Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 161 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 8, 9, 10, 11, 12  
Autor Wiadomość
aage
 Tytuł: Hebe- Andersonii Variegata
PostNapisane: 24 sie 2009, o 10:11 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 10088
Skąd: Mój Zakątek

 1 szt.
Proszę o poradę na temat hebe Andersonii Variegata. Chcę zasadzić je do donicy wrac z malutkimi iglakami. Proszę o radę czy może donica zimować na dworze czy trzeba ją zabrać do domu. Czy to hebe jest mrozoodporne??

_________________
Agnieszka Moje wątki
Chwile w dłoniach przymknięte...- aktualny "Nasz" świat...obiektywem widziany


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
flowers
 Tytuł:
PostNapisane: 24 sie 2009, o 11:47 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 3869
Skąd: śląskie

 0 szt.
Nie przetrzyma zimy na zewnątrz.

http://www.tracz.pl/pl/hebe_andersona_variegata.php

http://www.backyardgardener.com/plantna ... 5d4-2.html

_________________
Pozdrawiam, Jagoda


Góra   
  Zobacz profil      
 
aage
 Tytuł:
PostNapisane: 24 sie 2009, o 13:22 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 10088
Skąd: Mój Zakątek

 1 szt.
Dziękuje za informację

_________________
Agnieszka Moje wątki
Chwile w dłoniach przymknięte...- aktualny "Nasz" świat...obiektywem widziany


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
aage
 Tytuł: Re: Hebe- Andersonii Variegata
PostNapisane: 27 paź 2009, o 14:56 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 10088
Skąd: Mój Zakątek

 1 szt.
i co teraz z moim hebe ma zrobić?? wysadzić i przenieść ale gdzie?? potrzebuje do zimowania światła??

_________________
Agnieszka Moje wątki
Chwile w dłoniach przymknięte...- aktualny "Nasz" świat...obiektywem widziany


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
aage
 Tytuł: Re: Hebe - uprawa
PostNapisane: 27 paź 2009, o 14:58 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 10088
Skąd: Mój Zakątek

 1 szt.
hebe Andersonii Variegata gdzie mam je zimować??

_________________
Agnieszka Moje wątki
Chwile w dłoniach przymknięte...- aktualny "Nasz" świat...obiektywem widziany


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
reniazt
 Tytuł: Re: Hebe - uprawa
PostNapisane: 27 paź 2009, o 18:27 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1861
Skąd: małopolska

 więcej niż 1 szt.
A ja jednak ustaliłam, że moja hebe to odmiana "Albicans" Sussex Carpet - i tylko tyle o niej wiem -
Jeśli ktoś wie - proszę o informację jak ją przezimować.
Jak na razie wniosłam ją do spiżarki (rośnie w doniczce) - ma tam dość chłodno i w miarę jasno (północne okno). Ale co dalej?

_________________
Pozdrawiam, Renia
W moim ogrodzie cz.1, cz.2, cz.3


Góra   
  Zobacz profil      
 
riane
 Tytuł: Re:
PostNapisane: 14 lis 2009, o 18:28 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 944
Skąd: otulina Kampinosu (mazowieckie)

 1 szt.
Jak na mój gust to nastąpiła rewersja (czy jak to tam się zwie). W każdym razie nie-pstrokata gałązka zdominowała część pstrokatą. Dlatego pstrokate padło.

_________________
Agata


Góra   
  Zobacz profil      
 
Raczek
 Tytuł: Re: Jak przezimować hebe?
PostNapisane: 15 lis 2009, o 00:31 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3507
Skąd: Elbląg

 1 szt.
Agata,czyli jeśli bym w porę obcięła zieloną gałązkę to pstrokate by się utrzymały? :shock:
Trochę to dziwne,przecież pstrokatych gałązek było więcej i to one dominowały na roślinie. :roll:

_________________
Pozdrawiam Ania
Ogródek Raczka 7


Góra   
  Zobacz profil      
 
riane
 Tytuł: Re: Jak przezimować hebe?
PostNapisane: 15 lis 2009, o 12:05 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 944
Skąd: otulina Kampinosu (mazowieckie)

 1 szt.
W każdej pstrokatej roślince może się zdarzyć, że roślinka "wyzdrowieje" i wypuści normalną, zieloną gałązkę. Wtedy całą swoją energię przeznacza na tę "zdrową" zieloną gałązkę kosztem "chorych" pstrokatych. To jak często to się zdarza zależy od stabilności genetycznej odmiany/danej roślinki. Wszystkie te zielone gałązki trzeba jak najszybciej wycinać. Czasami jest bardzo uciążliwe. Jeśli dany egzemplarz wypuszcza dużo zielonych, to czasami lepiej mu pozwolić "wyzdrowieć" i postarać się o inny pstrokaty. Bo to trochę walka z wiatrakami.
Jeśli kogoś interesują mutacje na roślinkach to polecam tę stronkę

Odpowiadając na Twoje pytanie: Nie dam gwarancji, że by przetrwała. W ten sposób miała szansę przetrwać jako zielony krzaczek (jak rozumiem się nie udało). Jakbyś obcięła to miałaby szansę przetrwać jako pstrokaty egzemplarz.

