Ogródek Pszczółki cz.4

Zdjęcia naszych ogrodów.
Zablokowany
Awatar użytkownika
abeille
1000p
1000p
Posty: 5020
Od: 4 mar 2009, o 12:08
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: spod Paryża

Re: Ogródek Pszczółki cz.4

Post »

Ewciu, my dzisiaj mamy trochę słońca pomiedzy deszczami, bo na jutro zapowiadaja solidne deszcze ale weekend ma być ładny,
czego Wam też życzę
;:138
Patryku, dzięki za pochwały :heja cieszę się bardzo ze Ci się u mnie podoba :wit

Po wczorajszych deszczach ślimaki zrobiły sobie ucztę na mojej jedynej lili. Jak ja bym je dorwała ...

Obrazek

Colocasia bardzo lubi taki nadmiar wody i czue się w donicy jak w tropikach, albo prawie

Obrazek

I jeszcze kilka aktualnych kwiatków. Cynie są z siewu z nasionek od Izy (tu.ja). Izuś ;:196 wielkie dzięki ;:167

Obrazek

I taki fajny jednoroczny do którego nie znalazłam polskiej nazwy

Obrazek

Wypełniłam nim luki na rabatach, ale nie wiedziałam że lubi słońce, a kupiłam go do cienia.
Miłego popołudnia :wit
Cieplutko pozdrawiam Wiesia
Wątki Pszczółki
Wątek Wisienki i nasze klimaty "Francja znana i nieznana"
x-d-a

Re: Ogródek Pszczółki cz.4

Post »

Wiesiu, ten śliczny jednoroczny kwiatek to po polsku niecierpek. Ładna nazwa i adekwatna, bo on nie cierpi bezpośredniego słońca...
ja jestem na krótkim urlopie w polskich Tatrach i właśnie przed chwila wróciłam do hotelu caluteńka mokra, bo złapała nas niespodziewana burza w czasie wycieczki po górach. Ale widoki - przepiękne, czy to deszcz, czy słońce...
Pozdrowionka :wit
Awatar użytkownika
Ignis05
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 8313
Od: 16 gru 2009, o 14:08
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Niedaleko Gdańska

Re: Ogródek Pszczółki cz.4

Post »

Witaj Wiesiu ;:196
Serdeczne dzięki za fotki róż, skwerkowych liliowców i pozostałych roślinek. ;:180 ;:167
Wybacz, ale chyba miałam jakąś chandrę , że takie smutaski wypisywałam. :?
Czasami tak bywa, że coś człowieka na chwilę przygnie, ale cóż, trzeba wziąć się w garść i iść dalej.
Dzisiaj to przynajmniej dłużej pospałam. Od rana deszcz, później burza i wciąż leje.
A tak by się poszło do ogródka - mam urlop w tym tygodniu.
Czekam na pogodę bardziej ogrodową i Tobie też słonka życzę. ;:3 ;:3
:wit
Opryskiwacze na lata - producent MAROLEX Sp.z o.o.
Awatar użytkownika
abeille
1000p
1000p
Posty: 5020
Od: 4 mar 2009, o 12:08
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: spod Paryża

Re: Ogródek Pszczółki cz.4

Post »

Daluś, właśnie wzięłam go za niecierpka i dlatego miał być do cienia, On jest taki podobny do niego ale nie z tej samej rodziny i
właśnie potrzebuje dużo słońca. Sprawdziłam w słowniku, to jest barwinek z Madagaskaru. Fajny kwiatuszek w takich samych kolorkach
jak niecierpki, od białego z różowym środkiem po mocny róż.
Bardzo pozytywnie Ci zazdroszczę wycieczek po Tatrach. Tatry to moja pierwsza miłość, chyba jeszcze przed ogródkiem, tylko już
zdrówko nie te by po nich dalej chodzić. Może jeszcze jakoś mi kiedyś zdrówko naprawią to wtedy Tatrom nie odpuszczę. :heja
I nawet w deszczu będe chodzić tak jak Ty :;230
Uroczych Tatrzańskich wycieczek i ładnieszej pogody Ci życzę
Cieplutko pozdrawiam Wiesia
Wątki Pszczółki
Wątek Wisienki i nasze klimaty "Francja znana i nieznana"
Awatar użytkownika
abeille
1000p
1000p
Posty: 5020
Od: 4 mar 2009, o 12:08
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: spod Paryża

Re: Ogródek Pszczółki cz.4

Post »

Krysiu, to pewnie ta deszczowa pogoda tak Cię wprowadziła w chadrę, mam nadzieję że już Ci przeszła.
Życzę Ci lepszej pogody i dużo słoneczka ;:3 na ten cały tydzień i bardzo udanego urlopu ;:108
Buziaczki ;:196
Cieplutko pozdrawiam Wiesia
Wątki Pszczółki
Wątek Wisienki i nasze klimaty "Francja znana i nieznana"
izaziem
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4182
Od: 22 sty 2008, o 16:08
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: kaszuby

Re: Ogródek Pszczółki cz.4

Post »

U nas dzisiaj fajnie nie było ale przynajmniej oskubałam porzeczki na dżem. Teraz zerwał się wiatr i może przegoni deszczowe chmury.
Wiesiu te dziwne jeżówki to chyba rosną dużo niższe niż te zwykłe? Czy może jak się zestarzeją to jeszcze urosną? Bo u mnie te żółte, białe i pomarańczowe nie dorastają tamtym do pięt :roll:
Awatar użytkownika
danutab
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 5172
Od: 25 gru 2008, o 23:02
Lokalizacja: Cieszyn

Re: Ogródek Pszczółki cz.4

Post »

Wiesiu te białe kwiatki z różową kropką przypominają mi kwiaty PANDOREA JASMINOIDES /Jaśminowe pnącze/.U siebie wkleiłam Calocasie ma trzeci listek 60cm długi.
Pozdrawiam Danuta aktualne
Moje linki
Awatar użytkownika
abeille
1000p
1000p
Posty: 5020
Od: 4 mar 2009, o 12:08
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: spod Paryża

Re: Ogródek Pszczółki cz.4

Post »

Wiesz Izuś, ja specjalistką nie jestem ale mam takie wrażenie że te nowe odmiany są słabsze, gorzej rosną, są niższe i szybko znikają.
Im bardziej wyszukana odmiana tym ma mniejsze szanse na długie życie. Najbardziej wysokie i solidne są te odmiany które są najbardziej
zbliżone do odmiany typowej, tej zwykłej jeżówki purpurowej z amerykańskich pól i łąk.
Dlatego ten mój różowy pudelek który nie jest bardzo odmienny od typowej jeżówki jest wysoki i dobrze a nawet bardzo dobrze rośnie,
a te białe 'White Swan' są mizerutkie, 40cm co najwyżej i wcale się nie rozrastają po latach. Moja jedyna pomarańczowa jeżówka znikła po
dwóch latach. 'Coconut Lime' ma u mnie 5 cm w tym roku i nie wiem czy długo pożyje. Ale tak samo jest z hostami, najbardziej nietypowy
'White Feather' już chyba znikł na dobre w tym roku. A był mierny od samego początku.
Czyżbyśmy dawali się nabić w butelkę z nowościami?
Cieplutko pozdrawiam Wiesia
Wątki Pszczółki
Wątek Wisienki i nasze klimaty "Francja znana i nieznana"
izaziem
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4182
Od: 22 sty 2008, o 16:08
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: kaszuby

Re: Ogródek Pszczółki cz.4

Post »

Na etykiecie coconuta jest napisane że dorasta do 80 cm a to wcale nie mało. Jakoś się na to nie zanosi. Właściwie przecież nie wszystkie muszą być wysokie ale żeby chociaż w szerokość poszły...
Ale za to żółta margarytka rośnie dość ładnie ale ta pojedyńcza bo postrzępiona coś nie bardzo.
Awatar użytkownika
abeille
1000p
1000p
Posty: 5020
Od: 4 mar 2009, o 12:08
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: spod Paryża

Re: Ogródek Pszczółki cz.4

Post »

Danusiu, niesamowita Colocasja u Ciebie. ;:138 Bardzo ją lubię ale moja nie chce aż tak dobrze rosnąć. ;:65
Izuś, a może moim brak trochę słońca by tak dobrze się rozrosły jak u innych? A jak jest u Ciebie? Są na słonecznych stanowiskach
czy w półcieniu? Podwójne margerytki zamieniły się u mnie na pojedyńcze po dwóch latach, taki powrót do źródeł natury :;230
Widziałam takie żółte jak Twoje w sprzedaży, fajny mają kolorek taki kogiel-mogiel, tylko cenę miały bajeczną więc przeszły do snów.
:wit

Dzisiaj proponuję Wam powrót do parku. Bardzo podobały mi się tam takie dziurawe kamienie obsadzone skalniakowymi roslinami.
Dodaje im to dużo uroku

Obrazek

Mam też nową zagadkę. W parku rośnie takie sobie małe 3m drzewko z drobnymi i bardzo pachnącymi kwiatami. Co to może być?
Podobna trochę do leycesteri ale na nią nie wygląda

Obrazek

I kilka kompozycji kwiatowych

Obrazek

Obrazek

Len nowozelandzki jest bardzo ozdobny jak tworzy dużą kępę

Obrazek

I jeszcze widoczek znad stawu, tylko przysiąść pod wierzbą i podumać

Obrazek

:wit
Cieplutko pozdrawiam Wiesia
Wątki Pszczółki
Wątek Wisienki i nasze klimaty "Francja znana i nieznana"
Awatar użytkownika
aage
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 9923
Od: 7 mar 2008, o 13:01
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Mój Zakątek

Re: Ogródek Pszczółki cz.4

Post »

Wiesiu park cudowny. Żeby u Nas były takie zadbane. Choć są. Ostatnio w takim byłam :tan Mam zdjęcia w moim ogrodzie.
Awatar użytkownika
Alionuszka
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 5765
Od: 16 cze 2009, o 23:21
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: z zielonych płuc Śląska

Re: Ogródek Pszczółki cz.4

Post »

Wiesiu pospacerować po tak urozmaiconym w rośliny parku to istna przyjemność ,tym bardziej dla nas ...pasjonatek -ogrodniczek :D Zawsze jakąś ciekawą odmianę można znaleźć i wykorzystać do siebie...
Róże maja się u mnie gorzej niż w poprzednim sezonie,związane to pewnie z mroźną zimą,suszą ,zbyt wysokimi temperaturami,plamistość pojawiła się na niektórych ,teraz można zauważyć ,jakie odmiany są bardziej odporne na grzyba.Ścisk też robi swoje .. :roll: cały czas rozmyślam co wyeliminować z ogrodu,ale trudno mi się rozstać z niektórymi kwiatami :? Gaura u mnie teraz bryluje na grządkach ,najbardziej widoczna ,bo wysoka,z tym,że ma jeden defekt ,kładzie się ,co powoduje ,że róże nie mają przewietrzania ...ale nie choruje ,nie muszę strącać z niej ślimaki,bo ją nie lubią i inne robactwo też jej unika.Pisałaś ,że w tym okresie coraz mniej kwiatów ,bo wiele przekwita...szczególnie róże co poniektóre dopiero wchodzą w fazę wypuszczania pędów kwiatowych.Na astry nie znalazłam już miejsca,więc mało będzie kwiatów późnym latem... :( Dobrze ,ze krokosmie posadziłam ,ożywia kolorem rabatki.No i rozpisałam się niemiłosiernie... :wink:Miłego dnia ;:196
Pozdrawiam Nela
Ogródkowe rozmaitości
ballada
200p
200p
Posty: 232
Od: 6 mar 2009, o 12:07
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: okolice Trójmiasta

Re: Ogródek Pszczółki cz.4

Post »

Witaj Wiesiu!
Cudowny jest ten park. Takie bogactwo roślin... Nasz oliwski zupełnie w innym typie...
pozdrawiam. Ewa

U Ballady
Awatar użytkownika
abeille
1000p
1000p
Posty: 5020
Od: 4 mar 2009, o 12:08
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: spod Paryża

Re: Ogródek Pszczółki cz.4

Post »

Agnieszko, widzisz że w Polsce jest coraz więcej takich miejsc ;:138 do zwiedzania :wit
Neluś, uwielbiam takie parki właśnie żeby odkryć różne nowości i roślinki których nie znam. :heja też mam niesamowite problemy
by wyeliminować cokolwiek z ogrodu. Jakoś nie mogę się zdecydować co ma pójść pod nóż. No chyba że rośliny które są cały czas chore, wtedy
decyzja sama się podejmuje by chronić resztę kwiatów. Masz rację by zachować gaurę jeśli dobrze u Ciebie rośnie. Ona jest bezproblemowa
choć u mnie ginie w ciężkiej ziemi w zimie. Z krokosmi będziesz na pewno zadowolona, jeśli tylko będą chciały rosnąć, bo one raczej kapryśne.
Moje są piękne, ale to ich pierwszy prawdziwy rok u mnie po zimie. No i nie chorują i ślimaki ich nie jedzą :;230 za to wczoraj odkryłam
rdzawe plamy na liliowcach. Mnie tez niestety nie ominęła amerykańska liliowcowa choroba ;:223
Uściski ;:196
Ewciu, bardzo lubię oliwski park, choć tak jak mówisz jest w innym typie. Przypomina bardziej te parki z początku XX wieku i można sobie
wyobrazić panie w krynolinach spacerujące po alejach. Ma on dużo romantycznych zakątków, które bardzo lubię.
No ale wszystkie parki są śliczne jeśli są dobrze zadbane. I tak miło po nich spacerować...
Milutkiego dnia ;:7

Jeszcze chyba nie pokazywałam mojej wiszącej jednokolorowej donicy. Odżyła trochę po wielokrotnych podlewaniach


Obrazek
Cieplutko pozdrawiam Wiesia
Wątki Pszczółki
Wątek Wisienki i nasze klimaty "Francja znana i nieznana"
Awatar użytkownika
danutab
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 5172
Od: 25 gru 2008, o 23:02
Lokalizacja: Cieszyn

Re: Ogródek Pszczółki cz.4

Post »

Wiesiu znalazłam w internecie piękne zdjęcie Colocasji bardzo bym chciała kiedyś aby moja taka byłą ale to chyba niemożliwe,zdjęcie zapożyczone z internetu wkleiłam u siebie.
Pozdrawiam Danuta aktualne
Moje linki
Zablokowany

Wróć do „Mój piękny ogród. ZDJĘCIA OGRODÓW”