Mój ogród...Ann-ka72

Zdjęcia naszych ogrodów.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Zielona_Ania
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3917
Od: 2 mar 2010, o 17:40
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Kraków

Re: Mój ogród...Ann-ka72

Post »

Aniu, na pewno kompost będziesz miała szybko, a i bogaty przy takiej dawce gnojówki z pokrzywy :D Żeby dobrze i szybko kompostować trzeba dbać o odpowiednią proporcję węgla i azotu w szczątkach roślinnych. Mikroorganizmy rozkładające materię organiczną wykorzystują azot - dzięki niemu jest ich coraz więcej. Jeśli będzie za dużo węgla, naszych małych pomocników jest mniej i kompost robi się powoli. Wysoki stosunek węgla do azotu mają suche szczątki -jak trociny, gałązki, słoma, liście. Niski stosunek węgla do azotu mają gnojówki, oborniki (z małą zawartością słomy), rośliny motylkowe, odpadki kuchenne, trawa. Ja staram się dawać urozmaicone warstwy, np. trawa- gałązki z liśćmi- odpadki kuchenne -itd. A właśnie przy nadmiarze suchych odpadów dodaję mocznik. Dzięki temu kompost "tętni życiem", nie śmierdzi i robi się w kila miesięcy. Oczywiście taki świeży kompost po 3-4 miesiącach, nie nadaje się do wszystkiego- sprawdza się najlepiej na lekkiej glebie. Przy cięższej lepiej poczekać jeszcze kilka miesięcy (w sumie 8-12), żeby mieć kompost dojrzały.
Awatar użytkownika
Jojola
500p
500p
Posty: 656
Od: 21 lip 2010, o 18:55
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: mazowieckie

Re: Mój ogród...Ann-ka72

Post »

kurczę jak to człowiek uczy się ;:132 całe zycie. jakoś nigdy nie przyszło mi do głowy :;230 aby specjalnie zajmować się kompostem. ja po prostu wrzucam wszystko (zielsko, gałązki, odpadki kuchenne, trociny) na jedną kupę i już. w następnym roku przekopuję i zabieram /podsypuje pod rosliny. czasem tylko wkurzam się :evil: kiedy m. jadąc na ryby przekopuje te odpadki w poszukiwniu ddżownic
Pozdrawiam serdecznie, Jola
W rodzinnym ogrodzie
Ann-ka72
1000p
1000p
Posty: 1012
Od: 1 paź 2009, o 18:56
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: lubelskie

Re: Mój ogród...Ann-ka72

Post »

Dziękuję Aniu za wykład ;:180 ;:180 Dużo czytałam o robieniu kompostu,jak to sie odbywa,ale jakoś nie natrafiłam na to,że węgiel i azot są niezbędne....A to ważne, żeby wszystko przebiegało tak jak trzeba ;:108 Za rok będę więcej moczyć różnych roślin,odpadów z pielenia-zwłaszcza taka trawa jednoroczna,płasko płożąca się-też czasami sie bałam,żeby nasiona nie rozsiewały się w kompostowniku,to suszyło sie ziele i paliłam w piecu...dosyć kłopotliwe :;230 W wątku o gnojówce z pokrzywy przeczytałam,że można różne rośliny moczyć do sfermentowania i zasilać roślinki w ogrodzie i może nie jest to tak dobre jak gnojówka z pokrzywy,ale na potrzeby kompostu wystarczyłoby , no i brak problemu co z zielem robić...
Ja też tak urozmaicam,bo nawet jeśli ogród mały to i tak dużo odpadów jest, do tego z kuchni różne obierki, wytłaczanki po jajkach, skorupki po jajkach-tego to u mnie dużo,bo jajka lubimy :) No i jak wrzucam trochę skoszonej trawy(część idzie na ściółkowanie) to przysypuję ziemią.
Jak na razie nie czułam żadnych podejrzanych zapachów,mimo,że kompostownik mam niecałe 4 m od altanki- nie miałam gdzie postawić :( Ale dobrze jest ;:108

Jojolu Witaj!!! :wit Ja też ciągle się uczę, wiele rzeczy mnie mnie dziwi,ale cóż...uczymy się przez całe życie. Mąż Twój,chyba dobrze robi przekopując- dostarcza tlenu :;230 :;230 I nie będą namnażać sie bakterie beztlenowe :D Też docenia zalety kompostownika,choćby za to,że ma pod ręką dżdżownice i nie przekopuje Ci ogródka w ich poszukiwaniu :;230 A wiem,że w kompoście są bardziej tłuste i dorodne robaczki :D

Pozdrawiam. ;:196
Awatar użytkownika
Zielona_Ania
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3917
Od: 2 mar 2010, o 17:40
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Kraków

Re: Mój ogród...Ann-ka72

Post »

Aniu, po prostu robisz instynktownie to co trzeba- mieszasz wszystko i w praktyce masz to, co teoria głosi :D Niestety nie wszyscy mają tyle szczęścia, zdarza się że zamiast kompostu wylewa się cuchnąca maź, właśnie kiedy bez tlenu wszystko gnije, np. przy dużej ilości samej trawy niezbyt dobrze się kompostuje.
Awatar użytkownika
Cebulla
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 1343
Od: 10 lut 2009, o 22:43
Lokalizacja: prawie Wrocław

Re: Mój ogród...Ann-ka72

Post »

Co do tematu kompostowników- mój fioł :oops: - wyczytałam gdzieś na jakimś blogu, że dobrze jest w pryzmę łodygi słonecznika. Robią się z nich takie rurki napowietrzające i przyspieszające rozkład.
Awatar użytkownika
lora
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 10596
Od: 25 maja 2010, o 13:43
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: lubelskie

Re: Mój ogród...Ann-ka72

Post »

....jestem znowu-kompostownik -muszę spróbować a pokrzyw mam dużo :!:
rosną najlepiej :)
pozdrawia Misia

Ogrodowe wątki Misi
Awatar użytkownika
AAleksandra
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2777
Od: 5 wrz 2009, o 10:19
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: okolice Wrocławia

Re: Mój ogród...Ann-ka72

Post »

Witaj Aniu,
Wprosiłam się do Twego ogrodu :D Przebiegłam od pierwszej stronki i muszę przyznać, że wielkie wrażenie wywarły na mnie magnolie i inne kwitnące kwasolubne. Nie wiem jak znajdujesz czas na pielęgnację ogrodu przy żywym sreberku jakim jest Twój synek. Podziwiam szczerze.

Mój kompostownik już mam prawie rok i jeszcze nie przerobiłsię w nim kompost :cry: Też dodawałam jakieś coś do przyśpieszenia kompostowania . A na reklamie kompostownika było fajne zdjęcie. Od góry wsypuje się resztki a dołem wysypuje się piękny kompost :;230

Aniu nie poddawaj się i sadź cebulki żonkili i tulipanów.Teraz są dostepne takie cudaczne odmiany, jakich z pewnością Twoja teściowa nigdy nie miała. A paragon zakupu zachowaj w razie konieczności okazania go (np. panom władzy) i pouczenia nie będzie dla Ciebie, tylko pogrożenie palcem wnoszącej skargę.
Pozdrawiam serdecznie,
moje wątki
Awatar użytkownika
FRAGOLA
1000p
1000p
Posty: 3377
Od: 4 cze 2010, o 09:34
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: podkarpacie

Re: Mój ogród...Ann-ka72

Post »

Witaj Aniu :wit wpadłam się przywitac i szukam słoneczka...może u Ciebie jest :?: bo u mnie brak...a mnie się słońca chce ;:3 ;:3 ;:3 chociaż troszeczkę... ;:108
FRAGO-linki
w 'powężowym'
Pozdrawiam-Grazia
Ann-ka72
1000p
1000p
Posty: 1012
Od: 1 paź 2009, o 18:56
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: lubelskie

Re: Mój ogród...Ann-ka72

Post »

Zielona Aniu,mam nadzieję,że nic mi sie wiosną stamtąd nie wyleje :) Nie zaglądałam, co jest pod spodem....chociaż mnie bardzo ciekawiło ;:108 Trawy nie dawałam dużo, latem to troszkę podsuszałam,jak była możliwość i wtedy dopiero na kompostownik, większość szła na ściółkowanie z tyłu za iglakami przy płocie. Lepiej sie sprawdza trawa jak kora, ziela miałam dużo mniej i jakoś tak płytko ukorzenione.Nie kładłam agrowłókniny,więc trawa super mi sie sprawdziła, za rok będę robić tak samo.

Cebullo, ja też chyba tak mam.. :oops: jak syn wyrzuca coś do kosza,to pyta się: A można to na kompostownik? Cały prawie dom podporządkowany dokładnemu segregowaniu co do kosza a co na kompost :;230 Dużo kawy też wylewam, bo mąż jest wielkim kawoszem, pracownik również, podobno dżdżownice lubią kawę.... zobaczymy wiosną,czy warto było :)

Lora- jeśli masz dużo pokrzyw, to rób gnojówkę dla roślin,dużo azotu zawiera i innych minerałów.Kwiatki dopiero zaczną Ci rosnąć.... Ja od wiosny kilka wiader będę miała z takim rarytasem, wszystko będę podlewać, tylko najgorszy ten zapach ;:223 ;:223 W tym roku mój maluch włożył rękę do łokcia do takiej gnojówki :;230 Ależ byłam zła, musiałam szybko w rękach prać bluzkę, a na rękach moich i jego przez dłuższy czas utrzymywał się okropny zapach :;230

AAleksandro witaj serdecznie :wit
Dziękuję za miłe słowa.Faktycznie trudno coś zrobić przy Gabrielu, albo ucieka,albo bawi sie wodą-odkręca kran,ciąga moją polewaczkę, wyrywa rośliny...najwięcej spokoju miałam latem w czasie tych upałów... stał sobie basen na trawniku i on czerpał wodę do swojej małej polewaczki i podlewał wszystko dookoła- on mógł tak przez 2 godz nieustannie,biegał nagi,więc się oblewał przy okazji,miał dobrą zabawę :;230 a ja mogłam coś zrobić w ogrodzie :)

Pracy w sumie nie mam dużo,czasami trochę wyrwać ziela,bo między korą jednak wyrasta, nawożenie, podlewanie....chyba,że jakąś rabatkę robię,albo przesadzam coś...ale to już wtedy córka sie zajmowała maluchem.

Aleksandro, raczej nie będę sadzić cebulek na razie, to że mam paragony i opakowania po tulipanach, nie miało 2 lata temu żadnego znaczenia...oberwała kwiaty,cebulki gdzieś posadziła, a policji powiedziała,że zabrała tylko swoje. Poza tym przy okazji niszczy na złość inne rośliny,a póxniej mówi,że ona tylko zabrała tulipany,a poniszczyłam ja sama :evil: Zawsze coś wymyśli, żeby wybielić siebie, ciągle tak jest :( Taki zły człowiek...

Kiedyś sobie kupię najpiękniejsze jakie są.... od razu ze 100 szt,żeby było widać z daleka.

Grażynko, u nas paskudna pogoda...zimno,mżawka siąpi,jak w listopadzie.Rano było 6 st. Czekam na jakąś lepszą pogodę,żeby wykopać krokosmie, dokończyć skalniak przy wierzbie japońskiej,dosypać ziemi torfowej i kory do rh,azalii i magnolii.... i to by było chyba wszystko co mam zrobić przed zimą.Jak zamówię trawki,to będę sadzić, ale coś nie mogę sie zdecydować ,które mam kupić. Mały kaszle-ale już mu przechodzi, syrop z cebuli znowu zdał egzamin,więc więcej przebywam w domu.
Póki co,przesyłam Ci takie słoneczko ;:3 ;:3

Pozdrawiam.
Awatar użytkownika
AgaNet
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 5200
Od: 26 sie 2010, o 11:00
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Szkocja

Re: Mój ogród...Ann-ka72

Post »

Aniu - mam podobnie z moim szkrabem... :) Jedynie jakoś kwiatów mi nie wyrywał. Ale za to z wielka pasją wyrywał trawę :;230 A w tym podlewaniu coś jest.... mój jak się dorwie do czegokolwiek w czym może wodę nosić (choćby swoje zabawki) to podlewa nawet jak jest mokro....
Awatar użytkownika
FRAGOLA
1000p
1000p
Posty: 3377
Od: 4 cze 2010, o 09:34
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: podkarpacie

