Ogródek aleb-azi
- Alionuszka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5765
- Od: 16 cze 2009, o 23:21
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: z zielonych płuc Śląska
Re: Ogródek aleb-azi
Izko szkoda ,że w tym roku już nie ujrzysz kwitnącego fiołka ...
,przynajmniej wkop go w takim miejscu,aby za rok o nim nie zapomnieć i móc go przetestować wizualnie... 
Pozdrawiam Nela
Ogródkowe rozmaitości
Ogródkowe rozmaitości
- kogra
- Przyjaciel Forum

- Posty: 36510
- Od: 30 maja 2007, o 18:02
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Cieszyn
Re: Ogródek aleb-azi
Żółtobrzeżek to rzeczywiście żarłoczna bestia.
Może urosnąć do wielkości 7, 8 cm.
To piękny okaz stworzenia wodnego, ale potrafi także skonsumować cały narybek, nie tylko małe kijanki.
Czy masz go jeszcze w oczku ?
Może urosnąć do wielkości 7, 8 cm.
To piękny okaz stworzenia wodnego, ale potrafi także skonsumować cały narybek, nie tylko małe kijanki.
Czy masz go jeszcze w oczku ?
Grażyna.
kogro-linki
kogro-linki
- kocica
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3251
- Od: 22 wrz 2007, o 16:42
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: pd kraniec Mazowsza pod Kozienicami
- Kontakt:
Re: Ogródek aleb-azi
Przepięknie zakwitł Ci pieris, moje niestety w tym roku nie zakwitły bo wszystkie pąki kwiatowe zmarzły. Pierwszy raz mi się coś takiego przydarzyło z pierisami, ale trudno.
Zakupy bardzo udane
Zakupy bardzo udane
Moje wątki
Pozdrawiam, Ewa.
Pozdrawiam, Ewa.
Re: Ogródek aleb-azi
A gdzie jakaś fotka na dobranoc? Bo już bym poszła spać, a muszę czekać 
-
aleb-azi
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3832
- Od: 29 gru 2009, o 18:18
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Krakowa okolice
- Kontakt:
Re: Ogródek aleb-azi
Grasowałam po Waszych ogródkach i swój z oka nieco spuściłam.
Aniu Różana - jak pięknie przyznałaś się do omyłki...
Nelu - jak na razie pamiętam, gdzie posadziłam. Jak pamięć zawiedzie, będę szukała na zdjęciach a później w naturze
Będę sprawdzać, czy jeszcze jakiegoś kwiatuszka nie popełni na zamówienie!
Grażynko - żółtobrzeżek jako chrząszcz przez parę dni grasował w oczku i zniknął. A teraz zobaczyłam coś, co być może jest jego larwą. Ach, czemu sformatowałam tą kartę... Może jeszcze go "zoczę"
Ewo - dumnam z pierisa jak paw, dzięki za pochwałę zakupów
Martuś - do Ciebie zagadałam poza kolejnością. I jak, można iść spać?
Aniu Różana - jak pięknie przyznałaś się do omyłki...
Nelu - jak na razie pamiętam, gdzie posadziłam. Jak pamięć zawiedzie, będę szukała na zdjęciach a później w naturze
Grażynko - żółtobrzeżek jako chrząszcz przez parę dni grasował w oczku i zniknął. A teraz zobaczyłam coś, co być może jest jego larwą. Ach, czemu sformatowałam tą kartę... Może jeszcze go "zoczę"
Ewo - dumnam z pierisa jak paw, dzięki za pochwałę zakupów
Martuś - do Ciebie zagadałam poza kolejnością. I jak, można iść spać?
Re: Ogródek aleb-azi
Bardzom usatysfakcjonowana zdjęciami, no jak na zamówienie
No to dobranoc, niech nam się przyśnią wymarzone rośliny w naszych ogrodach...Ach...
- Alionuszka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5765
- Od: 16 cze 2009, o 23:21
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: z zielonych płuc Śląska
Re: Ogródek aleb-azi
Gdyby tak listeczki fiołka pogłaskać i rzec im parę miłych słów to może zamówienie zostanie spełnione...
Hosty nieźle wystrzeliły ...u mnie mają aż parę cm...
Hosty nieźle wystrzeliły ...u mnie mają aż parę cm...
Pozdrawiam Nela
Ogródkowe rozmaitości
Ogródkowe rozmaitości
- dodad
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5858
- Od: 21 cze 2009, o 18:22
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: małopolska Gorlice
Re: Ogródek aleb-azi
Piękne roślinki Izo pokazujesz. U ciebie w oczku już życie tętni i roślinki bardzo rozrośnięte.
Hosty już rozwijają liście. U mnie różne tempo ale to chyba zależy od odmiany. Niektóre maja już liście a inne dopiero wychylają noski z ziemi.
Hosty już rozwijają liście. U mnie różne tempo ale to chyba zależy od odmiany. Niektóre maja już liście a inne dopiero wychylają noski z ziemi.
- chatte
- Przyjaciel Forum

