Napiszcie proszę, po czym rozpoznałyście,że jesteście w ciązy?Pomijam brak -wiadomo czego-
W.o... Ciąży, porodzie i połogu
- Siedmiokropka
- 100p

- Posty: 160
- Od: 11 maja 2007, o 13:16
- Lokalizacja: Puszcza Białowieska
Ale temat!Można się wiele dowiedzieć, bo wasze doświadczenia są bezcenne:)
Napiszcie proszę, po czym rozpoznałyście,że jesteście w ciązy?Pomijam brak -wiadomo czego-
i testy ciążowe.Co najwcześniej moze wskazać, że to już? Tak bardzo chciałabym,żeby to było już
a tuuuuu, same niepowodzenia 
Napiszcie proszę, po czym rozpoznałyście,że jesteście w ciązy?Pomijam brak -wiadomo czego-
Boże spraw by nam się chciało, tak jak nam się nie chce!
Siedmiokropka pisze: Napiszcie proszę, po czym rozpoznałyście,że jesteście w ciązy?
Pewnie każda miała inaczej
U mnie poszło ekspresem... mój organizm dość szybko (po około tygodniu od poczęcia) dał pierwsze znaki, wiedziałam (domyślałam się na 99%) jeszcze przed terminem spodziewanej menstruacji.
Jestem z tych co to mają wszystkie zachodzące procesy w swoim organizmie bardzo regularne, nie miewam żadnych sensacji czy bolączek a jednak nagle ni stąd ni stamtąd zaczęły mnie pobolewać piersi i część zapachów wydawała się jeszcze bardziej nieprzyjemna niż zwykle. Ale i tak przyznam Ci się, że nie dowierzałam i podejrzewałam pizze (że była z czymś starym
Przez pierwsze tygodnie (może trzy / cztery) od zapłodnienia miałam kilka nieprzyjemnych objawów ale potem przeszły 8)
Na szczęście ciąża to nie choroba i jeśli się chce to można normalnie funkcjonować ;-)
Gdy już będziesz "zafasolkowana" i nie będzie żadnych przeciwwskazań to polecam w początkowej fazie ćwiczenie Jogi (pod okiem wykwalifikowanego instruktora!!! ) i przynajmniej dwa razy w tygodniu wypad na basen - rewelacja!!
Pływanie samo w sobie ma wiele plusów ale podczas ciąży i po niej jest najlepszym antidotum na bóle kręgosłupa, poprawne krążenie, zachowanie ładnego wyglądu piersi (podczas pływania pracują mięśnie odpowiedzialne za wygląd biustu), dobre samopoczucie ;-) i wiele, wiele innych 8)
Siedmiokropko staraj się, staraj i pamiętaj, że podobno w tym wszystkim samo staranie się jest najprzyjemniejsze
A potem też dużo zależy od Ciebie... od Twojego podejścia do życia i woli do zmian...
Dla mnie ciąża to jedno z najprzyjemniejszych, wręcz mistycznych doznań.
Przed zajściem też warto o siebie i swojego partnera zadbać ;-)
Miałam w tym czasie wykonany najwspanialszy masaż Ma-uri, wykonany przez dwie masażystki jednocześnie (obie były w tym czasie w ciąży). Był to masaż intencyjny mający na celu przygotowanie mnie psychicznie i energetycznie do ciąży... WSPANIAŁE DOŚWIADCZENIE!! No ale Ma-uri samo w sobie takie właśnie jest
(pewnie znowu Admin będzie mi dogryzał na temat mojego "zakręcenia" ;-) hihi)
Siedmiokropko, w wolnej chwili poczytaj sobie http://dzidziusiowo.pl jest tam dział "planujemy dziecko"
Wszystko jest bardzo ciekawie i dogłębnie napisane. Jest tam też forum (na które wpadam
) z przesympatycznymi, pozytywnie nastawionymi i bardzo energicznymi przyszłymi mamami i tymi obecnymi ;-)
Wszystko jest bardzo ciekawie i dogłębnie napisane. Jest tam też forum (na które wpadam
-
kontrapunkt
- 100p

- Posty: 180
- Od: 24 mar 2007, o 21:35
- Lokalizacja: woj. opolskie
Mogę swoje 3 grosze ? - pamiętajcie , że termomerty do ucha są dla dzieci powyżej przynawjmniej 3 miesięcy ( a 100% pewności od 6- go miesiąca w pomiarach) .A dyskutując o cięciach cesarskich pamiętajcie ,że Natura nie od parady wymyśliła naturalną drogę porodu .Dziecko przechodząc przez kanał rodny matki , ma w sposób naturalny wyciskane wody płodowe( jak przez wyrzymaczkę) ,które zalegają w jego płucach , a w ten sposób są wydalane i dzięki temu zwiększa się produkcja surfaktantu - substancji , która jest niezbędna do podjęcia oddechu i dalszego prawidłowego funkcjonowania płuc . Cięcie cesarskie to ostateczność !
Przyszle mamuśki powinny unikać , jak ognia mleka krowiego , ograniczać wieprzowinę i słodycze, już w pierwszej połowie ciąży . Niestety maluszki płacą dużą cenę za niefrasobliwość lub brak wiedzy ich mam uporczywymi kolkami i problemami z alergiami skórnymi .
Trzymam kciuki za wszystkie mamuśki ,życzę w miarę szybkiego i w miarę bezbolesnego porodu i dobre , kompetentnej i serdecznej opieki ze strony lekarzy i położnych .Serdecznie pozdrawiam .
Przyszle mamuśki powinny unikać , jak ognia mleka krowiego , ograniczać wieprzowinę i słodycze, już w pierwszej połowie ciąży . Niestety maluszki płacą dużą cenę za niefrasobliwość lub brak wiedzy ich mam uporczywymi kolkami i problemami z alergiami skórnymi .
Trzymam kciuki za wszystkie mamuśki ,życzę w miarę szybkiego i w miarę bezbolesnego porodu i dobre , kompetentnej i serdecznej opieki ze strony lekarzy i położnych .Serdecznie pozdrawiam .
Inka
-
kontrapunkt
- 100p

- Posty: 180
- Od: 24 mar 2007, o 21:35
- Lokalizacja: woj. opolskie
Witam Cię serdecznie .Też trochę sie stęskniłam ( między innymi za Twoim poczuciem humoru ) Muszę przyznać ,że mam trochę nawiedzone podejście do nowoczesnych technik i nowinek podchodzę z pewnym dystansem .Myślę ,że potrzebny jest we wszystkim umiar i zdrowy rozsądek .Przede wszystkim wierzę w mądrość natury, intuicję i coś o czym często tu czytam czyli instynkt macierzyński . Jeśli będę mogła w czymś pomóc , lub poradzić jestem do dyspozycji .Serdecznie pozdrawiam
Inka
kontrapunkt pisze:...termometry do ucha są dla dzieci powyżej przynajmniej 3 miesięcy ( a 100% pewności od 6- go miesiąca w pomiarach)...
To jaki termometr będzie najlepszy? Jest na rynku spory wybór i trzeba być obeznanym w tym temacie by wybrać coś odpowiedniego... Ja nic a nic nie znam się na termometrach, nawet żadnego nie mam w domu (jakoś nie chorujemy i nie był nam potrzebny) ale przy małym dzieciaczku to chociażby tak dla pewności trzeba go mieć - tylko jaki?
Fajnie by było gdyby to był dokładny i bardziej uniwersalny termometr, nie tylko dla noworodka... a może lepiej kupić na początek taki bardziej "specjalistyczny" pod maluszka??
Jeden z fajniejszych kalendarzy ciążowych, opis ciąży tydzień po tygodniu... http://www.babyboom.pl/ciaza/kalendarz_ciazy_hit.html
I trymestr http://www.babyboom.pl/ciaza/kalendarz_ ... mestr.html
II trymestr http://www.babyboom.pl/ciaza/kalendarz_ ... mestr.html
III trymestr http://www.babyboom.pl/ciaza/kalendarz_ ... mestr.html
I trymestr http://www.babyboom.pl/ciaza/kalendarz_ ... mestr.html
II trymestr http://www.babyboom.pl/ciaza/kalendarz_ ... mestr.html
III trymestr http://www.babyboom.pl/ciaza/kalendarz_ ... mestr.html
Ja dla swojego dziecka używałam termometru tzw. "do pomiaru w minutę" mierzy się temp. w pupie. Trzeba tylko pamietać aby od temp. która się ukrze odjąć 5 kresek. Wg mnie wygodny choć dzieciaczki na pewno za tym nie przepadają.DorkaWD pisze:kontrapunkt pisze:...termometry do ucha są dla dzieci powyżej przynajmniej 3 miesięcy ( a 100% pewności od 6- go miesiąca w pomiarach)...![]()
To jaki termometr będzie najlepszy? Jest na rynku spory wybór i trzeba być obeznanym w tym temacie by wybrać coś odpowiedniego... Ja nic a nic nie znam się na termometrach, nawet żadnego nie mam w domu (jakoś nie chorujemy i nie był nam potrzebny) ale przy małym dzieciaczku to chociażby tak dla pewności trzeba go mieć - tylko jaki?
Fajnie by było gdyby to był dokładny i bardziej uniwersalny termometr, nie tylko dla noworodka... a może lepiej kupić na początek taki bardziej "specjalistyczny" pod maluszka??
Pozdrawiam
ANka
ANka
Znalazłam termometr co mierzy w ciągu sekundy i przykłada się go do czołaalabedz pisze: Ja dla swojego dziecka używałam termometru tzw. "do pomiaru w minutę" mierzy się temp. w pupie. Trzeba tylko pamietać aby od temp. która się ukrze odjąć 5 kresek. Wg mnie wygodny choć dzieciaczki na pewno za tym nie przepadają.
Cena jest imponujące bo około 150 zł
Tylko co to jest warte?
-
kontrapunkt
- 100p

- Posty: 180
- Od: 24 mar 2007, o 21:35
- Lokalizacja: woj. opolskie
Na początku koniecznie termomert do mierzenia temperatury w pupci- ponieważ będzie najbardziej miarodajny. potem mierzymy temperaturę w uchu ,niektórzy polecają do pomiaru w buzi ( podobne do smoczka), ale na ich temat nie mam zadania .Pomiary na skórze są bardzo mylne i te odradzam - pozdrowionka
Inka
- Siedmiokropka
- 100p

- Posty: 160
- Od: 11 maja 2007, o 13:16
- Lokalizacja: Puszcza Białowieska
Dorko, dziękuję za rady.Przydadzą się może kiedyś, ale nie terazDorkaWD pisze:Siedmiokropko, w wolnej chwili poczytaj sobie http://dzidziusiowo.pl jest tam dział "planujemy dziecko"
Wszystko jest bardzo ciekawie i dogłębnie napisane. Jest tam też forum (na które wpadam) z przesympatycznymi, pozytywnie nastawionymi i bardzo energicznymi przyszłymi mamami i tymi obecnymi ;-)
ale dzisiaj nie potrafię o tym myśleć optymistycznie
Boże spraw by nam się chciało, tak jak nam się nie chce!
- cappuccino
- Przyjaciel Forum

- Posty: 339
- Od: 25 cze 2007, o 19:09
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Zamość woj lublin
To że będziesz się dołować nic nie zmieni. Wręcz przeciwnie. Ja też nie od razu zaszłam w ciążę. My staraliśmy się 5 lat. Na początku naszego zwiazku poszłam do lekarza w związku z bólami menstruacyjnymi. Szanowny pan oświecił mnie, że bóle o takim nasileniu wynikają z tego iż mam niedorozwój macicy i żebym się raczej pożegnała z myślą o dzieciach. Dopóki byłam młoda to się nie załamywałam ale czas płynął zbliżała się trzydziestka i myśl o dzidziusiu nie dawała spokoju. Ciagle odkładana terapia w koncu przybrała realny kształt i tak oto wybrałam się do specjalisty. Na wstępie zaznaczyłam iż istnieje prawdopodobieństwo niedorozwoju. Po badaniu lekarz stwierdził, że ten kto mnie tak haniebnie wprowadził w błąd ma nic innego tylko niedorozwój mózgu. A ja w następnym miesiącu, bez leczenia, byłam w ciaży! Tak więc od tamtej pory wierzę, że istnieją blokady psychiczne...
Gosia
Szczęście w życiu nie polega na tym, żeby być kochanym. Największym szczęściem jest kochać.
( Sigrid Undset)
Szczęście w życiu nie polega na tym, żeby być kochanym. Największym szczęściem jest kochać.
( Sigrid Undset)
Owszem istnieją! Można z nimi pracować na wiele sposobów a ja polecam sesje masażu terapeutycznego Ma-uri. Podczas sesji można się przyjrzeć samemu sobie i odkryć to do czego sami przed sobą nie mieliśmy do tej pory odwagi.cappuccino pisze:Tak więc od tamtej pory wierzę, że istnieją blokady psychiczne...
Ale oczywiście "blokada" to często nie jedyny powód bezpłodności!
Boleści podczas menstruacji to też może być wina skrzywionej kości ogonowej! Mnie to kiedyś dotyczyło
Oczywiście warunkiem powodzenia jest to, że dana przypadłość dotyczy właśnie nas bo powodów może być wiele i nawet kilka równocześnie!
Bardzo często skrzywiona kość ogonowa prostuje się podczas porodu, to chyba z tego powodu się mówi "po pierwszym dziecku Ci przejdzie"
Znacie ten felieton A. Chylińskiej ??
http://www.fundacjamama.pl/index.php?op ... &Itemid=72
http://www.fundacjamama.pl/index.php?op ... &Itemid=72




