Mam nadzieję,że wszystkie się rozwiną i będą cieszyć swą urodą
Storczyki Anusski
-
Anaka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3892
- Od: 21 maja 2009, o 14:28
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: łódzkie
Re: Storczyki Anusski
Bardzo dzielna Twoja Vanda,że w taki czas chce zawiązywać pąki
Mam nadzieję,że wszystkie się rozwiną i będą cieszyć swą urodą
Mam nadzieję,że wszystkie się rozwiną i będą cieszyć swą urodą
Zapraszam
Moje wątki
Moje wątki
Re: Storczyki Anusski
Anusska- Twój wątek jest niesamowity , to podróż od zwykłego zauroczenia do prawdziwej pasji , widać jak szybko pochłaniałaś po drodze wiedzę i nabywałaś doświadczenia - jestem pod ogromnym wrażeniem , a do tego naprawdę niezwykła kolekcja - phalenopsisy w rzadkiej kolorystyce . Gratuluję i podziwiam 
- orange30
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 1935
- Od: 27 paź 2007, o 22:59
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Zabrze
Re: Storczyki Anusski
Anusska jak się miewa Twoja Sedirea japonica? W jakich warunkach ją uprawiasz?
Re: Storczyki Anusski
Przejrzałam jeszcze raz Twoj wątek tak od deski do deski
Vanda cudownie pokazuje na co ją stać. Powiedz, czy ten kwiatek pochodzi z tego pączka, którego pokazałaś 23.10?
Vanda cudownie pokazuje na co ją stać. Powiedz, czy ten kwiatek pochodzi z tego pączka, którego pokazałaś 23.10?
- Beatrice
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2036
- Od: 24 maja 2009, o 21:34
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Szczecin
Re: Storczyki Anusski
Aniu jak znajdziesz chwilkę zajrzyj do mojego wątku z equstrisem, choć wydaje mi się że chore liście u Twojej Vandy wyglądały inaczej
-
Orchideomaniak
- 500p

- Posty: 981
- Od: 19 sie 2008, o 21:59
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Opole
Re: Storczyki Anusski
Gratulacje kwiatuszków na vandzie
są piekne
Re: Storczyki Anusski
Aniu i ja dołączam do tych, którzy lubią do Ciebie zglądać
Czekam na kwiaty Vandy w pełnym rozkwicie i podzielam Twoja radość z jej kwitnienia
Czekam na kwiaty Vandy w pełnym rozkwicie i podzielam Twoja radość z jej kwitnienia
Pozdrawiam, Joanna
Uratowane storczyki Art cz.I, Ulubione storczyki Art cz.II
Ulubione storczyki Art cz.III
Uratowane storczyki Art cz.I, Ulubione storczyki Art cz.II
Ulubione storczyki Art cz.III
- MariaTeresa
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2146
- Od: 1 lut 2008, o 02:43
- Lokalizacja: małopolska
Re: Storczyki Anusski
Szczerze gratuluję kwitnienia u Vandy
, mnie się jeszcze nie udało
chyba mam oporny egzemplarz.
Pozdrawiam ciepło
Ulubieńcy MariiTeresy
Ulubieńcy MariiTeresy
- agata0806
- 1000p

- Posty: 1343
- Od: 11 lut 2009, o 14:12
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Legionowo
Re: Storczyki Anusski
MariaTeresa chyba nie tylko Ty masz oporny egzemplarz bo ja niestety też 
- Storczykowa
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 11980
- Od: 7 lut 2008, o 19:31
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: ...
Re: Storczyki Anusski
Aniu, gdzie nam zniknęłaś ? Wszystko u Ciebie w porządku ?
Pokazałaś rozkwitający pięknie kwiat Vandy i co dalej ? Jak wygląda obecnie cały storczyk ?
Pokazałaś rozkwitający pięknie kwiat Vandy i co dalej ? Jak wygląda obecnie cały storczyk ?
Pozdrawiam, Joanna
Uratowane storczyki Art cz.I, Ulubione storczyki Art cz.II
Ulubione storczyki Art cz.III
Uratowane storczyki Art cz.I, Ulubione storczyki Art cz.II
Ulubione storczyki Art cz.III
- Anusska
- 1000p

