - żwirku
PostNapisane: 15 lut 2011, o 16:04 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 466
Skąd: opolskie

 0 szt.
Celinko, czy te kamienie się poprzyklejały do korzonków ? :shock: Czy to normalne zjawisko..?

Chciałabym się pochwalić takimi skutkami reanimacji... U mnie nie jest tak wesoło. Miniaturka którą pokazywałam wyżej wypuściła co prawda keiki i ma jeden korzeń ale na dzień dzisiejszy, mimo moich starań ma już suchy liść sercowy. Nie wiem w zasadzie co zrobić żeby to keiki zaczęło puszczać własne korzonki... Poradzisz coś?

_________________
Pozdrawiam, Agata
Moje storczykowe skarby


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Baryczka
 Tytuł: Re: Reanimacja storczyka w kamykach - żwirku
PostNapisane: 15 lut 2011, o 16:09 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3176
Skąd: Dolina Baryczy

 więcej niż 1 szt.
Celinko, zastanawiasz się nad tym, czemu te listki są mniejsze od poprzednich, myślę, że to "wybór" rośliny, buduje liście, bo potrzebuje ich do podstawowych czynności życiowych, jednak przez nie traci dużo wody, stąd są mniejsze niż reszta. Z czasem, gdy roślina zupełnie odbuduje system korzeniowy, zacznie tworzyć większe liście. Tak miały moje zdechlaczki, jeden w pewnym momencie wyglądał jak młode keiki, teraz wyrósł pięknie :)

Gratuluję udanej reanimacji- chyba poznaję tego gagatka :)

_________________
* Moje miejsca na forum *
Pozdrawiam! Kamila


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
trzynastka
 Tytuł: Re: Reanimacja storczyka w kamykach - żwirku
PostNapisane: 15 lut 2011, o 16:19 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 13306
Skąd: Śląsk

 1 szt.
nieinna napisał(a):
Celinko, czy te kamienie się poprzyklejały do korzonków ? :shock: Czy to normalne zjawisko..?
zawsze kamyki przyrosną do korzonków czasami jak lekko potrząsnę odpadają, sadzę z nimi do podłoża, to nic nie szkodzi.

nieinna napisał(a):
Nie wiem w zasadzie co zrobić żeby to keiki zaczęło puszczać własne korzonki... Poradzisz coś?
szczerze, nie miałam jeszcze keiki w takiej sytuacji, ja bym spróbowała zwiększyć wilgotność dookoła rośliny, lub samej keiki stawiając naczynie szerokie z parująca wodą

Baryczka napisał(a):
Gratuluję udanej reanimacji- chyba poznaję tego gagatka :)
Dzięki :) nie dziwię się że go poznajesz :) poczta nie dała nam rady :D wytłumaczenie słuszne, ale mnie się po przytrafiło po raz pierwszy :)

_________________
Mix Parapetowo - Ogrodowy
Moje miejsca na forum


Góra   
  Zobacz profil      
 
lobuzka
 Tytuł: Re: Reanimacja storczyka w kamykach - żwirku
PostNapisane: 15 lut 2011, o 23:29 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 556
Skąd: podkarpacie

 1 szt.
Witaj trzynastko.
Cieszę się, że można liczyć na rady i doświadczenie w "reanimacji" tych pięknych kwiatów- nie wszystko stracone, kiedy wydaje się , że jest stracone :roll: . Chociaż właściwie u mnie stracone :( , a szczególnie w tym przpadku.
Kupiony w markecie, z dnia na dzień zaczęły żółknąć liście, pędy z kwiatami zasychać, stożek wzrostu również obumarł. Wczoraj zastosowałam kamyczki, ma trochę zielonych korzonków, tylko niestety 1 listek został :cry: .
Chyba marne jego widoki??
(mowa o phalaenopsis)

_________________
Ludzie są jak morze, czasem łagodni i przyjaźni, czasem burzliwi i zdradliwi. Przede wszystkim to jest tylko woda. Albert Einstein
Pozdrawiam Aneta.


Góra   
  Zobacz profil      
 
trzynastka
 Tytuł: Re: Reanimacja storczyka w kamykach - żwirku
PostNapisane: 16 lut 2011, o 10:26 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 13306
Skąd: Śląsk

 1 szt.
Dziękuję Justynko :)

Anetko, jeżeli to sercowy liść to może jeszcze się uda :) wrzuć fotki pokaż jego stan

_________________
Mix Parapetowo - Ogrodowy
Moje miejsca na forum


Góra   
  Zobacz profil      
 
lobuzka
 Tytuł: Re: Reanimacja storczyka w kamykach - żwirku
PostNapisane: 16 lut 2011, o 12:11 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 556
Skąd: podkarpacie

 1 szt.
Po przeczytaniu kilku wątków, chyba sie domyślam, gdzie była przyczyna- był za głęboko posadzony ( cały "ginął "pod korą, wystawały tylko większe liście), a ja przedobrzyłam z wodą :oops: . Spisałam go na straty, za późno TU zajrzałam ;:223 .
Obrazek Obrazek
Obrazek Obrazek
;:211 on tego nie przeskoczy

_________________
Ludzie są jak morze, czasem łagodni i przyjaźni, czasem burzliwi i zdradliwi. Przede wszystkim to jest tylko woda. Albert Einstein
Pozdrawiam Aneta.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 933 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6, 7 ... 55  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 24 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *