Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 72 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6  
Autor Wiadomość
Akwelan_2009
 Tytuł: Re: Pigwowiec nie owocuje
PostNapisane: 22 sty 2010, o 21:51 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 7446
Skąd: Radom

 1 szt.
MirekL napisał(a):
I słusznie. Toto na starych silnych pędach obradza. A nie wycinając tego drobnego to i ciężko by za pare lat coś urwać. :D


Święta racja, a na dodatek, mniej jednorocznych pędów = mniej "gęb" do wyżywienia, owoce rosną większe, bardziej soczyste i szybciej dojrzewają, a zatem i przetwory ;:137 smaczniejsze ;:138 .

anwi napisał(a):
Mój-ci młody jeszcze (posadzony na wiosnę 2008, ze szkółki), i chociaż, jak pisałam, kwiatów ma sporo, jednak żadnych owoców. Muszę go więc poobserwować, może w tym roku kilka owoców się pojawi?


Młode rośliny mają słabo rozwinięty system korzeniowy, który nie jest w stanie dostarczyć odpowiedniej ilości "pokarmu" dla budowy tkanek łodygowych i równocześnie do szybkiego rozwoju zawiązków owocowych. Trochę cierpliwości i troszkę naturalnych witaminek (obornika, dobrego rozłożonego kompostu) rozsypanych pod krzaczek, dobrze zrobi, a krzew będzie cieszył nie tylko pięknymi kwiatami na wiosnę, ale również pięknymi pachnącymi owocami jesienią.

_________________
Pamiętaj o bliskich, jeśli chcesz by oni pamiętali o tobie !!!
Mieczysław
Sukulenty, ale nie kaktusy cz. I. cz. II. cz. III. cz. IV. cz.V


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
MirekL
 Tytuł: Re: Pigwowiec nie owocuje
PostNapisane: 22 sty 2010, o 21:52 
Offline
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Postów: 3618

 0 szt.
Oraz światło dochądzące do środka krzaczora.


Góra   
  Zobacz profil      
 
anwi
 Tytuł: Re: Pigwowiec nie owocuje
PostNapisane: 22 sty 2010, o 22:08 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 341
Skąd: Ardeny
Kompostu na wiosnę podsypię, aczkolwiek czy pigwowce nie lubią nieco kwaśnej gleby?

_________________
pozdrawiam
Aneta


Góra   
  Zobacz profil      
 
Akwelan_2009
 Tytuł: Re: Pigwowiec nie owocuje
PostNapisane: 22 sty 2010, o 22:31 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 7446
Skąd: Radom

 1 szt.
anwi napisał(a):
Kompostu na wiosnę podsypię, aczkolwiek czy pigwowce nie lubią nieco kwaśnej gleby?


Moje pigwowce rosną w podłożu raczej obojętnym - chociaż pod krzewy wyrzucam pokruszone skorupki z jajek, a raz na 2 - 3 lata wapnuję glebę wapnem nawozowym (dolomit). Nie spotkałem się z wypowiedziami, żeby gleba o kwaśnym odczynie miała dodatni wpływ na wzrost i owocowanie pigwowca.
Cytuję ze strony: http://www.zielonyogrodek.pl/przeglad_r ... onski.html "Pigwowiec japoński rośnie dobrze na każdej uprawnej glebie, najlepiej jednak czuje się na glebach żyznych, przepuszczalnych, bogatych w wapń. Jest dość ekspansywny. Preferuje stanowiska słoneczne, w miejscach zacienionych mniej obficie kwitnie. Jest odporny na suszę, dość odporny na mrozy, jednak wymaga miejsc osłoniętych od wiatrów bo w czasie mroźnych zim część pędów może przemarzać. Należy go formować po kwitnieniu ? usuwać pędy z okolic o nadmiernym zagęszczeniu oraz bardzo silne gałęzie zagrażające pokrojowi krzewu. Cięcie przeprowadzamy też po posadzeniu świeżo nabytych roślin, skracając wszystkie gałązki o połowę aby wywołać ich rozgałęzienie się. Zbyt słabe pędy usuwamy u nasady".

_________________
Pamiętaj o bliskich, jeśli chcesz by oni pamiętali o tobie !!!
Mieczysław
Sukulenty, ale nie kaktusy cz. I. cz. II. cz. III. cz. IV. cz.V


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
anwi
 Tytuł: Re: Pigwowiec nie owocuje
PostNapisane: 22 sty 2010, o 22:51 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 341
Skąd: Ardeny
To rzeczywiście coś mi się musiało pozajączkować :wink:

_________________
pozdrawiam
Aneta


Góra   
  Zobacz profil      
 
nocny_drwal
 Tytuł: Re: Pigwowiec nie owocuje
PostNapisane: 22 sty 2010, o 23:30 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1197
Skąd: Kłodzko / Wrocław
Ja mam kilka, co to z obi uratowałem, bo nikt ich nie chciał i były po 2 zł. Od tego czasu minęły 4 lata i jak dotąd owoców nie zebrałem. Co prawda kwitły już i jakieś zawiązki były, ale dzięki suszom owoce zostały zrzucone :| A siewki w tym roku będę miał 2 latki, wysiane z tych wrocławskich, to zapewne też jeszcze nie zakwitną.

_________________
mój ogród
pozdrawiam, Jakub


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Nalewka
 Tytuł: Re: Pigwowiec nie owocuje
PostNapisane: 23 sty 2010, o 03:04 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 6618
Skąd: Działka na Warmii

 więcej niż 1 szt.
Akwelan, pamiętaj jednak, że pigwowiec japoński uznawany jest za krzew ściśle i jedynie ozdobny (przez niektórych...), stąd pewnie termin cięcia po kwitnieniu.
A w ogóle to zerknijcie tutaj:
- viewtopic.php?f=18&t=18615&start=0
- viewtopic.php?f=35&t=14023&start=0
- viewtopic.php?f=34&t=27028&start=0

_________________
"Wyrzuciłem telewizor na śmietnik, a w radiu urwałem gałkę, tak aby nikt z rodziny nie mógł zmienić stacji i teraz jest tylko wasze radio u mnie w domu. I jestem naprawdę wolnym człowiekiem."


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Akwelan_2009
 Tytuł: Re: Pigwowiec nie owocuje
PostNapisane: 23 sty 2010, o 10:55 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 7446
Skąd: Radom

 1 szt.
Nalewka napisał(a):
Akwelan, pamiętaj jednak, że pigwowiec japoński uznawany jest za krzew ściśle i jedynie ozdobny (przez niektórych...), stąd pewnie termin cięcia po kwitnieniu.


Wszystko się zgadza, ja również moje krzewy traktuję jako ozdobę, ale taką faktyczną ozdobę, (której wyglądem nie musiałbym się wstydzić przed sąsiadami) szczególnie na wiosnę jak kwitną oraz na jesieni jak mają dojrzałe dorodne owoce, ale przede wszystkim jest to dla mnie krzew dostarczający na czas zimy cennego soku o dużej zawartości witaminy C oraz jako dodatek do dżemów. Moją wypowiedź o prześwietlaniu - usuwaniu pędów jednorocznych nie opieram na jednorazowym - jednorocznym postępowaniu - doświadczeniu, ale zabieg ten stosuje przy moich krzewach przynajmniej od 10 lat. Takie traktowanie krzewów pozwala mi na uzyskanie owoców takich jak pokazałem na zdjęciach wyżej. Moi sąsiedzi faktycznie mają - traktują krzewy pigwowca jako krzew "ozdobny", ale co z tego, że na wiosnę mają trochę anemicznych słabo wybarwionych kwiatów, na "z gmatwanych" splecionych w "kołtun" przerośniętych perzem i trawą gałązkach - to ma być ozdoba ogrodu - działki, a nie coś co szpeci. Nie zauważyłem, żeby mój sposób opieki nad krzewami był nie tolerowany przez moje pigwowce, a wręcz odwrotnie, odwdzięczają się corocznym pięknym kwitnieniem i dorodnymi owocami.
Podzieliłem się swoim doświadczeniem o opiece nad krzewami nie dlatego, żeby komuś narzucać bezwzględny taki i wyłącznie taki sposób opieki nad krzewami, a jedynie jako "wskazówki", a czy ktoś będzie z nich korzystał, czy szukał innych sposobów bardziej właściwych to już indywidualna i osobista sprawa każdego z szanownych Forumowiczów.

