Ogródkowy galimatias Mirki
- ankha
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2378
- Od: 5 kwie 2009, o 17:17
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: ok. białegostoku
Re: Ogródkowy galimatias Mirki
Szkoda, że nie możesz, mi bardzo odpowiada, bo m ma wolne już na wyjazd i mógłby się zająć szczurkami. M jest posiadaczem prawa jazdy, ja nie, więc żeby szybciej, to na zakupy z nim... trzeba to zmienić. Takiego argumentu jak Ty nie mam, bom też wędkująca - co on, to i ja, nowy kołowroteczek z czterema łożyskami, miodzio
ładne te białe iryski 
- mirdem
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3033
- Od: 26 sty 2010, o 11:55
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Bielsk Podlaski
Re: Ogródkowy galimatias Mirki
Aneczka umawiajcie się beze mnie ja jeszcze w przyszłym tygodniu mam ten cholerny egzamin ( będę chodzić z oczami na słupkach).
Iryski są blado błękitne ciut jaśniejsze niż niezapominajki. Też jestem bez prawka ( zdawałam trzy razy , jakaś słabo techniczna jestem
), a kołowrotki mnie nie kręcą

Iryski są blado błękitne ciut jaśniejsze niż niezapominajki. Też jestem bez prawka ( zdawałam trzy razy , jakaś słabo techniczna jestem
Pozdrawiam Mirka
Ogródkowy galimatias - aktualny
Ogródkowy galimatias - aktualny
- gosia07
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4568
- Od: 1 gru 2009, o 20:55
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Lublin
Re: Ogródkowy galimatias Mirki
Mirka chyba mi komputerowego wirusa sprzedałaś
Jestem taka chora w pracy myślałam że się wykończę i uduszę nos zatkany a jak dałam mu kropli to myślałam że odpłynę.To ta pogoda tak nas rozkłada 
- mirdem
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3033
- Od: 26 sty 2010, o 11:55
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Bielsk Podlaski
Re: Ogródkowy galimatias Mirki
Gosiu nie było to moim zamiarem, wcale .Kuruj się bo roboty huk, a u nas w nocy tak wlało , że woda stoi w bruzdach w warzywniku
Widziałam, że pytasz o cebulnicę dzwonkowatą inaczej to się nazywa hiacyncik hiszpański , cebulki kupuje sie jesienią i sadzi wtedy gdy tulipany
Widziałam, że pytasz o cebulnicę dzwonkowatą inaczej to się nazywa hiacyncik hiszpański , cebulki kupuje sie jesienią i sadzi wtedy gdy tulipany
Pozdrawiam Mirka
Ogródkowy galimatias - aktualny
Ogródkowy galimatias - aktualny
- gosia07
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4568
- Od: 1 gru 2009, o 20:55
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Lublin
Re: Ogródkowy galimatias Mirki
Mireczko dzięki za podpowiedź.Co do kurowania to na razie nie mam jak nawet nie mogę się spać teraz położyć.
- mirdem
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3033
- Od: 26 sty 2010, o 11:55
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Bielsk Podlaski
Re: Ogródkowy galimatias Mirki
Pochmurno i brzydko na dworze , więc moje ulubione:

GOLDEN TIARA

Zwykła "zielenicha"

HALYCON

NN

Hostowy Tomasz twierdzi , że HYACINTINA, ale ja mam wątpliwości.

GOLDEN TIARA

Zwykła "zielenicha"

HALYCON

NN

Hostowy Tomasz twierdzi , że HYACINTINA, ale ja mam wątpliwości.
Pozdrawiam Mirka
Ogródkowy galimatias - aktualny
Ogródkowy galimatias - aktualny
- gosia07
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4568
- Od: 1 gru 2009, o 20:55
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Lublin
Re: Ogródkowy galimatias Mirki
Mirka piękne
Ja nie znam nazwy żadnej oj przepraszam znam jedną 
-
x_P-42
Re: Ogródkowy galimatias Mirki
Mirko, nie byłoby wątpliwości, gdybyś miała zdjęcie kwiatów. Zdjęcie powyżej (NN), moim zdaniem przedstawia Twilight.Hostowy Tomasz twierdzi , że HYACINTINA, ale ja mam wątpliwości.
Piękny ten lilak , nabrałam na niego chrapkę!
- ankha
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2378
- Od: 5 kwie 2009, o 17:17
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: ok. białegostoku
Re: Ogródkowy galimatias Mirki
Piękny halycon i golden tiara, może kiedyś do cienistej doliny
Nie, nie bój się na razie oglądam
Może spotkanie w sobotę by Ci pasowało?
Może spotkanie w sobotę by Ci pasowało?
- mirdem
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3033
- Od: 26 sty 2010, o 11:55
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Bielsk Podlaski
Re: Ogródkowy galimatias Mirki
Polu dzięki
wstawię kwiatki jak zakwitnie
. Co do NN miałam nadzieję Whirlind Dervish ale Twilight tez był sadzony , nie pamietam gdzie
takze śmiało to może być on.
Aneczka w sobotę to było by super mam zajęcia , ale nie długo ( myśle ,że 13 byłabym już wolna ) i całe popołudnie nasze
Halicon i Golden Tiara to moje "stare" spokojnie idą do podziału
, jak dasz cynk są u Ciebie

Aneczka w sobotę to było by super mam zajęcia , ale nie długo ( myśle ,że 13 byłabym już wolna ) i całe popołudnie nasze
Halicon i Golden Tiara to moje "stare" spokojnie idą do podziału
Pozdrawiam Mirka
Ogródkowy galimatias - aktualny
Ogródkowy galimatias - aktualny
-
x_P-42
Re: Ogródkowy galimatias Mirki
Marto, co do tej drugiej...to może być Oriana, ale ona wiosną jest jaśniejsza, niż latem. Czy jej kwiaty pachną?
- mirdem
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3033
- Od: 26 sty 2010, o 11:55
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Bielsk Podlaski
Re: Ogródkowy galimatias Mirki
Polu nie wiem
, ja na hostowe kwiatki mało zwracam uwagi , po prostu poczekamy aż zakwitnie , czas przy hostach ma znaczenie........... pozytywne

Właśnie zlikwidowałam Sum and Substance
-wirus nie miałam watpliwości.
Właśnie zlikwidowałam Sum and Substance
Pozdrawiam Mirka
Ogródkowy galimatias - aktualny
Ogródkowy galimatias - aktualny
- trzynastka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 12856
- Od: 8 paź 2009, o 18:42
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Śląsk
Re: Ogródkowy galimatias Mirki
Mirko się chodzi wśród Twoich piekności
Bez jest obłędny
u nas słonka ani na lekarstwo, dzisiaj nie leje ale mży i kropi cały dzień a wiatr wprost wygina wszystko
Re: Ogródkowy galimatias Mirki
Szkoda tej Sum and Substance
Też poluję na nią, ale spotkałam tylko w OBI i nie spodobała mi się na pierwszy rzut oka... Skąd miałaś swoją?
- gosia07
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4568
- Od: 1 gru 2009, o 20:55
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Lublin
Re: Ogródkowy galimatias Mirki
Mirka dostałam hostkę od forumowicza i ona strasznie podejrzana.Nie mam pojęcia co robić .On ma takie piękne dorodne wielkie hosty i aż mi się wierzyć nie chce ze to może być wirus 


