Moje kochane doniczkowce cz.2 :))
- APe
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 1697
- Od: 21 wrz 2009, o 23:17
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Mazowsze
Re: Moje kochane doniczkowce :))
Witaj Asieńko
Ale ranny ptaszek z Ciebie.Miłego dnia Słoneczko 
- Haim
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2515
- Od: 19 cze 2009, o 01:16
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Tczew
Re: Moje kochane doniczkowce :))

Nie było mnie u siebie, bo nadrabiałam zaległości u Was
Ale już jestem z nowymi porcjami fotek ;)
Cieszę się, że w niektórych sprawach mogłam doradzić, pomóc, ja cały czas dużo się uczę przy moich roślinkach a wiem, że najlepsza nauka to praktyka, która z książkową nie zawsze idzie w parze ;)
Ewelinko, Aniu witajcie z rana Kochane
Aniu, ja zawsze wstaję 0 5:30, razem z moim M. Spijamy zawsze kawkę, zjemy śniadanko, a jak pojedzie do pracy, to biorę się za pranie, sprzątanie, potem pobudka synusia.
Więc jestem ranny ptaszek ale niestety nie zawsze mogę o tej porze posiedzieć na forum ;)
Czas na foteczki ;)
Dostałam prezent od mojej cioci(tej, co zawsze) za przysługę:
A tu prezent dla mojej Babci na imieninki, szeflerka w kompozycji z trzykrotkami ;)
Dla zainteresowanych sphagnum, epi n'joy ukorzeniające się ;)

Pierwszy kwiatuszek różowego fiołeczka
Fittonie
Papirus, dostałam przedwczoraj parasolkę od pani z Urzędu Miasta, ale nie wiem jak ją ukorzenić, może mi doradzicie ?

O ile się nie mylę mój Phal. Mini Mark zamierza kwitnąć i to wo dodatku pierwsze moje kwitnienie u niego, bo mam go dopiero od miesiąca

Skrzydłokwiat, który uparcie nie chce kwitnąć, teraz zraszam go Blossom Booster'em, może to coś da

I na koniec zapraszam na podłoże gotowany 3 dni, na czerwonym winie, z dodatkiem jałowca, suszonych grzybów i śliwek...


- Andziax007
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 10079
- Od: 20 gru 2008, o 08:18
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Kielce woj. Świętokrzyskie
- Kontakt:
Re: Moje kochane doniczkowce :))
Asiu piękniutkie prezenciki dostałaś
Fiołeczek ma ślicznego kwiatuszka
A papirusa chyba ukorzenia się parasolką w duł....ale nie jestem pewna
Serwujesz takie smakołyki a ja jeszcze śniadania nie jadłam
Fiołeczek ma ślicznego kwiatuszka
A papirusa chyba ukorzenia się parasolką w duł....ale nie jestem pewna
Serwujesz takie smakołyki a ja jeszcze śniadania nie jadłam
- Haim
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2515
- Od: 19 cze 2009, o 01:16
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Tczew
Re: Moje kochane doniczkowce :))
Miło mi Ciebie widzieć Aniu 
śniadanko to podstawa na rozpoczęcie dnia
, ja bez tego nigdzie sie nie ruszam ;)
Mówisz, żeby ukorzeniać parasolką w dół
Spojrzę jeszcze w necie, może znajdę coś ciekawego ;)
śniadanko to podstawa na rozpoczęcie dnia
Mówisz, żeby ukorzeniać parasolką w dół
Spojrzę jeszcze w necie, może znajdę coś ciekawego ;)
- Taccanivea
- 1000p

- Posty: 1786
- Od: 24 cze 2009, o 12:49
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Lublin
Re: Moje kochane doniczkowce :))
Wszystko piękne, ale na ten podłoże narobiłaś mi apetytu.... Uwielbiam, niestety nie wiem czemu nigdy mi nie wychodzi tak jak np. mojej mamie... Jak Ty robisz?
epi Ci się ukorzenia? moje jakieś wyjątkowo oporne... Skubnęłam szczepkę ze 3 tygodnie temu w przychodni i ciągle nic...
epi Ci się ukorzenia? moje jakieś wyjątkowo oporne... Skubnęłam szczepkę ze 3 tygodnie temu w przychodni i ciągle nic...
- ewelina8005
- 1000p

- Posty: 2280
- Od: 24 lip 2009, o 12:50
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Łopuszno/Kielce
Re: Moje kochane doniczkowce :))
piekne nowości:)
ja w wodzie ukorzeniałam papirusa,parasolką w dół i szybko wypuścił korzonki
podłoże smakowicie wygląda
ja w wodzie ukorzeniałam papirusa,parasolką w dół i szybko wypuścił korzonki
podłoże smakowicie wygląda
- Andziax007
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 10079
- Od: 20 gru 2008, o 08:18
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Kielce woj. Świętokrzyskie
- Kontakt:
Re: Moje kochane doniczkowce :))
Asiu ja zawsze śniadanko jem potem
A o ukorzenianiu papirusa raz czytałam na forum i coś mi świtało ale nie byłam pewna i Ewelinka potwierdziła to co napisałam
A o ukorzenianiu papirusa raz czytałam na forum i coś mi świtało ale nie byłam pewna i Ewelinka potwierdziła to co napisałam
- Mama Aguni
- 1000p