- Posty: 1504
- Od: 10 paź 2008, o 15:59
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Storczyki Anusski
Jedyne co mogą napisać po tak długiej przerwie, to przepraszam
Naprawdę przepraszam za tak długą nieobecność - najpierw, na nieszczęście, nie było mnie 2 tygodnie w domu, a później zbierały się zaległości, nie tylko te forumowe. W tym czasie u moich storczyków nie stało się za wiele, ale...
Vanda zakwitła w całości, czterema kwiatkami, pod koniec listopada i kwitnie do tej pory
(tfu, tfu, żeby nie zapeszyć)
Zdjęcia na razie nie mam, ale jak przegram, to postaram się umieścić.
Justus, Iwko, Dawidzie, dzięki, że wpadliście
Beatko, ojej, to ja się teraz Ciebie boję... Jeszcze miesiąc kolejny, a nawet półtora, mnie nie było...
Dzięki za miłe słowa nt. storczyka. Do wątku z Phal. equestris zaglądałam, ale chyba rzeczywiście to jednak co innego. Oby z tym drugim się udało... Ale jak nie, to może jednak spróbuj jakoś zareklamować roślinę?
Madziu, krateczka po kilku dniach nabrała kolorku, ale po tygodniu-dwóch, na powrót trochę zblakła
Ale nic, ważne że kwitnie.
Anako, pączki rozwinęły się wszystkie, co mnie niezmiernie cieszy
Phoenix, dziękuję bardzo
Miło mi, że przejrzałaś mój wątek i obejrzałaś kolekcję 
Halinko, już jej nie uprawiam, bo nie żyje. Podczas mojej nieobecności nie była podlewana, przeschły jej korzenie, a później, jak podlałam - to zgniła...
Gogi, miło mi, że do mnie zajrzałaś
A kwiatek ten sam - ale, jak pisałam, trochę mu w tym rozwinięciu się pomogłam

Joasiu, oj, jak ja uwielbiam czytać Twoje posty, zawsze dodają otuchy i tak sensownie i schludnie napisane - podziwiam Ciebie pod tym względem
I dziękuję Ci, że lubisz zaglądać do mojego wątku
(tylko obyś miała po co zaglądać, bo ostatnio nic nie pokazywałam
)
MarioTereso, Agatko, jedyne, co Wam mogę doradzić, to żebyście postawiły swoje Vanda w bardzo słonecznym miejscu (i zimą, i latem), podlewały raz na tydzień, co ok. 3-4 podlewanie dodawały nawozu i trzymały je w wazonach, bo wtedy mają większą wilgoć wokół korzeni. Powodzenia życzę!
Dusiu, aogyy, pączki już się rozwinęły, ponad miesiąc temu. Zdjęcie postaram się wstawić w ciągu kilku najbliższych dni.
Art, (po raz drugi) a zniknęłam, potem zajęć miałam dużo, wcześniej przeleżałam ponad tydzień w szpitalu, a zaległości się trochę nazbierało, i też przez to ostatnio mam trochę mniejsze chęci zaglądania na forum
Vandę, mam nadzieję, niedługo pokażę.
Vanda zakwitła w całości, czterema kwiatkami, pod koniec listopada i kwitnie do tej pory
Zdjęcia na razie nie mam, ale jak przegram, to postaram się umieścić.
Justus, Iwko, Dawidzie, dzięki, że wpadliście
Beatko, ojej, to ja się teraz Ciebie boję... Jeszcze miesiąc kolejny, a nawet półtora, mnie nie było...
Madziu, krateczka po kilku dniach nabrała kolorku, ale po tygodniu-dwóch, na powrót trochę zblakła
Anako, pączki rozwinęły się wszystkie, co mnie niezmiernie cieszy
Phoenix, dziękuję bardzo
Halinko, już jej nie uprawiam, bo nie żyje. Podczas mojej nieobecności nie była podlewana, przeschły jej korzenie, a później, jak podlałam - to zgniła...
Gogi, miło mi, że do mnie zajrzałaś
Joasiu, oj, jak ja uwielbiam czytać Twoje posty, zawsze dodają otuchy i tak sensownie i schludnie napisane - podziwiam Ciebie pod tym względem
MarioTereso, Agatko, jedyne, co Wam mogę doradzić, to żebyście postawiły swoje Vanda w bardzo słonecznym miejscu (i zimą, i latem), podlewały raz na tydzień, co ok. 3-4 podlewanie dodawały nawozu i trzymały je w wazonach, bo wtedy mają większą wilgoć wokół korzeni. Powodzenia życzę!
Dusiu, aogyy, pączki już się rozwinęły, ponad miesiąc temu. Zdjęcie postaram się wstawić w ciągu kilku najbliższych dni.
Art, (po raz drugi) a zniknęłam, potem zajęć miałam dużo, wcześniej przeleżałam ponad tydzień w szpitalu, a zaległości się trochę nazbierało, i też przez to ostatnio mam trochę mniejsze chęci zaglądania na forum
- orange30
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 1935
- Od: 27 paź 2007, o 22:59
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Zabrze
Re: Storczyki Anusski
Aniu dzięki, że się nareszcie odezwałaś. Aż milej na serduchu się zrobiło