Re: Mój ogród...Ann-ka72

Post »

A gdzie będziesz trawki zamawiac :?:Dziękuję za ;:3 dobre i takie jak prawdziwego brak :uszy
Małemu życzę zdrówka...tak syrop z cebuli jest super...pod warunkiem że to pierwsze stadia chorubska ;:108
FRAGO-linki
w 'powężowym'
Pozdrawiam-Grazia
Awatar użytkownika
lora
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 10596
Od: 25 maja 2010, o 13:43
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: lubelskie

Re: Mój ogród...Ann-ka72

Post »

...Aniu -rany :roll: ja nie wiem jaka jest proporcja pokrzyw do wody czy tylko trzeba zalać :?:
jak zrobie teraz to bedzię dobra na wiosnę :?:
tylko mam obawę ,że domownicy do piwnicy nie dadza wstawić :(
a na takie smrody to jest dobrze przetrzeć rękę cytryną :wit
pozdrawia Misia

Ogrodowe wątki Misi
Ann-ka72
1000p
1000p
Posty: 1012
Od: 1 paź 2009, o 18:56
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: lubelskie

Re: Mój ogród...Ann-ka72

Post »

AgaNet,mam nadzieję,że ta pasja wyrywania i gryzienia np. kabli to mu przejdzie...ostatnio pogryzł taki mój mały zraszacz do storczyków.... nie wiem,co ja robiłam w ciżży,że on taki gryzoń, nie pamiętam :oops: Woda to żywioł, pewnie pamiętają z życia płodowego,jak fajnie było pływać... :)

Grażynko- chyba jakoś trafiam,że to początek choroby, bo udaje sie. Dobre i to, jeszcze zdąży pozażywać antybiotyków, jak pójdzie do przedszkola... Kiedy córka była mała, i zaczęła po południu,wieczorem kaszleć, to rano kiedy zajechałam do lekarza,było już zapalenie oskrzeli. Wtedy nie dało się w żaden sposób domowym sposobem leczyć. Inna odporność albo co....

Lora,żeby była gnojówka to na wiadro 10 l wrzucałam 1 kg pokrzywy i tak to sobie stało w cieniu(na słońcu byłoby pewnie szybciej,ale u mnie miejsca słoneczne to przed domem :D więc nie wystawiałam na widok publiczny :;230 ), trochę mieszałam, po tygodniu stężenie było chyba dobre,bo czuć było na ładnych kilka metrów od wiadra. :;230 Do polewaczki wlewałam 1 miarkę po śmietanie 330 ml i uzupełniałam wodą. Podlewałam rośliny raz w tygodniu.

Chyba nie ma sensu na zimę się w to bawić, wiosną zrobisz i też będzie dobrze.

Miłego wieczoru. ;:19
Awatar użytkownika
lora
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 10596
Od: 25 maja 2010, o 13:43
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: lubelskie

Re: Mój ogród...Ann-ka72

Post »

....no to juz wiem -tak na wiosnę będę robić -
odpisałam u siebie o anamonki- ;:108
pozdrawia Misia

Ogrodowe wątki Misi
Awatar użytkownika
Jojola
500p
500p
Posty: 656
Od: 21 lip 2010, o 18:55
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: mazowieckie

Re: Mój ogród...Ann-ka72

Post »

Aniu :wit
dziękuję za przepis na gnojówke - byłam bardzo ciekawa jak to robisz. na sąsiadów nie działa zapaszek? obawiam się że to jednak mocno "pachnie" :;230 słyszałam że można robić dla roślinek wywar z liści paproci podobno odstrasza mszyce.
masz rację że dziecko gdy pójdzie do przedszkola to zaraz łapie wszystkie choroby ;:147 . mój synuś juz drugi rok uczęszcza, więc niby powinien byc już trochę bardziej odporny a tu w pierwszym miesiacu złabał choróbsko. no i oczywiście nie obeszło się bez antybiotyku.
Pozdrawiam serdecznie, Jola
W rodzinnym ogrodzie
ODPOWIEDZ

Wróć do „Mój piękny ogród. ZDJĘCIA OGRODÓW”