_________________
Agata


Góra   
  Zobacz profil      
 
aage
 Tytuł: Re: Hebe- Andersonii Variegata
PostNapisane: 14 sty 2010, o 17:25 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 10088
Skąd: Mój Zakątek

 1 szt.
Tak wygląda teraz moje hebe co mu jest?? Proszę pomóżcie Obrazek

_________________
Agnieszka Moje wątki
Chwile w dłoniach przymknięte...- aktualny "Nasz" świat...obiektywem widziany


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
selli7
 Tytuł: Re: Hebe- Andersonii Variegata
PostNapisane: 14 sty 2010, o 18:47 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 7528
Skąd: opolskie
Nic nie piszesz o warunkach w których zimuje, ale wygląda na to ze ma zbyt mało światła ( liście zielone), za dużo wody (brązowiejące listki), no i być może zbyt ciepło.


Góra   
  Zobacz profil      
 
aage
 Tytuł: Re: Hebe- Andersonii Variegata
PostNapisane: 15 sty 2010, o 19:33 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 10088
Skąd: Mój Zakątek

 1 szt.
Warunki w których zimuje to około 18-20 stopni. Stoi w koncie pokoju a więc może faktycznie ma mało światła. Gdzie mam je przestawić?? jakie warunki najlepsze na zimowanie?? pomóżcie nie chcę aby się zmarnowało

_________________
Agnieszka Moje wątki
Chwile w dłoniach przymknięte...- aktualny "Nasz" świat...obiektywem widziany


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
tadeusz48
 Tytuł: Re: Hebe- Andersonii Variegata
PostNapisane: 15 sty 2010, o 22:22 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 3452
Skąd: Lublin

 więcej niż 1 szt.
Jeżeli nadal będziesz trzymać hebe w takich warunkach , to małe są szanse by w zdrowiu doczekało wiosny. Światło docierające do hebe nie jest przyczyną jego nie najlepszego wyglądu, ale temperatura w jakim jest przechowywane. Hebe jest krzewem wytrzymałem na niskie temperatury, ( średnio do - 15, czasami - 20 stopni) , i musi być zimowane w dużo niższych temperaturach, najlepiej zbliżonych to temperatury 0 , + 5 .

Mimo że hebe wytrzymuje niskie temperatury, po takim zimowaniu ( ma za ciepło) musisz stopniowo obniżać temperaturę w jakiej powinna dalej przebywać, by nie dostało "szoku termicznego", ale koniecznie obniż mu temperaturę od zaraz do co najwyżej + 10 stopni, również myślę że z uwagi na rozhartowanie rośliny, nie może przebywać ( przynajmniej nie w ciągu najbliższego miesiąca) w minusowych temperaturach.

Przechowując w niskich temperaturach musisz uważać by nie było w pomieszczeniu o zbyt dużej wilgotności, światło roślinie zimozielonej jest zimą potrzebne, ale nie niezbędne ( w naturalnych warunkach może roślinę przysypać śnieg i nic się jej nie dzieje), może być czasowo pozbawione bezpośredniego światła dziennego.

_________________
Kiejdany
Ranczo Nokły cz.5-
Spis treści Wizytówka


Góra   
  Zobacz profil      
 
takasobie
 Tytuł: Re: Hebe - uprawa
PostNapisane: 4 mar 2010, o 10:21 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 9851
Skąd: Poznań

 więcej niż 1 szt.
Po lekturze postów o hebe jesienią miałam sporo wątpliwości, czy przetrzyma mi zimę. Aura była łaskawa,pomimo mrozów śnieg całkowicie ochronił krzaczki i pięknie przetrwały! Trochę pogniotły się pod śniegiem, ale już rozprostowują gałązki. Jak wasze hebe? Przetwały?

_________________
Miłka
Aktualny wątek: Taki - sobie ogród cz.6


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 161 ]  Idź do strony nr...        1 ... 8, 9, 10, 11, 12  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 42 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *