Buszując po parapetach...
- arlet3
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 8013
- Od: 5 maja 2010, o 19:30
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Sosnowiec
Re: Buszując po parapetach...
- daka
- 1000p

- Posty: 2544
- Od: 10 lut 2010, o 17:29
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Północ Wielkopolski-miasto Trzcianka.
Re: Buszując po parapetach...
Jak w raju
niesamowicie tam jest,i takie olbrzymy. 
- zeberka4
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 6411
- Od: 10 sty 2009, o 17:25
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Poznań
Re: Buszując po parapetach...
ale tam cudownie!!!!
- trzynastka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 12856
- Od: 8 paź 2009, o 18:42
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Śląsk
Re: Buszując po parapetach...
Piękne widoki nam pokazujesz zazdroszczę że nie mam w poblizu takich widoczków 
-
Joane
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2124
- Od: 27 paź 2009, o 23:10
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Niemcy
Re: Buszując po parapetach...
I znowu kolejna porcja pięknego zakątka tego ogrodu. 
Re: Buszując po parapetach...
Kwiatki wszystkie u Ciebie zadbane , zieleniutkie i jeszcze pięknie oprawione.
Widać Twoją artystyczną duszę, będę do ciebie często zaglądać
- renata_22
- 200p

- Posty: 423
- Od: 25 mar 2010, o 19:06
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Lubelskie
Re: Buszując po parapetach...
Basiu witam i dziękuję... Też się obawiam zimy - że zmarnuje mi paprotki ale postaram się im zapewnić odpowiednie warunki z dala od kaloryferów...
Pokaże teraz nie parapety a mój balkon - do tej pory rosły na nim tylko dwa bluszcze ale w tym roku chciałam żeby było kwieciście i koloro... Nakupiłam rożnych kwiatów i poupychałam gdzie się tylko dało... Moja kotka była tak zadowolona że cały lipiec spędziła na balkonie i w dzień i w nocy siedziała w roślinkach... Niestety był to pierwszy i ostatni rok z kwiatami na moim balkonie - nie nadaje się do tego... Jest na nim zbyt ciemno, roślinki z czasem zaczeły dziczeć i mało kwitły, bardzo wyciągały pędy do światła... Jednak najgorsze co tylko mogło być to szkodniki które przez ostatni miesiąc po kolei niszczyły rośliny - balkon był siedliskiem przędziorka (najgorsza zaraz), mączlika, mszyc a nawet jakiegoś grzyba... Wczoraj wyrzuciałam też wszystkie surfinie bo reszta kwiatów została zgładzone wcześniej - pozostały tylko bluszcze i komonica... Zrobiłam zdjęcia jak jeszcze było ładnie...


Pokaże teraz nie parapety a mój balkon - do tej pory rosły na nim tylko dwa bluszcze ale w tym roku chciałam żeby było kwieciście i koloro... Nakupiłam rożnych kwiatów i poupychałam gdzie się tylko dało... Moja kotka była tak zadowolona że cały lipiec spędziła na balkonie i w dzień i w nocy siedziała w roślinkach... Niestety był to pierwszy i ostatni rok z kwiatami na moim balkonie - nie nadaje się do tego... Jest na nim zbyt ciemno, roślinki z czasem zaczeły dziczeć i mało kwitły, bardzo wyciągały pędy do światła... Jednak najgorsze co tylko mogło być to szkodniki które przez ostatni miesiąc po kolei niszczyły rośliny - balkon był siedliskiem przędziorka (najgorsza zaraz), mączlika, mszyc a nawet jakiegoś grzyba... Wczoraj wyrzuciałam też wszystkie surfinie bo reszta kwiatów została zgładzone wcześniej - pozostały tylko bluszcze i komonica... Zrobiłam zdjęcia jak jeszcze było ładnie...


- nuta23
- 1000p

- Posty: 4135
- Od: 17 kwie 2010, o 13:53
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Dolnośląskie, Świdnica
Re: Buszując po parapetach...
Miałaś ślicznie na balkonie nic dziwnego, że kotkowi się podobało.
pozdrowienia dla wszystkich Renata
moje początki
moje początki
- Wanda7
- -Moderator Forum-.

- Posty: 16298
- Od: 2 wrz 2010, o 13:17
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Warszawa/Kobyłka
Re: Buszując po parapetach...
Cudowny wątek i cudowne wychuchane roślinki. Będę tu stałym gościem. Czy ogród botaniczny z twojej relacji znajduje się w Lublinie?
- renata_22
- 200p

- Posty: 423
- Od: 25 mar 2010, o 19:06
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Lubelskie
Re: Buszując po parapetach...
Renatko niestety nie tylko kotce się spodobało na balkonie - bardziej tym wszystkim robakom bo tyle jedzenia...
ingga Odnowienie doniczek było bardzo proste... Są z gliny dlatego najpierw trzeba położyć primer (taki podkład żeby farba nie wsiąkała i lepiej się trzymała) póżniej normalna biała farba akrylowa (2 warstwy) na koniec należy polakierować lakierem akrylowym (ja mam do drewna ale nadaję się do wszystkich materiałów, ważne że akrylowy) też 2 warstwy... i gotowe
Wanda Tak w lublinie...
ingga Odnowienie doniczek było bardzo proste... Są z gliny dlatego najpierw trzeba położyć primer (taki podkład żeby farba nie wsiąkała i lepiej się trzymała) póżniej normalna biała farba akrylowa (2 warstwy) na koniec należy polakierować lakierem akrylowym (ja mam do drewna ale nadaję się do wszystkich materiałów, ważne że akrylowy) też 2 warstwy... i gotowe
Wanda Tak w lublinie...
- Michaeli
- 500p

- Posty: 605
- Od: 19 sie 2010, o 10:28
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Edinburgh -Scotland
Re: Buszując po parapetach...
Ładnie u kolorowo u ciebie!
A na dworze tak zimno, brrrr.
A na dworze tak zimno, brrrr.
- daka
- 1000p

- Posty: 2544
- Od: 10 lut 2010, o 17:29
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Północ Wielkopolski-miasto Trzcianka.
Re: Buszując po parapetach...
No pięknie to urządziłaś,mnóstwo kolorów

- pati000
- 500p

- Posty: 543
- Od: 28 maja 2009, o 16:50
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Bialystok
- Kontakt:
Re: Buszując po parapetach...
Świetnie tw3ój balkon wygląda