_________________
Pamiętaj o bliskich, jeśli chcesz by oni pamiętali o tobie !!!
Mieczysław
Sukulenty, ale nie kaktusy cz. I. cz. II. cz. III. cz. IV. cz.V


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
nocny_drwal
 Tytuł: Re: Pigwowiec nie owocuje
PostNapisane: 23 sty 2010, o 18:08 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1197
Skąd: Kłodzko / Wrocław
Ach te owocowe - ozdobne. Jest kilka takich roślin, co to nie wiadomo kto się ma tym zajmować, sadownicy, czy ozdobni :) Bo ma trochę tego i trochę tego. Chciałem napisać, że przynajmniej z warzywami nie ma takiego problemu, ale przecież są kapusty ozdobne i inne takie twory :wink:

_________________
mój ogród
pozdrawiam, Jakub


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
pomolog
 Tytuł: Re: Pigwowiec nie owocuje
PostNapisane: 23 sty 2010, o 19:29 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1890
Skąd: Wrocław

 1 szt.
nocny_drwal napisał(a):
Ach te owocowe - ozdobne. Jest kilka takich roślin, co to nie wiadomo kto się ma tym zajmować, sadownicy, czy ozdobni :)


Bardzo ciekawe zagadnienie i być może warte dyskusji w oddzielnym temacie :wink: Faktycznie - można znaleźć kilka (nawet kilkanaście) takich gatunków, które "pasują" do obu kategorii czy grup roślin użytkowych... W przyszłości widzę podobny dylemat dla gatunku berberys (który na dzień dzisiejszy jest typową rośliną ozdobną), być może i moreli japońskiej (jednak zaliczaną najczęściej do roślin sadowniczych) czy czeremchy (Prunus padus L.) (którą nadal klasyfikujemy jako ozdobną). Oczywiście osobną kwestią jest rejon uprawy - np. w Meksyku pewne gatunki kaktusów to rośliny typowo sadownicze :wink:
Pozdrawiam :wink:


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Akwelan_2009
 Tytuł: Re: Pigwowiec nie owocuje
PostNapisane: 28 kwi 2011, o 21:26 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 7446
Skąd: Radom

 1 szt.
Kwitnący mój wiekowy krzew pigwowca:

Obrazek

Obrazek

Krzew wyjątkowo obficie kwitnie, a kolor kwiatów tego krzewu jest najjaśniejszy z kolorów jakimi kwitną moje pigwowce. Fotki innych kwitnących w tym roku bardzo oszczędnie pigwowców, wstawię w następnym poście.

_________________
Pamiętaj o bliskich, jeśli chcesz by oni pamiętali o tobie !!!
Mieczysław
Sukulenty, ale nie kaktusy cz. I. cz. II. cz. III. cz. IV. cz.V


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
iwonas85
 Tytuł: Re: Pigwowiec nie owocuje
PostNapisane: 29 kwi 2011, o 19:10 
Offline
200p
200p
Postów: 297
Skąd: okolice Chełmna/ kuj - pom

 0 szt.
mój pigwowiec co roku kwitnie, ale jeszcze nigdy nie owocował. czy może być to spowodowane młodością, czy brakiem drugiego okazu. Tak wygląda dziś, zakwitły pierwsze kwiaty :)
Obrazek

_________________
mój ogródek przydomowy


Góra   
  Zobacz profil      
 
Akwelan_2009
 Tytuł: Re: Pigwowiec nie owocuje
PostNapisane: 29 kwi 2011, o 20:47 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 7446
Skąd: Radom

 1 szt.
Po grubości gałęzi widać, że nie jest to bardzo młody krzew, wg mnie powinien już owocować - czy ten krzew jest przycinany (prześwietlany) - formowany czy rośnie swobodnie bez ingerencji w jego pokrój. Nie prowadziłem dokładnych zapisków w którym roku po posadzeniu moje pigwowce wchodziły w owocowanie, ale dość szybko po posadzeniu. Część (3) krzewów pigwowca mam wyhodowane z nasion - dlatego trudno mi ocenić jaki to był okres czasu. Jak odnajdę fotki, to w przybliżeniu podam. Moje pigwowce rosną bez formowania, jedynie wycinam jednoroczne przyrosty, które wyrastają z szyjki korzeniowej i zbytnio zagęszczają krzew. Może kwiaty na tym krzewie przemarzają i dlatego brak owocowania.

_________________
Pamiętaj o bliskich, jeśli chcesz by oni pamiętali o tobie !!!
Mieczysław
Sukulenty, ale nie kaktusy cz. I. cz. II. cz. III. cz. IV. cz.V


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
iwonas85
 Tytuł: Re: Pigwowiec nie owocuje
PostNapisane: 30 kwi 2011, o 00:27 
Offline
200p
200p
Postów: 297
Skąd: okolice Chełmna/ kuj - pom

 0 szt.
dam może zdjęcie całego: Obrazek
ma jeszcze mnóstwo pąków kwiatowych, ale nie rozwiniętych. Mam nadzieję, że w tym roku się doczekam.

_________________
mój ogródek przydomowy


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 72 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 27 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *