KOniecznie powiadom Sprzedającego o takim zjawisku. Inni się nie spotkają z tymi robalami. Poza tym Sprzedający ma obowiązek zapobiegać wszelakim chorobom. I nie powinien sprzedać Ci roślin z takim , nabytkiem'.
Moje zielone - rośliny AGI Z
-
Anaka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3892
- Od: 21 maja 2009, o 14:28
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: łódzkie
Re: Moje zielone - rośliny AGI Z
Aga, pryskaj od razu Bayerem.Działa natychmiast. Tabletki do ziemi przy takiej inwazji działają wolniej, bo muszą się rozpuścić. Przemywanie dobre, ale i tak trzeba popryskać.I rób to od razu, bo inaczej niestety, po roślinach
KOniecznie powiadom Sprzedającego o takim zjawisku. Inni się nie spotkają z tymi robalami. Poza tym Sprzedający ma obowiązek zapobiegać wszelakim chorobom. I nie powinien sprzedać Ci roślin z takim , nabytkiem'.
KOniecznie powiadom Sprzedającego o takim zjawisku. Inni się nie spotkają z tymi robalami. Poza tym Sprzedający ma obowiązek zapobiegać wszelakim chorobom. I nie powinien sprzedać Ci roślin z takim , nabytkiem'.
Zapraszam
Moje wątki
Moje wątki
- APe
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 1697
- Od: 21 wrz 2009, o 23:17
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Mazowsze
Re: Moje zielone - rośliny AGI Z
Sprzedający jakby był honorowy to zwróciłby Ci pieniążki lub wymienił na inną roślinkę/nie zapaskudzoną/
- AGA Z
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3777
- Od: 14 paź 2009, o 11:20
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Łódź
Re: Moje zielone - rośliny AGI Z
Dzwoniłam już i Pan powiedział, że jeśli hoja zmarnuje się to mam się odezwać. Chciał się podzielić nawet środkiem.
Zaraz lecę do ogrodniczego i będę działać.
Dziękuję Wszystkim jeszcze raz.

Mam pytanie, czy doniczka ma znaczenie? Bella stoi w glinianej doniczce i może ma przez to za chłodno?
Zaraz lecę do ogrodniczego i będę działać.
Dziękuję Wszystkim jeszcze raz.
Mam pytanie, czy doniczka ma znaczenie? Bella stoi w glinianej doniczce i może ma przez to za chłodno?
Pozdrawiam Agnieszka
Spis treści
Spis treści
Re: Moje zielone - rośliny AGI Z
Aga to fajnie,że sprzedawca przyjmie w razie czego reklamację.
W sumie to nie miał wyjścia bo komentarze idą w świat .Coś słabo pryska te rośliny skoro wysyła z robactwem.
Obrywanie listków nie wystarcza bo to jest paskudztwo...
Trzymam kciuki.
W sumie to nie miał wyjścia bo komentarze idą w świat .Coś słabo pryska te rośliny skoro wysyła z robactwem.
Obrywanie listków nie wystarcza bo to jest paskudztwo...
Trzymam kciuki.
- treissi
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 8565
- Od: 8 sty 2008, o 16:34
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Świętokrzyskie
Re: Moje zielone - rośliny AGI Z
Piękne hojki! Trzymam kciuki, żeby udało się pozbyć tego paskudztwa!
Re: Moje zielone - rośliny AGI Z
I ja dołączam także swoje kciuki,za udaną walkę z tym paskudztwem!

- AGA Z
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3777
- Od: 14 paź 2009, o 11:20
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Łódź
Re: Moje zielone - rośliny AGI Z
Witajcie
Wczoraj poszłam do ogrodniczego, ale Pani nie miała tego psikacza.
Wróciłam i zrobiłam miksturę do zmywania robali. Dzisiaj obejrzałam hoję i nie znalazłam nowych lokatorów. Mam nadzieję, że to pomogło. Jeśli nie będę musiała gdzieś dalej poszukać tego Provado.
Teraz bardziej martwi Mnie h. publicalyx. Czarodziej napisał, żeby opryskać Kaptanem. Zastanawiam się jeszcze, czy nie obciąć tych liści z plamami. Jest ich 6 sztuk. Latem obcięłam liście z czarnymi kropkami z carnosy. Do dzisiaj nie ma żadnej plamki, a do tego zakwitła. Pierwszy raz od 8 lat.
Wczoraj poszłam do ogrodniczego, ale Pani nie miała tego psikacza.
Wróciłam i zrobiłam miksturę do zmywania robali. Dzisiaj obejrzałam hoję i nie znalazłam nowych lokatorów. Mam nadzieję, że to pomogło. Jeśli nie będę musiała gdzieś dalej poszukać tego Provado.
Teraz bardziej martwi Mnie h. publicalyx. Czarodziej napisał, żeby opryskać Kaptanem. Zastanawiam się jeszcze, czy nie obciąć tych liści z plamami. Jest ich 6 sztuk. Latem obcięłam liście z czarnymi kropkami z carnosy. Do dzisiaj nie ma żadnej plamki, a do tego zakwitła. Pierwszy raz od 8 lat.
Pozdrawiam Agnieszka
Spis treści
Spis treści
-
Krystyna.F
- ZBANOWANY
- Posty: 3526
- Od: 30 kwie 2009, o 20:40
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Re: Moje zielone - rośliny AGI Z
Agnieszko,nie jestem wielkim znawcą w tej dziedzinie,ale wielokrotnie wyczytywałam że porażone liście należy wręcz usuwać,i jest to zalecane. Ja bym chyba je usunęła,bo nie tylko szpecą piękną roślinę,ale stają się zagrożeniem dla zdrowych jej części. No,ale wybór należy do Ciebie. Pozdrawiam. 
- trzynastka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 12856
- Od: 8 paź 2009, o 18:42
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Śląsk
Re: Moje zielone - rośliny AGI Z
Aga ja umyłam i po 2 tyg na nowo z tego co czytałam trzeba myć do oporu
ale czasem się udaje pozbyć paskud
fajnego dnia
fajnego dnia

- AGA Z
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3777
- Od: 14 paź 2009, o 11:20
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Łódź
Re: Moje zielone - rośliny AGI Z
Wróciłam. Hoja straciła sporo liści, bo aż 12 sztuk. Nie cackałam się z nią, tylko cięłam wszystko co podejrzane. Mam nadzieję, że wyjdzie jej to na zdrowie. Ucięcie każdego listka bolało.
Wyglądała tak:
A tak wygląda po:
Przedstawiam także nowych mieszkańców Mojego parapetu.
Hoja sheperdi. Miały być obie ukorzenione, ale nie będę się czepiać szczegółów. Siedzą w wodzie. Posadzę je razem jak ta mniejsza puści korzonki.

Hoja coppacta variegata. Ukorzeniona, lecz troszkę podsuszona. Siedzi w wodzie i dochodzi do siebie po podróży.

Wyglądała tak:
A tak wygląda po:

Przedstawiam także nowych mieszkańców Mojego parapetu.
Hoja sheperdi. Miały być obie ukorzenione, ale nie będę się czepiać szczegółów. Siedzą w wodzie. Posadzę je razem jak ta mniejsza puści korzonki.

Hoja coppacta variegata. Ukorzeniona, lecz troszkę podsuszona. Siedzi w wodzie i dochodzi do siebie po podróży.

Pozdrawiam Agnieszka
Spis treści
Spis treści
- Andziax007
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 10079
- Od: 20 gru 2008, o 08:18
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Kielce woj. Świętokrzyskie
- Kontakt:
Re: Moje zielone - rośliny AGI Z
Aguś obserwuj tą hoyę i za jakiś czas zrób od nowa zabieg bo od pierwszego razu nie zawsze udaje się pozbyć lokatorów
Trzymam za nią mocno kciuki
Nowości piękniutkie....zahoyowałaś Nam na całego i kolekcja powiększa się w szybkim tempie

Nowości piękniutkie....zahoyowałaś Nam na całego i kolekcja powiększa się w szybkim tempie
- Taccanivea
- 1000p

- Posty: 1786
- Od: 24 cze 2009, o 12:49
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Lublin
Re: Moje zielone - rośliny AGI Z
Podcięcie powinno chyba pomóc... Trzymam kciuki
Piękne nowości

Piękne nowości
- AGA Z
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3777
- Od: 14 paź 2009, o 11:20
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Łódź
Re: Moje zielone - rośliny AGI Z
Aniu, taki mam zamiar. Będę polować do oporu. nie poddam się łatwo. 
Mam nadzieję, że więcej plam nie będzie, chociaż szkoda Mi tych listków. Ale cóż, coś za coś.
Nowości jeszcze bez doniczek, bo zabrakło
Już chyba koniec nowości na ten rok. Już kaski mało i parapety się kurczą. Może M. zmontuje Mi jakąś półeczkę, albo cóś.
Może macie jakieś nadwyżki hoi. Chętnie się nimi zaopiekuję. Pokryję też koszty wysyłki. Pamiętajcie o Mnie jakby co.
Mam nadzieję, że więcej plam nie będzie, chociaż szkoda Mi tych listków. Ale cóż, coś za coś.
Nowości jeszcze bez doniczek, bo zabrakło
Już chyba koniec nowości na ten rok. Już kaski mało i parapety się kurczą. Może M. zmontuje Mi jakąś półeczkę, albo cóś.
Może macie jakieś nadwyżki hoi. Chętnie się nimi zaopiekuję. Pokryję też koszty wysyłki. Pamiętajcie o Mnie jakby co.
Pozdrawiam Agnieszka
Spis treści
Spis treści