- Posty: 15068
- Od: 19 paź 2006, o 08:52
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: śląskie
Re: Ogródek aleb-azi
U Ciebie już w oczku widać liście lilii!
I migdałek w pełni rozkwitu!
No i znowu mój ogródek jest zapóźniony
A jak zamierzasz pozbyć się żółtobrzeżka? Bo chyba zamierzasz?
No i znowu mój ogródek jest zapóźniony
A jak zamierzasz pozbyć się żółtobrzeżka? Bo chyba zamierzasz?
Re: Ogródek aleb-azi
-
aleb-azi
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3832
- Od: 29 gru 2009, o 18:18
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Krakowa okolice
- Kontakt:
Re: Ogródek aleb-azi
Nelu - te hosty to jakieś hop do przodu. W tamtym roku przenosiłam je spod świerków w połowie maja i ledwo kły wychodziły. A teraz proszę! Chyba im się spodobało. Wstyd się przyznać, ale dziś nie doszłam do fiołka
Jutro to od niego zacznę - zrobię mu rewizję, taką bardziej osobistą
Dorotko - oczko się budzi, powinnam zrobić porządek, ale ... jakoś tak ... zbyt zimno... Woda taka mokra... Jakoś się nie mogę przełamać. U mnie hosty też "krzywo" wychodzą. Na dodatek w mojej ulubionej - nazwy nie znam, co dziwne u mnie nie jest- drobnej, ciemno zielonej z białymi obwódkami wyrastają zwykłe zielone liście. Może przy przenosinach się dwie zmieszały? Ale w ubiegłym roku tak to nie wyglądało... Wyrwać zielone?
Czarodziejko - nie dość, że widać liście, to pod liściami widać jakieś galarety, pewnikiem ślimacze potomstwo... Jak się pozbyć tego, za przeproszeniem tałatajstwa! A dlaczego pozbywać się żółtobrzeżka? Nie mam ryb, to może zje ślimaki - bardzo by mnie ucieszył takim postępowaniem. Z wyglądu, to on mi się podobał ten żółtobrzeżek. Migdałek nie jest w pełni rozkwitu - pół drzewka wygląda jakby kwiaty były liźnięte chłodem. No chyba, że to jakaś fatalna choroba... Ale na połowie korony?
Beatko - w kompleksy to ja wpadłam jak zobaczyłam Twój ogródek spod igły
Wiosnę masz o krok za moją wiosenką - możesz cieszyć się jej pełnią. Ja już mam przekwitanie, ogławiam żonkile i tulipany. Zawsze to budzi we mnie smuteczek...
Dorotko - oczko się budzi, powinnam zrobić porządek, ale ... jakoś tak ... zbyt zimno... Woda taka mokra... Jakoś się nie mogę przełamać. U mnie hosty też "krzywo" wychodzą. Na dodatek w mojej ulubionej - nazwy nie znam, co dziwne u mnie nie jest- drobnej, ciemno zielonej z białymi obwódkami wyrastają zwykłe zielone liście. Może przy przenosinach się dwie zmieszały? Ale w ubiegłym roku tak to nie wyglądało... Wyrwać zielone?
Czarodziejko - nie dość, że widać liście, to pod liściami widać jakieś galarety, pewnikiem ślimacze potomstwo... Jak się pozbyć tego, za przeproszeniem tałatajstwa! A dlaczego pozbywać się żółtobrzeżka? Nie mam ryb, to może zje ślimaki - bardzo by mnie ucieszył takim postępowaniem. Z wyglądu, to on mi się podobał ten żółtobrzeżek. Migdałek nie jest w pełni rozkwitu - pół drzewka wygląda jakby kwiaty były liźnięte chłodem. No chyba, że to jakaś fatalna choroba... Ale na połowie korony?
Beatko - w kompleksy to ja wpadłam jak zobaczyłam Twój ogródek spod igły
Re: Ogródek aleb-azi
Bo to jest smutne
Tyle czekałyśmy... i już...
Mnie najbardziej zasmucił widok... zielonej forsycji
Za chwilę się okaże, kiedy dokładnie pojawi się u mnie zielona "dziura w kwitnieniu"... co oczywiście nie pociągnie za sobą żadnych rozsądnych decyzji zakupowych... za to same nierozsądne
Tyle czekałyśmy... i już...
Mnie najbardziej zasmucił widok... zielonej forsycji
Za chwilę się okaże, kiedy dokładnie pojawi się u mnie zielona "dziura w kwitnieniu"... co oczywiście nie pociągnie za sobą żadnych rozsądnych decyzji zakupowych... za to same nierozsądne
- chatte
- Przyjaciel Forum

- Posty: 15068
- Od: 19 paź 2006, o 08:52
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: śląskie
Re: Ogródek aleb-azi
A mój migdałek użalił się nade mną i też dziś rozkwitł
Mnie się żółtobrzeżek wcale nie podoba. Nie lubię żadnych chrząszczy, a on podobny do chrząszcza.
Do tego to zbrodniarz! Potrafi podobno pochłonąć całe potomstwo żabie! A ja kocham żabki i chcę, zeby było ich dużo. Bardzo dużo! A pływaków żabożerców nie chcę!
A Ty wolisz to obrzydlistwo, czy żabki? ;)
Mnie się żółtobrzeżek wcale nie podoba. Nie lubię żadnych chrząszczy, a on podobny do chrząszcza.
Do tego to zbrodniarz! Potrafi podobno pochłonąć całe potomstwo żabie! A ja kocham żabki i chcę, zeby było ich dużo. Bardzo dużo! A pływaków żabożerców nie chcę!
A Ty wolisz to obrzydlistwo, czy żabki? ;)