- Posty: 1136
- Od: 31 mar 2009, o 11:48
- Lokalizacja: podkarpacie
Re: Moje kochane doniczkowce :))
Asiu śliczne kwiatuszki jak zwykle u Ciebie
. Co do papirusa , to tak parasolką w dół , a więcej na temat znajdziesz tutaj http://forumogrodnicze.info/viewtopic.p ... it=Papirus
- Haim
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2515
- Od: 19 cze 2009, o 01:16
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Tczew
Re: Moje kochane doniczkowce :))
Marylko, ja podłoże gotuję najzwyczajniej w świecie, pierwszy dzień gotuje samą kapustę kiszoną z 2 kostami rosołowymi i suszonymi grzybami.
Drugi dzień dodaję podsmażaną z cebulką kiełbaskę i wędzonkę, troszkę gotuję.
Na trzeci dzień daję jałowiec, suszone śliwki, ziele angielskie, liść laurowy, wino czerwone wytrawne, troszkę gotuję.
Może być odrobinka koncentratu pomidorowego ;)
Aaaa i łyżka masła, daje świetnego smaczku ;)
W zasadzie czwartego dnia jak te wszystkie składniki przejdą sobą nawzajem podłoże jest dobry do jedzenia, oczywiście każdego dnia gotuję po troszku, co by kapusta się nie rozgotowała, bo to za apetycznie tez już nie wygląda
W zasadzie mój M. "siedzi" teraz tylko w tym podłoże, bo dosyć długo juz nie było a on go tak uwielbia.
Teraz będę gotować na święta większą ilość i dam w słoiki, to tylko do odgrzania będzie a i jedna potrawa już z głowy ;)
życzę smacznego
Ewelinko, Aniu, dziękuję za porady ;)
Teresko, witam Ciebie Kochana
Dziękuję za linka, zabieram się za czytanie
Drugi dzień dodaję podsmażaną z cebulką kiełbaskę i wędzonkę, troszkę gotuję.
Na trzeci dzień daję jałowiec, suszone śliwki, ziele angielskie, liść laurowy, wino czerwone wytrawne, troszkę gotuję.
Może być odrobinka koncentratu pomidorowego ;)
Aaaa i łyżka masła, daje świetnego smaczku ;)
W zasadzie czwartego dnia jak te wszystkie składniki przejdą sobą nawzajem podłoże jest dobry do jedzenia, oczywiście każdego dnia gotuję po troszku, co by kapusta się nie rozgotowała, bo to za apetycznie tez już nie wygląda
W zasadzie mój M. "siedzi" teraz tylko w tym podłoże, bo dosyć długo juz nie było a on go tak uwielbia.
Teraz będę gotować na święta większą ilość i dam w słoiki, to tylko do odgrzania będzie a i jedna potrawa już z głowy ;)
życzę smacznego
Ewelinko, Aniu, dziękuję za porady ;)
Teresko, witam Ciebie Kochana
Dziękuję za linka, zabieram się za czytanie
- Haim
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2515
- Od: 19 cze 2009, o 01:16
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Tczew
Re: Moje kochane doniczkowce :))
Przeczytałam, co chciałam i idę wsadzić papirusa, wychodzi na to , że parasolką w dół tak jak radziłyście dziewczyny, ale jeszcze listki od parasolki trzeba odrobinę podciąć
Zabieram sie za robotę i na razie znikam, chcę zrobic sałatkę jarzynową, bo warzywka mam juz ugotowane ;)
Pa
Zabieram sie za robotę i na razie znikam, chcę zrobic sałatkę jarzynową, bo warzywka mam juz ugotowane ;)
Pa
- trzynastka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 12856
- Od: 8 paź 2009, o 18:42
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Śląsk
Re: Moje kochane doniczkowce :))
Asiu witaj
mniam podłoże ja robię inaczej
ale mnie się wydaje że każdy robi inaczej nawet moja mam mam inny przepis ;) grunt że smakuje
Asiu chcesz dendrobium bordowe? rozsadzałam i odłamał mi się odrost ma marne korzonki ale może coś z niego zrobisz to moge dorzucić do przesyłki
mniam podłoże ja robię inaczej
Asiu chcesz dendrobium bordowe? rozsadzałam i odłamał mi się odrost ma marne korzonki ale może coś z niego zrobisz to moge dorzucić do przesyłki
- jardin
- 1000p

- Posty: 1265
- Od: 7 sie 2007, o 14:26
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Pomorskie
Re: Moje kochane doniczkowce :))
Asiu piękne nowości
, a podłoże
ślinotok to mało powiedziane. Uwielbiam podłoże.
Pozdrawiam
Aśka
Aśka
- Taccanivea
- 1000p

- Posty: 1786
- Od: 24 cze 2009, o 12:49
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Lublin
Re: Moje kochane doniczkowce :))
A widzisz Asiu... Ja dawałam wszystko na raz... i jałowca np. nie dawałam nigdy... i 2 dni tylko gotowałam... Na święta zrobię wg Twojej recepturki
Dziękuję 
- AGA Z
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3777
- Od: 14 paź 2009, o 11:20
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Łódź
Re: Moje kochane doniczkowce :))
Smakowity ten podłoże. Mniam, mniam.
Śliczna palemka. I nie tylko
Pozdrawiam Agnieszka
Spis treści
Spis treści
- trzynastka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 12856
- Od: 8 paź 2009, o 18:42
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Śląsk

